Miałam nieprzyjemność wziąć udział w ,,rekrutacji". Na spotkaniu rekrutacyjnym uczestniczyło 80 osób, ponieważ firma tak szanuje swoich potencjalnych pracowników, że nie jest w stanie każdemu z osobą poświęcić czasu na profesjonalną rekrutację.
Spotkanie brzmiało jak klasyczne pranie mózgu i miało nakłaniać do pracy dla ,,wizerunku". Ponadto przedstawiono następujące warunki:
- 65/70 brutto dla psychologa
-80 brutto dla psychologa, będącego w trakcie 4 letniego szkolenia psychoterapeutycznego
-90 brutto dla psychoterapeuty
Niestety, prowadzący spotkanie wyjaśnił, że w ciągu pół roku może być tylko jeden/kilka klientów.
Firma nie oferuje umowy o pracę, umowy zlecenie. Jedyna możliwa forma współpracy jest działalność gospodarczą. Większość osób dowiedziała się tego dopiero na tym spotkaniu.
Ponadto, nie możesz zaplanować urlopu i zmienić w kalendarzu dostępność (powinieneś przecie zachowywać się na ,,poziomie biznesowym" i ,,korona Ci z głowy nie spadnie" jak przyjmiesz tego klienta.
Praca dla samej pracy, bez możliwości zarobku. Teksty prowadzącego mocno nie na miejscu, dyskryminujące i poniżające. Nie traktują potencjalnego pracownika jak partnera tylko maszynkę do robienia kasy i nabijania świetnych statystyk. Spotkanie rekrutacyjne szokujące. Zaznaczone od samego początku, że nie liczy się człowiek, co powinno być podstawą zawodu pomocowego. Praca w takim miejscu tylko może zaszkodzić wizerunkowi, a nie go polepszyć.
Nowy wpis
Ewa
28.01.2025 18:16
Kandydat
Rzeczywiście bardzo niesympatyczny człowiek - właściciel, który rekrutuje. Od razu nieprzyjemny ton, krytykujący innych tylko po tym jak włączona kamerka lub nie. Stawka dziadowska. Zgadzam się ze wszystkim
Nowy wpis
Gabryś
14.07.2024 11:47
Inne
Ja tam nie wnikam w to kto kiedy studia kończył i co tam pisze na swoich profilach. Napiszecie wprost czy tutaj można dobrze zarobić jak na branże? Za lepsza kasa jak na razie sie oglądam
Nowy wpis
X
14.07.2024 14:24
Były pracownik
Nie można. Nie dostaniesz normalnej umowy, a Twoje godziny będą ciagle jak najbardziej ucinane i kontrolowane czy nie możesz wyrabiać mniej. Praca jest dodatkowo wyjatkowo niestabilna. Oczywiście na rozmowie rekrutacyjnej będą Ci mydlić oczy, ze w pół roku zostaniesz bardzo dobrze zarabiającym managerem, ale mydlenie oczu to w tej firmie cześć strategii jak programować młodych ludzi żeby wierzyli i ufali „guru” biznesu.
Józia
25.05.2024 07:24
Inne
Dziwnie tak przeczytać o tym ze firma ma charakter organizacji a la sekta zaraz po wejściu tutaj. Niby stary komentarz ale możecie zestawić z nim aktualne warunki? może coś sie zmieniło w atmosferze na plus i niepotrzebnie tak narzekaliście?
Pracownica
14.07.2024 11:33
Pracownik
W firmie nic się nie zmienia. Dodatkowo od ostatniego komentarza weszły (usunięte przez administratora), np. szef każe (usunięte przez administratora) swoim pracownikom, dla przykładu - rok temu zatrudnił Panią W. do pracy w jednym z działów, a dziś ona (usunięte przez administratora) w internecie, że pracuje tam od kilku lat. On w ten sposób buduje narrację, że młodzi pracownicy (na czym oszczędza) są poważnymi ludźmi i poważnymi managerami. Każe im usuwać rok ukończenia studiów itp., tworzyć nową osobowość w mediach, która lepiej pasuje do jego wizji. Podobnie jest z innymi pracownikami. Ci co zostali wierzą w jego narrację, że są kimś ważnym i osiągną dzięki Panu R. nie wiadomo co. Cała firma jest związana na trytytkę i opiera się na jednym wielkim (usunięte przez administratora). (usunięte przez administratora)
Jak wygląda aspekt współpracy ze studentami w AFB K.C. Sp. z o. o.? Chętnie zatrudniają?
Anonim
28.06.2023 12:33
Pracownik
Zależy od nastroju szefa, czyli Radosława K. Raz rekrutuje "młode talenty" z statusem studenta, innym razem wyrzuca z dnia na dzień 10 studentów (nota bene po zapewnianiu dwa dni wcześniej, że gwarantuje długoterminową współpracę) i argumentuje tym, że nie czuje, że to jest zgodne z jego wizją firmy i przerzuca się na zatrudnianie osób po studiach. Radzę uważać na wszelkie zapewnienia Radosława K. i Victorii O; ponieważ nie dotrzymują danych słów, zmieniają w przeciągu weekendu swoje ustalenia o 180 stopni, nagminnie uprawiają gaslighting. Jeśli już ktoś się decyduje na współpracę, jako student, to sugeruje być wysoce sceptycznym do wszystkich zalatujących kołdzingiem deklaracji szefostwa, a raczej nie wierzyć w żadne ich słowo, które nie jest potwierdzone stosownym papierem.
Anonek
10.05.2024 16:49
Pracownik
Czasem szef zatrudni jakiegoś studenta, ale raczej zdarza sie to rzadko. W sumie nie wiem nawet z czego to wynika, czy to szef nie chce, czy studenci nie wytrzymują...
Elisabeth221
14.08.2021 11:52
Kandydat
[Wellbeing Polska] Brałam udział w rekrutacji. Wyglądało to tak, że zadzwonił do mnie Pan Radosław i zaprosił na spotkanie rekrutacyjne online i jeszcze przypominał smsowo, żeby potwierdzić, że na pewno wezmę udział. Myślę sobie, wysokie standardy, skoro tak dbają o mój czas i przypominają, po czym okazuje się, że na spotkaniu jest ponad 100 osób i Pan prowadzący (ktoś inny niż Pan Radosław, nie pamiętam nazwiska) mówi, że jeśli ktoś się nie czuje na siłach, żeby pozyskiwać klientów, to niech się od razu wyłączy. Stracony czas - musiałam się przygotować do tego, żeby jakoś wyglądać do kamery - nawet kamera nie była wymagana, a ktoś zaprasza na MOJE spotkanie 100 innych osób i chce, żebym sprzedawała programy fit dla firm jak gruszki na targu!!! To był istny spęd ludzi to całe spotkanie online! Nie polecam.
Zszokowana
10.05.2023 11:05
Pracownik
Tragiczna rekrutacja do firmy na stanowisko junior managera. Podczas procesu rekrutacji kilkakrotnie dopuszczono się dyskryminacji (i nie są to nad wyrost rzucone słowa, ponieważ na rekrutację zaproszono bodajże 8 osób (czyli jesteśmy w stanie wspólnie potwierdzić, co miało miejsce na rekrutacji), które przy sobie miały mówić o "doświadczeniu", czyli przede wszystkim czy są studentami; czy po zakończeniu studiów, będą w stanie założyć firmę, itd. A w tym czasie reszta słuchała. Pan od razu powiedział, że: "nie chcą ludzi, którzy mają jakieś zobowiązania i pracują dla pięniędzy. Nie interesują ich ludzie mający dzieci, czy kredyty do spłacenia"... Aż mnie zatkało. Nawet nie chce mi się opisywać reszty tego spotkania, bo to było żenujące. Osobom, które zdaniem rekruterów miały za wysokie doświadczenie, np. już wcześniej gdzieś pracowały, zostały wyproszone ze spotkania, gdy nadeszła ich kolej, aby się zaprezentować. Nie polecam, bo szkoda po prostu własnego czasu. SZANUJMY SIĘ!
Narcyz
28.06.2023 12:41
Były pracownik
Firma ma charakter organizacji a la sekta, której przewodzi narcystyczny guru Radosław K. Radzę uważać na wszelkie manipulacje i zabiegi mające na celu wyzysk przez firmę oraz zaspokojenie dyssocjalnych potrzeb szefa. Każdy kto ma przynajmniej parę lat doświadczenia pracy w normalnych firmach wyczuwa na samym początku parasekciarski charakter organizacji- serio, jest tu wszystko, co w sekcie od semantycznego pomieszania, przez pielęgnowanie donosicielstwa, normalizację (usunięte przez administratora)(tzw. rozwojowy feedback), pracę dla "idei", a nie dla pieniędzy etc etc. Pracownicy dzielą się na tych, którzy odchodzą po max 3 miesiącach oraz tych, u których udało się skutecznie rozwinąć syndrom sztokholmski i pracują dłużej.
