Sollers Consulting
3 110 6 1

Opinie o Sollers Consulting

Sollers Consulting

Drodzy Użytkownicy portalu GoWork, Cieszymy się, że aktywnie komentujecie i zadajecie pytania dotyczące naszej firmy. Poniżej zamieszczamy odpowiedzi na najczęściej poruszone przez Was tematy. W ostatnim czasie rozwijamy się bardzo dynamicznie, a liczba projektów, również za granicą, znacząco rośnie. Dlatego też prowadzimy ciągłą rekrutację do zespołów IT oraz biznesowych. By dotrzeć do większej ilości kandydatów zainteresowanych pracą w naszej firmie, ogłoszenia publikujemy na różnych portalach - nie ograniczamy się do jednej strony z ofertami. Jeśli jesteście zainteresowani procesem rekrutacyjnym, zajrzyjcie na stronę kariera.sollers.eu gdzie jest on dokładnie opisany. Projekty, które aktualnie prowadzimy w dużej mierze odbywają się za granicą, co oczywiście jest związane z wyjazdami. Zdajemy sobie sprawę, że nie każdy kandydat jest w stanie często podróżować, dlatego w ogłoszeniu o pracę od razu zamieszczamy informacje o wymaganej przez nas dyspozycyjności i chęci do podróżowania. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej przybliżamy kandydatowi zakres mobilności zgodnie z naszą wewnętrzną skalą. Pracownicy, którzy wyjeżdżają na projekty mają zapewnioną „pełną opiekę” – posiadamy dedykowany zespół, który zajmuje się organizacją logistyki. Tutaj zawsze staramy się spełnić potrzeby podróżujących. Jednocześnie każdy wyjazd, w kraju i poza jego granicami, wiąże się z otrzymaniem odpowiedniej diety. Zachęcamy do dalszych pytań i komentarzy – chętnie zaspokoimy Waszą ciekawość. Pozdrawiamy, Zespół Sollers Consulting

Kandydatka528

Niestety potwierdzam opinie pozostałych użytkowników. Proces rekrutacji wymagajacy bardzo dużo twojego wkładu: rozwiazanie case, potem test w firmie i bzdurne zagadki, które nie wiem co mają o kandydacie pokazać. Do tego osoba przeprowadzająca rozmowę zupełnie nie słucha co kandydat ma do powiedzenia i wyłapując slowka z kontekstu zadaje pytania zupełnie nie w temacie. Do tego pani z HR gdybym sama nie zapytała jak wyglada rekrutacja nie poinformowałaby mnie o teście i prawie 2h rozmowy. Do tego w mailu zupełnie inna godzina niż ta ustalona przez telefon 3 minuty wczesniej. Brak profesjonalizmu w HR. No i zastanawiam się czy ktokolwiek czyta te rozwiazania caseów i w jaki sposob je w ogóle wykorzystują, bo jest to dziwne, że tak spory nakład pracy nest pierwszym etapem rekrutacji. No ale może za bardzo się do tego przylozylam i nie było to niczego warte. Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie: Przeszkolić panie z HR i informować kandydata o przebiegu procesu rekrutacji

Sollers Consulting
@Kandydatka528 08.02.2019 10:30

Pani Kandydatko528, w Sollers Consulting proces rekrutacyjny jest dla nas bardzo ważny i zawsze staramy się indywidualnie podchodzić do każdego z kandydatów. O każdym etapie informujemy mailowo lub telefonicznie. Rozmowa telefoniczna to również moment, w którym chętnie odpowiadamy na wszelkie wątpliwości/pytania na temat przebiegu rozmowy kwalifikacyjnej. Jeżeli chodzi o proces rekrutacyjny na stanowisko Analityka Biznesowego - case study, a także zagadki logiczne mają na celu ocenę umiejętności analitycznego myślenia, które następnie są weryfikowane podczas rozmowy z jednym z naszych Analityków lub Konsultantów Biznesowych. Dział HR w naszej firmie monitoruje wszystkie przychodzące do nas maile, a kandydaci zainteresowani informacją zwrotną po zakończeniu procesu - zawsze otrzymują od nas szczegółową odpowiedź. W przypadku jakichkolwiek pytań, niejasności - zachęcamy do kontaktu: job@sollers.eu. Pozdrawiamy Zespół Sollers Consulting

Tomasz D

Niestety zmuszony jest wystawić negatywną opinię na temat działu HR jeżeli tak wygląda podejście tego działu w całej firmie to dziękuje że nie pracuję tak. Do sedna.. wysłałem CV na stanowisko DevOps .. nie ukrywam bo oferta nawet przypadła mi do gustu, patrzącą na obowiązki itd... po jakimś czasie odzywam się pani z HR niestety ale nie pamiętam nazwiska (jakby co to dysponuje nr) i przeprowadza pierwszy etap via telefon .. i po tym czasie zaprasza mnie na rozmowę ... powiedziała że adres wyśle na maila itd... czekam i czekam i wiadomości brak próba oddzwonienia na nr kończy się niepowodzeniem ... mimo iż dzwoniłem kilka razy przez kilka dni i głucho... nic nie polecam ... czytając opnie bardzo często są tutaj negatywne opinie na temat HR... --> lokalizacja Poznań

Sollers Consulting
@Tomasz D 08.02.2019 20:43

Panie Tomaszu, W Sollers Consulting przykładamy bardzo dużą wagę do całego procesu rekrutacyjnego. Przykro nam, że nie spełnił on Pana oczekiwać. Informacje na temat rekrutera, daty, godziny i miejsca rozmowy kwalifikacyjnej są wysyłane automatycznie z naszego systemu. Być może nastąpił błąd i wiadomość do Pana nie dotarła, za co serdecznie przepraszamy. Bez znajomości Pana imienia i nazwiska niestety nie jesteśmy w stanie dokładniej zweryfikować przyczyny tej sytuacji. W celu wyjaśnienia, zachęcamy do kontaktu przez job@sollers.eu. Pozdrawiamy Zespół Sollers Consulting

Obserwator

W Sollers spędziłem kilka lat, nie polecam. Owszem, na zewnątrz firma mocno się promuje, obiecuje atrakcyjne projekty, wysoką kulturę pracy. A w środku....cała firma kręci się wokół jednego prezesa i jego widzimisię. Co on powie- jest święte, sprzeciw nietolerowany. W firmie jesteś akceptowany pod warunkiem, że masz jedyny słuszny kierunek myślenia. Osoby, które mają własne zdanie są szybko usuwane. Niby jasne kryteria awansu ale i tak liczy się słowo prezesa, jak Cię nie lubi- awansu nie będzie. Firma szybko rośnie, chce mieć tysiące pracowników ale atmosferę startup, ewidentnie to nie wychodzi. Są tzw. True Sollers, starzy pracownicy faworyzowani. I cała reszta, na której nikomu nie zależy. Metody manipulacji jak w sekcie. Obowiązkowa comiesięczna integracja, jak nie chodzisz to musisz się tłumaczyć. Jedyny plus to ładne, nowoczesne biura. Pod warunkiem, że ktoś lubi open space.

rozdarta
@Obserwator 17.07.2018 20:11

A na jakim stanowisku pracowałeś? Jak to jest z tymi wyjazdami za granicę? Dostałam oferte na analityka biznesowego i sie zastanawiam, wydaje się to dokładnie tym czego szukam, ale czytając te opinie aż się boję to co bedzie.

True Sollers
@rozdarta 24.07.2018 12:20

@rozdarta pamiętaj, że opinie na takich portalach umieszczają osoby, które mają skrajne doświadczenie: bardzo dobre lub bardzo niedobre. 99% jest gdzieś pomiędzy i nic nie pisze. Próbuj, najwyżej zrezygnujesz w trakcie okresu próbnego. Warto samemu wyrobić sobie opinię.

