Tesco Dystrybucja

Gliwice

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 120 ocen.

Opinie o Tesco Dystrybucja

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Tesco Dystrybucja

Xxxx

Kilka punktów dla których warto poszukać innej pracy niż w tesco dystrybucja Gliwice. 1. Kierownicy zmiany nie respektuja prawa o urlopie na żądanie...może Ci coś wypaść,zadzwonisz po urlop na telefon a kierownik zmiany Ci odmowi i dostaniesz niesprawiedliwiona nieobecność. 2. Mozesz w ramach, grafiku pracować 3soboty w miesiacu za normalne pieniądze.Dostaniesz wolne w piatek albo środę. 3. Możesz pracować 5lat i nie dostaniesz żadnego dodatku finansowego do wakacji bo wedlug firmy, za duzo zarabiasz. 4.Twoimi kierownikami beda ludzie ktorzy nie maja pojęcia o twojej pracy. 5.Moze dojsc doo sytuacji ze ktos za Ciebie zaplanuje Twoj wlasny urlop wypoczynkowy. Znalazlo by sie jeszcze wiele innych punktów...ogólnie odradzam bo za te siano mozna robote przy lopacie znalezc lepsza....Pozdrawiam

GoHa

Poczytajcie kolegę "gdy KONAR nie płonie" ( huehue ) bo dobrze prawi. Tak od siebie, chcesz iść do Tesco licz się z tym że będziesz musiał (usunięte przez administratora) jak samochodzik żeby mieć ocenke "zgodnie z oczekiwaniami" tak zwane stare zielone światło, kierownicy ( w zielonych kamizelkach, są jeszcze w żółtych, tak wiem, jest ich naprawdę wielu ) gonią się w drodze na papierosa, przekrzykują na gniazdach w opowieściach, chodzą po magazynie między alejami patrząc czy ktoś nie stoi i nie rozmawia, jak jakieś (usunięte przez administratora) zupełny idiotyzm bo przecież to Ty pracujesz na swoją normę a nie oni no ale.. Coś muszą robić ? Jedyna sensowna odpowiedź. Normy podniesione w styczniu to już nie są żarty, w pickingu kilka set kartonów dziennie, na pewno kilka ton dziennie przerzucisz ( spokojnie ) na RT, jazda na pewno nijak sie mająca do przepisów BHP, także jeżeli jesteś kimś kto podnosi palety dopiero po ustawieniu pod oczko, heh, cóż, odpuść sobie. Firma przypomina ładne jajko z zewnątrz, zepsute w środku, zbuk :-) Plakaty typu "oszczędzaj swój kręgosłup, jest Ci potrzebny nie tylko w pracy", chmurki z myślami pracowników co im nie pasuje, jakie są ich oczekiwania, bilard na stołówce, stół do ping ponga, darmowe posiłki dla działu fresh ( z tego zimna mają twarze czerwone jak te pomidory które dźwigają ), szkolenia! Możliwość rozwoju! Powiem tak, kasa nie jest zła, 2700 na rękę na wysoki skład na początek dostaniesz ( bez uprawnień odradzam ) ale wszystko inne to kompletne dno, pomontowali teraz czujniki zderzeniowe, rozliczasz się z każdej minuty Twojej pracy, masz milion kart którymi się odbijasz, widzisz zielonych którzy na wyspach wesoło rozmawiają w kilkuosobowej grupie, Ty już masz dosyć bo kolejny raz dostałeś misje w alkoholach albo chemii, masz przed sobą jeszcze kilka ładnych ton, człowieka poprostu szlag trafia a na koniec jakiś zielony edał Cię zjebie bo staniesz żeby odpocząć loool?!? Ale kim on jest ? nie ma wyższego wykształcenia, nie ma większych ambicji niż Ty ani nie jest mądrzejszy, inteligentniejszy, ale Cię zjebie bo on jest zielony poza tym jak już wyżej wspominałem, coś robić trzeba. Panowie i Panie którzy na opcjach są ( takie szkolenie roczne na kierownika ) po roku jeżeli nie dostają etatu na Tesco się zwalniają, a dlaczego ? Bo zostaje im zaproponowany dawny przydział, czyli magazynier - operator, a jak mają wrócić na zwykłego magazyniera jak przez rok udawali kierowników. No ale, nie mój cyrk, nie moje małpy. Przeżyje jeszcze trochę i uciekam, ale pracuje już na "poniżej przeciętnej" bo poprostu jestem wypalony. Maly rebus, Tesco - co + tanic, mała podpowiedź, coś co kiedyś utonęło :D W Polsce ta firma już widzi na horyzoncie swoją górę lodową