Wunia84
16.06.2022 19:07
Były pracownik
Witam.
Zaaplikowałam do tej firmy na początku 2020 roku, do pracy przy masażach biurowych. Bardzo szybko dostałam (pierwsze i ostatnie) zlecenie na masaże w pewnej firmie. Otrzymałam nakładkę na stolik fo masażu. Okazało się, że tylko to. Na grupie Messenger dzień albo dwa przed masażami, koordynatorka Wiktoria zapytała: w co mam wyposażyć dziewczyny? Jedna z masażystek. Odpowiedziała: w podkłady, dezynfekcję, mokre chusteczki. Wiktoria odpisała: ok. Myślałam, że w dniu eventu Wiktoria nam je przywiezie, każda firma zajmująca się masażami biurowymi takie wyposażenie zapewnia. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że nie. Dobrze, że miałam ze sobą serwetki i wodę. To nimi przecierałam na szybko zagłówek. Wiktoria jest z Ukrainy, mogła nie zrozumieć. W czasie eventu, miałam 15 minut na pacjenta i jedną, piętnastominutową przerwę. Nie było nawet czasu pójść do sklepu. Niemniej, pieniądze przyszły na konto na czas. Potem wybuchła pandemia i niestety masaże biurowe się skończyły. Za to Radek postanowił robić szkolenia online. Byłam tylko na jednym. Na drugim być nie mogłam, trzecie - zrobił w sobotnie popołudnie, całkowicie na spontanie. Otrzymałam wiadomość, gdy odbierałam zamówienie. Radek zaczął iść w sprzedawanie szkoleń motywacyjnych do czego mnie namawiał, ale odmówiłam. Człowiek ma dość mocno rozdmuchane ego. Na spotkaniu zapytał, czy mogłabym mu zrobić masaż, a on zapłaci, jeśli będzie mu się podobało. Dwa. Szkolenia online trwały zdecydowanie za długo, powtarzał ciągle to samo. Trzy. Zasugerował, żeby zrobić sobie screen ze szkolenia, a potem zamieścić w mediach społecznościowych. A. Mówił o sprzedanych kontraktach za miliony złotych, a nie miał na chusteczki, dezynfekcję i podkłady. Ponadto powiedział, że rozważa powrót do Stanów Zjednoczonych. Po co, skoro rzekomo tak mu w Polsce dobrze idzie? Aha. Jakiś czas temu moja koleżanka - dietetyczka za moją namową do nich zaaplikowała. Dziewczyna nie ukrywała wieku. Kazano jej nagrać krótki film o sobie, zaproszono na spotkanie online. W jego trakcie okazało się, że firma zatrudnia już tylko osoby z własną dg lub studentów do 26 roku życia. Poproszono ją o opuszczenie spotkania. Taki profesjonalizm. A. Stawka na masażach wynosiła 50 zl. Brutto za godzinę. Radek zapewniał 2-3 tysiące złotych na miesiąc.
Polecam spróbować
25.11.2020 17:35
Pracownik
Polecam spróbować każdemu, kto planuje rozwijać się w temacie Wellbeing. Dużo się dzieje, dużo zadań, ekspertów itd.
Roman M.
25.11.2020 17:07
Pracownik
Dla mnie na razie wszystko w jak największym w porządku. Zobaczymy co czas przyniesie, ale jestem dobrej myśli :) Pozdrawiam i powodzenia wszystkim!
Daniel
19.11.2020 18:07
Kandydat
Polecam All For Body. Stawiają na rozwój i pozytywne emocje. Ciągle się uczę nowych rzeczy dzięki szkoleniom i pracy w energicznym zespole.
Natalia
18.11.2020 21:41
Pracownik
Jestem zadowolona z pracy w All For Body, współpraca przebiega pomyślnie. Zdecydowanie na plus przyjazna atmosfera i możliwość rozwoju.
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Krystian P.
19.05.2019 11:17
Inne
Nie polecam nikomu pracy w firmie ALL FOR BODY.
Oszustwa.
Praca na lewo - (bo tak trzeba)
umowa B2B + samemu płaci się podatek. Zarabiasz 15zł brutto ;)
Wykorzystywanie.
Ścieżka rozwoju to pic na wodę. Chcą cię tylko nabić w butelkę.
Radzę sprawdzić sytuację prawną prezesa Radka oraz całej firmy. (Tak kluby są pozadłużane, inwestorzy nie dostają kasy).
PS. zwierzyniecka 14 jako adres firmy? Przecież tam NIC NIE MA. Totalnie inny właściciel lokacji - nie ma nic wspólnego z ALL FOR BODY.
Jednym słowem dno i kradzież.
Ania P.
15.05.2020 18:06
Inne
Czesc!
Zastanawiam się kim jest |Krystian z działu handlowego w AFB ;) bo pracuję tu pare ladnych lat i jeszcze nie znam żadnego Krystiana. Ale w sumie dlaczego mnie to nie dziwi, że hejterzy boją się przedstawić pełnym imieniem i nazwiskiem. Chyba, że ty jesteś może Sebastian? :)
*****
26.10.2020 09:58
Pracownik
Nie jestem Krystian, i w 100% popieram to co napisał Krystian powyżej, proste, że ktoś podał inne imię, żeby nie narażać się na zastraszanie i szantażowanie jak ma w zwyczaju R.?
Anonim
26.10.2020 09:57
Były pracownik
Polecam trzymać się jak najdalej, w szczególności od szefa R. - kłamie, szantażuje, nie wypłaca pieniędzy.
Ania P.
15.05.2020 18:01
Inne
Pracuję, albo raczej współpracuję na b2b,czyli na fakturach z AFB od 5 lat. Wszystko ok, pracy czasem więcej, czasem mniej, ale faktury zawsze oplacane są na czas. Dostaję ciekawe zlecenia i moje zdanie się liczy jesli wydaje mi się że czasami bez sensu jest zadanie które mam zlecone. To akurat zaleta, bo wiadomo, że z tym różnie bywa.
Wywiadu udzielił/aRadosław Kruczek
16.04.2020 16:24
Panie Radosławie, od dawna jest Pan trenerem, dietetykiem i od kilku lat również biznesmenem. Proszę powiedzieć, jak narodził się pomysł powołania firmy All for Body?
Pomysł narodził się 11 lat temu w Nowym Jorku. Byłem wtedy po okresie przejścia dużych problemów zdrowotnych, po wyjściu z nałogu hazardowego i zainspirowałem się swoimi przyjaciółmi i mentorami ze Stanów Zjednoczonych. Wiedzieli, że od wielu lat jestem zafascynowany aktywnością i sportem. Trenowałem różne dyscypliny, reprezentowałem uczelnię i otrzymywałem stypendia sportowe, jednak w kontekście mojej przeszłości i problemów, które przeszedłem, mieli świadomość, że moje zainteresowanie było dużo szersze niż samo uprawianie sportu. Wysiłek fizyczny wiązał się z regeneracją, obniżeniem strasu, odżywianiem, suplementacją i rozwojem samego siebie. Holistyczne podejście było mi najbliższe, a moi przyjaciele zachęcili mnie i dodali pewności siebie do tego, żeby postawić na pasję i nie rozpraszać się na rzeczach, które pomogłyby mi jedynie utrzymać się samodzielnie. Spędziłem w USA prawie 2,5 roku z rocznym przedłużeniem pobytu po studiach, żeby zacząć pracować i mieć kapitał na start po powrocie do Polski.
Jaki cel przyświecał Panu po powrocie?
Zaufałem amerykańskim przyjaciołom i kiedy już byłem w Krakowie, razem z moją przyszłą żoną oraz grupą znajomych znaleźliśmy domenę allforbody.com i zarejestrowaliśmy ją. Zaczęliśmy rozbudowywać stronę i prowadzić pierwsze rekrutacje. Treningi organizowaliśmy w pięciogwiazdkowych hotelach, apartamentowcach i mieszkaniach klientów. Warunki nie były najlepsze, ale te doświadczenia pomogły utwierdzić się w przekonaniu, że warto postawić na kontynuację takich właśnie treningów, ponieważ nasi klienci byli bardzo zadowoleni. Rozumieliśmy ich potrzeby, związane ze zmianami nawyków zdrowotnych i wiedzieliśmy, jak trudno jest je zmienić osobom zapracowanym, prowadzącym firmy, menedżerom, często również małżonkom i rodzicom. Cel był taki, żeby oprzeć naszą filozofię na czterech filarach zdrowego stylu życia, które poznawaliśmy i najbardziej w nie wierzyliśmy, czyli zdrowie mentalne, odżywianie, aktywność fizyczna i szeroko pojęta regeneracja i sen.