Bmb
@Obserwator 17.07.2018 20:11

@Obserwator ja pracuję w tej firmie od kilku miesięcy i nie zauważyłem żadnej oznaki niczego o czym piszesz. Może rozstałeś się z firmą w niemiłych okolicznościach i stąd ten skrajny krytycyzm? ;)

Kandydat
@rozdarta 24.07.2018 12:20

Możesz napisać coś więcej o ostatnim etapie? Na czym należy się skupić podczas rozmowy z managerem?

ryhtjurtyujkyuj
@Obserwator 17.07.2018 20:11

open space to zakładają dużą rotacje personelu.

ryhtjurtyujkyuj
@ryhtjurtyujkyuj 23.01.2019 22:52

no i wiadomo od dobrych 40 lat, ze open space to tak jak chorych psychicznie oskarżać o bycie opętanym i palić na stosie... średniowiecze

Qwerty
@ryhtjurtyujkyuj 23.01.2019 22:52

To raczej wynika z faktu, że często wyjeżdża się do klientów za granicę/do innego biura Sollersa i open space pozwala komuś innemu zająć Twoje miejsce podczas nieobecności

Katarzyna
@Qwerty 30.01.2019 03:47

Z Twojego posta można wywnioskować, że posiadasz całkiem sporą wiedzę o sposobie funkcjonowania firmy Sollers Consulting. A to bardzo dobrze się składa, ponieważ chcielibyśmy dowiedzieć się jeszcze kilku kwestii na jej temat. Widziałam, iż aktualnie prowadzą w niej rekrutację, a wszystkie oferty są w języku angielskim. Czy zatem wymagają od kandydatów biegłej znajomości tego języka?

Janusz

Na takich portalach wypowiedzi są zazwyczaj skrajne, bo albo ktoś jest koszmarnie niezadowolony, przydarzyło mu się coś złego, na przykład konflikt personalny i rozstał się z firmą w nieprzyjemnych okolicznościach, albo trafił mu się genialny projekt i wszystko jest cudownie - prawda oczywiście leży po środku. Postaram się na chłodno. W IT jest spoko, ludzie są naprawdę okej, osobiście dogaduję się z każdym bez problemu, ale może ja po prostu tak mam. Na projektach bywa gorąco, ale to normalne gdy goni czas. Nikt przecież nie będzie chodził z bananem na gębie kiedy coś się pali, trzeba to przetrawić i zrozumieć, że w każdej pracy są takie momenty. Czasem trafia się ktoś niekompetentny, młody, niedoświadczony, ale spójrzmy na to z drugiej strony. To jasne, że taki będzie wkurzał, zwłaszcza kiedy mamy nawał roboty, z tym że młodzi przecież w ten sposób stają się kompetentni, prawda? Każdy musi zdobyć doświadczenie, choć raz coś popsuć, dostać opieprz, poprawić, wyciągnąć wnioski... Ja też bylem w takim momencie, każdy był. Paradoks jest taki, że najwięksi narzekacze na "nieogarów" często sami nie posiadają mistrzowskiego skilla. Kosmiczne ego, przeciętne umiejętności. Kasa na początku średnia, z biegiem czasu rośnie do sensownej. Oczywiście można zarobić więcej, zawsze można zarobić więcej, więc jeśli ktoś chce gonić to śmiało, ja to rozumiem. Na wyższych stanowiskach w mojej ocenie jest okej. Eventy, integracje i atmosfera to zdecydowanie najmocniejsza strona tej firmy. Benefity są okej, ale wiele firm zaczyna Sollersa trochę wyprzedzać. Teraz w branży wymyśla się cuda, jakieś dopłaty do rowerów, obiadów, biletów. Mi nie zależy na benefitach, a na pensji, więc średnio mam o to żal, bo i tak mało korzystam. Z mocnych stron dodatków to na pewno porządne ubezpieczenie grupowe, serio jest dobre. No a reszta to wiadomo, jakieś opieki medyczne, multisporty i inne lekarze - klasyka. Ciekawostką jest to, że dorzucają do spontanicznych integracji. Przypuśćmy, że kilku pracowników chce wyjsć do teatru czy gdzieś - zgłaszają to i dostają zwrotkę, miłe. Rekrutacja zależy głównie od rekruterów, więc tutaj loteria, mi trafiło się bardzo spoko. Bez stresu, gładko i przyjemnie, rekruter kompetentny i uprzejmy. Możecie trafić na jakichś gorszych, którzy mniej się do tego nadają, po prostu pech. Czy się zrażać? Nie wiem, jeśli traktował Was źle to odmówcie dla zasady i tyle, ja tak robię. Biura są świetne, dobrze wyposażone, atmosfera również na plus. Co jakiś czas wystawiamy sobie feedback i zazwyczaj jest on zauważany. Ja nie miałem tak, że odbiłem się od ściany, ale podkreślam, że to tylko ja, nie mogę mówić za wszystkich. I to co wszystkich najbardziej boli - wyjazdy. Tak, będziecie wyjeżdżać, będziecie latać, będziecie pracować u klienta. Jeśli komuś to nie pasuje, niech nie wybiera consultingu. Przychodząc do Sollersa musicie być z tym pogodzeni. Na plus ponadprzeciętne diety, dużo latając można zarobić sporo. Model zarobkowy firmy jest oczywisty, wiadomo że za specjalistów kasuje się zachodnie stawki, a płaci polską pensję. Z dietami i podstawą wychodzi naprawdę spoko, ale to wciąż polska pensja. Wysoka, ale polska :-). Nie zrozumcie mnie źle, ale inaczej się nie da, tak to po prostu działa nie tylko tutaj, ale w każdej firmie eksportującej naszą wiedzę. I tak samo działa to, gdy zachodnia firma otwiera się u nas, nie dostajecie amerykańskich stawek, bo jesteście tańsi - my jesteśmy po prostu tańsi. I serio, nie ma w tym nic strasznego, przynajmniej moim zdaniem. Jeśli komuś godność nie pozwala pracować w taki sposób, uważa że zasługuje na więcej itepe, ja rozumiem, zawsze można się wyprowadzić na zachód, jest multum możliwości. Nie wiem co tam jeszcze... pytajcie jak coś. P.S - Nie, nie jestem z PR

wruszka_zembuszka

Jestem dawnym pracownikiem. Firma nie zmieniła się przez te wszystkie lata. Generalnie jest stworzona do robienia kasy na klientach przy pomocy studentów bądź świeżych absolwentów. Większość pracowników nic nie robi, po prostu robi się tam XYZgodziny żeby dostać swoją kasę. Natomiast chciałbym zwrócić uwagę co się z tą firmą stało - otóż jest ona źródłem informacji dla służb naszych polskich, ponieważ testuje bardzo mocno wszystkich ludzi. Potem informacje wędrują sobie gdzieś do archiwum, żeby ewentualnie po wielu latach zostać wyjętymi w najmniej przez, już byłego, pracownika oczekiwanym momencie. Także jak chcecie żeby państwo polskie wiedziało o was więcej niż powinno to przechodźcie rekrutacje i grzecznie z wysiłkiem rozwiązujcie wszystkie testy. Ja dopiero po wielu latach ogarnąłem o co biega z tymi testami, jak doszły mnie informacje dotyczące tematu o którym piszę. Nie jest ważne czy będziecie zatrudnieni czy nie. Ważne jest żebyście rozwiązali testy, a te powędrują sobie do osób które je sprawdzą i odnotują w bazie PESEL lub podobnej. Zatrudniane są osoby, które trzeba bardziej zbadać. A żaden człowiek pokroju prezesa tej firmy nie znalazłby się na tym stanowisku bez wsparcia z zewnątrz. Tak niekompetentna osoba nie może być prezesem firmy za darmo i na darmo. Także wszystkie lampki ostrzegawcze które wam się zapalają świadczą o waszej dobrej świadomości i wiedzy na temat tego, że wszystko jest grubymi nićmi szyte.

zawiedziony
@wruszka_zembuszka 29.01.2019 05:33

Szkoda, że na tym portalu można znaleźć takie kłamliwe i naruszające dobre imie firmy wpisy, wyglądające po prostu na marnej jakości czarny PR. Nie upadajmy tak nisko. Chyba nie ma sensu komentować tych "rewelacji"... myślę, że każdy czytelnik zauważy, że to stek bzdur - zaczynając od sprzeczności logicznej pomiędzy pierwszymi dwoma zdaniami...

