Niestety to prawda. Oczywiście idąc na rozmowę o pracę należy rozróżniać kwoty brutto od netto, stawka brutto 15.40 czyli ok 12.50zł.
Praca bardzo często od 3-4 nad ranem. Jeśli dostajesz "normalne" brygady to pół biedy, popracujesz 8-9 godzin, a jak krótkie - po 3h do domu.
Uwijanie się głównie DŁUGIMI przegubowcami, nie licz na mały autobusik. Jeździsz w stresie cały czas, a zegar odmierza ile spóźniasz się na kolejny przystanek. Oczywiście nie odpowiadasz za korki i spóźnienia, ale między kolejnymi kółkami masz 5-10 minut "przerwy". A gdy przyjedziesz 10 minut opóźniony? Hmm.. może wymyślą Pampresy w barwie czerwono żółtej? :)
Odpowiadasz za wszystko, nie daj Boże aby coś stało się z samochodem, MPK Cię odpowiednio podliczy. Przy tym ruchu który jest teraz, kwestia czasu. Oczywiście możesz uznać że jesteś dobrym kierowcą, lecz WSZYSTKO będzie zawsze Twoją winą.
Byłem, widziałem, dziękuję, pozdrawiam biednych kierowców MPK.
Zanim podejmiesz pracę, przemyśl czy chcesz zmieniać swoje życie i czy jest to warte 12.50 do ręki za godzinę.