Nie przegap nowości o Zakład Farmaceutyczny Amara Sp. z o.o.!
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
Zenon
01.08.2017 12:56
Inne
Typowy artykuł. Czyli Pan Jarosław nic nie wie co się dzieje z ludźmi w firmie i jak są traktowani przez dyra.
Kamil
17.12.2016 02:31
Inne
W tej firmie najgorzej mają medyczni. Nie ma sensu tam wogole skladac CV. Masakra. A tak wogole to konkurencja nie daje zyc. Zle zarzadzanie.
RanyBoskieJestemKioskiem
20.12.2016 17:08
Inne
W tesco na kasie lepiej :)
zełon
17.12.2016 02:24
Inne
Firma ok. Sami swoi mają super, inni juz nie bardzo. Ciekawe kiedy Kam... to przemysli tzw. "dyrektor"
anonim
17.12.2016 02:11
Inne
firma zmierza ku lini pochylej, ma szczescie ze jeszcze stare kolesiostwo jest. Pan bog.... nie bedzie wiecznie tolerowal kamil.... . Pan Bogu... zrozumie po wyniku finasowych, ale jeszcze nie teraz ze mozna lepiej prosperowac i wykrecic firmę 3 razy tyle. Pozdr
Truelie
17.12.2016 01:50
Inne
Dyrektor dobrze "mysli", kombinuje. zysk co roku. Przyrost jest, jedzie po ludziach, większe wymagania, chyba jest z PISu bo 500+., do zysków. dodajemy to i to i jeszcze to i to i jeszcze to. Świadczy to o nim że chce się utrzymać. Dobrze że, herbata smakuje z Bogu........... a ten też jest cwany i wyrachowany mimo "koesiostwa" i spuści go bo po paru latach będzie lipa.
ax
02.10.2016 14:25
Inne
W przemysle farmaceutycznym raczej nie zarabia się kiepsko ponieważ, zazwyczaj wsyztskie firmy pracuja z aptekami ,konkurencja jest bo ceny są różne trzeba wiedziec jak dobrze sprzedać i tez z syskiem dla siebie, moim zdnaiem trzeba tez posiadac dobre relacje z klientem i wiedizec jak rozmawiac
pulpo
27.09.2016 07:51
Inne
W Amarze kariera ?? Tak owszem lecz dla osób bez matury.
anonim
18.09.2016 21:09
Inne
(usunięte przez administratora)
kris
27.09.2016 10:42
Inne
Człowieku wierzysz we wszystko co ci napiszą , to akurat pisze pseudo D z tejże firmy lecz odnośnie zarobków w sposób ironiczny i sarkastycznie ci odpowiedział . 10 tys netto ? Tyle to on zarabia i jest D z przypadku a regionalni zarabiają ćwierć tego w dodatku dostają niezłe wciry od D jak za czasów okupacji. Ta firma , prawda płaci dobrze ale tylko "swoim"ludziom .Jestes z zewnątrz masz ulameczek tego.
Kamil
14.09.2016 14:48
Inne
Tak, dobrze płacą regionalni mają po 10 tyś. netto co miesiąc.
anonim
11.08.2016 20:48
Inne
(usunięte przez administratora)
...
13.08.2016 16:04
Inne
hahaha dokładnie tak
kamil
23.06.2016 14:25
Inne
Został wysłany list z NFZ nie będzie refundacji na recepturę. Radzę szukać pracy, na innych produktach nie zarobią.
Franciszek
14.03.2016 21:59
Inne
witam,
ile zmian jest na produkcji?
ile na magazynie?
Jeżeli to nie problem, jaką stawkę (netto) dostają "nowi" na w.w. działach?
Z góry dziękuje za uczciwą odpowiedź.
szukacz
04.01.2016 10:50
Inne
Witam, czy może ktoś wie, czy firma poszukuje ludzi na produkcję.
star
14.12.2015 20:09
Inne
Czy ktoś wie za co wywalili poprzedniego dyrektora ?
milka
08.12.2015 22:13
Inne
Umowa o pracę + miska ryżu.
mgr
04.12.2015 21:37
Inne
Zakład jest daleki od OK: wyzysk i brak szacunku do pracownika. Po co pracownikowi kreatywność jak i tak nikt nie liczy się z jego zdaniem.