Mira

Czy firma potrzebuje aktualnie pracowników? Jakieś wskazówki dla kandydata przed rozmową?

TakiJeden
@Mira 31.07.2018 20:00

Tak, dobrzy kandydaci są zdecydowanie poszukiwani :). Przed rozmową warto poszukać informacji o firmie - na stronie kariery i w internecie. Warto też zastanowić się nad swoją ścieżką kariery w perspektywie kilku lat - jaki rodzaj zadań najbardziej Ci odpowiada i w jakich kierunkach chcesz się rozwijać. Umiejętność strukturyzowania swojej wypowiedzi też będzie na plus. A przede wszystkim uśmiech, pozytywne nastawienie i jasna oraz klarowna komunikacja :).

insider
@Mira 31.07.2018 20:00

nabór jest cały czas. po ok roku od nieudanej próby jak ktoś ponownie wyśle CV to znowu możemy rozpatrzeć i jak sie nie siedziało przez ten czas bezczynnie to znowu zapraszamy na rozmowę.

ryhtjurtyujkyuj
@insider 29.09.2018 21:15

ciągle ludzie uciekają, że ciągle szukacie? czemu uciekają?

vcxvxcv
@TakiJeden 01.08.2018 16:03

Naiwne podejście! Macie 10 lat? Dlaczego mam się uśmiechać kiedy np bolą mnie plecy?! "Pier@#$%$ty zawsze uśmiechnięty " - takie powiedzenie zawsze jest na czasie.

Katarzyna
@ryhtjurtyujkyuj 23.01.2019 22:53

Faktem jest, że firma Sollers Consulting bardzo często przeprowadza rekrutację - ich ogłoszenia widnieją na wielu portalach z ofertami pracy. Nie oznacza to jednak niczego podejrzanego. Może być przecież tak, iż firma ta nieustannie się rozwija i dlatego też cały czas poszukuje dodatkowych "rąk" do pracy. Pracujesz tam tam, czy wypowiadasz się tu jako obserwator? Jeśli wiesz coś o aktualnej sytuacji w tym przedsiębiorstwie, to podziel się z nami tą wiedzą.

Katarzyna

https://kariera.sollers.eu/jobs/ Powyżej zamieściłam link, pod którym znajdziecie nowe oferty pracy. Firma poszukuje osób na różne stanowiska, w różnych miastach, także poza Polską. Wspominaliście, że w niektórych działach wyjazdy zagraniczne są częste - co ile mniej więcej w takim razie się one odbywają? Czy pracodawca zapewnia wtedy transport? A może z tego tytułu otrzymuje się jakiś dodatek?

Marcin

pracuje od 5 lat, w dziale IT na stanowisku Starszego Specjalisty IT, biuro w Lublinie; PLUSY - benefity: mamy super 'wypasione' nowe biuro (600m2 tarasu z trawką, bilard, konsole do gier, owoce 3xtydzień + wyciskarka do soku, ubezpieczenie zdrowotne i na życie, karta multisport, umowa o prace lub B2B, wydarzenia dla rodzin z dziećmi i dla małżeństw) - praca: jeżeli pozytywna opinia to co pół roku awans, na dwa lata do przodu dostępne stopnie rozwoju (i płace), przejrzysta struktura stanowisk i zarobków (każdy na tym samym stanowisku zarabia identycznie), budżet szkoleniowy z możliwością przeznaczenia na szkolenia lub konferencje, wspólne zagraniczne wyjazdy integracyjne (byłem w Pradze, Dubrowniku, za chwile będę na Krecie) MINUSY - niektóre projekty wymagają częstych wyjazdów do biura klienta poza granicami kraju (np. Niemcy, Wielka Brytania, Japonia) - za dużo imprez integracyjnych ;) - min. 1 lub 2 na m-c

MiS

Wiele osób źle wypowiada się o procesie rekrutacyjnym, natomiast moje doświadczenie było bardzo pozytywne, mimo, że nie dostałam pracy. Nie uważam za godne potępienia to, że firma zaprasza wiele osób do rekrutacji, ma prawo wybrać z dużej puli najlepszych kandydatów. Dla mnie ogromną wartością dodaną w tym procesie rekrutacji było: - dowiedziałam się wiele o firmie, która ma ciekawy model biznesowy a po otrzymaniu odpowiedzi odmownej poprosiłam o wyjaśnienie i dostałam naprawdę bardzo wartościowy feedback: co poszło niezgodnie z ich oczekiwaniami i jakie były mocne strony mojej kandydatury. Było to bardzo budujące i pomogło mi przy kolejnych rekrutacjach. Byłoby naprawdę super, gdyby więcej pracodawców miało takie podejście win-win. Pozdrawiam!

Sollers Consulting

Drodzy Użytkownicy portalu GoWork, Dziękujemy wszystkim za zainteresowanie, komentarze i pytania dotyczące naszej firmy. Cieszymy się, że rekrutacja oraz możliwości, które oferujemy naszym pracownikom przyciągnęły Waszą uwagę. Dokładny opis procesu rekrutacyjnego oraz wszystkie dostępne oferty pracy znajdują się na naszej stronie kariera: https://kariera.sollers.eu/ przez którą również można zaaplikować na wybrane stanowisko. Oferty pracy są tak skonstruowane, by przyszły kandydat wiedział kogo szukamy i czego oczekujemy. W Sollers Consulting stawiamy na ciągły rozwój i kształcenie pracownika, dlatego każde stanowisko ma przewidziany odpowiedni budżet szkoleniowy, by podnosić kwalifikacje zawodowe oraz umiejętności zgodnie ze swoimi zainteresowaniami. Od początku stawiamy na transparentność – rozpoczynając pracę z nami wiesz, jak będzie wyglądała Twoja ścieżka kariery oraz przewidywane wynagrodzenie na dwa kolejne lata . Dokładnie informacje na temat możliwości rozwoju i benefitów znajdują się na stronie https://kariera.sollers.eu/. Chętnie odpowiemy na dodatkowe pytania. Pozdrawiamy, Zespół Sollers Consulting

Wiktor

W każdej firmie najważniejszą osoba jest szef !!

Xor
@Wiktor 17.07.2018 20:13

A mi się wydaję, że jednak pracownicy. Szef może być decyzyjny, ale sam nic nie zrobi.

Natalia

@pracownik, dziękuję za Twoją odpowiedź. Jakie jeszcze zalety możesz wymienić tego pracodawcy? @sollersowy, Tobie również dziękuję za odpowiedź. Napisałeś o dobrej atmosferze, w dzisiejszych czasach to jeden z ważniejszych aspektów w podejmowaniu decyzji o zaaplikowaniu do firmy. Możesz jeszcze powiedzieć jak według Ciebie wygląda możliwość rozwoju zawodowego i szkoleń? @Bmb, możesz powiedzieć coś więcej o warunkach pracy i umowy w Sollers Consulting? Co możesz doradzić osobom zainteresowanym pracą w tej firmie?

