To wszystko prawda , zatrudniłem się w tym samym czasie , a wyglądało to tak. Kupiłem anonse zadzwoniłem i umówiłem się na spotkanie za dwa dni pod bramą stoczni północnej,(usunięte przez administratora)mówi do nas ,a było z 8 osób , praca jest cały czas , ale potrzebuje ludzi bo niektórzy nawet nie odbierają przepustek, praca jest po 10 godzin dziennie , krócej nawet się nie pytam czy ktoś robi , bo 10 godzin to minimum ubrania macie mieć swoje kombinezony i buty , potem były zdjęcia i bhp to była środa przepustkę miałem w poniedziałek. Pracę zaczęliśmy około 9 rano bo trzeba było się przebrać znaleźć sobie szafkę i na coś czekaliśmy jeszcze , przyszło już nas tylko 4. Pojechaliśmy na remontówkę i na statek na komory łańcuchowe ja akurat zszedłem na dół i bawiłem się w błocie łopatą. Na drugi dzień przychodzimy i on się pyta czy nie chcemy jechać na gdynię bo tam jest pilna robota na bilety dostaniemy, my na to ok zabraliśmy ciuchy z szatni i nas zawiózł na gdynię do stoczni . P