Let's Deliver

Gdańsk

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 52 ocen.

Let's Deliver
2 52

Opinie o Let's Deliver

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Let's Deliver

Lidia

@Robert, proszę Cię o przestrzeganie przeznaczenia tego forum, którym jest dodawanie wyłącznie merytorycznych opinii o Let's Deliver jako pracodawcy. Oferty pracy powinny znajdować się w miejscu bezpośrednio im poświęconym.

   
Michał

stawki mega niskie....po odliczeniu paliwa, podatku, zusu wyszlo mi ze zarabiam jakies 8 zł na godzine....jeżdząć własnym autem....czytaj zajeżdzająć je, bo przypuszczam, że rok maksymalnie i zawieszenie, rozrusznik i turbina do wymiany. Praca dla studenta który: 1.mieszka z rodzicami 2. ma lodówke u rodziców 3. ma samochód od rodziców 4. samochód tankują i naprawiają rodzice... inaczej nie wyobrażam sobie jak można chciec tam pracowac, no chyba że skuter albo rower Fajny pomysl, apka do dostarczania jedzenia dziala jak nalezy, ale z tymi stawkami to jakiś żart

   
Robert
@Michał 17.04.2018 14:02

Poszukuje kierowcy Warszawa Bielany. Napisz [email protected]

   
Lidia

@Michał, jak długo pracowałeś w Let's Deliver? Pozostawiona przez Ciebie opinia przedstawia minusy wynikające ze współpracy z tą firmą. Czy jesteś w stanie wymienić jakieś plusy tego pracodawcy, przemawiające za zatrudnieniem w tym miejscu?

   
Lidia

@1980, czy mógłbyś jednak napisać za co można ponieść karę finansową w Let's Deliver? Taka informacja posłuży osobom, które rozważają zatrudnienie w tej firmie. Czy uważasz, że ta firma zatrudnia głównie studentów?

   
Krystixxx
@Lidia 24.03.2018 23:22

Karę finansowa można dostać głównie za niestawienie się w pracy. Można jeszcze dostać za nie rozliczenie utargu i spóźnienia

   
anonymous

jest ok :)

   
Tomasz

Pracowałem w tej firmie jako kurier na studiach i naprawdę miło wspominam spędzone tam półtora roku :) Chciałbym mieć tak pozytywną atmosferę w obecnej firmie. Z zarobków byłem zadowolony. Ja pracując 80-100h w miesiącu wyciągałem na czysto do 1500 zł. A widzę, że wciąż uatrakcyjniają ofertę dla kierowców (dołożyli np. dodatkową kasę na na naprawy auta, czego wtedy nie było :D). Udowadnia to ich szacunek do pracowników, który dobrze pamiętam. Ja, polecam. Nie tylko studentom, bo 1/3 pracujących tam osób już dawno studia skończyła, więc też musi się im to opłacać :)

   
1980
@1916 19.02.2018 00:47

Byłem w tej firmie przez 30 dni. Za każdą bzdurę jesteś ukarany finansowo. zarobić normalne pieniądze? Pracuj 300 godzin miesięcznie. Jest to po prostu kręcenie studentów na kupę kasy, której nie ma.

   
Administrator

Co od czasu dodania ostatniej opinii zmieniło się w Let's Deliver w kwestii wynagrodzeń?

   
Ryś

Super firemka. Najlepsze co proponują to umowa zlecenie. W niej zapisy odnośnie pracy afrykańskich, białych niewolników: 1. Za spóźnienie o 10 min. do pracy - kara 50zł 2. Za niestawienie się w pracy - kara 100 zł 3. Za odstąpienie od umowy w czasie 30 dni od jej zawarcia - 150 zł za żenujące trzy godzinne szkolenie o [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Maryny. 4. Stawka 8 zł za godzinę jeżeli jesteś w grafiku. 5. Stawka 3 zł za godzinę jeżeli masz tzw. dyżur (kierownik zmiany uważa, że to super sprawa, siedzisz w domu i zarabiasz na rodzinę. Może jego rodzina wyżyje za 3 zł za godzinę ale to fenomen na skalę światową. 6. Podpisujesz czek in blanco (bez protestu) - pracodawca traktuje cię od pierwszego dnia jak złodzieja ale widocznie nie doczytał jakie konsekwencje można ponieść podpisując ten papier. Zapisy umowy sprzeczne z jakimkolwiek prawem, ale niestety żerują na bezrobociu i biedzie społeczeństwa, a głupich nie sieją - sami się rodzą. Miłego rozwożenia pizzy frajerzy. Firemka powinna się nazywać Dajmy Małpie Banana i Niech Dla Nas Zapier...A, lub LETS BABANNA.