pracownik
@Natalia 27.09.2018 10:00

Hej, tak jak chyba wspominałem jestem z IT, wiec nie wiem jak to jest u analitykow, słyszałem że bywa ciężej niż u IT, jednak co consultant to consultant. ale na wyższych stanowiskach moim zdaniem płacą naprawde dobrze ogólnie tak: -najważniejsze zarobki- moim zdaniem jest nieźle. na początku szału nie było, choć zależy jakie kto ma wymagania tuż po studiach czy wręcz bez (bo i po kursach sie zdarzy kogos przyjąc ale szczerze często widać spore braki). na wyższych stanowiskach jest miodzo. wiadomo że gdzie indziej może się trafić jeszcze wiecej, ale przeliczajcie całość bo w sollers jak sie ktoś zdecyduje na B2B (a na wyższych głupio nie przejść, szkoda kasy), to choroby i wakacje wciąż płatne - a to nie jest częste na B2b. -imrezy - bardzo dużo integracji, zarówno ogólno firmowe (per miasto) jak i projektowe. -projekty - ale to zależy od farta. jak sie ma szczeście do projektów to się często zmienia i jeździ w wiele miejsc. -biuro jest super -ewaluacje i podwyżki co pół roku -ja lubie to że co pół roku mamy dość szczegółowe ankiety o wszystkich w firmie i naprawde jest to potem podsumowywane i wyciągane są action pointy, widać że reagują na feedback pracowników tak +/-: -proces ewaluacji ostatnio zmienili i moim zdaniem przekomplikowali, rozumiem potrzebe z jakiej to wynikło ale spory narzut godzinowi doszedł na ocenianie kolegów i koleżanek -szkolenia - tu to szczerze czekamy, bo o ile na wyższych stanowiskach budżet jest spory to na niższych bez szału, ale to właśnie zmieniaja bo wiele osób na to narzekało -wyjazdy. od czasu do czasu wiadomo fajnie jest wyjechać za granice, ale są projekty gdzie jest tego za dużo. oczywiście jak się bardzo nie chce można być niemobilnym ale wtedy ma się nieco gorszy przydział projektów, wiadomo -mniejszy wybór

odrzucona

Zanim wysłałam swoje CV do tej firmy, długo się wahałam, bo czytałam trochę opinii. Potwierdza się, że mają "ciągłą rekrutację" na stanowisko analityk biz. Trudno powiedzieć, czy kogoś zatrudniają, może osoby które mają bardzo niskie oczekiwania finansowe. Ja poświęciłam swój czas i przygotowałam odpowiedź na "case study" (swoją drogą nawet nie pokwapili się, żeby zmienić nazwę firmy "wisienka", a leniwi mogą bez trudu znaleźć analizę takiego przypadku w internecie). Zostałam zaproszona na rozmowę, na której dostałam 30 min. na rozwiązanie 12 stronicowego testu. Zamierzony efekt wywołania u mnie paniki i stresu nie został osiągnięty, bo wiem, że tylko geniusz rozwiązałby to wszystko w tak krótkim czasie. Rozmowa była przeprowadzona z jedną osobą i chyba miała polegać głównie na przedstawieniu jaka to super hiper fajna firma, bo mi zadano tylko pytanie o moje doświadczenie, motywacje oraz dwa krótkie zadanka na myślenie analityczne. Podejrzewam, że ze względu na oczekiwania finansowe, otrzymałam odpowiedź odmowną. Muszę się zgodzić z osobami, które pisały, że ta firma to przerost formy nad treścią. Dość powiedzieć, że osoba która umawia na rozmowę PISZE w mailu "Good morning"... Szkoda było mojego czasu.

Szpec
@odrzucona 13.12.2016 09:49

Nie zawsze podoba się nam rozmowa kwalifikacyjna, tym bardziej że jesteśmy wówczas zestresowani. Ja przeszłam ten moment a później było już tylko dobrze. Jestem zadowolona z pracy i z ludzi z jakimi pracuję. Nie rezygnuj, próbuj ponownie na prawdę warto!!!!!

Karol
@Szpec 16.01.2017 10:23

Tu już nie chodzi o to, czy rozmowa się podoba, czy nie. Zwyczajnie sam proces rekrutacji jest mało profesjonalny i przypomina zabawę w piaskownicy. W mailu inna godzina na która umówiona rozmowa niż godzina podana przez telefon, stawka błędnia, na samej rozmowie test miał strony pomieszane, pytania dziwne i nie odnoszą się wcale do doświadczenia mojego. Odechciało mi się współpracy i odmówiłem.

Kinga
@Karol 05.02.2017 00:59

Styl pracy i postępowanie pracowników w Sollers sie potwierdza - sa zazwyczaj niepuktualni, ignorują potrzeby innych, są bardzo "anti-social". Poznałam jednego z Sollers w Coderslab.pl gdzie jest "mentorem java" - bardzo niesumienny, spóźnia się ze wszystkim, zapytania techniczne od "kursantów" zwala na prowadzącego dany moduł lub ..... adminstrację. Ciężko...

pracownik
@odrzucona 13.12.2016 09:49

nigdy nie odrzucamy kogos ze wzgledu na oczekiwania finansowe - co najwyzej jesli nie uwazamy ze kandydat sie nadaje na stanowisko np 10X, gdzie jego wymagania by byly spelnione, ale jednak nadaje sie na 5X, to dostanie oferte ale z nizszym wynagrodzeniem niz by chcial. awanse sa co pol roku wiec mozna szybko doscignac, wybor kandydata. dziala to zreszta w druga strone, jesli ktos krzyknie malo ale uwazamy ze nadaje sie na wysokie stanowisko to proponujemy wiecej niz by chcial. pytanie o wymagania jest glownie informacyjne i dla statystyk. jesli calkiem Ci podziekowano to niestety cos poszlo nie tak, ale napewno nie kwota.

Zuza

Mam zamiar aplikować i jak się czyta takie super podpowiedzi to łatwiej jest się przygotować mentalnie.

Miro

Podpowiedzcie czy firma prowadzi rekrutacje? Trudno jest się dostać?

Sollers Consulting

Drodzy użytkownicy portalu GoWork, Dziękujemy wszystkim za zainteresowanie naszą firmą i komentarze. Państwa opinia jest dla nas bardzo ważna, gdyż dzięki niej możemy wciąż pracować nad ulepszaniem wewnętrznych procesów. Proces rekrutacji jest dla nas niezmiernie istotny i jest nam przykro, że w Państwa przypadku odbiegał od oczekiwań. Naszym celem jest, by proces był uczciwy i przejrzysty dla wszystkich, dlatego informujemy o jego krokach na naszej stronie kariera.sollers.eu. Już w ogłoszeniach rekrutacyjnych wskazujemy na nasze oczekiwania, a podczas spotkań i rozmów telefonicznych przekazujemy dalsze szczegóły. Daje to szansę kandydatom ocenić, czy nasze projekty i sposób pracy są dla niej/niego interesujące i umożliwia wyjaśnienie ewentualnych wątpliwości. Szczególnie istotne jest dla nas to, by kandydaci byli świadomi faktu, że duża część naszych projektów może wymagać pracy u klienta, przynajmniej przez część czasu. Tak jak wskazujemy na naszej stronie kariery, dla stanowisk w ścieżce biznesowej częścią procesu jest rozwiązanie zadania case study (sprawdza m.in. umiejętność analizy danych i wyciągania wniosków, staranność, jak również motywację do podjęcia pracy u nas), oraz rozwiązanie testów, m.in. GMAT. Sprawdzają one dokładność, umiejętność logicznego myślenia i liczenia pod presją czasu. Case study, jakie otrzymują kandydaci, podlega ciągłym ulepszeniom, również dzięki sugestiom nowo zatrudnionych osób. Każde rozwiązanie case study jest oceniane indywidualnie według ustalonych kryteriów. Nasi koledzy i koleżanki oceniają je niezwłocznie, bardzo często już następnego dnia po otrzymaniu pracy. Dzięki temu możemy proponować Państwu atrakcyjne terminy rozmów kwalifikacyjnych. Jeśli ktoś chciałby dowiedzieć się, jak jego praca została oceniona, zachęcamy o dopytanie o to na rozmowie albo mailowo. Proces rekrutacyjny prowadzą u nas zawsze osoby z zespołu, do którego aplikuje kandydat. Pozwala to na lepszą ocenę, jak kandydat będzie współpracował z innymi osobami z Sollers, jak również z naszymi klientami. W pracy w tej branży bardzo istotne są umiejętności miękkie, interpersonalne. W przypadku niedopasowania profilu kandydata do naszej firmy, na prośbę zainteresowanej osoby bezpośrednio z nią omawiamy przyczyny negatywnej decyzji. Jeśli mają Państwo konkretne zastrzeżenia lub pytania do procesu rekrutacyjnego, prosimy o bezpośredni kontakt, chętnie porozmawiamy. Pozdrawiamy, Zespół Sollers Consulting

Event mgr

Czy odezwie się ktoś, kto pracował w dziale mkt jako event mgr? Zaprosili mnie na rozmowę ale nie wiem czy jest sens marnować czas... mam dobrą pracę, ale : „kupił, nie kupił - potargować można” ;) dajcie nać proszę

Grzegorz

Czy tak trudno dostać się do pracy w firmie?

