Stanowczo odradzam prace w tym ośrodku u tego typa. Pracowałem tam w tym ośrodku jako elektryk konserwator, mając spore doświadczenie w elektryce, elektronice, informatyce i mechanice. Wytrzymałem 4 dni. To istny (usunięte przez administratora) 16-18 godzin pełna dyspozycyjność, brak czasu nawet na zrobienie prania. Zakupów (do sklepu najbliżej 2km i wszystko drogie bo tam marketu nie ma. I wszytko to pomimo negocjacji przez telefon gdzie zapewnia że będziesz miał wolny czas, pracę zmianową itd. To czysta fikcja. Pokój jaki dostajesz do dyspozycji brudny, 3 dni sprzątania, ja ze swojego wyniosłem szufle zdechłych karaluchów, po jakiś opryskach.
Szef to prawdziwy bufon i ignorant, trzeba sporo się napolemizować żeby coś mu uświadomić, co trzeba zrobić i jak. Mimo że będziesz fachowcem i zrobisz coś dobrze szef cię opieprza , bo on wie lepiej, mimo że w rozmowie z nim po 5 minutach orientujesz się że ten typ w życiu młotka w ręce nie trzymał, nie posiada elementarnej wiedzy technicznej , ale kłócisz się z nim co dziennie, bo on wie lepiej.
Umowy nie widzisz pracujesz na słowo honoru (są tam pracownicy co od ponad miesiąca nie dostali umowę , a nawet od lat!, bo szef znajduje wciąż wymówki ).
Niech nie wydaje ci się że jak idziesz na konserwatora/elektryka bo i sprzątać i kelnerżyć również będziesz, i to nie dlatego ze nie masz nic do roboty ,ale że jest za mało ludzi gdzie indziej i masz rzucić swoją robotę i iść do innej pomóc, a potem dostajesz op..dol że swojej nie zrobiłeś.
Na koniec dodam że szef to typowy wyzyskiwacz, obiekt jest dzierżawiony , zatem nic w to nie inwestuje tylko eksploatuje. Wszystko w opłakanym stanie, wszelkie naprawy to są prowizory, bez narzędzi w zasadzie. Jeden wielki bałagan w warsztacie, wszystko trzeba szukać, nawet głupiego zamka do drzwi żeby wymienić, noża, izolacji i tracisz przy tym godziny na głupim szukaniu, w jakiejś graciarni. Środków czystości nie dostajesz bo to umowa zlecenie, proszek do prania paste do rąk, itd musisz kupić za swoje. Bo bardziej szczegółowej rozmowie dowiadujesz się że tam pracuje sie na miesiące nie godziny.