Spowiednik
15.11.2015 02:22
Inne
Witam . Cóż mogę powiedzieć o pracy w amarze . Nie jest łatwo ale też Ciężko nie jest . Ludzie są ok mimo że co drugi ciągle obgaduje i obrabia pupe pierwszemu . Niby się wszyscy lubią ale wytkać palcem to pierwsi . Ekipa spoko naprawdę . Gdyby płaca była większa to myślę że ludzie by zostawali bo marne 1500 zł na rękę to jest śmiech na sali . Mieszkasz sam / studiujesz praca jest dla Ciebie ale jak już nie mieszkasz sam to trzeba coś ogarnąć innego aby wyżyć i coś sobie odłożyć co prawda jest możliwość robienia nadgodzin ale są one na czarno więc żadnego pożytku prócz 9 zł na godzinę nie ma .
To tyle o plusach .
Minusem jest brak szacunku do pracowników .
Starasz się ? Co z tego i tak tego nie docenimy .
Coś się zepsuje ? Zwalimy to na Ciebie !
Lucy
22.10.2015 09:38
Inne
Życzę tej Firmie "doskonałej-inaczej sprzedaży", za to co zrobili mojemu bratu.
Wychrzanili go z firmy w okresie tuż przedemerytalnym.
Szukali tylko pretekstu.
Kupili sobie firemkę i wyrzucili z niej fachowca po dwudziestu paru latach "wypruwania sobie flaków" dla jakiś proszków.
Nikomu niczego nie polecę z tej Amary, a jak się natknę na ich produkt, to zrobię jemu odpowiednia reklamę.
Wywiadu udzielił/amgr farm. Jarosław Bogucki
09.07.2015 10:51
Jaki był kluczowy moment w firmie i kiedy nastąpił?
Myślę, że nie da się wyznaczyć jednego kluczowego momentu dla AMARY. Zależy z jakiej perspektywy patrzymy. Jednym z kluczowych momentów było na pewno przeniesienie siedziby na ul. Stacyjną 5, czyli do zakupionych tam budynków, ale ważnym momentem było także przekroczenie setki, jeżeli chodzi o liczbę zatrudnionych osób. Przełomowym czasem był także rok 2014. Świętowaliśmy wówczas 20-lecie firmy i wprowadziliśmy na rynek dwie marki – AMADERM i RINOZINE. Tych kluczowych momentów było więc dość sporo.
Przekroczenie 100 osób zatrudnionych to było dla Państwa istotne wydarzenie. Ile osób zatrudniają Państwo obecnie?
Aktualnie zatrudniamy dokładnie 203 osoby.
Wspomniał Pan, że AMARA istnieje na polskim rynku ponad 20 lat. Czy kiedyś było łatwiej rozkręcić i utrzymać biznes?
Chyba łatwiej założyć i utrzymać firmę handlową – z oczywistych przyczyn wynikających z realiów rynkowych. Czy jednak było to łatwiejsze w przypadku firmy produkcyjnej i to z branży farmaceutycznej? Chyba jednak nie. Kiedy AMARA powstawała nie było tak wielu regulacji prawnych, ale przez to istniejące przepisy czy inne normy nie wskazywały jednoznacznych rozstrzygnięć, jak należy np. przeprowadzić proces rejestracji. Na przestrzeni ponad dwudziestoletniej działalności AMARY polska gospodarka i branża farmaceutyczna znacznie się zmieniły. Czy na lepsze, czy gorsze – trudno ocenić. Mamy za sobą duże doświadczenie, dzięki temu jest łatwiej. Ale pojawiło się sporo firm konkurencyjnych, co sprawę utrudnia. Wady i zalety obecnej sytuacji można by wymieniać bez końca.
Jakie są "topowe" produkty firmy AMARA?
Bardzo trudne pytanie. To tak jakby zapytać rodzica, które ze swoich dzieci lubi najbardziej. Rozumiem, że za „topowy” miałbym uznać ten produkt, który wykazuje najwyższą sprzedaż, ale to także wartość względna, ponieważ wysokości sprzedaży poszczególnych produktów zależą od zapotrzebowania, tzn. jeśli produkt A sprzedaje się najlepiej ze wszystkich konkurencyjnych produktów na rynku, to nie znaczy, że sprzedaje się go więcej niż produktu B, który w analogicznym rankingu zajmuje miejsce drugie. Rynek poszczególnych produktów ma przecież różną wartość.
Czy polskie produkty farmaceutyczne dorównują znanym zachodnim?
Sądzę, że jak najbardziej. Czasy, w których panowała ogólna opinia, że zagraniczne jest lepsze, już dawno minęły. Polskie produkty, nie tylko farmaceutyczne, cieszą się dużym zainteresowaniem poza granicami naszego kraju, a i na jego terenie coraz częściej spotykamy się z pozytywnymi reakcjami konsumentów, czy pozostając w przy farmacji – pacjentów, którzy chętniej wybierają preparaty polskiej produkcji.