GoHa
@Konar 06.02.2018 23:24

Jeszcze jedno, grafik.. nie wiem co za jełop to układa ale jeżeli istnieje szansa że to czyta to mam dwa słowa do kolegi, weź Ty duży młotek i walnij się nim prosto między oczy

anonymous
@GoHa 06.02.2018 19:32

nic ująć nic dodać tak naprawdę jest

Konar

Zestawienie płac w zależności od magazynu Magazynier: Gliwice - 3100zł (marzec 2017r.) Komorniki - 3110zł, po 6 miesiącach 3450zł (ogłoszenie o pracę - źródło: http://tesco.rekrutacja.net) Teresin - 3500zł (użytkownik "Żabka ropuszka" źródło: gowork.pl Tesco Teresin) Magazynier operator wózka widłowego wysokiego składowania: Gliwice - 3600zł (marzec 2017r.) Komorniki - 3500zł, po 6 miesiącach 3750zł (ogłoszenie o pracę - źródło: http://tesco.rekrutacja.net) Teresin - 3800zł (użytkownik "Żabka ropuszka" źródło: gowork.pl Tesco Teresin) Podane kwoty są kwotami brutto. Pracuję nadal w tym bagnie (Tesco Dystrybucja Gliwice) i na dzień dzisiejszy nie ma co robić! Styczeń zakończył się dla 90% magazynierów negatywną oceną miesięczną "Czerwonym światłem", pozostałe 10% miało szczęście być na odcinku niemierzalnym lub była po prostu praca na danym odcinku. Z Tesco Dystrybucji Gliwice odejdzie prawie 20 sklepów, które zostaną zamknięte lub przejęte przez magazyn w Komornikach.

MP

Teraz parę słów o moim liderze panie Dawidzie. Na prawdę nie wiem czy jest osoba na tej hali która go chociaż troszkę lubi. Osoba ta dawno nie powinna tam pracować bo działa tylko na niekorzyść swojej agencji jak i na niekorzyśc całej hali. Kiedyś pracowała tam jego dziewczyna i dziwiło mnie dlaczego ona ma najlepsze normy. Odpowiedź poznałem parę tygodni później. Podczas gdy ty dźwigałeś ciężkie kilogramy na alkoholach czy ciężkiej chemii ona robiła sobie lekkie przyprawy czy chemie. Ja nie mam nic przeciwko, mogę sobie dźwigać coś ciężkiego ale gdy widziałem jak dziewczyny męczyły się z ciężkimi kilogramy podczas gdy księżniczka pana Dawida robiła sobie lekkie rzeczy. Oczywiście zdarzało się iż miała ona alkohole lub chemię ale wtedy dziwnym przypadkiem zawsze pomogał jej nikt inny jak nasz lider... Pewnego dnia pracownik tescowy zauważył iż nasz lider dał jej swoje misje. Ta sytuacja powtarzała się kilkakrotnie. W końcu osoby sprawdziły jej misje i co się okazało. W całym tygodniu gdzie robisz minimum około 50 palet ona misji które sama wydrukowała miała zaledwie... sześć a resztę dostawała od swojego chłopaka-lidera. Ten człowiek taką praktykę stosował również później, po zwolnieniu swojej dziewczyny, na innych pracownikach, na swoim kuzynie lub swoich osobistych kierowców. Nie mam pojęcia co się musi wydarzyć aby ta osoba wyleciała z tej agencji. Czy w siedzibie agencji nie widzą co się dzieje? Dlaczego każda osoba rezygnuje z tej pracy? Tak jak wspomniałem jeżeli Ty chcesz wolne w danym dniu to masz marne szanse a jak wygląda sytuacja z panem Dawidem? Otóż wolne bierze sobie kiedy chcę. Na zmianie popołudniowej w sobotę nie widziałem go ani razu! Ma urodziny bierze wolne, chcę sobie zrobić długi weekend to nikt nie może mu tego zabronić. Dlatego nie ma się czemu dziwić że potem pracownicy są oburzeni i w takiej atmosferze pracuje się fatalnie. Moim zdaniem ma on jakąś rodzinę wśród kierowników tescowych bo innego rozsądnego wytłumaczenia nie widzę. Podsumowując ogólnie przyszły pracowniku tej agencji. Jeżeli nie masz rodziny, swoich zainteresowań oraz całymi dniami nie masz co robić to jest to praca dla Ciebie. Jeżeli szukasz normalnej pracy, gdzie Twoi pracodawcy są chodź troszkę wyrozumiali i portafią pojąć że masz swoją rodzine to omijajcie tą agencję szerokim łukiem.

savio
@MP 08.02.2016 14:03

Przykład mobbingu

Fresh Rules

Teszco na Bojkowskiej hmm... pracowalem tam niedawno coz mozna powiedziec szkoda tylko magazynierow... Kierownictwo?aaaa szkoda pisac Ci co byli wporzadku dla ludzi to zostali zwolnieni a Ci co byli ogarnieci to sie juz zwolnili a ta co zostala holota to (usunięte przez administratora) mendzera.

