Podsumowanie roku w TME(czyli dobre i złe strony)
-DODATKI I PREMIE
Tu spory plus dla pracodawcy, za dodatki typu wczasy pod gruszą, pieniądze na prezenty, dofinansowanie ferii , dofinansowanie żłobków i przedszkoli, obiadów itd.
Premie. Tu kolejny plus, za zmianę zasad premii dla osób robiących mało błędów. Teraz każdy kto zasłuży taka premie dostanie, wcześniej dostawały ja tylko 3 osoby na cały dział.
Takie działanie jest motywujące dla pracownika. Zamieszanie wprowadziła premia roczna. Nie każdy pracownik ją dostał, mimo iż spełniał wszystkie wymagania. Nie wiem czemu, nie było równego podziału. Niektóre działy dostały więcej inne mniej. Można było dać wszystkim i równo, bo niestety wiele osób jest mocno zawiedzionych.
-PASKI PŁACOWE I KSIĘGOWOŚĆ.
Paski płacowe mimo iż poprawione,to i tak bywają nieczytelne. Czasem pracownik zastanawia się jak co, gdzie i do czego :) Proponuje zebranie i wyjaśnienie wszystkim zasad rozliczania.
Jeśli chodzi o Panie z księgowości, to niestety często zdarzają się pomyłki. W czasie wyjaśniania błędu, pracownik jest traktowany jakby to on zawinił a nie był pokrzywdzony.
-SKANERY
Proponuje rzetelny przegląd wszystkich baterii!Są dni że pracownik musi 3 razy wymieniać baterię. Jest to bardzo upierdliwe. Duży problem stanowi też, opóźniony komunikat o złej lokalizacji. Problem ten występuje, gdy skaner pierw podaje 5 sek. informację o priorytetach(wszyscy maja ją w nosie, tylko utrudnia nam ona wydawanie).Po takiej informacji dopiero potem, pojawia się sygnał ze odbiliśmy złą lokalizację. Dobry pracownik potrafi w tym czasie, już spakować albo uciąć towar a potem jest klops.
-PRZEKRACZANIE NORM WAGOWYCH
W ostatnim czasie, jest bardzo dużo ciężkich towarów na górnych półkach. Są to np.pudła z wentylatorami, kablami i innymi towarami które przekraczają 20kg, a my musimy je zdejmować znad głowy! Po całym dniu ściąganiu tfu... zrzucaniu pudeł człowiek ma dość. Nikt szanujący swoje plecy, już nie siłuje się z pudłami, tylko zrzuca je na ziemie, bo inaczej ich nie zdejmie. Tylko czekać na jakiś wypadek!
Innym problemem, są wysokie regały bez ścianek działowych. Nie wiem, czy to powinno zostać dopuszczone przez BHP, bo wpychając korytko z jednej strony możesz wypchnąć inne, które wypadnie z drugiej. Towar który spada z góry ulega uszkodzeniu albo rozsypuje się po dziale. Problem pojawi się gdy np. transformator z wypchniętego korytka kogoś
zabije albo poważnie uszkodzi.
-NOWY DYREKTOR WYDAWANIA
Tu nie mogę powiedzieć złego słowa. Bardzo sympatyczny i otwarty człowiek. Nie ma problemu by o coś zapytać, doradzić się. Domyślam się że nie ma jeszcze "mocy", ale jak tylko może to stara się pomóc.
Wcześniejszy dyrektor który przejął inny dział,niestety każde pytanie traktował jak atak na firmę i zamiast rozmowy powstawały dziwne utarczki słowne.
-OSOBY KTÓRE OSZUKUJĄ
Tia.... jest to duża bolączka firmy, bo bardzo psuje atmosferę na działach. Jedna z takich perełek była już opisana parę postów
niżej i a post zebrał wiele "lajków". Tylko co z tego jak wszyscy maja to w nosie i jedni muszą (usunięte przez administratora) by mieć normę, a ktoś inny wybiera sobie naklejki. Problem pojawia się też na fakturze. Często są zgłaszane błędy których nie ma(obecnie mniej), albo towar jest specjalnie rozsypywany, by np było że ktoś źle zapakował. Było odtwarzane nagranie, jak pewna znana wszystkim osoba wymieszała baterie i wciskała kit że tak dostała. Mimo udowodnienia jej winy, sprawa została zamieciona pod dywan,a"dama" dostaje pokaźne premie.
Moja propozycja to wprowadzenie dodatkowego oznaczenia, na monitorach kuwet które zjechały drugi raz.(zawsze,a nie gdy tylko są priorytetem). Powinno to ukrócić proceder wypychania trudnych naklejek. Jeśli osoby "wypychające" zaczną ponosić konsekwencję skończą się afery.
-LIMITY ZA BŁĘDY I LIMITY GODZINOWE NA STACJACH
Jest to bardzo dobra zmiana, tylko trochę niedopracowana. Wcześniej działy z "lekką pracą" potrafiły zarabiać dwa razy tyle, niż osoby
które tachają pudła albo liczą dużo towarów po 100 lub 200szt. Warto jednak wprowadzić modyfikacje, bo niestety niektóre działy są
poszkodowane.Może normy godzinowe, powinny określić osoby które szkolą i przechodzą przez wszystkie działy a nie ktoś z biura!?
-TABLICA INFORMACYJNA
Tablica znajdująca się koło komputerów, nie jest uzupełniana w ważne dla pracownika komunikaty. Warto dopilnować by wisiały tam, informacje które wyświetlają się na monitorach.Nie wszyscy mają czas czekać na komunikaty. Informacje drukowane np o nowych limitach błędów,
o dofinansowaniach, imprezach, wycieczkach itd. Codzienna aktualizacja listy błędów też się przyda, czasem brakuje 3 dni z błędami, a nie wszyscy chodzą sprawdzać je do brygadzistów.
Warto poprawić pewne rzeczy, by pracowało się nam wszystkim lepiej. Normy wagowe są łamaniem przepisów,więc proponuje się szybko zapoznać z problemem! Wiele osób już narzeka na plecy. Do dzieła TME!