były pracownik - 2009-11-22 14:34:26
Jestem zażenowana poziomem wypowiedzi na tym forum. Osoby, które się wypowiedziały moim zdaniem są nieudolnymi zakompleksionymi osobami, którym się w życiu nie układa i świadczy o ich poziomie, wychowaniu i braku jakiekolwiek doświadczenia i znajomości branży,
"Firma zatrudnia niedoświadczone osoby bez wykształcenia." - firma daje szanse osobom które nie mają doświadczenia jakiekolwiek, co jest zbytecznym uogólnieniem, szereg osób pracujących na stanowiskach doradców, managerów, koordynatorów, asystentek oraz dyrektora posiadają wykształcenie min średnie a wiele osób wyższe również z zakresu finansów. "Nazywa się ich doradcami finansowymi w rzeczywistości to zwykli naciągacze na lichwę" - ta wypowiedź jest odrażająca - ŻADEN doradca nigdy nie namawiał, nie nalegał, nie naciągał, nie żerował i nie przystawiał żadnej osobie przysłowiowego pistoletu do głowy- klienta (konsumenta) na podpisanie umowy,ba podczas wniosku klient informowany jest o kwocie pożyczki okresie oraz kwocie miesięcznej raty - kwestia kalkulacji potencjalnego klienta, który niejednokrotnie odpowiada sobie na pytanie Pożyczyć i przeżyć kilka miesięcy czy sprzedać mieszkanie, dom czy pożyczyć od mafii na 300% odsetek a w przypadku niespłacenia - [usunięte przez moderatora]? Jeśli mnie byłoby nie stać na cokolwiek to jadłabym chleb z masłem, ale inni ludzie żyją na kredycie, a kredyt czy pożyczka nie jest darowizną, której można sobie ot tak nie oddać a potem nazywać firmę lichwą czy naciąganiem. Jeśli chodzi o prawo polskie to od 20.02.2006 weszła w życie ustawa antylichwiarska która chroni kredytobiorców przed wygórowanymi opłatami oraz lichwiarskim oprocentowaniem. Firma istnieje więc jest zgodna z prawem! "Praca bez możliwości rozwoju, bez umowy, bez wynagrodzenia podstawowego" to mnie rozbawiło - dlaczego? otóż praca w tej firmie jest pracą dodatkową, w pierwszym etapie rekrutacyjnym kandydat dowiaduję się o tym ( przeważnie info takie jest również w ogłoszeniu), podpisując umowę współpracy lub umowę zlecenia wyraża na to zgodę, że będzie otrzymywać prowizje od podpisanej umowy po pierwszej zapłaconej racie klienta. Doradcy która w tej firmie zarabiają wielokrotnie więcej niż na etacie lub prowadzą własne pośrednictwo kredytowe - oni nie narzekają, narzekają osoby, którym nie udało się pozyskać klienta lub klient nie miał zdolności kredytowej bo był maksymalnie zadłużony w innych instytucjach finansowych i nie miałby szansy na spłatę pożyczki - konkluzja - warto by zmienić zakres swoich poszukiwań. managerowie pracują mając podstawę + prowizje za wykonywanie planów- wynagrodzenie jest dużo większe niż na etacie. Asystentki, dyrektorowie i koordynat windykacji jest na umowie o pracę z podstawą oraz prowizjami."z obciążeniem za osoby które nie spłacają tej lichwy" - powtórzę się - na rozmowie kwalifikacyjnej oraz pierwszym szkoleniu produktowym kandydat dowiaduję się że jego obowiązkiem jest również motywowanie klientów do spłaty poprzez przypominanie mu o spłacie- głownie windykacja telefoniczna, a jeśli się udzieliło osobie pożyczki która prawdopodobnie już na etapie wniosku przejawiała brak zainteresowania spłatą - np. brak spytania o procent, koszt pożyczki, zmienny numer telefonu, próba negocjacji z doradca o zatajeniu rat kredytów - świadczy o tym, że ten doradca dał przyzwolenie klientowi na to by nie spłacał pożyczki, co nie jest w interesie doradcy. "Osoby, które są nazywane managerami również bez doświadczenia " i tu znów ja osobiście czuję się urażona- przez 3 lata pracowałam w firmie - rok jako DF i 2 lata jako manager- odeszłam bo potrzebowałam zmiany i czułam że jest to mój czas na poszukiwanie czegoś nowego bo osiągnęłam wszystko co tylko było dla mnie możliwe, dzięki tej firmie zdobyłam doświadczenie w rekrutacji, wykonywaniu planów, motywowaniu doradców a także w windykacji. a zostałam managerem dlatego że miałam doświadczenie oraz predyspozycje bycia liderem. "której wydaje się że pracuje w FINANSACH przez wielkie F" kłania się znajomość historii powstania firmy - otóż firma profi credit jest międzynarodową spółką zoo z kapitałem czeskim - jest obecna na rynku w Czechach, Słowacji, Bułgarii i Polsce od 8 lat. "Obowiązuje jedna zasada - brak umowy o pracę czyli totalna tymczasowość." - zgadza się takie jest założenie i o tym każdy kandydat dowiaduję na samym początku co wyjaśniłam nieco wyżej. "Firma wynajmuje pokój dosłownie, w jednej z budek na osiedlu blokowców Rubinkowo." - otóż chyba ta osoba nigdy nie przebywała w biurze regionalnym na owym Rubinkowie w pasażu handlowym, bo jest tam sala konferencyjna, gabinet dyrektora, gabinet koordynatora, sekretariat i 3 stanowiska dla doradców i managerów. "bez profesjonalnych szkoleń, bez narzędzi do pracy" - firma dysponuje działem szkoleń w którym pracują wykwalifikowani trenerzy, ale osoba która się wypowiedziała prawdopodobnie nigdy nawet nie była w biurze co eliminuje znajomość pozostały