ostrzegający gość portalu :) 12.12.2012 03:56
Inne
Chciałbym powiedzieć krótko i zwięźle ale się nie. Niestety tak jak moi przedmówcy powtórzę unikajcie ten firmy jak ognia piekielnego za przeproszeniem a czemu zaraz wyjaśnię.
Jak to w Polsce wszędzie się obiecuje złote góry. W wyżej wymienionej firmie byłem zatrudniony nie powiem bo krótki okres czasu, jednak bardzo to dobre dla mej persony że akurat przyszła wypłata po tak krótkim okresie czasu, bo zostałbym nabity w butelkę bardziej.
Jestem absolwentem studiów dziennych chciałem sobie dorobić wiadomo, nie zawsze rodzice muszą utrzymywać. Zacząłem prace w tej firmie ponieważ uważałem że zarobki będą adekwatne w stosunku do wykonywanej pracy. Pracuję oprócz tego w jeszcze jednej firmie, jednak praca tam jest raz góra 2 razy w tygodniu jak dobrze idzie naszczęście jednak wypłacają dobre pieniądze za adekwatna pracę. Podjąłem się takiego zadania czyli pracy na 2 etaty i studiowania, ponieważ wcześniej pracowałem tylko na czarno i nie miałem zbytnio czego wpisać do CV, ale jednak lata lecą i człowiek mądrzeje z wiekiem i wie co jest ważne. Uważałem że wyżej wymieniona firma da mi również dobre zarobki. Jednak się myliłem. Na początku uprzedzałem że studiuję i może wypaść tak że nie przyjdę do pracy ponieważ nie będę w stanie, nauka jednak ważniejsza. Na początku było powiedziane że zarobki 7 zł za godzinę, oczywiście wszystko się zgadza ale jak mówił przedmówca za godzinę połączenia czyli przychodzi się do pracy o 8 rano siedzi się do 16 i dzwoni, ale przez te 8 godzin wygadać jak ktos ma siłę tyle paplać to mozna max 6, ale tylko wtedy gdy pozwala baza danych. A bazy mają genialne np. sprzed 30 lat ! I tak się dzwoni do przykładowo pana [usunięte przez administratora] który nie żyje od 27 lat, a tu zakład pogrzebowy, banki itp itd. Rozumiem że to nie oni biorą bazę danych ale nam płacą za dzwonienie do konkretnych ludzi, a nie do firm więc taka rozmowa szybko zostaje zakończona, potem trzeba czekać na kolejny telefon. Czasami jest tak że można siedzieć bezczynnie przez 30 min i nic nie robic a drugi raz 20 min gadamy na okrągło by podnieść swoją średnią dzięki temu. Bazy biorą nie nie sprawdzając ich w jakikolwiek sposób.Ilekroć dziękują za pracę np o godzinie 13 i proszą jeżeli to będzie możliwe o przyjście na godz. np. 17. Człowiek przez to traci cały dzień, ja osobiście mówiłem za przeproszeniem jak tak to [usunięte przez administratora] nie robie, ponieważ nie mieszkam w mieście i muszę przyjeżdzać tracąc cały dzień czasu na takie ich zachcianki a więc ich prośby mijają się z celem, kiedy za to się odmówi tak jak ja ostatnio to dostaje się wypowiedzenie. Zarobki śmieszne, przepracowałem w poprzedniej akcji telemarketingowej 40 godzin bez jednej albo dwóch godzin nie pamietam dokłanie przez 6 dni razem z sobotą w tygodniu, tak jak pisałem wcześniej 1 dzień musiałem być na uczelni, 2 dni kończyliśmy wcześniej bo baza była spierniczona i nie mogliśmy w żaden sposób wykonać naszych zadań lub odzywała się poczta głosowa przy sporej ilości osób do których dzwonilismy. Zarobiłem na rękę za ten tydzień 205 zł bez paru groszy. Jak to zobaczyłem to mnie szlag chciał trafić. Obiecywane był premie i inne pierdoły ale tylko po to by zamydlić oczy ponieważ, przedzwoniłem w tym czasie 25 godzin, za co miałem płacone i za to dostałem wynagrodzenie to jednak za godziny spędzone za tzw. "oczekiwanie na rozmowę" nie płacą nic nawet 1 zł za godzinę, więc do 25 godzin rozmów mogłem sobie doliczyć 12 godzin za darmo czyli właśnie za akie oczekiwanie, oraz niecałe 3 godziny na pauzie jakie zresztą nabiłem sobie podczas dwóch pierwszych dni pracy praktycznie. Dodatkowo zostałem zatrudniony nie przez nich ale przez agencję pośrednictwa pracy, bo wyżej wymieniona firma tak teraz zatrudnia, odcina się od roboty papierkowej kusi atrakcyjną ofertą i łatwą pracą z czym się zgodzę, ale reszta to kicz czysty wyzysk. Jak pisał przedmówca możliwe że, firma dwóch właścicieli pozwoliłem sobie chyba poznać jednego, bo był najbardziej rozgarnięty z tych wszystkich pracowników jak widziałem, reszta czyli chyba 3 albo 4 osoby to typowi wyzyskiwacze, pan który siedzi sobie na krzesełku i wychodzi kiedy mu się chce, zresztą nasłuchałem się o jego zdolnościach informatycznych z przeszłości, bo sam zauważyłem jaki z niego informatyk, a jednocześnie kierownik; pani która jak przyszła i pilnowała nas czyli telemarketerów to siedziała za przeproszeniem na tyłku non stop, słuchała muzyki albo czegoś innego mając założone słuchawki, i buszowała po internecie, gdy ja zwykły pracownik nie może nawet na onet.pl wejść poczytać wiadomości, bo wszystko jest zablokowane (zostaje pasjans albo saper WinXp), a przy biurku nie pozwalają nawet wyjąć gazety zresztą za co widziałem jak zostają opieprzone pewne osoby że sobie czytają. Tak jak pisał przedmówca normy maja niezłe: podstawowa wypłata jest za 36 minut przegadanych na godzinę każde kolejne 3 minuty to 5% więcej normy czyli + 0,5 zł do wypłaty za godzinę rozmowy co podkreślam. W