Co odróżnia Państwa firmę od innych przedsiębiorstw, oferujących usługi fitness wellness? Jak strukturalnie rozbudowywaliście Państwo firmę?
Myślę, że odróżnia nas bardzo spójna misja, która wynikała z chęci przeciwdziałania popularnym problemom zdrowotnym i zdobyte w USA doświadczenie, które pomogło dużo wyżej od lokalnych przedsiębiorstw tego tupu w Polsce ustawić nam dla siebie poprzeczkę. Byłem bardzo zmotywowany do tego, żeby promować zdrowy styl życia na skalę globalną, więc mieliśmy bardzo duże ambicje. Osoby, które dołączały do nas na pierwszych rekrutacjach, wiedziały, że będziemy działać dynamicznie i stawiamy na ciągły wzrost, który nie był definiowany jedynie biznesowymi wynikami, ale przede wszystkim wyspecjalizowaniem kadry, wspieraniem wewnętrznym wszystkich naszych członków i stabilności zespołu, spośród którego będziemy w stanie wychwycić największe talenty, które będą pomagały rozwijać się nam w innych regionach kraju i na świecie. Konsekwentnie przez pierwsze 7 lat działania reinwestowaliśmy wszystkie zarobione pieniądze w projekty promujące zdrowy styl życia, często nie zważając na ich biznesową opłacalność. Nasza motywacja była związana z wielką pasją do sportu, odżywiania, balansu w życiu, obniżeniu stresu, partnerskiego podejścia w życiu zawodowym do członków zespołu.
Rynek na pewno wypełniony był siłowniami i różnego rodzaju ośrodkami ćwiczeń, które posiadały już wielu klientów. Jak chcieli Państwo nabrać rozpędu w otoczeniu silnej konkurencji?
Mieliśmy spore sukcesy, ponieważ w pierwszym roku kilka osób miało już zorganizowany pełny grafik swoich klientów indywidualnych. Dojeżdżaliśmy do nich z racji braku własnej siedziby. Środki, które zaoszczędziłem w USA były jeszcze zbyt skromne na postawienie czegoś bardzo stabilnego już w pierwszym roku działalności. Udało nam się jednak zgrać silną ekipę ze specjalistami z doświadczeniem i empatią. Zbieraliśmy bardzo dobre opinie. Nasz marketing opierał się wtedy na polecaniu nas przez zadowolonych klientów. W drugim roku, w okresie Euro 2012, udało nam się podpisać umowy na wyłączność z hotelami pięciogwiazdkowymi w Krakowie, gdzie obsługiwaliśmy ich obiekty sportowe. Wynajęliśmy też pierwsze biuro w centrum Krakowa i zaczęliśmy działać dużo bardziej profesjonalnie z zespołem, który oprócz prowadzenia swoich podopiecznych, otrzymywał również obowiązki związane z rozwojem kompetencji biznesowych. Dbanie o zdrowie to popularny trend, jednak statystyki, dotyczące systematycznego uprawiania amatorskiego sportu, rekreacji, czy wiedzy na temat zdrowego żywienia są bardzo niekorzystne. Tylko ok. 10% społeczeństwa polskiego świadomie się odżywia i uprawia sport.
Z czasem kapitału było coraz więcej. Proszę powiedzieć, jak wyglądało powstanie Państwa butików fitness. Jaka jest charakterystyka Państwa ośrodków?
Co roku nasz rozwój stawał się coraz dynamiczniejszy. Zaczęliśmy inwestować w rozbudowę naszych obiektów All For Body, które cechowała dostępność na miejscu trenerów, dietetyków, fizjoterapeutów i masażystów. Przez jakiś czas próbowaliśmy oferować również usługi psychologów sportu, ale to jednak okazało się nieefektywne. Uruchomiliśmy sklep ze zdrową żywnością i suplementami przy krakowskich błoniach oraz katering dietetyczny. W ciągu sześciu lat otworzyliśmy sześć obiektów w Krakowie, dodatkowo prowadziliśmy ośrodki sportowe w czterech hotelach. Opiekowaliśmy się więc dziesięcioma obiektami holistycznymi, które pomagały dbać o zdrowie. Byliśmy liderem rynku sprzedaży usług indywidualnych w regionie Małopolski. Powołaliśmy też firmę szkoleniową. To była osobna spółka, założona przez jednego z naszych liderów, gdzie wspieraliśmy cały system, by nasz zespół, ponosząc bardzo małe koszty, mógł korzystać z edukacji, dotyczącej holistycznego podejścia do zdrowia, co poprawiało jakość naszych usług.
Dziś wiedza o zdrowym sposobie odżywianiu, stylu życia i nowych sposobach na trening jest ciągle aktualizowana. Jak w tym zakresie wspomaga pracowników i kandydatów do pracy w Państwa firmie a4academy?
Zespoły, które świadczyły u nas usługi, miały bardzo atrakcyjne warunki dołączenia do dowolnych szkoleń. Zaczęliśmy również certyfikować trenerów i specjalistów żywienia z uprawnieniami na Unię Europejską. Cały czas prowadziła nas pasja, związana ze zdrowym stylem życia i chęcią budowania dużej organizacji, która będzie wpływać na edukowanie nie tylko naszych trenerów, lecz także klientów.
Skoro wspomniał Pan o klientach, warto zapytać, jaka grupa korzystała z Państwa nowatorskich usług, w czasie kiedy prawie każdy miał już w swojej pracy zapewnioną kartę benefitową? Jakie efekty przynosiła klientom współpraca z Państwem?
Nasi klienci w porównaniu z tymi, którzy mają zapewniony pakiet z kart takich jak multisport, korzystali z naszych obiektów prawie trzy razy częściej niż inni pracownicy firm. Osiągali lepsze rezultaty i byli zadowoleni. Oczywiście była to grupa, którą było stać na wszystko, co zapewnialiśmy, ponieważ podopieczny inwestował w nasze usługi średnio około 500-600 złotych miesięcznie. Rozumieliśmy jednak, że nasze rozwiązanie nie do końca zrealizuje misję pomocy osobom, które potrzebują indywidualnego wsparcia zdrowotnego, systematyczności, analizy, planów żywieniowych i treningowych, stąd cały czas zastanawialiśmy się, jak dotrzeć do osób mniej zamożnych i pomóc im zadbać o siebie.
Mimo swojego prężnego rozwoju firma w 2018 roku przeszła poważny kryzys, czego odzwierciedleniem są również opinie na Państwa forum w serwisie GoWork.pl. Z czego mogą wynikać negatywne komentarze niektórych użytkowników?
W trakcie restrukturyzacji firmy, która odbyła się 2 lata temu (2017-2018), musieliśmy podjąć bardzo dużo trudnych decyzji, od zamknięcia i sprzedaży kilku klubów, przez rozwiązania umów, po zwolnienia dużej części zespołu krajowego. Sporo krytycznych opinii, dotyczących tamtego kryzysowego momentu firmy, które pojawiały się w Internecie, było zasłużonych. Wiele osób z zespołu zawiodło się na nas i zostało zaskoczonych rozwiązaniem umów. Byliśmy niesamowicie zmotywowani, pędzeni wizją działania na wielką skalę, a okazało się, że szybki wzrost na Polskim gruncie okazał się dla nas zbyt dynamiczny i nie byliśmy na to wystarczająco przygotowani. Dużym wyzwaniem stało się prowadzenie klubów butikowych w 8 miastach Polski po ekspansji w jednym roku. Z firmy, która była liderem w Małopolsce, nagle musieliśmy bardzo szybko nauczyć się budować i prowadzić procesy biznesowe w całym kraju.
Jakie czynniki wpłynęły na kryzys All for Body w 2018 roku?
Zgubiły nas projekty, które nie były powiązane z naszą pasją, czyli współpraca z firmami budowlanymi, negocjowanie nieruchomości, koszty stałe i zmienne, które bardzo szybko urosły. Byliśmy również zaskoczeni większym kosztami marketingu w nowych miastach, które były spowodowane nie tylko działaniem większej konkurencji, kopiowaniem naszego modelu rozwoju, lecz także nieznajomością naszej marki w pozostałych miastach. Prowadzenie klubów butikowych w dobie karty multisport, z którą nie mogliśmy współpracować przez dużo wyższą frekwencję w naszych klubach, okazało się nierentownym przedsięwzięciem, ale cenną lekcją biznesową. Poniosłem razem z pozostałymi założycielami największe konsekwencje. Na szczęście nie wpłynęło to na programy wellness dla firm, ponieważ każdy klub All for Body w kraju był osobną spółką z o.o. Dzięki temu spółka, która prowadzi współpracę z firmami, była chroniona.