RT

Pracuję tam od początku i niestety muszę stwierdzić ,że coraz gorzej się tam robi.Kierownicy to jest jakaś pomyłka,ostatnio liczyliśmy tych,co się nadaja (mowa o grocerce) i naliczyliśmy aż 2 którzy mają pojęcie o pracy,reszta to jakieś barachło.O zmianowych nawet nie warto się wypowiadać.

Obserwator

Zobaczcie co robią kierownicy, narzekają na pracowników a sami nic nie robią. To niech sami pokażą jak się pracuje chętnie zobaczę. Zwolnić to cholerstwo, zatrudnić nowych i spokój, a nie najgorszych zostawić na stołkach, niech się reszta z nimi męczy. Jeden kierownik na halę a reszta do Żabki.

Daniel

Jak się komuś nie chce pracować to każdy powód jest dobry żeby ponarzekać!!!

Konar
@Konar 18.01.2018 23:19

popełniłem błąd w wpisie: "Łatwo policzyć, że dwie osoby wykonując około 120% to pracodawca ma tak jakby "gratis" trzeciego pracownika. " Wygląda to tak, że 5 osób wykonując 120% normy to z ich 20% ponad normy wychodzi: (1250pkt * 20%)*5 osób = 1250pkt czyli tak jakby pracowała następna osoba. Za każdy punkt ponad normy otrzymuje się 5gr brutto, więc: 1250pkt* 0,05zł = 62,5zł brutto - 1 dzień 62,5 zł*21 dni = 1312,5zł brutto - 1 miesiąc (styczeń 2018r.) Przyjmijmy że to nasz "urojony magazynier". Łączny koszt pracodawcy: Magazynier - 3 738,91zł (marzec 2018r.) Operator wózka wysokiego składowania - 4 341,96zł (marzec 2018r.) Urojony magazynier - 1312,5zł (pracodawca nie płaci ubezpieczeń itd.) Jakbym się gdzieś pomylił dajcie znać poniżej.

Mm
@Konar 18.01.2018 23:19

Kur....dobrze że stamtąd uciekłam i większość mądrych ludzi też tak zrobiło.

Szkoda

Jak zatrudniasz się na wysokim składzie to uważaj, będziesz pickowal towar tak czy inaczej więc nastaw się psychicznie na to. I to głównie pickowal. Kilka ton normy dziennej o ile nie kilkanaście. Nie mówię tego żeby hejtowac bo praca jest znośna na wózku, normy nie są jakieś tragiczne ale chodzi tutaj o faktyczny czas jaki spędzisz na wysokim składzie i o to że nie wszyscy są w stanie dźwigać jak muł. Wszyscy porobili papiery na retrak i obecnie jest za duża kolejka na to żeby sobie posiedzieć i odpocząć od pickingu. Pożegnałem Tesco chociaż nie było tak tragicznie.

Kaloryfer RT

Aktualne standardy Tesco na Bojkowskiej dla bezpośrednio zatrudnionych: - 2955 zł brutto po 6 miesiącach pracy jako magazynier ( obojętnie czy za spacer z pieskiem czy rodeo na wysokim składzie), temperatura trzy strefowa. - zniżka 10% po przepracowaniu 6 miesięcy (trzeba się upominać i podania o nią składać żeby otrzymać ją terminowo) - w bistro na sklepie (nie stołówce magazynu) 20% zniżki, też po pół roku pracy - bony na świnta 700PLNów wyłącznie do wydania w sklepach Tesco Polsko (oczywiście podatek dochodowy pobrany odpowiednio wcześniej z wypłaty).

Ernest
@Kaloryfer RT 13.09.2017 15:36

Podajesz kwotę która jest dla magazyniera (aktualnie 5zł brutto większa) a nie dla operatora wysokiego składu która jest 500zł brutto wyższa.

katarzyna

Trzeba być świrem żeby zatrudnić się przez pulire.

Ernest
@katarzyna 22.11.2017 09:30

Tylko szkoda że operator wysokiego składu zarabia mniej od agencji tak samo zasuwając.

