Jestem właśnie po kursie stylizacji paznokci w diamond. Jestem zachwycona kursem, podejściem do nas (kursantów) prowadzeniem kursu i w ogóle... dlatego postanowiłam napisać. A ponieważ zauważyłam wpis powyżej na temat tego szkolenia, to postanowilam odnieść się do tego wpisu, ponieważ uważam, że to, co napisała ta osoba jest bardzo krzywdzące. Po pierwsze: rzeczywiście Instruktorka mówi dużo o dezynfekcji, czystości, itp. cały czas w ciągu szkolenia pani zwracała uwagę na dezynfekcję narzędzi, co uważam za sprawę bardzo istotną. Podczas piłowania cały czas powtarzała, żeby zakrywać żel (więc jeśli ktoś nie słucha, a później ma pretensje, to chyba sam sobie jest winien…). Po drugie: w sprawie lamp uv - na 6 kursantek były 4 lampy do utwardzania - czyli 1 lampa na 2 osoby (być może ta osoba wliczyła też modelki ). Po trzecie: każda z nas na tym kursie, żeby zaliczyć szkolenie MUSIAŁA!!! przećwiczyć trzy metody: żel, hybrydę i manicure japoński - niektóre z nas ćwiczyły niektóre metody nawet 2 razy (ćwiczyłyśmy oprócz tego, że na modelkach (każda z nas miała po 2 modelki) jeszcze na koniec szkolenia na sobie nawzajem ). Rzeczywiście pani podchodziła do nas i pytała, co chcemy robić (od czego chcemy zacząć) – niektóre z nas zaczynały od żelu, inne w tym czasie robiły hybrydę, a inne japoński, ale wszystkie musiałyśmy w ciągu tego kursu przećwiczyć wszystkie metody. Więc ktoś wypisuje bzdury – tylko po co!!! Ja jestem naprawdę zadowolona. Instruktorka super. Materiały do przeprowadzenia szkolenia ok. Super podejście! Super prowadzenie!