Jak poradzili sobie Państwo z kryzysem? Jak All for body chce skorzystać z tych doświadczeń? Jakie działania prowadzą Państwo aktualnie?
Wychodzimy całkowicie z zajmowania się klubami butikowymi. Idziemy dalej z naszą misją dostępności w mądrzejszy sposób. Dzisiaj wiemy, gdzie popełniliśmy błędy, gdzie zabrakło pewnych talentów, albo dyscypliny i możemy to przekuć w kolejne etapy rozwoju. Wszystkie osoby, które były ze współpracy z nami niezadowolone, przepraszam za to, że uczestniczyły w tym najtrudniejszym etapie dla firmy. Mam nadzieję, że mimo wszystko to doświadczenie spowoduje, że dzisiaj będą mogły lepiej radzić sobie na rynku. Zatrudnialiśmy 300 osób, a w tej chwili liczymy ok. 100. Zespół zarządzający przenieśliśmy z Krakowa do Warszawy. Tutaj prowadzimy szereg działań związanych z obsługą firm i wprowadzaniem innowacji w naszych programach Wellness dla firm. Już w przyszłym roku będziemy również działać za granicą z pierwszymi firmami najwyraźniej w regionie CEE oraz Kanadzie. Planujemy również zmianę nazwy domeny i firmy na Wellbeing Polska, zostawiając dla historii nasz znak graficzny z All for Body, który symbolizuje holistyczne podejście i 4 filary. Nasza historia to ważny element w dążeniu do realizacji misji. Myślę, że nasza determinacja i konsekwencja od 11 lat jest najlepszą weryfikacją tego, jak myślimy o naszej pracy zawodowej. To nie tylko biznes, lecz także walka o marzenia, w które kiedyś uwierzyliśmy.
Na czym opiera się idea programów Wellness dla firm?
W programach wellness przede wszystkim bazujemy na zwyczajach ludzkich, które są nam dobrze znane i pracujemy nad tym, by efektywne wpływać na zmiany nieodpowiednich dla zdrowia nawyków, wynikających z napiętego kalendarza, codziennych obowiązków, stania w korkach i braku energii po wyjściu z pracy. Jako społeczeństwo odżywiamy się coraz bardziej przetworzonym jedzeniem, mimo że trendy fitness rosną, dlatego dzisiaj kompleksowe programy wellness w firmach, gdzie usługi są zintegrowane, spójne z metodologią 4 filarów zdrowia, która przyświeca nam od początku, będą wyróżnikiem przedsiębiorstwa na rynku w najbliższych 5-10 lat.
Większość firm zapewnia dzisiaj swoim pracownikom benefity, które mogą wykorzystać dla poprawy swojego zdrowia? W czym lepsze jest Corporate Wellness?
Wszyscy mają już pewne karty medyczne, sportowe, wyjścia do kina lub do teatru, ale dobry program wellbeing to ciągle temat, który według nas w Polsce dopiero się zaczyna. Są jednak firmy, które podejmują nasz program z odwagą i pozwalają nam zmieniać edukację na praktykę, monitorować rezultaty zespołów i zdefiniować cele takich programów oraz wskaźniki zdrowia, które powinno się osiągnąć, jeżeli pracuje się umysłowo w pozycji siedzącej. Od dwóch lat skupiamy się wyłącznie na obsłudze firm, budując program Power Meetings.
Jak wygląda realizacja programu Power Meetings?
Power Meetings to sesje na open space, trwające 15 minut, które łączą w sobie zaplanowane elementy ćwiczeń i konkretne zagadnienia edukacyjne w danym tygodniu, a oprócz tego docenianie pracowników, pozytywna energia i chwila relaksu, która znacznie poprawia produktywność na kolejne trzy godziny pracy. Skupiamy się na tym, żeby wraz z prowadzeniem ćwiczeń przy biurkach, specjaliści edukowali pracowników firm w kwestii wdrażania odpowiednich nawyków zdrowotnych, opartych na zdrowiu mentalnym, odżywianiu, aktywności fizycznej i regeneracji. Dzięki ankietom online, z poziomu smartphonów sprawdzamy postępy, mierzymy i raportujemy wyniki zespołów do zarządów. Nasze sesje prowadzą do zmniejszenia bólu kręgosłupa, ale też wzmacniają obszary ciała, które można wytrenować w warunkach biurowych, podczas krótkich, ale systematycznych sesji. W ćwiczenia włączone są elementy relaksacji i mindfullness, przez co chcemy wpłynąć na obniżenie stresu i uczyć stosowania odpowiednich technik poza godzinami pracy. Dzięki regularnym spotkaniom jesteśmy w stanie sprawdzać wyniki naszej pracy i nawigować postępy pracowników. Z doświadczenia wiemy, że pracownicy są w stanie niesamowicie szybko poprawić swoją świadomość zdrowotną a dzięki naszemu systemowi punktowemu zobaczyć postępy, jakich dokonali, co dla firmy skutkuje zwiększeniem produktywności pracownika.
Jak wygląda Państw współpraca z największymi korporacjami, które posiadają oddziały rozsiane po całym kraju? Jak realizują Państwo jedne z założeń polityki employer brandingowej przedsiębiorstw, która jest przeznaczona dla wszystkich pracowników?
Dzięki technologii możemy dotrzeć do wielu osób, które normalnie nie były w centralach firm, dlatego frekwencja na naszych zajęciach jest jeszcze wyższa. Co dwa tygodnie prowadzimy webinaria edukacyjne, które trwają od 30 do 90 minut i sesje na żywo z trenerami, fizjoterapeutami i dietetykami, które są kopią Power Meetings w wersji online na żywo, najczęściej dzięki technologii Zoom, Skype for Business czy Microsoft Teams. Wszystkie wyniki pracowników są mierzone i raportowane do zarządów co miesiąc. Dzięki wizji niektórych firm na długodystansową współpracę z nami można było zbudować naprawdę skuteczny program z realnym celem poprawy zdrowia pracowników danej organizacji. Chcemy, żeby nasze programy przynosiły wymierne rezultaty, ponieważ na ich podstawie możemy później udowodnić zarządom, że złotówka włożona w zdrowie i profilaktykę członków zespołu zwraca się z zyskiem, przekłada się na produktywność, zmniejszenie liczby dni chorobowych, i na to, że utalentowani pracownicy zostają w firmie dłużej, ponieważ brand danej organizacji jest nowoczesny i zapewnia jakość, szczególnie ważną dla młodego pokolenia pracowników.
Skoro wspomnieliśmy o rozwiązaniach dystansowych, trudno nie nawiązać do sytuacji, która dzisiaj dotyka wszystkich. Z powodu choroby koronawirusowej COVID-19 większość firm zdecydowała się na wprowadzenie pracy zdalnej. Jak All for body zareagowało na tę zmianę? Jak dzisiaj realizujecie Państwo założenia, które przedstawiliście swoim kontrahentom.
W okresie pandemii programy, które bazowały na działaniach stacjonarnych, zostały zawieszone, ale coraz więcej firm przechodzi na programy wellbeing w formie online. Mamy w tej kwestii sporą przewagę nad konkurencją, ponieważ już 4 miesiące temu zaczęliśmy inwestować w budowę programów online. Cały czas tworzymy zawartości, które w różnorodny sposób mają angażować jak najwięcej pracowników firm. Metodologia jest spójna z naszą filozofią czterech filarów zdrowia. Jesteśmy w stanie prowadzić pracowników korporacji na odległość w przejrzysty sposób i realizować poszczególne cele. Nasze rozwiązania nazwaliśmy programem wellbeing 2.0., który realizujemy ze wsparciem technologicznym i trafiamy z nim do firm w sposób zgodny z wytycznymi i zasadami działania w sprawach technologii poszczególnych organizacji. W marcu zatrudniliśmy kolejne osoby i planujemy dalszy rozwój naszego najnowszego programu. Realizujemy dzięki temu naszą misję docierania do większej ilości osób, obniżając barierę cenową. Technologia to umożliwia.
Jak wiele firm utrzymało z Państwem swoją współpracę w czasie pandemii?