Sjshsbsb

Kierownicy wgl nie ogarnieci zmianowi tak jak i zespołu wzięci z lapanki zero doświadczenia i nadgorliwość gorsza od faszyzmu . Ukraińcy z agencji są nie ogarnieci i nie przeszkoleni natomiast $$ nie jest źle od kad pracuje w Tesco nie dostałem mniejszej wypłaty niz 2400 netto jednak praca w takiej atmosferze gdzie ludzie chodzą i smeca bo nie ma pracy a wpychani są na siłę w soboty i święta jest dla mnie śmieszne

NICK
@Sjshsbsb 28.04.2017 13:28

Apropos kierowników. Kto bardziej ogarnięty to dawno pracuje poza bojkowską. A szkoda. Bo zostały już same plewy, oszołomy i kable.

anonymous
@NICK 30.11.2017 13:33

Popieram w całości zresztą normalni ludzie też już dawno stamtąd uciekli

Hades hjhj

Czy ktoś wie kiedy jest rekrutacja w Tesco ???? Chodzi mi pod Tesco nie pod firme z góry dziękuje :3

Darek
@Hades hjhj 02.11.2017 20:43

Daj sobie spokój, szkoda zdrowia psychicznego

Łuki

Pracuje tu 3 miechy i dziewie sie tym co pracują tu dłużej. Ktoś wie kiedy startuje Zabka w Szałszy?

pulire

a co do agencji pulire, to proponuje iść coś tam u nich załatwić to już załatwiliście. Niekompetencja tych koordynatorek jest wyższa niż one same :):):) jak one się tam dostały?????:) ale siedzieć na stołówce to sa pierwsze, tego już nikt nie widzi im uwagi nikt nie śmie zwrócić, ale jak zwykły robol usiądzie 5 min dłużej to jest afera na cały magazyn

T2

Hej jestem z magazynu Tesco Teresin u nas jest gorzej co nie którzy pracują na magazynach Piotra i Pawła w Teresinie ,a tak po za tym sama Ukraina .

karol

Piszcie krótko bo nikomu się nie chce tyle czytać.

Ktosik
@karol 26.02.2017 12:53

Gon sie leniu, zajebiscie sie czyta!

Jeremi

A widzieliście te natryski jakie są w Tesco??? syf brud smród, aż strach wchodzi do tych łazienek żeby się nie zarazić, te brudne kafelki, te zasyfione i nie domyte prysznice żal patrzeć na to. Ja pamiętam jeszcze czasy pracy końca lat 80-tych i niby były gorsze te czasy ale każdy pracownik miał podwójną szafkę, oddzielną na odzież czystą - ręcznik, mydło i oddzielną na odzież roboczą, Tesco czegoś takiego nie uznaje, jest jedna wąska szafka na czystą i roboczą, gdzie ta czysta odzież przechodzi smrodem, potem z odzieży roboczej, nie mówiąc że nie ma już miejsca na ręcznik, kosmetyczkę a rzeczy zimowe i tak trudno zmieścić, ale Tesco ma takie procedury i zasady, że nie liczy się pracownik tylko targety i wykonanie normy, taki pracownik się nie umyje bo syf i brud w łazienkach, przyborów nie ma gdzie zmieścić a Lider odpowiedział że " przecież możesz przychodzić do pracy w roboczych ubraniach i tak samo jeździć po pracy do domu, nie biorąc tego pod uwagę że człowiek po pracy może jechać coś po prostu załatwić na miasto do urzędu i co ma w tych śmierdzących ubraniach iść? Przemawia przez tych Liderów BURACTWO i CHAMSTWO, zastanawiam się w jaki sposób oni się dostali na te stanowiska???? . Nie mówiąc o panującym smrodzie w Szatni i unoszącym się fetorze na korytarzach śmiechu warte, w latach Komuny na którą tak wszyscy narzekali te warunki były o dożo lepsze, szatnie, szafki, łazienki, szafki śniadaniowe co Tesco nie wie o co chodzi z tymi szafkami a w zakładach na Strefie każda firma stosuje takie szafki . Ciekawe jak by coś takiego zgłosił do Sanepidu I POINFORMOWAŁ Inspekcję Pracy???

wózkowy
@picker 09.02.2017 19:42

Z tymi natryskami to faktycznie tak jest. Ale wiecie co zauważyłem, zobaczcie jak jest godzina 14-ta i wszyscy ( przynajmniej w szatni męskiej) idą do szatni, przebierają się to sprzątaczki (bynajmniej dwie które zauważyłem) zaraz idą niby sprzątać, kto idzie pod prysznic one stoją przy umywalkach i podglądają facetów w lusterkach? ja osobiście zauważyłem tą sprzątaczkę blondynę która tak trochę sepleni a druga to taka ordynarna gruba taka chyba Ewa tak samo. One nas podglądają, jaki wstyd.

tewr
@wózkowy 08.05.2017 20:31

Widocznie kobitkom potrzeba jeszcze męskiego ogona, popatrz na was a w domu kij od szczotki i jazda.

iza

Sprzedam ajfoby do wózków widłowych ,wyczyszczone więcej info na maila iza.iza63@vp.pl

Iza

Sprzedam ajfoby do wózków widłowych na Tesco ajfoby wyczyszczone pracowałem tam 4 lata temu i mi zostały więcej info Iza.iza63@vp.pl Pozdrawiam

ziom

witam serdecznie Mi zaproponowali prace na Stanowisku magazyniera - wysoki skład poczatkowa płaca 3450 złotych proszę o wiecej info ..