   
1916
@Łukasz 01.01.2016 23:20

2015 rok 8 zł + 0.50 na kilometr. 2017 rok 12 zł + 0.40 na kilometr. Biorąc pod uwagę korki i krótkie odcinki na dostawach zarobki są identyczne, bo poleciała w dół stawka kilometrowa, a paliwo droższe.

   
Kuba

Czytam komentarze pojawiające się ze strony internautów i oczy przecieram ze zdumienia. Jakim autorytetem jest osoba, która nazywa założyciela firmy "ciapakiem"? Jaki poziom wychowania i wyedukowania owa osoba prezentuje?! Powiem szczerze - ktoś o takim poziomie kultury i wychowania swoim żenującym komentarzem promuje tylko firmę. Teraz kilka słów ode mnie. Jestem pracownikiem tej firmy od grudnia 2016r. Firmy nikt mi nie polecał, szukali pracowników na trójmiasto.pl i to była moja pierwsza styczność z firmą. Wysłałem CV, odpowiedź była bardzo szybka, poszedłem na rozmowę, przywitał mnie kierownik, który wydał mi się bardzo młody i tak też było. Let's Deliver, to firma, która jest powiewem świeżości i innowacyjności, ma jasne i klarowne zasady współpracy, dają dobrą stawkę. Po pół roku współpracy mam 15zł/h mało? Moim zdaniem bardzo uczciwie, ponad to, grafik jest elastyczny, prezes nie jest zadufanym w sobie bufonem, tylko uczciwym i uśmiechniętym facetem, kadra kierownicza dokłada wszelkiej mocy aby pomagać pracownikom, są elastyczni i wyrozumiali. Nikt nie krzyczy, nikt nie zmusza, zawsze można się dogadać. Do wynagrodzenia można doliczyć napiwki ok 25zł/dzień oraz dodatek na paliwo, który przy moim samochodzie palącym 9 ON/100 pokrywa go w całości, więc nie jest dodatkiem tylko finansowaniem paliwa :) Jeżeli masz auto ekonomiczne to zarabiasz jeszcze na paliwie. Ponad to jest dodatek naprawczy - amortyzacja. Jest to najlepsza firma w jakiej dotąd pracowałem, gorąco polecam a wszystkim niezdecydowanym rekomenduję pójść na rozmowę, poznać nas od środka i zobaczyć jaką zgraną paczką jesteśmy!

   
1916
@Kuba 06.07.2017 12:33

Nazywając kogoś ciapakiem nie trzeba stanowić żadnego autorytetu. Konkretnie i na temat, czyli 12 zł na rękę za godzinę za własne auto i telefon. Ogólnie mówiąc to jest tragedia. Ten dodatkowy fundusz nie starczy nawet na ubezpieczenie, a oponach i serwisie nie wspomnę.

   
Paw

Firma zarabia na naiwnych kierowcach, interes jest nierentowny... Firma płaci marne grosze, za dobijanie własnego auta. Praca nie należy do lekkich, nabiegasz się, duża presja, kary za wszystko, sami niezadowoleni klienci i do tego te śmieszne pieniądze... szkoda Twoich nerwów. Nie polecam ! Panowie właściciele może pora zamknąć ten żart pod nazwą Lets Deliver...

   
Lidia

@Vivabarca, nie jesteś usatysfakcjonowany współpracą z Let's Deliver. Wspomniałeś jednak o występowaniu premii w tej firmie. Mógłbyś rozwinąć ten wątek? Jakie warunki pracownik musi spełnić, aby ją otrzymać? Od czego zależy jej częstotliwość?