Otrzymujemy bardzo dobre opinie na temat tego, co do tej pory udało nam się zrealizować z ponad 40 firmami w kraju, wśród których są tacy pracodawcy jak Mars, BNP Paribas, Orange, czy Grupa Żywiec. To m.in. firmy, które nam zaufały i ciągle kontynuujemy naszą współpracę. Co więcej, powstają nowe plany naszego wspólnego rozwoju. Razem z BNP Paribas mamy zamiar wdrożenia najlepszego w Polsce programu wellbeing już w 2020 roku. Każdy pracownik jakiegokolwiek oddziału tego banku będzie miał realną możliwość poprawy swojego stylu życia, mierzenia postępów, skorzystania z usług na żywo i online. Całą organizację i nasz zespół jednoczy wielki cel zbudowania najlepszego programu wellness w Polsce, który pomoże podnieść sobie poprzeczkę jeszcze wyżej i przyspieszyć rozwój tej dziedziny na naszym rynku.
Wspomniał Pan o zatrudnieniach, dlatego nie mogę nie zapytać, jak można zostać Państwa członkiem zespołu? Jakich ludzi poszukują Państwo do współpracy? Czym powinien charakteryzować się idealny kandydat do pracy w All for Body?
Staramy się stawiać na osoby, które mają osobowość, są ciekawe świata i potrafią szybko się uczyć. Kandydat nie musi skończyć pięcioletnich studiów, żeby podjąć z nami współpracę. Chcemy zachęcać kandydatów do tego, żeby odbyli z nami spotkanie online lub w Warszawie na żywo. Po takim spotkaniu wiemy, jak doszkolić osobę, która przekonała nas do siebie charyzmą, charakterem, energią, prezencją i pewnością siebie. Doświadczenie pokazuje, że takie osoby bardzo szybko sobie radzą i do trzech miesięcy mogą wypełnić grafik klientami indywidualnymi, prowadząc nasz program dla jednej z firm.
Jak więc przebiega proces rekrutacyjny w All for body?
Nasz proces rekrutacyjny składa się z trzech etapów. W pierwszym dokonujemy selekcji zgłoszeń i odpowiadamy na formularze aplikacyjne. W drugim etapie rekruter z naszego biura w Warszawie łączy się poprzez wideokonferencje z kandydatem. Jeżeli aplikant spełnia nasze oczekiwania, zapraszamy go do trzeciego etapu, w którym dostaje zadanie do wykonania w domu, które musi przesłać nam w formie wideo lub wykonać ułożony przez nas test wiedzy. Kiedy pozytywnie rozpatrzymy aplikację, kandydat jako asystent bierze udział w sesjach prowadzonych przez doświadczonego specjalistę w danej firmie. Następnie prowadzi taką sesję ze wsparciem swojego opiekuna i jeśli wszystko wykona zgodnie z naszymi standardami, może rozpocząć współpracę. Miesięcznie zgłasza się do nas ok. 150 kandydatów, a przyjmujemy tylko 4 specjalistów, którzy z sukcesem przechodzą cały proces rekrutacyjny.
Jak All for body szkoli dzisiaj swoich pracowników? Jak wygląda współpraca instruktora wellnes z Państwa firmą
Pracownikom, którzy należą do naszych ekip w danych miastach, co kwartał zapewniamy specjalistyczne szkolenia z dziedziny wellness. Osoba, która spełnia nasze standardy wizerunkowe i jest najlepiej przygotowana merytoryczne, ma pierwszeństwo do podjęcia współpracy przy obsłudze programu w danym mieście.
Na jakich warunkach odbywa się ta współpraca? Czym różni się od pracy w innych organizacjach tego typu?
Specjaliści w branży wellness najczęściej pracują w godzinach porannych i popołudniowych, a praca z klientem indywidualnym, podczas której wielokrotnie dochodzi do zmiany planów, nie daje poczucia bezpieczeństwa i stabilności trenerom-specjalistom. Nasz model współpracy jest atrakcyjny, ponieważ zapewniamy pracę pomiędzy 11.00 a 15.00, czyli w godzinach, w których do tej pory specjaliści nie pracowali. Zapewniamy dziennie najczęściej od 2 do 5 godzin stabilnej pracy przy obsłudze firmy, która swoją strukturę opiera na ustalonych wcześniej grafikach. Taki tryb pracy otwiera możliwość dalszego niezależnego rozwoju, ponieważ osoba, która prowadzi nasz program wellness w danej firmie, może również zapraszać klientów indywidualnych, którzy poznając nasz program, dzięki swojej organizacji, chętnie korzystają z treningów osobistych.
Jak pracownik może rozwijać się dzięki pracy w All for body?
Dzięki pracy u nas specjaliści doświadczają swojego rodzaju miksu wystąpień publicznych z prowadzeniem zajęć wellness. Współpracujemy z globalnymi firmami, a to wymaga od nas i od naszych zespołów dobrej organizacji, dyscypliny i trzymania się pewnych procedur. Uważam, że to bardzo szkoła funkcjonowania specjalistów branży fitness wellness w biznesie, niezależnie czy jest się psychologiem, dietetykiem, trenerem, fizjoterapeutą, masażystą czy instruktorem jakiejś dyscypliny sportowej.
Podsumowując naszą rozmowę, chcę zapytać jeszcze o kontynuację Państwa idei, od której rozpoczęliśmy naszą rozmowę. Czy po reorganizacji firmy nadal przyświeca Państwu celi promowania czterech filarów zdrowia wśród ogółu społeczeństwa?
Mimo że minęło już 11 lat od startu, nasza motywacja ciągle jest taka sama. Chcemy promować zdrowie na skalę globalną i dzisiaj budując choćby tak ciekawy program, jak z BNP Paribas, jestem przekonany, że małymi krokami udaje nam się to realizować na polskim gruncie. Nawet pracownik najmniejszego oddziału będzie mógł skorzystać z naszego programu. Pamiętamy też, że nasz wielki cel to pomoc ludziom, których nigdy nie było stać na usługi wellness. Indywidualne statystyki są przerażające, tylko 2 procent Polaków stać na regularne korzystanie z tego typu programów. W Europie Zachodniej czy Stanach Zjednoczonych jest to nieco ponad 4 procent społeczeństwa. Musimy zdać sobie sprawę z tego, że dzisiaj zdrowie jest dostępne dla ludzi zamożnych, którzy wydają pieniądze na specjalistów. My chcielibyśmy obniżyć ten koszt współpracy dziesięciokrotnie. Dzięki technologii, ale ciągle prowadzonym przez człowieka indywidualnym programom, szacujemy, że będziemy w stanie pomóc 30-40 procentom społeczeństwa.
Nie pozostaje nam nic innego, jak trzymać za Państwa kciuki.
Dziękuję serdecznie za rozmowę.
Jan
05.03.2020 13:27
Inne
Dziwne - że wszystkie pozytywne opinie na temat tej firmy krzak są dodane 19.10.2019 albo 20.10.2019 .
Firma ma siedzibę na zwierzynieckiej 14/4 w Krakowie , polecam sprawdzić - JEJ TAM JUŻ NIE MA OD PONAD PÓŁTORA ROKU!
Krzak, (usunięte przez administratora) i obłuda.
Teraz wspolpraca z korporacjami? Powodzenia. Jestem pewny, ze tam tez oszukuja.
Radosław Kruczek
19.10.2019 10:30
Inne
Postanowiłem napisać kilka zdań ponieważ widzę sporo anonimów i krytycznych wypowiedzi. Ponieważ działaliśmy na terenie kilku miast jestem pewien że jest sporo osób które dzięki współpracy rozwinęły się i takich które dołączyły do nas w okresie kryzysu w 2018 roku i były zawiedzione tym co zastały. Kilka faktów:
- na koniec 2017 roku w zespole działało ok 300 specjalistów w 11 miastach w Polsce. Napewno nie udało się sprostać nam wymaganiom i oczekiwaniom wszystkim o czym sami przekonaliśmy się zaliczając tak dynamiczny wzrost i rozproszenie w kraju. Zaliczyliśmy lekcję m.in. jak ważny jest nadzór jakości w tak młodym zespole. Edukacja i wsparcie nowych członków zespołu była zbyt krótka i nie efektywna.
- Na rynku w tym czasie zaszło sporo zmian - rozwój klubów samoobsługowych jak CITYFIt, Mcfit które zachęcały do wyprowadzania klientów z firm typu ALL FOR BODY przez nieuczciwych trenerów. W ALL FOR BODY oprócz kosztów marketingu, obsługi klienta, rekrutacji, dochodziły koszty utrzymania klubów co wymagało dużo większej marży na usługach niż w obiektach które bazowały na sprzedaży karnetów a "dorabiały" na sprzedaży usług.
- Naszą misją i wizją rozwoju od pierwszego dnia ALL FOR BODY było promowanie profilaktyki zdrowia na skalę międzynarodową i taki cel przyświecał nam wychodząc poza Kraków gdzie prowadziliśmy zespół 90 osobowy w 10 lokalizacjach. Nie prowadzimy ALL FOR BODY dla celów tylko finansowych ale przede wszystkim dla celów rozwoju naszej pasji. Wszystkie zyski wypracowane we wcześniejszych latach były reinwestowane w dalszy rozwój i podejmowanie ambitnych działań w które wierzyliśmy.