Prezes35

1 października ruszył nowy system informatyczny w skanerach dotyczący pickingu i od tego momentu jest tam jeszcze gorzej do tego coraz więcej ukrainców którzy psują nam robote bo przez nich zawyża się normy do wyrobienia odradzam i to Bardzo prace w Tesco na bojkowskiej zarówno pod agencją jak pod samym Tesco

Prezes35

Ludzie słuchajcie tam zaczeło sie zwalniac coraz wiecej tecowych bo warunki pracy coraz bardziej schodza na psy a ukraincow to powinni z tamtad wypieprzyc na zbity pysk

Prezes35

Ludzie słuchajcie tam zaczeło sie zwalniac coraz wiecej tecowych bo warunki pracy coraz bardziej schodza na psy a ukraincow to powinni z tamtad wypieprzyc na zbity pysk

ofertapracy

Operator wózka widłowego - Pilne! Gliwice, Śląskie, Bojków Dodane o 08:10, 13 czerwca 2016, ID ogłoszenia: 231183613 Wyróżnij to ogłoszenie Odśwież to ogłoszenie Obserwuj Pełny etat Typ umowy: Umowa zlecenie Pilnie poszukujemy operatorów wózków widłowych na terenie magazynu w Gliwicach - Bojków. Praca od zaraz na 3 zmiany! Wymagania: - posiadanie uprawnień na prowadzenie wózków widłowych - warunek konieczny, - posiadanie ks. sanepidu, - doświadczenie, - zaangażowanie, - sumienność, - gotowość do pracy w systemie zmianowym, Oferujemy: - stabilne zatrudnienie,(praca na telefon jak w kazdej agencji pracy w takich molochach jakimi są centra dystrybucji) - stały grafik, - odzież roboczą, Zainteresowane osoby prosimy o przesłanie CV za pośrednictwem portalu lub kontakt pod podanym numerem telefonu.

szukamroboty

W serwisie infopraca pojawilo sie ogloszenie program rozowjowy dla absolwentow Extraklasa centrum dystrybucji o co kaman? Niby ten ktos bedzie pozniej liderem czy kierownikiem w CD?

verbel

Znalazlem ofertę pracy na infopracy czy warto aplikować?

anonim

(usunięte przez administratora)

info

Ukraincy więcej zarabiają niz polacy !!! Od 1.05.16 Tesko wymysliło sobie ze agencje mają pracować na nowe wózki i zwiększyli norme jak się jeżdzi nowym wózkiem, to zwolnilo sie około 60 osób z agencji w tym Ukraińcy. I dlatego Tesco szuka ludzi do pracy:)

szukamroboty

Witam widzę co jakiś czas ogloszenie na oliksie odnosnie Tesco pod tesco na magazyniera bony znizki itp bajery ale prawdziwe z tego co wiem pytanie najwazniejsze jak to jest ze co i rusz nawet Tesco szuka pod siebie pracownikow widze te ogloszenie onawiane co kilka tygodni od bylych tescowiczow z ktorymi mam kontakt twierdza bym sie tam nie pchal bo sobie zrujnuje psyche wiec jak to wlasciwie jest i czemu ciagle daje ogloszenie Tesco ?

Prezes35

Potwierdzam opinie Freshmana jakość pracy zwłaszcza pod agencjami systematycznie spada pracuje już tam od półtora roku w Staffline od kiedy zaczęli przyjmować tam Ukraińców i to masowo jakość pracy spada na łeb na szyje bo Ukraińcy idą na ilość a nie na jakość(układanie towaru i foliowanie pozostawia wiele do życzenia)co gorsza nie ma na to żadnej reakcji bo z nimi się nie idzie dogadać a na jakiekolwiek próby zwrócenia im uwagi na cokolwiek kończy się ich nerwową a nawet i agresywną reakcją a będzie gorzej bo wygląda na to że chcą aby we wszystkich agencjach które tam funkcjonują pracowali tylko sami Ukraińcy a przynajmniej 98% łącznej załogi wszystkich agencji a to dlatego że są tańsi i szybciej pracują śrubują normy przez co wychodzi na to że my się przy nich opieprzamy a tak nie jest gdybym mógł to już bym się dawno z tamtąd wyniósł ale póki co nie ma pracy bliżej mojego miejsca zamieszkania a jeżdże z kimś autem także odradzam prace w Tesco na bojkowskiej

bylytescoman

Mam kilka pytan jaki ma grafik groserka i jaki ma fresz przykladowy miesiac i najwazniejsze konkretne normy na poszczegolnych odcinkach pracy jak RT zl pt i xd jesli jeszcze to obrabiaja tescowi pozdro dla was wytrwalych tescowcow ps jaka kasa na poczatek

ula
@bylytescoman 26.03.2016 16:08

Daruj sobie ten [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Z rujnujesz sobie psychikę i podupadniesz na zdrowiu. Krutsze życie masz jak w banku.

