SHAYN'a TOWN prawda cala prawda nie jedzcie w ten syf, po 1 Pani z PL ktora wam oferuje to i owo bez wizyty i bez formalnosci - jest od tego zeby mydlic oczy tak powiedziala keidys dziewniczynie, ktora juz byla na miejscu i zadala to pytaniee, busy ciesne, na miejscu 1 polaczek sie znalalz dal klucze i tyle go widac bylo. po 2 dniach idziesz do biura a tam same ciapate w tym 1 ktory probuje sklejac slowa po PL sciemnia ze oczywiscie jest duzio praca, przyjc jutro, jak nie jutro to pojutse na 90% a 90% to jest prawie 100% - (i glupi usmieszek z jego strony) HAHAHA. Tam gdzie mieszkaja Polacy to zwykle bloki bo holendrach ktore za 2 lata maja byc wyburzone, zdzieraja czy pracujesz czy nie z ciebie 75 eu + 5 eu za winde :) ktora czasem nie dziala i jest tylko w 1 bloku. A blokow jest w h... a i tak wszsycy placa za winde, bo jak twierdza ci koledzy ktorzy odwiedziaja kolegow z bloku z winda - korzystaja z niej i maja za na tez placic. W mieszkaniach nic, prysznic - kawalek sluchawki z wezem i stoi czlek na podlodze golej z wycieta dziura, jest pralkka bo mus, kuchenka i lodowka - i tyle 0 garow 0 mikrofali, czajnika itp. Ogrzewanie - 1 piecyk gazowy w salonie na cale mieszkanie, czyli ogolnie mowiac najlepiej przy -10 spac w salonie, bo reszta pomieszczen zimnica. Spanie - brak lozek, materace oplesniale na podlodze. I z tego sie trzeba cieszyc - powiada SHAYN bo w niktorych nie ma nawet materacy. :P Tu pracy nie dostaniesz nie bedziesz pracowac zbyt dlugo jesli ci sie uda nawet zalapac do pracy. Oni potrzebuja tylko do pracy jak jest wiecej roboty w szklarniach, - do tak zw brudnej roboty. Najlepiej beda mialy dziewczyny (usunięte przez administratora) wtedy maja szanse na prace, nawet codziennie. Duzo by opowiadac co tu sie dzieje i w ogole cyrk na kolkach. Firma EUROWORK ogranicza sie tylko do rekrutacji zdesperowanych polaczkow i przywiezieniu ich na miejsce - i tyle biora za to kase i sie ciesza a dalej co z toba sie bedzie dzialo to maja gdzies. Tak zarabia na tobie EUROWORK, ponad to biuro CONACT zarabia na tobie ze potrafi cie nie powiadomoc ze pracujesz bez ubezpieczenia, ze pracujesz za smieszne stawki i apre dni aby starczylo na oplacenie mieszkania i cos do jedzenia, a jesli chcesz zaliczke, nie ma problemu wyjmuja zawsze z kieszeni rulony 50EU i daja chetnie, ale za ta usluge placisz dodatkowo dla nich prowizje 10EU ktore sa odliczne od twojej wyplaty. Ogolnie robia co chca z nami i nic nie mozna im zrobic - TO jest tureckia agencja pracy w NL, miesci sie w Vlaardingen. Zal mi tylko na prawde uczciwych polakow ktorzy chca zarobic dla swoich rodzin. Szkoda, ze w tych czasach nie tylko polak polaka ale i wydawalo by sie ze w takim kraju jak Holandia wszystko musi grac - ... nie musi UWAGA na to....