- W 2018/2019 roku podjęliśmy decyzję o zamknięciu kilku naszych klubów które nie radziły sobie finansowo, jak również zaprzestanie działalności w CITYFIT i MCFIT (ryczałty dla trenerów).
Nie będziemy również promować i kontynuować rozwoju klubów butikowych w kraju ze względu na wcześniejsze doświadczenia. Ze względu na największe doświadczenie w Polsce w zakresie prowadzenia studiów treningowych i klubów butikowych bazujących na sprzedaży usług możemy polecić je tylko osobom które zdecydowanie zamierzają przy nich być obecne i prowadzić firmę typu "lifestyle business" - gdzie właściciele prowadzą treningi, zarządzają, dbają o relację z klientami i inwestują swój czas w kształcenie kadry. Nie polecamy takiego modelu osobom które uważają że zatrudniając kadrę zostawią takie miejsce i będzie działać same. Celem klubu butikowego powinna być najwyższa jakość przynajmniej w dzielnicy w której operuje w innym wypadku pozyskiwanie klientów przez marketing płatny jest strategią na krótki dystans. Polecenia obecnych klientów są weryfikacją. Dokładnie w taki sposób budowaliśmy ALL FOR BODY w Krakowie przez 6 lat. Naszym celem jednak nie było prowadzić firmy tylko w Krakowie i to wymagało innego modelu i rozwiązań.
Od 2019 roku firma z kluczowymi osobami koncentruje się na wdrażaniu programów wellness w firmach dzięki którym wpływamy na zdrowie w miejscu pracy i nie wymaga zarządzania tak dużym zespołem w 10 miastach polski. Nasze doświadczenie w zmianie nawyków stylu życia wyniesione poprzez pracę w klubach przez 8 lat przekładamy na innowacyjne programy m.in. w firmie ORANGE, BNP PARIBAS, Royal Canin, MARS, Grupa Żywiec i inne.
Jako osoba odpowiedzialna za kluczowe decyzje w całej firmie również w ostatnich 2 latach, chciałem przeprosić osoby który pracowały z nami i liczyły na rozwój swojej kariery w branży w taki sposób który przedstawiliśmy na rekrutacji, a doświadczyły dużo stresu, mało wsparcia w rozwoju, małej ilości klientów, krytycznych opinii. Nasze najlepsze intencje, pasja i ambicje nie spotkały się z doświadczeniem operacyjnym i egzekucją oraz kapitałem który był potrzebny do realizacji tak ambitnych planów. Mimo to pozostajemy wierni naszym zainteresowaniom i staramy się dużo rozważniej prowadzić kolejne projekty promujące wellness.
Kursant a4academy 2018
22.10.2019 14:33
Inne
Pozwole sobie odniesc sie do tej wiadomosci. Z Panem Radoslawem mialem przyjemnosc spotkac sie twarza w twarz. Po nieudanej probie rekrutacji do A4Body (pani manager z oburzeniem stwierdzila, ze nie chce kogos, kto ma inne zajecia typu praca czy studia, pokrecila nosem, ze nie mam doswiadczenia w zawodzie - wiedziala o tym przed sama rozmowa, wiec skad zdziwienie? - oraz zaproponowala malo konkretna stawke, ktora nie pokryalaby czesnego na uczelni oraz mieszkania) zaproponowano mi inny model, a mianowicie silownie butikowa, ktora zostala juz tutaj wspomniana oraz mozliwosc wykupienia udzialow. Temat pociagnal sie moze przez 2-3 wiadomosci, gdzie dostalem pytanie "ile chcesz zainwestowac?". Po mojej odpowiedzi rozmowa skonczyla sie milczeniem ze strony Pana Radka. Niezrazony niepowodzeniem probowalem rekrutowac sie na inne stanowiska do A4A i A4B, jednak tutaj kontakt juz zupelnie sie urwal. W trakcie kursu odpowiedzi dostawalem blyskawicznie, po zakonczeniu wszystko sie rozmylo. Zrobilem kurs, ktory (wylaczajac wiedze uzyteczna dla moich wlasnych potrzeb) nie przyniosl mi absolutnie nic w kierunku rozwoju kariery. Nie mozna zaslaniac sie tylko rynkiem, takie sa realia, ze podejscie nie bylo odpowiednie. Pozdrawiam.
Magdalena
20.10.2019 22:07
Inne
Cześć, pracuje w All for Body w Warszawie bardzo cenię sobie tą pracę i nie mam żadnych problemów z wypłatami, umowami.
M Ś
20.10.2019 15:11
Inne
Witam, miałem ostatnimi czasy okazję współpracować kilka razy z firmą All for Body, nie było żadnych niedociągnięć, raczej zaangażowanie i pomoc organizatorów, żeby wszystko było ok, także z mojej strony pozytywny odbiór. Chciałem tylko powiedzieć, że ten się nie myli co nic nie robi, a miałem wrażenie, że raczej zależało organizatorom na pozytywnym odbiorze , pozdrawiam :)
Michał Ś
20.10.2019 14:33
Inne
Witam,
Od jakiegoś czasu współpracuję z firmą All for Body i muszę powiedzieć, że jestem zadowolony. Mam możliwość zarobienia dodatkowych pieniędzy, wypłaty są na czas, zawsze wszystko było zorganizowane i dopięte na tzw ostatni guzik. Firma podchodzi z szacunkiem do klienta i z zaangażowaniem; do współpracowników również z jasno określonymi zasadami, kładąc nacisk na jakość, punktualność i komfort zarówno dla wykonującego zabieg jaki dla klienta.
Marek
19.10.2019 16:29
Inne
Pracuję dla All for Body w Warszawie i zadaję kłam wszystkim wpisom hejterskim. W rzeczywistości jest to firma wypełni wypłacana, płatności są na czas i nie ma zaległości. Na eventach panuje świetna atmosfera. Polecam wszystkim masażystom, warto z nimi współpracować.
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w All For Body?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
Wojtek
19.10.2019 14:06
Inne
Cześć !
Myśle, ze moja opinia może być dla wielu bardzo wartościowa, gdyż pracowałem w firmie 5 lat. Zaczynałem od bycia trenerem. Firma pomogła mi w zdobyciu pierwszych klientów, dała kameralne miejsca do prowadzenia treningów i duże wsparcie szkoleniowe w tematach obsługi klienta i sprzedaży. Preferują bardzo jasne zasady wspolpracy z klientem oparte o wieloletnie doświadczenie co powoduje ze klient dostaje profesjonalna obsługę i klarowne zasady. Zwabił mnie również system szkolen, który okazał się bardzo rozbudowany i merytoryczny.
Po roku dostałem możliwość prowadzenia klubu, który zawsze był moim wielkim marzeniem. Kolejne etapy to projekty B2B , eventy i uczestnictwo w targach. Uważam ze nigdzie nie dostał bym tak wielu możliwości z tak malay doświadczenie a tu we mnie uwierzyli !
Polecam firmę osoba, które na poważnie biorą swój rozwój w branży wellnes i oczekują jasnych zasad wspolpracy oraz ciekawej ścieżki rozwoju.
To nie jest na pewno miejsce dla freelancerów , którzy oczekują gloryfikacji swojej jednostki. Tam bardzo kogo stawia się na zespołowość.
Kasia
19.10.2019 11:15
Inne
Pracuję w All for body 2,5 roku. Zaczęło się od tego, że szukałam kursu po którym będę mogła pracować jako trener personalny. Znalazłam A4academy. Podczas szkoleń dowiedziałam się, o istnieniu AFB oraz o tym, że po zakończonym kursie i zdaniu egzaminów, będę mogła właśnie tam spróbować swoich sił, zamiast szukać pracy jako trener na zmianie zarabiając 11 zł na godzinę. Spróbowałam i zostałam. Początki oczywiście nie były łatwe, ale nigdzie nie dostaje się klientów "na tacy". Bywały lepsze i gorsze chwile, ale tak samo jest w każdej branży. To kwestia charakteru, czy podamy się i będziemy szukać gdzie indziej, czy zagryziemy zęby i będziemy pracować jeszcze więcej. Nigdy nie było sytuacji, żebym nie dostała wynagrodzenia za swoją pracę albo była źle traktowana. Jeśli czułam że ktoś z członków zespołu lub menedżerów postępuje wobec mnie nie fair, rozmawialiśmy o tym i rozwiązywaliśmy problem, bo tak chyba powinni postępować dojrzali ludzie. AFB pozwoliło mi rozwinąć skrzydła, zdobyć doświadczenie i klientów z którymi utrzymuję długie relacje.