   
vivabarca
@Lidia 15.02.2018 11:39

Premia jest na kilku progach. Kolejno 0.40 / 0.80 / 1.20 / 1.60 / 2.00 zł godzina. Na rękę jest oczywiście mniej około od 0.30 do 1.57 zł , bo trzeba odliczyć podatek Żeby dostać premię musisz wyrobić minimum 30 godzin w miesiącu. Ja bardzo się starając doszedłem raz do poziomu 1.20 zł/h dodatkowo. W praktyce wygląda to tak, że wyciskasz z siebie wszystkie soki, żeby tylko pracować efektywniej, a presja czasu jest bardzo nieprzyjemna. Tym bardziej jeżeli pracujesz pod presją czasu ciągle przez kilka godzin. Ranking liczy jakiś system, którego nikt nie rozumie. W praktyce wygląda to tak, że trzymasz dobry poziom i kwalifikujesz się do jakiejś premii po czym masz sytuację - czekasz na klienta, który bierze prysznic albo zapomniał gotówki lub nie odbiera telefonu albo terminal się rozładuje itd. Przez jakąś losową sytuację często nie z twojej winy psuje ci się cały średni czas dostawy i inne statystyki. Możesz pracować idealnie cały miesiąc, a później mieć 2-3 gorsze dni i poziom premii spada w dół. W całym tym systemie premii chodzi o to, żeby ludzie kosztem swojego zdrowia pracowali jak mrówki za kilka dodatkowych gorszy. Niżej dodaje link zrzut ekranu na przykładowe wynagrodzenie za 42 godziny pracy, czyli dokładnie 1/4 etatu. Wychodzi 840 zł brutto, a po odliczeniu podatków na konto dostajesz 620 zł. Przy pełnym etacie (umowa zlecenie) 2500 zł minus koszty paliwa plus napiwki. Około 2000 zł plus napiwki, które stają się rzadkością ze względu na to, że większość zamówień jest już z góry opłacona lub klient płaci kartą. Przez cały dzień 20-30 zł napiwków. https://ibb.co/mEH5Ln https://imgur.com/a/xe95w

   
luigi

dobijać własny samochód za takie pieniądze... potem te "super" zarobki zgarnie osiedlowy warsztat samochodowy :D interes życia

   
Michał
@Viva la barca 15.02.2018 02:15

Jeżeli chcesz eksploatować auto jako kurier po mieście to trzeba się liczyć z jego wymianą co 2-3 lata lub sporymi kosztami serwisu. W ciągu dnia rozrusznik startuje kilkadziesiąt razy, drzwi zamyka się kilkaset razy, kluczyk, stacyjka, zamek, a do tego zawieszenie. Mogę gwarantować każdemu, że maksymalnie 3 lata i trzeba włożyć drugą wartość samochodu. Zapytaj taksówkarza czy mu 8 groszy za każdy kilometr starczy na naprawy ;)

   
Vivabarca

Jestem po 3 miesiącach pracy w Warszawie. Praca ta jest bardzo męcząca pod presją czasu, stania w korkach i biegania po wieżowcach firm. Jak na wymagania: własne auto, smartfon, internet to zarobki są absolutnie nieopłacalne. Stawka na rękę po odliczeniu podatków to 12.50 zł, 0.30 km i 0.08 km na naprawy. Na samym dole link do przykładowego wynagrodzenia. Za 80 godzin pracy 1000 zł. Przy pełnym etacie z napiwkami realnie można liczyć na 2500 zł . Takie pieniądze można zarobić wszędzie bez ponoszenia kosztów własnego auta. Z własnym autem powinno być chociaż 3000-3500 przy etacie 160 godzin. Dodatkowo mamy całą tabelę i system kar. Za nieobecność 200 zł, spóźnienie z utargiem 100 zł, spóźnienie 10 minut 50 zł. Jak komuś zdarzy się taka sytuacja i nie będzie miał zwolnienia od lekarza lub innego dokumentu na usprawiedliwienie to będzie musiał robić 2 dni za darmo, żeby odpracować karę. System premii opiera się na punktach, ale nie jest zrozumiały i ciężko utrzymać odpowiednią średnią przez cały miesiąc. Zrobiony jest tak, że ledwo wyrabiałem najniższy pułap. Większość kurierów nie osiągała żadnej premii. Liderzy zespołów są konkretni i chętni do współpracy. Ogólnie są w porządku. Ostatecznie rezygnuję, bo koszt 1 godziny pracy mojego auta to 3 zł, więc rzeczywisty zarobek to 10 zł za godzinę. Możnaby zarobić nawet i 4000 zł, ale trzeba jeździć po 12-13 godzin cały miesiąc bez przerwy.. W takim tempie szkoda niszczyć swoje auto.

   
Viva la barca
@Vivabarca 15.02.2018 01:58

Przykładowe zarobki https://m.imgur.com/uIK0tEH

   
Kurier94

Fatalnie, fatalnie, fatalnie. Na prace dorywcza dla studenta odradzam. Chociaż firma promuje się ze jest elastyczna to niestety jest tak tylko na papierze. Konieczność pracy minimum 7 dni w tygodni za jakieś śmieszne pieniądze. Nie daj Boże żeby komuś wyskoczył jakiś egzamin czy inna sytuacja losowa w dniu w którym miał pracować, spotka go za to kara finansowa. Odradzam!!!!