RT

Od kiedy obiecali premię za produktywność,to niektórzy zaczęli pracowac na niebieskie światła,a do tej pory mieli to gdzieś i robili na pół gwizdka.Teraz jak mu zajedziesz drogę ,to z pretensjami.Takich ludzi to powinni zwolnić,bo wynika z tego,że wcześniej nie chciało się pracować.Niektórzy to potrafią ponad 300 palet zrobić w putawayu.Teraz dopiero szefostwo widzi,ile można zrobić,podniesienie norm to tylko kwestia czasu.

t1 mag teresin
@RT 13.03.2016 10:23

To zwykle mendy. Za parę groszy więcej utopilo by własną matkę. A czy powiedzieli wam że taka premie otrzyma tylko jedna osoba ze zmiany. Cała reszta wyjdzie na durni. Taka jest prawda, bolesna. Testują wasze możliwości a potem podniosą normy a zniosą premie. Ha ha ,komu wierzycie? W bajki? Nie znacie ich zdradzieckich obiecane?

Freshman

Coś im się zaczęło pod du**mi palić. Szukają 40 osób do pracy na freszu, bezpośrednio pod tesco, nie przez pośrednika, umowa o pracę i oferują 2500 brutto. Czyżby mieli coraz większe problemy ze znalezieniem jeleni?

Kamil
@Freshman 10.03.2016 18:18

Dokładnie tak jest. Ja pracuję tam od września (ale też tylko do wakacji i uciekam z tego obozu pracy). Z ludzi, którzy się ze mną przyjmowali, a było ich ok. 40, została już tylko garstka. Prawda jest taka, że nikt tam nie wytrzyma dłużej niż 2-3 miesiące

jeszcze starszy wyga

Musisz mieć sporą tą tapetę, chłop ma prawie dwa metry hahahaha U nas w grupach pierwszych nie jest źle, jakoś nie zauważyłam braku uśmiechu u naszych kierowników. Pozdrawiam

starywygamagazynowy

Moi mili Kierownicy Zespołów-mam do was serdeczną prośbę!Więcej uśmiechu na twarzy w czasie pracy i ogłady ,a praca waszych podwładnych będzie lepsza a nie stresująca! Ta prośba najbardziej chyba pasuje do Grześka w okularkach z tym "czymś" na głowie którego mam na tapecie od kilku chwil.pozdrawiam.

ss

jakie biuro rekrutuje ?

M.40+

Witam....w dystrybucji tesco na bojkowskiej pracowalam około 1,5 tygodnia, najpierw było szkolenie,więcej teorii niż praktyki. A najdziwniejsze że przychodząc na szkolenie to zaraz dostało się umowe o pracę,kluczyki do szafki i ubranie robocze a za dwa dni już miałam grafik . Jeżeli nie zdało się z jazdy na wózkach widłowych to żegnało się z pracą,no i tak było ze mną.....mialam mieć poprawkę i jak przyjechałam na miejsce to okazało sie,że nie ma szans na próbę,w ięc to było koniec pracy. Tylko po co w czasie szkolenia już umowa,grafik jesli nie wiadomo jak wyjdą egzaminy,DZIWNE DLA MNIE!!!

