Przeszedłem całe szkolenie i zdałem test pisemny jak i telefoniczny z infolinią firmy, z której klientami będę się kontaktować.
Szkolenie niewiele wnosi do realiów pracy.
Umowę podpisuje się w pierwszy dzień pracy wraz z innymi papierkami i sadzają człowieka od razu przy jakimś konsultancie, który też zbyt długo nie pracuje. Trafiłem do osoby, która zaczęła pracę 2 tygodnie wcześniej. Nie ma znaczenia czy przy rozmowie robi błędy i czy wie wszystko, jak powinno się prowadzić rozmowy z klientami.
Takie siedzenie na "odsłuchu" trwa zazwyczaj 3 dni.
W tym czasie uczysz się błędów od osoby, której słuchasz i podstaw skryptu. Lider nawet nie sprawdza twojej wiedzy. Mijają 3 dni i odsyła cię na słuchawkę. Musisz znać każdy produkt, jaki jest w ofercie banku, bo klientowi trzeba udzielić informacji jeśli zapyta o coś, czym Ty nawet się nie zajmujesz.
Grafik "elastyczny" to jest w snach. Oczekują jednej przepracowanej soboty, minimum 2 piątki na popołudnie. Preferują, jeśli chodzisz na zmiany w kratkę czyli z porannej na popołudniową i tak w kółko. OFC jeśli w pierwszym tygodniu poniedziałek miałeś na rano, to w kolejnym MUSI być na popołudnie. W tygodniu należy przepracować minimum 35h, przynajmniej na produktach bankowych.
Zarobki standardowo, 17 zł/h.
Premię odczujesz tylko wtedy, jeśli masz wysokie wyniki sprzedaży i to też zależne od projektu, na który cię posadzą.