   
Atomek
@Kurier94 16.12.2017 19:32

Potwierdzam. Lista kar jest naprawdę długa. Oni mają tzw "dostawy gwarantowane" i jak się nie wywiązują z umowy z lokalem to wtedy każdą nieobecność każą Ci usprawiedliwiać np zwolnieniem lekarskim, fakturą z warsztatu lub innymi dokumentami.

   
Lidia

@TrueStoryBro, ze strony Let's Deliver dowiedziałam się, że dostawcy w tej firmie mogą wykonywać swoje obowiązki wykorzystując do tego swoje prywatne pojazdy. Rozumiem, że pracodawca pokrywa koszty paliwa. Czy zapewnia również serwisowanie takich pojazdów? Czy stawka osoby pracującej z wykorzystaniem prywatnego pojazdu różni się od tej, która korzysta z takiego udostępnionego przez firmę?

   
Atomek
@Lidia 09.01.2018 21:45

Jeżeli pracujesz na służbowym samochodzie (złom) to dodajesz tylko stawkę godzinową 12 zł netto na rękę. Z własnym autem po odliczeniu podatków masz 12 zł godzina, 30 gr kilometr +8 gr dodatek naprawczy. Za 160 godzin w terenie i około 1500 km jazdy wychodzi po odliczeniu paliwa i zwrotu około 2000 zł. Nie wliczam napiwków, ale to najwyżej 20-30 zł. Ja po 3 miesiącach zrezygnowałem, bo to zdecydowanie za mało jak na własne auto, telefon i internet.

   
Administrator

Proszę o merytoryczne wypowiedzi na forum Let's Deliver. Wtedy takie wypowiedzi są w stanie pomóc innym użytkownikom forum.

   
Viktor wawa

apropo stawek ja mam proponowanie mniejsze czemu?? za zlecenie 16 brutto!!!!! i 0,40 za km czyli jak bede duzo pracowac to 1500 moze to chore pomijam ze auto po pol roku na szrot czyli 5 tys w plecy zostanie z pol roku pracy 1000 na czysto to choreeee ludzie opanujcie sie z takimi stawkami!!!

   
Koczkodan

lipton niestety podobno nie daja nawet jedzenia na lunch

   
PPP

na telefon rekrutacyjny trzeba było dzwonic po kilka razy bo ktoś zapomniał a tu to ma zadzwonić w piątek jest wtorek telefonu brak,w tytule pracuj kiedy chcesz i od której chcesz,kiedy chcesz musi być 1 weekend sobota niedziela 10 godzin,do tego jak chcesz pracować po 4 dziennie to tez nie,minimum 8 godzin inaczej nie otrzymasz telefonu

   
Daniel

Praca w Let's Deliver jako kurier rowerowy była bardzo rozwijającym doświadczeniem. Atmosfera bardzo przyjemna, stawka może niewielka, ale to przecież tylko przewożenie paczki z punktu A do B. W ciągu mojego całego czasu pracy od rozmowy kwalifikacyjnej do rozwiązania umowy, wszystko było jasne i zawsze można było się bez problemowo "dogadać". Będę miło wspominał pracę w Let's Deliver bo pozwoliła mi poznać dużo nowych ludzi, zarobić i poprawić kondycje :). Bardzo polecam tą pracę osobom które uwielbiają/kochają jazdę rowerem , chcą sobie trochę zarobić i spożytkować swój czas wolny.

   
Pawel

Jeśli pasuje Tobie praca za ,,najniższą krajowa''(oczywiście jeśli nie dostaniesz kar) i na umówię zlecenie to praca dla Ciebie. Brak dodatków socjalnych. Wyzysk, o przerwę musisz się prosić, której i tak nie dostaniesz... Praca dla osób mało ambitnych. NIE POLECAM !!

