Szkolenie w Poznaniu to tragedia.
Warunki mieszkaniowe tragiczne 4 osoby w malutkim pokoiku.
Dwa prysznice na około 16 osób.Dwie ubikacjie stara posciel brudna malutka kuchenka.
Brak zwrotu kosztów dojazdu do domu na sobote i niedziele.
Wszędobylski brud.Brak miejca by co kolwiek przeprac,wyszuszyc.
Do pokoi wchodzą obcy ludzie.Żeczy osobiste są przestawiane,torby przeglądane.
Okolo 10 osób na szkoleniu.
Gdy ja byłem to większośc pijących i palących.
Pozatym narkomani.Na moim szkoleniu trzech.
Wystawiają umowe zlecenie tylko na 1 lub 2 tygodnie.Gdy kurs trwa 4,5 tygodni.
Osobie prowadzącej kurs należy mówi Pan.
Osobie buty naprawiającej która nie potrafi podac reki,powiedziec Dziendobry.
Brak komunikaci (jak długo trwa kurs i jakie są zasady zatrudnienia)
Po kursie praca za 1400 netto.
Często soboty i niedziele w pracy.
Musisz od razu się sprawdzic.
Większośc zwalniana jest po 3 miesiacach więc 3 pensjiwe należy podzielic na 4 miesiące łacznie z kursem i kosztami utrzymania,przejazdu wobcym miescie.
Moim zdaniem praca dla desperatów nie mogących innej pracy znaleśc.
I takie osoby są na kursie.