Jako kilkuletni pracownik chciałbym dać dodatkowy kontekst do wielu opinii "absolutnie nie polecam", "dobra na rok" i tym podobnych.
Zacznę tylko od tego że należy mieć na uwadze że firma posiada de facto 4 działy (Assurance, TAX, IFS oraz zespoły centralne) i każdy z nich rządzi się trochę innymi prawami, ma inną kulturę i to może prowadzić do istotnych różnic w opiniach. Poza tym w firmie jest ok. 100 zespołów, a co zespół to inny lider co też jest istotną zmienną. Ja ze swojej perspektywy mówię jako osoba zaczynającą na TAX.
Firma oczywiście nie jest idealna, ale w czasie dwóch lat pandemii gdy znajomi tracili pracę, mieli obniżane wymiary etatu (i pensji) do 4/5, lub byli na postojowym to w firmie nie było sytuacji aby odbiło się to na pracowniku negatywnie. 100% pensji mimo tego że w niektórych zespołach mocno szyło się pracę i zadania. Co więcej w czasie tych niepewności były rewizje wynagrodzeń i wypłacane premie. Dodatkowo, co roku można liczyć na podwyżkę inflacyjną. Raz jest ona mniejsza, raz większa to fakt. Ale zaczynając pracę zarabiałem niewiele ponad 2000 brutto jako specjalista, teraz pensja minimalna to ~5000 brutto.
"Dobra na rok" - jak mówiłem tutaj wiele przewija się opinii "niczego się nie nauczysz", "copy-paste" itd. - mając styczność z rocznikami 2000+ mam odczucie że jest oczekiwanie że po studiach, bez praktycznego doświadczenia w biznesie od razu dostaniemy przełomowe zadania związane z ratowaniem świata. Otóż nie, ale dzięki tym prostszym procesom można na spokojnie się wdrożyć w okresie tych pierwszych miesięcy i poznać jak to wszystko funkcjonuje w korpo świecie, zobaczyć jakie są ścieżki kariery i móc powoli rozwijać się w tym kierunku.
Nawet jeżeli trafi się że proces który się wykonuje jest inherentnie prosty i nieskomplikowany to poza tym uczysz się komunikacji biznesowej, języka, prioretyzacji zadań i zarządzania czasem, może umiejętności techniczne jak Excel, VBA itd. są też kwestie dodatkowych ról gdzie możesz się angażować w zarządzanie zasobami, alokacją zadań czy też wsparciem w zarządzaniu procesem. Może się wydać banalne ale to są realne umiejętności które są pożadane w fimie i na rynku pracy, a nie są wcale tak oczywiste gdy faktycznie oprócz stabilnej temperatury ciała 36.6 od kandydata oczekuje się angielskiego B2 i jakieś znajomości finansów co raczej jest podstawą wśród absolwentów. W ciągu 2-3 lat spokojnie można awansować do poziomu koordynatora/supervisora (przypominam perspektywa TAX ;) ). Wielu z moich znajomych których poznałem na początku kariery jest teraz Leaderami zarówno w Procesie, Operacjach czy Jakości, dodatkowo część z nich przeniosła się do działów centralnych jak kadry czy IT wedle swoich zainteresowań. Dodatkowo osoby które postanawiają kontynuować karierę poza organizacją zaczynają pracę na wyższych stanowiskach co jednak znaczyłoby że kompetencje i doświadczenie się w firmie pozyskuje. Dodatkowy wątek jest taki że nawet jak obecnie proces który wykonujesz jest prosty, to obowiązki się zmieniają, jeśli się spiszesz, pokażesz że jesteś ambitny/a oraz kompetentny w miarę możliwości zostaniesz przesunięty do coraz to bardziej odpowiedzialnych zadań.
Padały też tutaj opinie że ludzie są zwalniani z dużą łatwością, jest to ogromne przekłamanie, firma zawsze daje szansę (i to nie jedną) jeśli tylko chodzi o wyniki czy też "dopasowanie" do zadania. Bo zdaża sie że jednak coś nie jest naszym konikiem, to póki osoba jest "fair" (patrz. nie siedzi 50% czasu na L4, jest roszczeniowa o wszystko, przychodzi do pracy 8:15, a wychodzi o 15:59 itp.) to wspólnie jest poszukiwane nowy zespół/zadanie aby spróbować czegoś nowego.
Dodatkowo oferuje firma tonę szkoleń wewnętrznych których wartość i jakość jest wysoka, a dodatkowo dla osób od pewnego stanowiska są dostępne szkolenia również zewnętrzne.
Firma pozwala zachować work-life balance, płaca w zależności od sytuacji rynkowej jest różna bo to się cały czas zmienia #inflacja, ale cały czas widać że są starania aby nie pozostawać w tyle za rynkiem. Mnóstwo dodatkowych aktywności, benefitów. Także jeśli chcesz fajną pracę na start lub też po prostu pracodawcę stabilnego z którym możesz wspólnie rozwijać karierę w perspektywie nawet kilku lat to gorąco polecam.
Na koniec tylko napiszę że pośród autorów opinii są też osoby które na co dzień narzekają że w kuchni kolejny dzień z rzędu są banany, nie ma co się napić (jakieś 20+ rodzajów markowych herbat, kawa, inka, syropy do kawy, mleko bez laktozy ;P), a zamiast wyjazdu integracyjnego czy eventu firmowego to mogliby dorzucić 50 zł do pensji. Także jeśli doświadczyłeś/aś januszexu, pracy fizycznej, pracy/stażu w państwówce i myślisz że to kolejne (usunięte przez administratora) po tych opiniach to weź na to poprawkę, bo dużo opinii jest od studentów którzy życia nie poznali ;)
tip:
Tax, IFS - dość łatwo o awans
Zespoły centralne (hr, marketing, it, proces itd.) - mniejsze zespoły, bardzo dobra atmosfera
Assurance - trochę cieżej o awans (najstarszy dział) ale też się da ;)