Tajemniczy kandydat

Potwierdzam wszystkie poprzednie opisy procesy rekrutacyjnego. Aplikowałem na analityka biz. w Lublinie. Na początek case study - zerżnięte studium przypadku pt. Wisienka. Tyle, że po angielsku. Nie trzeba się zbytnio wysilać, aczkolwiek ja zrobiłem profesjonalną prezentację poruszającą nawet standardy i certyfikaty UE. Wysłałem to po 23:00. Odpowiedź na kolejny dzień ok. godz 09:00. Ktoś ten case study w ogóle przeanalizował? Zostałem zaproszony na rozmowę. Ani słowa o teście GMAT. W mailu też. Wiedziałem, że będzie na podstawie Waszych opinii ;) Uprzejma Pani z recepcji zaprosiła mnie do salki i dała test. Nie chcę wyjść na snoba, ale GMAT po angielsku (gramatycznie niepoprawnym w kilku miejscach) nie jest dla mnie problemem. Moje matury kilka lat temu były trudniejsze. Po pół godziny test wypełniony - myślę, że minimum 90%. Wjechał kolejny 5-cio minutowy test na spostrzegawczość. Ot, wykryj takie same ciągi znaków w kolumnach i porównaj wizytówki. Zrobione. Czekam znowu na uprzejmą Panią. Okazało się, że łączymy się z Warszawą - rozmowa nie będzie osobiście. Będę gadał do TV. Na prawdę, mamy XXI wiek, również mam Skype'a i prowadziłem kilka rozmów rekrutacyjnych przez tę platformę w domu. Marnowanie czasu kandydata na rozmowę przez Skype w ich salce to kiepska opcja. Pan pytał się o dużo rzeczy ale najważniejsza była dostępność do wyjazdów za granicę. Oczywiście Sollers opłaca zakwaterowanie, przejazd i daje diety (minimalne jakie wg. prawa w danym kraju można dać). Wyloty w poniedziałek, powroty w piątek (zazwyczaj). Na pewno pierwsze 2-3 miesiące projektu to praca tylko i wyłącznie za granicą. Potem sporadycznie. Cały czas z tyłu głowy pali mi się lampka, w końcu wiem co przeczytałem na Gowork ;). Mówię zatem, że mogę. I to od zaraz. Dostałem także piękną wizję super firmy jaką jest Sollers, jak wygląda awansowanie i rozwój. Tylko po co na tym etapie rekrutacji to wiedzieć, skoro 90% u Was odpada? Marnowanie czasu. W tym czasie można porozmawiać około 15 minut po angielsku aby zweryfikować poziom kandydata. Pan tego nie zrobił. Miałbym pracować lwią część swojego życia za granicą i nikt nie sprawdza mojego angielskiego? Słabo. W przypadku widełek płacowych (ostatnie pytanie rekrutera), odpowiedziałem minimum 6k brutto, kierując się tym, że pisaliście, że tyle proponują. Wszystko, by móc spełnić ich oczekiwania. Należy nadmienić, że pracowałem w dużej, amerykańskiej firmie consultingowej oraz w polskiej ubezpieczalni i moje doświadczenie jest bogate. Wykształcenie wyższe. Umiejętności potrzebne do pracy analityka biznesowego mam w małym palcu. Pożegnałem się z rekruterem i pojechałem do domu. Następnego dnia dostałem maila w stylu copy-pasty (bez podpisania się z imienia i nazwiska kto pisze), że niestety nie zakwalifikowałem się do następnego etapu. Zatem kto się kwalifikuje, skoro spełniałem wszystkie ich chore wymogi? Odpowiedź brzmi: nikt. Ciągłe rekrutacje oraz ogłoszenia o pracę to czysty element wizerunkowy - wchodzisz na pracuj.pl a tam 15 ogłoszeń Sollers, na dodatek wyróżnione jako SUPEROFERTA. Też sobie tak wyróżniam ogłoszenia jak coś sprzedaję na OLX ;). Widząc to przeciętny człowiek myśli sobie, że super firma i że świetnie się rozwijają. A rekruterzy muszą prowadzić rekrutacje, za to się im w końcu płaci. Nie odpisali, gdy poprosiłem o szczegółowe informacje, dlaczego mnie odrzucili. Żenada. Podsumowując - odradzam, nie marnujcie czasu. Sollers to śmieszna firma, które szuka naiwnych ludzi, by móc ich wysłać na pańszczyźniane pieniądze za granicę a przy okazji zgarnąć za nich zagraniczne stawki. Oni tak na prawdę nikogo dobrego nie rekrutują, im jest tak dobrze :) PS. Sollers na początku uruchamiania siedziby w Lublinie miał zatrudnić 100 programistów. Jakiś czas później pojawił się artykuł, że niestety o dobrego programistę w Lbl jest ciężko - w związku z tym zatrudnili 30. Myślę, że specjalistów kodu w Lublinie mamy dobrych (inaczej nie byłby to jeden z najbardziej rozwijających się w IT regionów) i oni po prostu w Sollersie zatrudnić się nie chcieli. Bo po co, jak pod nosem jest kilkanaście innych firm, a software house'ów jeszcze więcej? Firmie życzę pokory.

Global Guy
@Tajemniczy kandydat 15.05.2018 22:55

Jak się ma tak pracować za polską pensję plus polskie diety i dla polskiej emerytury, to lepiej wyjechać za granicę i dojeżdżać do pracy metrem, ciesząc się zachodnią kulturą pracy i zarobkami oraz ogólnie lepszą jakością życia. Ja już dawno przestałem trzymać się kurczowo Polski i polskich pracodawców. Angielski na mocne C1 i świat stoi otworem.

Jojo
@Tajemniczy kandydat 15.05.2018 22:55

To jak w poznaniu mieli zatrudnić 2 lata temu 200 osób w poznaniu do dzisiaj pracuje około 30 XD. Takie marnowanie czasu kandydatów powinno być karane :)

pracownik
@Tajemniczy kandydat 15.05.2018 22:55

akurat diety nie sa wcale minimalne, chyba ze jedziesz na 2 dni na jakies spotkanie a nie projekt. a na projektach sa zwiekszone, plus bonus jeszcze kolejny po 1 roku w firmie