MP

Witam. Pracowałem ponad rok na magazynie Grosery pod agencją Fast Servise. Przez pierwsze 3-4 miesiące było super. Dostawałeś stały grafik, mogłeś sobie wybrać kiedy chcesz mieć wolne, chciałeś pracować cały miesiąc to pracowałeś, chciałeś pracować 4 dni w tygodniu to nikt nie robił z tego problemu. Potem sytuacja zmieniała się na gorsze, skończył się grafik a zaczęła się praca na telefon. Parę razy w miesiącu zdarzało się iż zostałeś odwoływany to znaczy iż przyjeżdżałeś do pracy a na miejscu dowiedziałeś się że nie ma wózków lub jest za dużo ludzi i jechałeś z powrotem do domu ze straconym czasem i pieniądzmi wydawanymi za przyjazd lub pracowałeś godzinę, dwie dziennie. Zdarzały się miesiące iż pracowałeś po 6 dni w miesiącu a Twoja wypłata jak łatwo przewidzieć nie przekroczyła czterocyfrowej kwoty. Ja osobiście mieszkam z rodzicami więc mogłem sobie pozwolić na taki miesiąc, dwa licząc iż sytuacja się polepszy ale osoby które posiadały własne rodziny odchodziły z takiej dorywczej pracy. Mimo iż wypłata to pareset złotych, dyspozycyjny musiałeś być przez cały dzień i czekać aż Twój lider poinforumuję Cię czy dzisiaj idziesz do pracy. Pamiętam kiedyś poszedłem z kumplem na tenisa ziemnego i oczywistą rzeczą jest iż nie miałem wtedy telefonu przy sobie, otrzymałem wiadomość o godzinie 15 że dzisiaj mam się pojawić w pracy a o godzinie 16 że dzisiaj wolne... Jeżeli miałeś zmianę popołudniową na 14 to o tym czy idziesz do pracy zazwyczaj dowiadywałeś się około godziny 11. W mojej agencji pracowała dziewczyna, moim zdaniem jedna z najlepszych jeżeli nie najlepsza pickerka na całym magazynie. Potrafiła robić po 1000 adresów dziennie a ponadto jako jedna z nielicznych miała uprawnienie na retraki. Pewnego dnia wyzerowała dosłownie jedno oczko to znaczy iż nie pobrała kartonu mimo iż on znajdował się w danej lokalizacji. Błąd jakich codziennie trafia się każdemu! Nie wiem czy zrobiła to celowo i czy przyznała się do tego jednak dla naszego lidera Dawida Sz. (o którym opowiem później) to wystarczyło aby wyrzucić ją do domu. Dziewczyna udała się do domu a na następny dzień powiedziała że nie będzie pracować z deb**** i zwolniła się. Ta sytuacja dała mi do myślenia że w tej firmie w ogóle Twoi pracodawcy nie dbają o tak zwanych stałych pracowników którzy byli najlepsi w swojej grupie. Na potwierdzenie tej myśli nie musiałem długo czekać. Parę tygodni później zwolnił się kolejny pracownik, który pracował tam od ładnych paru lat. Powód a raczej osoba przez która się zwolnił znów ta sama czyli wspomniany wyżej pan Dawid. Otóż nasz lider został poinformowany przez pracownika iż chcę pracować w tygodniu a jeżeli to możliwe to mieć w weekendy wolne. Wiem ktoś powie że ba ja bym też tak chciał. Jednak moim zdaniem powinna być jakaś hierarchia jeżeli osoba która pracuje tam najdłużej i robi jedną z najlepszych norm w agencji, ma pierwszeństwo przed nowo przyjętymi osobami. Jednak inne zdanie miał mój lider który robił swoim pracownikom na złość. Specjalnie dawał wolne temu pracownikowi który chciał pracować w danym dniu a jeżeli chciał wolne to wysyłał smsa że dzisiaj do pracy. Kolejna sytuacja która jak dla mnie jest przekroczeniem wszystkich możliwych norm. Dziewczyna pracuje od ponad 9 miesięcy w agencji chciała dosłownie zwolnić się o 2 godziny wcześniej do domu. W tym dniu na hali było mnóstwo osób i 2 godziny na ponad 50 osób które wtedy pickowały jak na mój rozum nie robi nikomu różnicy. Jednak nie dla naszych liderów oraz kierowników. Moja kierowniczka odmówiła czego nie rozumiem bo myślałem że przynajmniej ona jest trochę wyrozumiała. Sama ma dzieci a nie rozumie takiej sytuacji? Jeżeli chodzi o mnie również moi pracodawcy robili problem. Pracowałem przez 3 miesiące i nie brałem ani jednego dnia urlopu! Byłem dyspozycyjny w każdy dzień a wolne dostawałem tylko wtedy kiedy było mniej zleceń. Jednak potrzebowałem dwa dni wolnego. Wniosek dałem ponad dwa tygodnie przed planowanym urlopem, pytałem się praktycznie codziennie czy dostanę wolne a odpowiedź mojego lidera zawsze to samo że powiem ci jutro. Moja kierowniczka również nie dała mi jednoznaczej odpowiedzi. O wolnym dowiedziałem się dopiero dzień przed tym wydarzeniem. Dopiero teraz widzę jakim byłem głupkiem i że traktowałem tą pracę w tej agencji zbyt poważnie podczas gdy oni mają cię głęboko gdzieś. Rozumien praca jest ważna, jednak są też inne ważniejsze wartości. Kierownicy agencji Fast Servise nie potrafią zrozumieć, że masz rodzinę, własne dzieci, dziewczynę czy że masz inne zainteresowania. Według nich twoje życie powinno polegać na tym że cały dzień czekasz na telefon a poza praca nie masz swojego życia. Teraz parę słów o moim liderze panie Dawidzie. Na prawdę nie wiem czy jest osoba na tej hali która go chociaż troszkę lubi. Osoba ta dawno nie powinna tam pracować bo działa tylko na niekorzyść swojej agencji jak i na niekorzyśc całej hali. Kiedyś pracowała tam jego dziewczyna i dziwiło mnie dlaczego ona ma najlepsze normy. Odpowiedź poznałem parę tygod