Ile rekrutacji przeprowadzacie w ciągu roku?
Trudno byłoby wyciągnąć jakąś średnią, nie odzwierciedlałaby procesów zachodzących w strukturach firmy. W ostatnich latach rzadkością są rekrutacje pracowników wysoko wyspecjalizowanych, np. analityków laboratoryjnych, osób zajmujących się rejestracją nowych produktów czy kontrolą jakości. Gdybym miał określić liczbę, musiałbym powiedzieć, że na te stanowiska rekrutujemy raz, może dwa razy w roku. Zdarza się to zwykle z powodów takich jak urlop macierzyński czy przeprowadzka pracownika. Ale jest tak od niedawna – odkąd zbudowaliśmy nasz zespół. W tym zakresie pracujemy bowiem w stałym, zgranym gronie i na razie takie podejście nam się sprawdza. W ciągu ostatniego roku natomiast pojawiło się dość sporo ogłoszeń o pracę do naszego działu sprzedaży. Rekrutacje te związane były z reorganizacją struktury działu, w wyniku której przez ostatnie miesiące stworzyliśmy aż 16 nowych miejsc pracy. Tutaj średnia roczna liczba przeprowadzanych rekrutacji byłaby więc bardzo duża.
Jak jest prowadzony proces rekrutacji?
Rekrutacje niemal zawsze prowadzimy samodzielnie. Każdy dział stanowi pewnego rodzaju zespół, dlatego jego członków wybieramy sami. Procesowi zatrudnienia przewodzi dyrektor czy kierownik danej jednostki organizacyjnej firmy, a decyzja o zatrudnieniu podejmowana jest rzecz jasna już z moim udziałem.
A co z zatrudnianiem praktykantów i stażystów? Mają szansę na start w Państwa firmie?
Najczęściej studentom lub absolwentom tuż po ukończeniu studiów proponujemy staże w laboratorium. Stwarzamy dla nich okazję do zastosowania wiedzy i umiejętności zdobytych w laboratoriach uniwersyteckich przy praktycznych działaniach niezbędnych w procesie produkcji preparatów farmaceutycznych.
Czym praca w Państwa branży może zaskoczyć taką młodą osobę rozpoczynającą swoją karierę?
Na branżę farmaceutyczną większość osób patrzy przez pryzmat stereotypu. Oczywiście niektóre elementy tego stereotypu są prawdziwe, jednak generalizowanie zawsze jest niebezpieczne. Zarówno branża farmaceutyczna, jak i produkcyjna są bardzo wymagające. Mogą tu pracować tylko osoby, które posiadają wysokie kwalifikacje i doświadczenie. Na szali stawiamy bowiem zdrowie pacjentów – nie możemy się pomylić, na każdym etapie musimy być pewni, że to, co robimy, jest właściwe. Kosztuje to z jednej strony dużo stresu, ale z drugiej całkowicie rekompensuje go satysfakcja z osiąganych efektów.
Pytania dotyczące pracy w Państwa firmie mają także nasi użytkownicy. Franek jest ciekawy jak motywujecie osoby do pracy?
Motywacja zespołu do pracy to osobny element w poszczególnych zespołach, tym bardziej, że każdy pracownik jest inny i innego wsparcia potrzebuje. Wiedzą o tym poszczególni kierownicy i dyrektorzy. Oni także z bliska widzą, że ktoś naprawdę się napracował i zasługuje na słowa uznania. Przy dość sporej już liczbie pracowników dbamy także o integrację, dlatego przynajmniej raz w roku wyjeżdżamy na parę dni w jakieś ciekawe miejsce. Obcowanie ze sobą w otoczeniu niekrępującym, pozwalającym na swobodne podejmowanie tematów pozazawodowych jest świetnym sposobem na budowanie dobrych biurowych relacji interpersonalnych.
Paweł pyta czy firma zatrudnia osoby bez doświadczenia?
Zdarza się to bardzo rzadko, bo, jak już wspomniałem, doświadczenie jest w farmacji bardzo ważne, ale zależy to również od stanowiska, na jakie aplikuje dany kandydat. Dostrzegamy potencjał także w osobach nieposiadających doświadczenia, ale bardzo ambitnych i zdolnych, młodzi pracownicy łatwiej odnajdują się w zmieniającej się w zastraszającym tempie współczesności.