Kandydat
@Tajemniczy kandydat 15.05.2018 22:55

Wydaje mi się, że przedstawienie tego jak firma funkcjonuje na tym etapie jest jak najbardziej wskazane. Być może coś w modelu firmy nie będzie kandydatowi odpowiadać, albo spodziewał się czegoś innego. Nie tylko firma wybiera potencjalnego pracownika, ale również osoba rekrutowana ma w ten sposób szansę na ocenę tego jak w tej pracy mogłaby się odnaleźć. Po co kontynuować proces by dowiedzieć się po podjęciu pozytywnej decyzji przez firmę, że jednak wyobrażenia znacząco odbiegają od rzeczywistości. Ostatni etap jest spotkaniem z menadżerem i jest ono dosyć długie. W związku z tym sądzę, że firma chce się upewnić, że potencjalny pracownik wie jak będzie wyglądała praca by nie tracić wzajemnie swojego czasu. Również uczestniczyłam w procesie rekrutacyjnym w Lublinie i moje doświadczenie było zdecydowanie bardziej pozytywne. Fakt, że rozmowa rekrutacyjna odbyła się zdalnie w firmie po testach nie wydawał mi się większym problemem, ponieważ i tak najczęściej testy rozwiązuje się w siedzibie firmy, a to wymagałoby dojazdu do biura. Jakby to była sama rozmowa to zgodziłabym się, że można by to było rozplanować inaczej. Informacja o GMAT jest umieszczona pod ofertą pracy, przynajmniej na pracuj.pl. Wiadomo, że każda osoba przechodząca przez proces rekrutacyjny będzie odbierała go inaczej. Ja jedynie wiem, że przeszłam w swoim życiu parę rekrutacji na niższym poziomie, a ten należał do całkiem przyjemnych :)

wer
@Tajemniczy kandydat 15.05.2018 22:55

dopytaj czemu cie odrzucili, obstawiam na 50% ze w odpowiedzi bedzie ze za slaba znajomosc jezyka angielskiego

srollers

Ludziska, nie dajcie się nabrać na ślęczenie nad case studies w ramach rzekomej rekrutacji. Na 99% roboty nie dostaniecie i nie będziecie wiedzieli, do czego zostaną wykorzystane Wasze rozwiązania. Takie rzeczy robi się za pieniądze.

Analityk
@srollers 28.04.2018 00:07

Na 99% to ty nie wiesz co to są case studies. Ktora firma case study z rekrutacji (zwłaszcza takie, którego temat się powtarza w różnych postach) będzie wykorzystywać do czegoś więcej niż do samego procesu rekrutacji... Wiesz co to analityczne myślenie? Wiesz jak takie rzeczy się sprawdza?... I ty się dziwisz, że się nie dostałeś?

Natalia

@Analityk i aplikowałeś do firmy Sollers Consulting? Podzielisz się wrażeniami związanymi z procesem rekrutacyjnym? Bardzo dużo rozpisaliście się o procesie rekrutacyjnym, dziękuję Wam za to. Będzie to bardzo pomocne dla przyszłych kandydatów aplikujących do tej firmy. Czy osoby już zatrudnione mogą napisać coś więcej o atmosferze pracy i benefitach dodatkowych tzw. socjalu?

sollersowy
@Natalia 24.05.2018 19:52

atmosfera jest moim zdaniem niezla, zwlaszcza na poczatku, jak sie jest juz menago lvl high to pewnie stres jest niezly, ale w tym kierunku nie kazdy musi isc benefity takie na osobe to standardowe - medyczne, life, multisport. diety nie sa ustawowe tylko zwykle sa ekstra. z dodatkow to sporo jest integracji, kazdy projekt ma swoj budzet plus ogolno firmowa impreza jest co ok 2 msc, jest piknik rodzinny, wycieczka co 2 lata. no nie jest zle. biuro w warszawie jest mega. wiekszosc ludzi tu jest mlodych, wiec atmosfera bywa naprawde luzna, ale no to od ludzi zalezy jak sie trafi

Natalia

@pracownik, a czy mógłbyś nieco nam przybliżyć, jak wyglądają takie wyjazdy? Rozumiem, że firma zapewnia zakwaterowanie i tak dalej? Na stronie internetowej firmy znaleźć można aktualne oferty pracy: http://kariera.sollers.eu/jobs/ . Co o nich sądzicie? Warto aplikować do pracy w Sollers Consulting?

pracownik
@Natalia 21.04.2018 22:45

hejm firma zapewnia wszystko. czestotliwosc zalezy od projektu - jak trafisz na poczatek to przy incepcji wyjazdow jest wiecej, potem np 1 tydz w miesiacu, ale sa projekty gdzie sie w ogole nie lata. plus mniej musza latac w it niz biznes. diety na 95% projektow sa 40%ekstra, plus po roku w firmie jeszcze wiecej. najczesciej sie lata pon- czw ale u mnie np kto chcial ten latal od niedzieli albo do piatku. przy czym mozna zadeklarowac ze w ogole nie chce sie latac i to wcale rekrutacji nie blokuje.

Marianna T

Brałam udział w rozmowie w zeszłym tygodniu. Case study wysłałam w kwietniu, wszystko ok. Najpierw wspomniany powyżej test GMAT ( niestety są błędy, przyznam ze czasami zastanawiałam się co autor ma na myśli, a pracuje tylko po angielsku wiec nie jest to raczej kwestia mojego niedouczenia) Po teście przyszła rekruterka, bardzo uprzejma, ale pytania trochę żenujące (tak jak ktoś powyżej opisywał- takie zagadki logiczne), potem pytania z zakresu finansów (rekrutacja na Business Analityka) mocno niespójne, nie wiem co miały na celu (typu - części składowe sprawozdania finansowego albo jakaś totalna teoria zarządzania Agile, nie sprawdzenie czy kandydat rozumie na czym to polega, ale żeby NAZWAĆ artefakty - serio???, albo pytanie nt rynku ubezpieczeń) Jako magister z dyplomem SGH z finansów i długoletnim doświadczeniem zawodowym w banku uważam ze mam duża wiedzę na ten temat, ale zostałam odrzucona ze względu na słaby wynik GMAT (nie podano ile punktów można było dostać tylko mój wynik, ale mniemam ze słaby skoro to zaważyło :) ) i zbyt mała wiedzę nt finansów (???). Feedback dostałam po mojej prośbie, bo mail z odpowiedzią odmowna wysłano bez jakiekolwiek informacji dlaczego mnie odrzucono. Co więcej, nie rozumiem celu informowania szczegolowego o warunkach pracy, przedstawiania wszystkiego co jej dotyczy przez 20minna rozmowie, zanim przejdzie się do finalnego etapu rozmów. Zastanawiam się tez, czy podana przezemnie kwota była może za duża i to spowodowało taka a noe inna decyzje, ale czemu nie poruszyć tej kwestii na pierwszej rozmowie, zanim straciłam czas na case study i rozmowę? Ogólnie trochę mało profesjonalny proces. Ciekawe ze np w Goldman Sachs moje zdolności analityczne i wiedza była wystarczająca, a tu jej zabrakło ;)

Analityk
@Marianna T 14.05.2018 14:48

Pracuję jako analityk systemowy i zastanawiam się nad aplikowaniem, byłem na kilku rozmowach w firmach o podobnym profilu, i brzmi to jak normalna rozmowa na takie stanowisko: 1. Test GMAT - jeżeli umiesz tak szybko znaleźć błędy to rozwiązanie nie powinno już być problemem. 2. Zagadki logiczne sprawdzające czy w ogóle się myśli I PRÓBUJE. 3. Sprawdzenie wiedzy branżowej i zderzenie jej z oczekiwaniami finansowymi. 4. Case do zrobienia - w konsultingu to często standard, szczególnie zagranicą. Tylko często robisz to w firmie, pod presją czasu, i nie możesz korzystać z neta. Serio myślicie, że ta firma robi hajs na tych case'ach? Weźcie też pod uwagę, że to firma IT i jednak patrzy się też na trochę inne rzeczy, rozmowa będzie wyglądać inaczej niż w konsultingu strategicznym. Mam wrażenie, że większość chyba nie wie co ta firma robi.

Natalia

@KKK, a na jakie stanowisko aplikowałeś? Czy miałeś na rozmowie do wykonania jakieś zadania? W jakiej atmosferze przebiegała? @Angelika, dziękuję za Twój opis przebiegu procesu rekrutacyjnego. @Chris, Twoja opinia nie jest napisana w zbyt kulturalnym tonie. Wypowiadając się na forum przestrzegaj proszę obowiązującego tu regulaminu: https://www.gowork.pl/regulamin @Magda, a czy Ty pracujesz w Sollers Consulting? Co możesz powiedzieć o tym pracodawcy? @Marianna T, na jakie stanowisko aplikowałaś?