   
Brahma

+: Kasa w terminie Komunikatywni ludzie (można się dogadać) PRAWIE zawsze. Fajna atmosfera Rozwijająca przez 3-4 miesiące Konkretnie i na temat -: Po 3 miesiącach umierasz z nudów jeżeli masz problemy z kręgosłupem nawet nie zaczynaj pracy tam Upierdliwie przydzielane godziny pracy (raz tak raz śmak, czasami dyżur 3 h który unieruchamia cię na cały dzień w zasadzie w domu). Namaste

   
Michal

Firma lets deliver niestety płaci marne grosze , na rozmowie ładnie czaruja wyciągają z pracownika wszystkie siły fizyczne i psychiczne , pracownicy w biurze nie maja miejsca do pracy, wszyscy scisnieci jak sardynki w puszcze zarabiajac przy tym marne grosze 1500zl za miesiąc to jest jakas patologia, slyszalem o logistyku który taką pensję dostal w 2017r. Za miesiac, Jest to nie do pomyślenia , stres i praca w dziwnych godzinach w złych warunkach biurowych , a odzywki co niektórych ludzi tam pracujacych przekraczaja normy moralne ,chociaż ludzie starają sie utrzymać jakaś niby dobrą atmosfere to praca podobnie jak w korpo chcesz sie wybić to po trupach , kierowcy jeżdżą po 12h nawet dłużej są nie wystarczająco przeszkoleni , dużo kar za wszystko , (taki co nie ma życia i jeździ po 10-12h dziennie może zarobi ponad 2000zl ale o swoje auto też trzeba zadbac ) dostawy nie na czas zupełnie inaczej jak to jest w umowie , klienci nie zadowoleni .zatrudniają tam wszystkich prosto z ulicy . Nie polecam , chyba że jesteś osobą bez ambicji i chcesz sie dawać wykorzystywać i być marionetka swoich podwładnych. Odradzam wszystkim młodym osobą , nie dajcie sie nabrać to są oszuści a ich usługi są nie rzetelne

   
Lidia

@Kuba , dobrze, że wyjaśniłeś sprawę, takie cenne uwagi z pewnością ważne będą dla nowych kandydatów którzy będą chcieli podjąć pracę w Let's Deliver. Poza tym aplikowanie i uczestnictwo w rozmowie są najlepszym sposobem na dowiedzenie się wszystkiego na temat zatrudnienia w firmie.

   
vin

Ta firma to największy żart w branży dostaw. Jak będę chciał wozić pizze to zapytam o pracę w pizzerii. Tam też dostanę przynajmniej umowę zlecenie i nikt jak już ktoś wyżej napisał nie będzie mnie karał za ew. spóźnienia itp. Zarobki z doopy. 8-9zł/h to przy 200h całe 1600-1800zł ...WOW do tego dobijać swoje własne auto. Te ich 10gr./km na amortyzację auta niech se w d*** wsadzą. W pizzerii bez problemu można wyciągnąć 2500-3000 na rękę, wiem bo jeździłem. Mam nadzieję że takie pseudo firemki znikną szybciej niż się pokazały. Zresztą czego się spodziewać po firmie prowadzonej przez ciapka.

   
AH

8-10 zł/h za jakąkolwiek pracę w dzisiejszych czasach jest poniżej godności człowieka, no chyba że ma się 18 lat i mamusia z tatusiem za wszystko płacą. Wtedy na piwo fajki i snickersa raz w tyg. starczy. Jeżeli firma daje od razu umowę zlecenie to można uznać za +, bo przynajmniej ma się ubezpieczenie a o składki emerytalne nie ma się co martwić bo i tak nikt z roczników 70'-80' nigdy emerytury nie dostanie.

   
Agnieszka
@AH 19.09.2016 10:06

z każdej umowy zlecenie składki emerytalna i rentowa też są normalnie obowiązkowo odprowadzane, chyba że jesteś studentem. Wyjątkiem jest składka chorobowa, o niej decydujesz samodzielnie.

   
NAJKOmuzykant

Praca..o ile to można nazwać pracą to raczej dla studentów.... I to takich średnio rozgarniętych....studentów.. Owszem atmosfera miła...ale zarobki żadne....

   
anonim

(usunięte przez administratora)

   
Tomasz

Znam 3 osoby, które są po praktykach tam zostały i pracują do dziś ;)

   
driver

@luigi niestety co prawda to prawda.

   
ryś

Aaaaa zapomniałem jeszcze o jednym. Jeżeli zamienisz się w grafiku z innym dostarczycielem pizzy i czekasz na zlecenie to firma proponuje (dosłownie) 0 zł za godzinę pracy, ale jeżeli cię wezwą to zarobisz 8 zł/h plus 50 zł za dzień. Oczywiście wszystko liczy komputer, więc zarobisz 0 zł. No po prostu umowa na miarę XVIII wieku, tyle że to ty białasie jesteś czarny.

   

Zostaw opinię o Let's Deliver - Gdańsk

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Let's Deliver