Kamila chciałaby wiedzieć, jaka panuje atmosfera w pracy?
Atmosfera pracy budowana jest na dwóch poziomach. Po pierwsze tworzy ją zespół pracowników, a po drugie kierownictwo. Myślę, że w naszej firmie jest tyle atmosfer, ile działów, bo mimo licznych powiązań między poszczególnymi działami, najwięcej zależy od współpracy pracowników danej jednostki. Ja obserwuję te atmosfery z pewnej perspektywy, która pozwala mi zauważyć owe różnice. W biurze sprzedaży jest na przykład zawsze głośno i wesoło, bo telefony od naszych głównych partnerów są najczęstsze, a to przecież osoby znane nam od dawna, z którymi lubimy rozmawiać. Jednak w laboratorium jest raczej cicho i spokojnie – narzuca to oczywiście specyfika pracy.
Dziękuję za rozmowę.
farmaceutkabezręki:)
23.04.2015 20:43
Inne
Przepraszam, że zmienie temat: dlaczego kremy amaderm tak strasznie śmierdzą ?
Jedna z farmaceutek opowiadała, że jak posmarowała dłoń takim kremem to tak śmierdziało, że miała ochotę odgryźć sobie rękę.
Wszystko w naszej firmie było by super gdyby do każdej sprawy nie wtrącała się Pani (usunięte przez administratora). Ona wszystkim robi u Pana (usunięte przez administratora)pod górkę tak było z poprzednią ekipą tak jest i teraz tyle że z różnym natężeniem. Viola opanuj swoje aspiracje.. I wpisy na tym forum pod różnymi pseudonimami.
ktoś
17.04.2015 12:38
Inne
Dajcie spokój Dawidowi chłopak się odnalazł i robi swoje!
pracownik
14.04.2015 10:02
Inne
uwaga firma tzn dyrektorek smieszny tej firmy i regionalni ci zapracowani szczególnie jeden wpuszczają w rynek nieprawdziwe info na różny temat..... (zresztą zwrotne tez takie dostają hi hi hi) i czekaja czy będzie zwrotka z rynku by zobaczyć kto tu pisze i kto co mowi tu i tam . nestety państwo konfidenci co po nie którzy sa kumaci . taki styl taka firma wstyd mi tu pracować ale praca musi być wiec siedze i obserwuje ... za chwile znowu będzie szukanie kto co tu pisze i dlaczego .
Na wsi
12.04.2015 21:55
Inne
Czasami zaglądam na to forum i od razu czuję w powietrzu zapach siana... chyba wypowiadają się tutaj same osły hi hi. Też bym coś napisała na załogę ale mnie przyjęli i póki co nie mogę narzekać, a nie uważam się za niekumatą.
zaproszona na rozmowę
08.04.2015 21:14
Inne
Egzotyczna firma egzotyczni rekrutujacy egzotyczny kierownik regionu šlask a zapytać na rynku o niego to zdawki w odpowiedziach i uśmiechy o czymś to świadczy a szumu robi wokół siebie ze niby taki zorientowany. Nie polecam byłam na rozmowie popytalam na rynku, ponoć co kumaci to już nie pracują bo odeszli wsypani właśnie przez takich pseudo kierowników dramat ktoś taki to tylko chyba w takiej firmie może pracować. Ja nie chce wiec nawet nie dzwonie do mnie z odpowiedzią.
polak
19.03.2015 15:55
Inne
medyczny do dermatologów. sprzedać było trzeba krem. ile chcesz zarabiać, cos o sobie. dlaczego chcesz odejść z firmy w której pracujesz, zainteresowania itd. mieli się odezwać niezalenie od decyzji ... ale się nie odezwali pełny profesjonalizm.
wczoraj w witku mieli rekrutacje na kama (znowu).
mam wrażenie że oni nic nie robią tylko rekrutują od 2 miesięcy....
ktoś tam pisał wcześniej ze proponowali trzy tysiące złoty netto.
szkoda czasu.
toma
12.03.2015 14:17
Inne
kto na opolskie i śląskie się dostał?Jako medyczny...
polak
05.03.2015 08:06
Inne
kto dostał prace medycznego na Kraków/małopolske?
pawel
28.02.2015 15:26
Inne
Ktos byl na rozmowie na woj mazowieckie?
bwa
27.02.2015 21:41
Inne
podobno trzeba kupować za swoje tankować za swoje i nawet żetony żeby dzwonić kupować za swoje, masakra jakaś a zamiast maili używają gołębi
abw
26.02.2015 21:27
Inne
Faktycznie rekrutacja przeciętna. Mnie pytali ile bym chciał -zarabiać sami nic nie proponowali. Słyszałem tylko od znajomego, który kogoś zna z PF że jak się nie robi wyniku to za swoje trzeba kupić. Słyszał ktoś o tym.
nowy
20.02.2015 14:06
Inne
Tak ja byłem w zeszłym tyg.