Angelika

Bardzo niepoważna firma. Pierwsza aplikacja w 2015 roku. Po rozwiązaniu case study i przeróżnych testów wylądowałam na końcowej rozmowie z managerem. W mailu odmownym, po dopytaniu o przyczyny dostałam informację, że posiadam "zbyt małą wiedzę o bankowości". Ja, pracująca w produktach oraz w projektach w 4 bankach, w tym przy jednym projekcie wymieniającym wszystkie bankowe systemy na jedną zintegrowaną aplikację - mam za małą wiedzę o bankowości :) 2018, kolejna próba. Zostałam umówiona na rozmowę telefoniczną. Zadzwoniło do mnie dziecko, 2 lata po studiach, rozmowa poszła dobrze. Dwa dni później dostałam odpowiedź odmowną, a gdy zaczęłam dopytywać o szczegóły, nie otrzymałam już żadnego maila. Myślę, że miałam za wysokie oczekiwania finansowe (co dziwne, bo uprzedzałam o nich w pierwszej aplikacji), ale dziecko nie potrafiło tego ująć w sensownym zdaniu. Podsumowując, firma dla dzieci, zero profesjonalizmu, dla ludzi doświadczonych i kompetentnych to totalna strata czasu :)

Chris
@Angelika 25.04.2018 09:24

Rekruterki to często takie właśnie nieopierzone dzieciaki. Wczoraj stała za barem albo rozbierała się w klubie go-go, a dziś jest wielką łowczynią talentów. A słabe firmy często nie potrafią się przyznać, że nie stać ich na pracownika z wysokimi kwalifikacjami, i działają na zasadzie "kto tańszy, ten lepszy", co zresztą widać już przy pierwszym kontakcie po HR-owcach.

Magda
@Chris 04.05.2018 15:06

"Wczoraj stała za barem albo rozbierała się w klubie go-go, a dziś jest wielką łowczynią talentów." - wypowiedź na poziomie dorosłego i doświadczonego mężczyzny. No brawo!

KKK

Ja mam raczej dobre doświadczenia z rozmowy. Zostałem poinformowany o wyjeździe do Warszawy i wszystkich etapach, rekruter na miejscu w Poznaniu bardzo fajny, Pani z HR tak samo. Biuro fajne i praca też wydaje się bardzo fajna. Z minusów - Miałem okazję porozmawiać z rekruterem technicznym o wynagrodzeniu i trochę się "wygadał". No i na pewno to wynagrodzenie jest całkowicie nie konkurencyjne w stosunku do tego co proponują korporacje o kapitale zagranicznym. Szkoda, że wciąż opłaca się bardziej i ludzie wybierają zagraniczne firmy niż polskie ale to biznes i nie ma sentymentów :) - Tak jak ktoś pisał wcześniej z Poznania do klienta raczej trzeba jechać w niedziele a wrócić w czw więc to jest 5 +1. a nie 4+1 . Przynajmniej takie doświadczenia miał mój rekruter. Ale podobno firma podchodzi elastycznie do wyjazdów. Poza tym mi się podobało. Odpowiedź odmowna też przyszła i to nie po miesiącu a na drugi dzień.

Polka z odrobiną dumy

Nie dowierzałam w opinie, które przed rozmową wyczytałem tu i na innych portalach i postanowiłem sprawdzić to empirycznie. Niestety praktycznie wszystko co zostało tu napisane to prawda. Model biznesowy firmy opiera się na wysyłaniu polskich pracowników na zachód Europy, a czasem do Ameryki, by zarabiać na nich zagraniczne stawki, a płacić im polską pensję (i do tego jedną z niższych na rynku około 6 brutto). Dodatki jakie firma oferuje za wyjazd to w znakomitej większości te, które nakazuje im oferować polskie prawo, czyli w sumie około 50-60 EUR dziennie. Każdy pracownik z zasady ma być dostępny na te wyjazdy. By nie jechać, trzeba się usprawiedliwić u managera, podając ważny powód (np. tragedia rodzinna lub zbliżające się dziecko). Średnio pracownik w roku ma być poza krajem od 3 do nawet 9 miesięcy. Szczerze mówiąc wstyd mi, że polska firma doradcza tak wykorzystuje swoich rodaków i odradzam każdemu pracę tam. Jeżeli chcecie wyjechać do pracy za granicę to więcej zarobicie na zmywaku w przykładowym UK, czy Niemczech niż podczas delegacji Sollers.

pyta
@Polka z odrobiną dumy 12.03.2018 14:24

ale czy chociaż lojalnie uprzedzają o tym "delegacyjnym" charakterze pracy na początku rekrutacji?

pracownik
@pyta 15.03.2018 01:10

Nie wchodząc w szczegóły... opinia powyżej nie jest rzetelna. Najlepiej samemu zweryfikować podczas rekrutacji. Projektów zagranicznych jest dużo, ale benefity związane z mobilnością są dużo ciekawsze niż opisała koleżanka. Menedżerowie też ludzcy.

Sokole oko
@pracownik 15.03.2018 11:59

Aha...

Zadowolony pracownik
@Polka z odrobiną dumy 12.03.2018 14:24

@pyta - jak najbardziej. Wszyscy kandydaci są informowani o możliwości tego typu wyjazdów, nie mniej jednak ZAWSZE podczas procesu rekrutacyjnego pytamy się o tzw. "mobilność". Istnieje bardzo dużo osób, które nie chcą wyjeżdżać i to szanujemy, jak i w drugą stronę - sporo osób chce podróżować, więc takie osoby w pierwszej kolejności trafiają na tego projekty (oczywiście nie "z dnia na dzień", bo trzeba komuś na nasze zastępstwo przekazać wiedzę na dotychczasowym projekcie). Model współpracy to 4+1, czyli 4 dni u klienta, 1 dzień (piątki) zdalnie - chyba, że ktoś chce zostać sobie na weekend, wówczas nie ma problemu. Co więcej, taka osoba zamiast wracać do Polski a później z powrotem do klienta, zawsze może "spożytkować" bilet powrotny na przelot do innego europejskiego kraju + powrót z powrotem na projekt. @Polka z odrobiną dumy - co do zarobków, to nie chcę niepotrzebnie się rozpisywać, zwłaszcza, że nie znamy Twojego doświadczenia oraz wiedzy. Mocno dbamy o konkurencyjne wynagrodzenie. Ponadto, osobie np. tuż po studiach, bez jakiegokolwiek doświadczenia, nie można przecież na początek zaproponować wysokich zarobków, ponieważ należy nabrać doświadczenia - tak jest wszędzie niestety :-) Nie mniej jednak "do pierwszego zdecydowanie wystarcza" ;-) Nie mniej jednak, już po pozytywnym okresie próbnym (6 m-cy) wynagrodzenie zostaje podwyższone. I oczywiście bardzo ważna sprawa - podczas otrzymania propozycji współpracy, otrzymujemy predykcję swoich zarobków na najbliższe 2 lata, które jeżeli dobrze wykonujemy swoją pracę, mają bardzo, bardzo wysoką szansę się ziścić :-) Diety? Niestandardowe, ponieważ mamy je dostosowane do danego kraju (zdecydowanie więcej będzie w Japonii, niż np. w Czechach) - oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Stwierdzenie, że "Średnio pracownik w roku ma być poza krajem od 3 do nawet 9 miesięcy." - Przepraszam, ale muszę napisać, że niestety mija się to z prawdą, wyjaśnione powyżej.

Nosacz
@Zadowolony pracownik 23.03.2018 14:17

Wyjazd w niedzielę o 11 powrót w czw w nocy i praca na miejscu w pt to nie 4 + 1, a 5 + 1. Szkoda że powtarzasz utarte zwroty HR zamiast napisać jak to wygląda naprawdę, że praca tak naprawdę jest 6 dni z czego 5 cię nie ma w domu. Trochę jak kierowca tira.