Ziomek
05.07.2019 00:21
Inne
Zobaczcie na ttv program ,, zamiana żon „ , jak ten gość ma być dobrym pracodawcą jak nie umie dziecku bajki poczytać bo woli dać komórkę na dobranoc , paznokci tez sam nie potrafi obciąć.... :)
:(
14.06.2019 10:59
Inne
Firma reklamuje się jako przyszłość branży fitness i pełna profesjonalizmu, a związku między tymi określeniami, a All for Body nie widać. Nie wiem co tam nie działa, ale zdecydowanie w całej tej maszynie coś nie gra. Na początku współpracy zafascynowana, że będe pracowała w 'pro' firmie, trochę ignorowałem nieduże sumy, które nie zgadzały się z wypłatą. Czasem trzeba było upominać się o przelewy parę tygodni. W klubie szafki z rozwalonymi zamkami, brudne maty, zepsute bieżnie, w zeszłe lato upał - Klienci na pewno nie za to płacą takie sumy. Co miesiąc pobierana opłata za nabite w aplikacji usługi, obowiązkowa opłata za kursy czy z nich korzystasz czy nie. Wszelkie opłaty za obrandowanie koszulek leżą po stronie pracowników. Klub zamknięty bez słowa. Nie polecam.
Oszukany
06.06.2019 18:46
Inne
Współpracę oceniam negatywnie. Co prawda na początku uczestniczyłem w programie z którego miałem mieć regularne wypłaty, a dochodziło do tego że były spóźnienia nawet 3 miesiące, a tytułem przelewu był zwrot za rower... Po informacji, że odchodzę zostałem poinformowany o konieczności zapłacenia za treningi, które przeprowadziłem parę miesięcy temu, gdyż AFB zerwało współpracę z siłownią. Mimo to opłaty za treningi przechodziły przez ten chory system Health Nation. Co więcej, miałem poinformować SWOICH klientów o tym, że będą musieli zmienić trenera. Pomysł na biznes? Raczej kradzież, oszustwa, przekręty i wykorzystywanie trenerów.
Przemysław
12.01.2019 14:02
Inne
Polecam, z tego co widzę polityka firmy bardzo zmieniła się na plus, przyjmują tylko najlepszych trenerów, a tym słabszym podziękowali, jako długoletni klient polecam.
Zażenowany
02.06.2019 09:12
Inne
Polityka uległa raczej pogorszeniu. Przyjmują trenerów bez doświadczenia. Byleby ktoś chciał taka prawda. Najlepsi natomiast uciekli ze względu na wykorzystywanie, brak poszanowania i bardzo kiepskie zarobki.
Zażenowany
02.06.2019 09:09
Inne
Nie polecam! Wykonywałem pracę w All for Body przez długi czas. Gdy odszedłem straszono mnie sądem, nie chciano pozwolić mi odejść, straszono blokada i i brakiem wypłacenia pieniędzy które mi się należą. Ogólnie masa przekrętów, niektórzy trenerzy bez wykształcenia (niektórzy owszem z dużą wiedzą pełni profesjonaliści). Firma ogólnie nie daje niż w zamian prócz miejsca do treningów. Trzeba sobie samemu znajdować klientów i ich przekonywać do współpracy Ich umowa odnośnie pracy totalnie niekorzystna dla pracownika. NIE POLECAM!
kunegunda
24.04.2019 12:35
Inne
Na rozmowie kwalifikacyjnej, która była w kilka osób, pan Radek nie patrzy kandydatom w oczy, błądzi gdzieś oczami po ścianie, je obiad, lub zajmuje się zupełnie czymś innym. Rozmawiał tylko z jedną osobą, reszta była pomijana. Wydaje mi sie, że firma jest na skraju upadku, bo dowiedziałam się, że żeby tam pracować należy zainwestować w udziały (dokładnie 1% udziałów), zapłacić za uniform i UWAGA! nawet za karnet do klubu żeby tam ćwiczyć. Zarobki to 15zł brutto za godzinę!!!!!! I w tym czasie prowadzisz trening multipersonalny, w którym mogą wziąć udział nawet 4 osoby. Chyba każdy trener wyobraża sobie jak wygląda programowanie takich treningów, kiedy każdy podopieczny może do niego dołączyć.... Oczywiście stawka, otoczka i cały pomysł na biznes mnie nie zachęcił i nie podjęłam z nimi współpracy, a na koniec dowiedziałam się, że i tak by mnie nie zatrudnili bo szukają faceta (zaprosili mnie i zmarnowali kilka godzin dla picu)
Trener Bartek
12.01.2019 14:23
Inne
Jestem zadowolony z pracy współpracuję od 4 msc, nie wyobrażam sobie startu samemu na rynku treningów, dzięki all for body mam sporo klientów i pracuję w przyjaznym miejscu. Mam super menedżera Arka, który ciągle mnie wspiera i edukuje. pozdrawiam i polecam Bartek
Anonim
30.08.2018 08:12
Inne
Firma jest na skraju upadłości. Krętactwa od samego początku przy rozmowie kwalifikacyjnej i nastepnie podczas pracy. Pelno niedomówień i próba zarażenia przekonaniem, że są najlepsi na rynku i tacy innowacyjni i tacy przedsiębiorczy. Bzdura. Odsyłam do krsów na początek, potem do zaznajomienia się o kondycji finansowej każdej z lokalizacji oraz sytuacji prawnej głównego prezesa zarządu. Gdzie jest szef Pan R.K.? Gdzie są szyldy ? Gdzie są te lokalizacje?
Pozdrawiam
Anonim
30.08.2018 08:15
Inne
"Z" kondycją firmy*- poprawiam własny ort.
Radek Kruczek
30.11.2018 19:28
Inne
Proponuje zapytać bezpośrednio w ALL FOR BODY kto napisał opinie . Bo w 2018 roku ALL FOR BODY zostało oszukane przy sprzedaży klubu na Woli Justowskiej i takie działania trzeba sobie wytłumaczyć m.in. wpisami aby sumienie pozwoliło dalej żyć. Niestety kultura zaufania i partnerskiego podejścia w ALL FOR BODY jest wykorzystywana przez nieuczciwe osoby. Nikt nie zmusza nikogo do współpracy ale jak zaczyna się współpracę w danej organizacji to respektuje się i stosuje ustalone zasady a nie wbija nóż w plecy kolegom i koleżanką z zespołu na przysłowiowe srebrniki. Jeśli anonim miałby odwagę zmierzyć się z prawdą to pewnie nie byłby anonimem
Trener
10.08.2018 09:31
Inne
Jestem z zespołu Pawła S. - chłopak się stara, jest pomocny i pomaga mi w zdobywaniu klientów. Pracuję w jednym z hoteli i mamy tu bardzo wysoki standard. Jakbym miał wskazać co do poprawy to m.in. komunikacja zmian. Ja całość oceniam raczej pozytywnie 8/10.
Joanna
27.07.2018 11:06
Inne
Ja tam byłam zadowolona, trafiłam do ekipy Rafała S. i bardzo dobrze wspominam. Pewnie, że były też minusy - tak jak wszędzie ale całość oceniam na plus :)
Sylwia
23.05.2018 13:07
Inne
Witam, widzę, że jest wiele pozytywnych opinii dotyczących pracy w All for Body. To dobrze, że udzielacie się na forum gdyż daje to wiele cennych wiadomości i informacji dla tym, którzy zastanawiają się nad rozpoczęciem tam pracy.
@Raff, @Ola-pracownik, @Marysia, @Wojtek H, powiedzcie proszę, co trzeba umieć, jakie posiadać kwalifikacje czy też doświadczenie by rozpocząć karierę w All for Body?
Wojtek H
25.07.2018 14:09
Inne
Cześć,
w zależności od stanowiska podczas rekrutacji menedżer sprawdza:
- merytorykę (trening, dietetyka)
- obsługę klienta/umiejętności miękkie
- przechodzi się przez egzamin (płatny 100zł) który polega na przeprowadzeniu perfekcyjnego treningu korzystając z materiałów, które się dostaje. Jest około 90 punktów do zaliczenia podczas tego treningu i można mieć maksymalnie 5 błędów.
Jeśli chodzi o doświadczenie to szukamy osób z większym i mniejszym doświadczeniem, nie każdy urodził się od razu z kilkunastoletnim doświadczeniem i dlatego zapraszamy też osoby z mniejszym doświadczeniem i jeśli menedżer widzi potencjał to po ewentualnym uzupełnieniu wiedzy/braków dołącza do zespołu,
pozdrawiam :)
Iza
17.07.2018 21:42
Inne
Podpowiedzcie czy prowadzą rekrutację
All for body
25.07.2018 14:04
Inne
Witam
Tak, zapraszamy na allforbody.com
Trener M.