Mieli sie odezwać w ciagu 2tyg.
(usunięte przez administratora) i nic wiecej nie wiem.
polak
23.02.2015 08:04
Inne
a możesz mi przybliżyć jak wygląda rekrutacja?
polak
19.02.2015 16:10
Inne
czy ktoś rekrutował na medycznego?
ktoś już był na rozmowie?
jaka jest podstawa?
narzędzia pracy?
rep
19.02.2015 10:47
Inne
Nie wiem jak było za czasów poprzednich szefów ale za obecnych jest do (usunięte przez administratora) tyle plusów co luzów innych korzyści nie widzę ale rynek pracy jest jaki jest i trzeba się męczyć z naszymi mądralami.
cracivia
19.02.2015 08:43
Inne
Ooo forum ożylo ;-) ktoś się komuś naraził.... Ale przyznać trzeba że fakty piszą.
ominion
15.04.2015 12:26
Inne
Widać poprzednik się wypowiada o obecnym... szkoda, że zaraz jak słyszałem wypierdzielą Cię z nowej firmy za nieróbstwo i staczanie firmy na dno... wszyscy ponoć od was sami zaczynają odchodzić i do Amary się zwracać :)
try
13.02.2015 21:28
Inne
Każdy RKS posiada 3 fundamentalne cechy; mierny, bierny ale wierny.
Święta trójca zawsze była czopkami dyrektora, bez względu na to kto nim był, frytka czy makaron lubelski :)
Wisełka
18.02.2015 21:46
Inne
Tylko że kiedyś regionalni rozmawiali z dyrektorem i swoimi pf mogli też co jakiś czas u nas ze "starym" mieli okazję co miesiąc się widzieć i powiedzieć bezpośrednio co w regionach piszczy a teraz to nawet regionalni między sobą nie dzwonią taki układ nie mówiąc już o motywowaniu swoich pf dzisiaj zadania deleguje się mailem i WYKONAĆ zero rozmów spotkań dzisiaj nikt się nie przyznaje z kim z firmy rozmawiał jak chcemy pogadać to ukradkiem z prywatnego tel trzeba rozmawiać. To nie to co za kadencji poprzedniego dyr i rks wtedy ludzie liczyli jeden na drugiego i się nie rozczarowali a teraz szkoda gadać. Zresztą co by tu mówić odpowiedzią na twój tekst o czopkach niech będzie prosty fakt ilu iluzji było zwalnianych z amara za kadencji poprzedniego dyr jak to piszesz z makaronów i za poprzedniego rks-a a ilu ludzi zostało zwolnionych za kadencji dyr z frytek? Fakty nie kłamią a to daje obraz firmy całej niestety dziś tu człowiek się nie liczy tylko cyfra i wzajemne kiepskie się rks-a z dyr od frytek który zapewne niedługo będzie się wymadrzal na rekrutacja medycznych. Ciekawe o czym o z tymi fachurami pogada bo wiedzą u niego dalej leży na temat naszej specyficznej branży no ale jak się tylko siedzi przed kompem w akwarium i fb przegląda to co tu oczekiwać kilka tel w tyg do rks dzienne maile i etat wypełniony.lepszy był makaron niż frytka bo jeden sie rozwinął a drugi tylko myśli jak przetrwać na posadzce cieplej.
Tita
13.02.2015 18:40
Inne
A jak oceniacie prace jako analityk laboratoryjny? Jakie warunki, atmosfera i płace?
tez pracownik z innego budynku ;-)
13.02.2015 08:05
Inne
he, u nas tez było poruszenie , a niby szefostwo nie czyta wypowiedzi na forach.
swoja droga jak zawsze koleś szuka wpisujących zamiast wyciagac wnioski z tego co mówią inni w tym wypadku z tego co piszą.Ale poczekaj znajdzie sobie dyro jedną z nas i będzie knuł o tych wpisach az stary mu uwierzy.
pracownik
13.02.2015 07:12
Inne
Zaczelo się szukanie, kto to może pisać , kogo wzięło na szczerość o naszej kadrze sprzedażowej. Prawda zabolała.
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.