Zadowolony pracownik
@Nosacz 27.03.2018 11:52

Hej! Również z Tobą muszę się nie zgodzić: - zdarzają się osoby, które właśnie sobie życzą podróż w niedzielę, ponieważ nie chcą w poniedziałek z rana wstawać i lecieć samolotem - zdarzają się takie osoby, które właśnie wolą w poniedziałek z rana wstać i polecieć do klienta Każdy ma wybór! :-) Nikt nie jest przymuszany do latania w weekend - osobiście nigdy się na coś takiego nie zgadzam, chyba że tego chcę :-) Poza tym, jak to zostało podkreślone powyżej - każdy ma wybór i pytany jest o mobilność - opisany przez Ciebie przypadek mocno zagina rzeczywistość i działa na szkodę firmy, co jest bardzo brzydkie i przykre. To nie są HR'owe "zwroty", jak to zostało ujęte. Z drugiej strony, należy bardzo podkreślić fakt, że: - do niektórych krajów, nie ma w ogóle możliwości dostać się np. w poniedziałek - ale w takiej sytuacji, wystarczy się "dogadać" - komunikacja "rzecz święta" - na projekcie + wrócić wówczas w środę :-) - skoro zgadzamy się na podróżowanie, to też należy pamiętać, że (jeszcze) nie ma środków transportu, które pozwalają niemalże się "teleportować" na docelowe miejsce ;-) Jeżeli jesteś pracownikiem firmy, to porozmawiaj proszę ze swoim Coach'em oraz PM'em - zawsze będę podkreślać, że bez komunikacji są tylko problemy i nieporozumienia :-) Poza tym, cieszę się, że tak "narzekasz" ;-) - chciałbym dodać, że oprócz wspomnianego Coach'a oraz PM'a mamy możliwość wypowiedzenia się 2 razy do roku w ramach "Sollers feedback survey", gdzie możemy ocenić poszczególne procesy w firmie. Następnie, po podsumowaniu feedback'u od wszystkich pracowników: - osoba odpowiedzialna za dany obszar (w tym przypadku logistyka) wraca do Ciebie z informacją, co się z tym da zrobić, ale przede wszystkim wcześniej, próbuje dowiedzieć się, gdzie jest sedno problemu - następnie Partnerzy odnoszą się do tego typu uwag na co-miesięcznych integracjach firmowych - informują, w jaki sposób chcemy tego typu problemy zaadresować. Patrząc na Twoją wypowiedź, wygląda na to, że jesteś bardzo sfrustrowanym (ex)pracownikiem, który nic nie zrobił w tym temacie, przez co tracimy na tym wszystkim - zarówno Ty, jak i firma. Nie ma wygranych, a są sami przegrani. A nie o to w tym wszystkim chodzi. Pozdrawiam!

Nosacz
@Zadowolony pracownik 28.03.2018 16:54

Witam, przykro mi, że stosujesz argumenty ad persona w stosunku do mojej osobie nazywając mnie "frustratem" :( . Nie będę ustosunkowywał się do całego wpisu bo mam wrażenie, że odnosisz się tu do wielu osób. A nosacz to nosacz :) Nie mam z innymi osobami nic wspólnego. Natomiast pozwolę się nie zgodzić z tobą odnośnie 4 + 1. Taką mowę stosuję się we firmie. Jest ona zaprzeczeniem jednak faktów. Dlczaego? Jeżeli jesteś z Poznania i masz samolot do Brukseli z Warszawy o 6 rano, to choćbyś zaklinał czasoprzestrzeń nie da rady, żebyś wyjechał z domu w poniedziałek nawet zakładając że wyjechałbyś o 00 00. Więc w takim wypadku z 4 + 1 robi się 5 + 1. No nie można zaginać rzeczywistości.

Polka z odrobiną dumy
@Zadowolony pracownik 23.03.2018 14:17

@Zadowolony pracownik Piszesz tu kłamstwa. Konsultant podczas rozmowy jasno zakomunikował mi, że jeżeli podczas procesu nie zadeklaruję dostępności na minimum 3 miesięczny wyjazd, to nie mam czego szukać w Sollers. Wypisujesz, że każdy może wybrać swoją drogę, ale prawda jest taka, że gdyby tak było, to znakomita większość pracowałaby w Warszawie (zwłaszcza za tę stawkę). Prawda jest taka, że wy chcecie, by znakomita większość wyjeżdżała, bo na tym zarabiacie. W rezultacie zmuszacie ludzi by zgadzali się na wyjazdy. Robicie to już podczas rekrutacji, a później pewnie jeszcze bardziej.

Steve
@Polka z odrobiną dumy 12.03.2018 14:24

Uuu, za takie coś to minimum 20k podstawy bym liczył, diety itp. oprócz tego. Żadna szóstka brutto, tyle to w call center można mieć.

Smart lady

Na stanowisko Analityka Biznesu w ramach pierwszego etapu dają dlugi case study o "Juice House" po ang., to samo co "Wisienka" case study po polsku, ktory jest dostepny w necie. Firma umieszcza non stop oferty, a nikogo nie zatrudnia. Od czasu do czasu studenta za smieszne pieniadze. Moze to ich forma PR, albo chodzi im o rozwiazania case study.. Generalnie strata czasu, nie polecam. Pzdr

Kris
@Smart lady 17.01.2018 11:15

Dlatego tych kejsów nie należy rozwiązywać, bo tylko człowiek będzie wku..iony, że się napracował za friko. Niech się gnoje walą na ryj.

Steve
@Kris 19.01.2018 23:09

Owszem, wymuszają rozwiązywanie case'ów i nie wiadomo, do czego to potem wykorzystują. Nie zgodziłem się na to, za bardzo cenię swój czas. Ale żeby od razu od gnojów wyzywać?

Były

Niczego się tam nie nauczyłem. Podejście firmy jest takie: naucz się sam, pokaż że jesteś w firmie potrzebny. Zero wdrożenia. Projekt tragiczny i trzeba się stresować w związku z tym, że nie wiesz co należy do Twoich obowiązków. Po co aplikować do firmy która i tak nie wie co z Tobą zrobić. Dno.

Zadowolony pracownik
@Były 09.01.2018 15:06

Hej! Myślę, że mogło coś nie zagrać w komunikacji w takim razie: - przychodząc do firmy, dostajesz tzw. "Coach'a", w innych firmach zwany Counsellor, którego zadaniem jest przede wszystkim wspieranie Ciebie we wdrożeniu się w firmę, jej struktury oraz projekty - w przypadku tego typu "problemów", moim zdaniem powinieneś był porozmawiać z Coach'em, że masz taki problem :-) - na samym projekcie, należy rozmawiać - jeżeli miałeś tego typu "problem" (jeżeli można tak to nazwać), trzeba było informować bardziej doświadczonych kolegów - trochę trudno jest mi wyobrazić sobie wpuszczenie osobę bez doświadczenia do zaprojektowania rozwiązania w danym systemie, nie mając na jego temat wiedzy :-) Tak to nie wygląda - nikt by wizerunkowo tak nie ryzykował. Generalnie rzecz ujmując, na każdym projekcie są osoby bardziej albo mniej zamknięte i takie, które "na miękko" komunikują się i opiekują pozostałymi osobami w zespole. Obowiązki są "luźno" zdefiniowane, nie mniej jednak nie wykraczają poza Twoje ramy wiedzy oraz umiejętności - w przypadku, gdy ktoś chce się "wybić", otrzymuje trudniejsze zadania, żeby mógł się wykazać. Szkoda, że nie podałeś szczegółów, bo można by się odnieść do tego - tak niestety tworzysz negatywny wizerunek firmy :-(

Zostaw opinię o Sollers Consulting - Warszawa

 

Zostaw nam swoje dane kontaktowe.

Zachęcamy do podzielenia się swoimi pozytywnymi wrażeniami na temat pracodawcy.
Każda rekomendacja jest motywacją i wyróżnieniem dla firmy. Pamiętaj, że Twoja opinia ma znaczenie.

Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Sollers Consulting