06.07.2018 09:56
Inne
Jestem w zespole od stycznia 2018, robię około 100 godzin pracy miesięcznie, czasem wpadnie jakiś event. Na rękę wychodzi mi około 4tys. na działalności po zapłaceniu zusu itp. Potrzebowałem 5 miesięcy, żeby dojść do tej kwoty, bo na początku zdobywasz klientów, trochę z marketingu, trochę z poleceń ale jak widać da się :)
Raff
18.05.2018 16:20
Inne
Jednym odpowiada praca tam innym nie, ja byłem raczej zadowolony. Chyba najlepiej samemu sprawdzić.
Ola- pracownik
17.05.2018 09:02
Inne
jak dla mnie jest wszystko w porządku, prowizje mniejsze niż działając na własną rękę ale przede wszystkim legalnie i duże wsparcie w otrzymywaniu kontaktów, przy obecnej konkurencji to największy problem by w ogóle kogoś "zahaczyć"
Marysia
14.05.2018 10:43
Inne
Pracowałam w jednej z lokalizacji w Krakowie i polecam, menedżerka była super liderem i rozwinęłam się przy niej niesamowicie, szkolenia faktycznie za 59 miesięcznie, ale to raczej nie wysoka cena, bo szkoleń jest dużo.
Zainteresowana
20.09.2017 12:05
Inne
Ktoś napisał o płatnym egzaminie, można prosić o rozwinięcie tej kwestii? Na swojej stronie firma pisze, iż to oni inwestują w Ciebie, wysyłają na szkolenia, kursy - jak to wygląda w praktyce? Ktoś może się podzielić mniej więcej po jakiej cenie sprzedawana jest godzina treningu przez All For Body i jak procentowo wygląda udział firmy i trenera? Czy jest podpisywana umowa o wyłączności? Z góry dziękuje za odpowiedź, bardzo mi pomoże w podjęciu decyzji! Pozdrawiam ;)
Ja
05.12.2017 07:26
Inne
Umowy o wyłączność nie ma, ale raczej jej wymagają. A szkolenia są tylko, że płatne. Jako trener AFB dostajesz jedynie 10% zniżki, bo szkolenia robi firma jednego ze współwłaścicieli (a te szkolenia prowadzą zwyczajni trenerzy pracujący w AFB)
Wojtek H
11.05.2018 15:38
Inne
Hej z tej strony Wojtek, ja jestem odpowiedzialny za szkolenia w AFB. System wygląda tak, że zrzucamy się po 59zł miesięcznie i mamy w tym około 100 szkoleń stacjonarnych w ciągu roku plus szkolenia wideo. Szkolenia prowadzą m.in. najlepsi specjaliści z AFB (około 30% szkoleń) i osoby z zewnątrz jak np. Barbell Brothers, Med Food, PhysioMotion, Jakub Wróbel, czasami zapraszamy gwiazdy szkoleniowe jak np. Steve Maxwell. Harmonogram szkoleń jest dostępny tutaj i cały czas dochodzą kolejne - https://a4academy.pl/harmonogram/
Piszę, żeby sprostować, bo nie do końca rozumiem skąd się bierze sprzeczne info o tym, że mamy 10% zniżki na nasze szkolenia - bo takiego czegoś nie ma, one są dostępne do woli dla każdego w ramach tych 59zł miesięcznie. Czyli za 700zł rocznie rozłożone na raty masz dostęp do około 100 szkoleń z treningu, przygotowania motorycznego, dietetyki i dietoterapii, treningu medycznego itp. Wystarczy przyjść na 2 szkolenia i te pieniądze się zwracają. Oczywiście zawsze znajdą się maruderzy :) Zniżki procentowe mamy na szkolenia partnerskich szkół i jest ich kilkanaście ale to jest dodatek a nie podstawa szkoleń u nas.
Jeśli chcesz to napisz do mnie na [email protected] - dostaniesz ode mnie bezpłatnie dowolnie wybrane szkolenie i sama zdecyduj czy Ci się podoba czy nie, po każdym szkoleniu robimy anonimowe ankiety i średnia ocen jest zawsze powyżej 8,5/10 :)
Pozdrawiam Wojtek
Arek Ptaszkowski - menedżer
11.05.2018 14:04
Inne
Witam serdecznie,
Zacznę od przedstawienia się a nie anonimowości szczególnie osób hejtujących, którym tak swobodnie jest pisać pod przykrywką "trener123" i tym podobnych . Nazywam się Arek Ptaszkowski, jestem jednym z menedżerów All For Body i jestem w firmie od 3 lat. 3 lata temu była to firma ok 30 osobowa. Przed współpracą z A4B byłem freelancerem, pracującym jak ok. 80% Trenerów na czarno co kłóciło się z moimi wartościami. Trafiłem do firmy poprzez rozmowę z moim serdecznym przyjacielem, który długo pracował, który przedstawił mi warunki, jakie są minusy, jakie plusy i szanse. zdecydowałem się pomimo tego, że stawka brutto równała się mojej aktualnej na rękę, dlatego, że widziałem możliwość rozwoju i wsparcie firmy. Na samum początku otrzymałem kilkanaście szans tzw treningów testowych, co zamieniłem na kilkadziesiąt treningów personalnych miesięcznie, już w drugim miesiącu ok 80. Dostałem ogromne wsparcie od firmy, że mogłem poznać tych ludzi i z nimi zacząć trenować. po ok. roku współpracy i super pracy jako Trener, otworzyłem studio, będąc jego współwłaścicielem, zarządzałem tym obiektem równocześnie prowadząc treningi, zanotowałem świetną lekcję biznesową i mój oddział zaczął szybko być dochodowy. Ponad rok temu, gdzie zdecydowaliśmy się na ekspansję na całą Polskę, przeprowadziłem się do Gdańska, gdzie stworzyłem całą strukturę od "0' i dwa stacjonarne oddziały. Na chwilę obecną z 30 osobowej firmy jesteśmy 300 osobową firmą z zasięgiem na całą Polskę, z czego jestem dumny, bo jestem tego częścią. Sam współpracuje z wieloma Specjalistami i wieloma menedżerami z naszej organizacji. Znam tą firmę jak własną kieszeń i chciałbym odpowiedzieć na kilka zarzutów :
- słabi trenerzy- nie spotkałem nigdy firmy która tak mocny nacisk kładła na szkolenia zarówno merytoryczne , jak i pod kątem obsługi klienta, częste spotkania zespołu, fb live, kontent video na platformie, przede wszystkim dbałość o standardy
- płatne szkolenia- owszem mamy abonament za szkolenia który jest w wysokości 60 zł, gdzie w skład niego wchodzi ok 300 kursów online i wszystkie szkolenia stacjonarne które kosztują normalnie po 1000 zł każde, na terenie całej Polski
- śmieciowe umowy: umowa zlecenie, umowa o praktyki, umowa współpracy dla prowadzących działalność - są to umowy które u nas obowiązują gdyż w tej branży żadne inne nie są atrakcyjne zarówno dla pracodawcy jak i pracownika
- słabe zarobki- porównując do freelancerów, działających na czarno z pewnością, bo nie ma kosztów związanych z vatem 23% i podatkiem dochodowym
- mało wsparcia- moja szczera historia jest odpowiedzią na to jak firma mało pomaga
żeby nie było tak kolorowo... Firma jest dużą organizacją i zawsze w firmie takiej, która się dynamicznie rozwija występuje czynnik ludzki, zła komunikacja menedżera i mogą być osoby niezadowolone ze współpracy. Osoby, które z naszej winy, naszej złej komunikacji czy niejasności były niezadowolone przepraszam w tym miejscu.
nie mniej jednak jako osoba będąca prawie od samego początku w firmie uważam, że robimy świetną robotę. mamy 300 specjalistów, misjonarzy zdrowego stylu życia i na codzień pomagamy wielu osobom. każdy ma wolny wybór, jeśli nasze warunki związane z umową, płacą, systemem szkoleń nie odpowiadają, to Wasz wybór. Jest mnóstwo przykładów moich kolegów, którzy w tej firmie i poniekąd dzięki niej wiele osiągnęli i wiele zawdzięczają, jak choćby ja!
Pozdrawiam każdego!
ps jeśli chcecie naprawdę, prawdziwych informacji możecie napisać do mnie [email protected]
Daria
11.05.2018 15:13
Inne
Dziękuję za info zgłoszę się do Pana z kilkoma dodatkowymi pytaniami przed rozmową kwalifikacyjną
Zostaw merytoryczną opinię o All For Body Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.