Edek

Dajcie spokoj.Chcialem się tam przyjąć na pickera i dalem sobie spokoj.Na poczatek 1700 zl przez rok czasu,potem niewiele więcej.Pierwsza umowa na 7 miesiecy i bony jedynie w okresie swiatecznym.Najbardziej mnie rozsmieszyly rozmowy kwalifikacyjne.Najpierw się pisalo test z kilkoma zadaniami matematycznymi(raczej łatwymi) a potem gadka-szmadka typu dlaczego chciałby Pan u nas pracować i inne debilne pytania.Ja nie wiem czy oni badaja poziom debilizmu u ludzi czy może chcą sprawdzić czy ktoś nadaje się na niewolnika który się nie odzywa i wszystko przyjmuje na klate.Podziekowalem i wyszedłem.I chyba dobrze,sadzac po opiniach innych ludzi na temat tego syfu.Niech sobie tych Arabow najmna za takie pieniądze co się teraz pchaja do Europy.Moze im będą robic.Ludzie,stawmy opor temu bo mam już dość tego niewolnictwa we własnym kraju.

64564
@Wyrocznia 29.01.2016 09:50

dokłądnie dobrze, ze nie jestes jednym z tych którzy chcą pracować za takie pieniądze, :) ja też zawsze na rozmowach rzucam więcej, trzeba się cenić i tyle

antywyrocznia
@Wyrocznia 29.01.2016 09:50

się odezwał nostradamus ludzie którzy chcą odchodzą z tesco a Ci którzy tym przesiąkneli zostają tam proste jak budowa cepa pracowalem tam kilka lat i wszystkie zle komentarze sa prawdziwe bony max 700 zl paczka na swieta znizka 10% do sklepów tesco tylko co z tej znizki jak ceny podskoczyli o kilkanascie procent i tak co roku a podwyzki w tesco jak sa to tylko 1,9% co roku jak są oczywiscie wiec kupujac na znizke i tak przeplacacie w stosunku do swoich zarobkow lepiej idzcie do innego marketu tudzież maly handelek w waszym miescie nie przecze sa promocje w tesco ale to jak totolotek albo sie trafi i bedzie towar jeszcze dostepny albo nie, tyle o tej znizce ktora powinna byc 30% tka naprawde

anonim

(usunięte przez administratora)

Mateusz

Tak, dostają 10% zniżki po roku przepracowanym, wcześniej są to okazjonalne bony i paczki będące dość pokażną sumą.

marrouse

nie polecam nikomu o zdrowych zmyslach tam pracy to co tam sie dzieje jest nie mozliwe.W pierwszym dniu pracy ktos ukradl mi klucz do wozka gdy z niego zszedlem na doslownie 5 min i sciagneli mi z wyplaty 300zl a gdy prosilem zeby sprawdzili na kamerach byl wielki problem i przekladali to caly czas. pozatym trzeba paracowac w sobote a gdy nie mozesz i chcesz wziasc wolne to wpisuja ci nieobecnosc za ktora musisz tez zaplacic...normy rzadko kiedy da sie zrobic,grafiku niema tylko dzwonia 2 h przed praca i godziny sa liczone od pierwszego skanowania do ostatniego a czasami zanim zeskanujesz pierwsza lokacje minie 30 minut bo niema wozkow i musisz szukac takze nawet jak jestes 8h w pracy to policza ci 7h bo polowa przerwy tez nie jest platna. ogolnie mowia nikomu nie polecam tego obozu pracy

Mateusz
@marrouse 12.12.2015 13:33

Ifoba nie należy zostawiać nigdy, być może zabrał go nawet któryś kierownik, robią tak, oficjalnie z powodów BHP (chociaż według mnie wózek gotowy do ruchu jest rzeczą bezpieczniejszą, sam nie ruszy). Ostatnio jest duży problem z wózkami- czeka się nawet kilkadziesiąt minut na JAKIKOLWIEK- nawet częściowo niesprawne- zacinające się, hamujące nagle czy te najstarsze jeżdżące niezwykle powoli, są używane. Oficjalnie na Wigilii, Menadżer obiecał nowy sprzęt w przyszłym roku, (pewnie zwiększą tym samym normę) a normę i tak trzeba wykonać. Według mnie biorąc pod uwagę chaos i wysokie normy, słowo obóz tu jest dobrą przenośnią.

Sistema

Zatrudnimy operatorów wózków widłowych do pracy na terenie Gliwic Oferujemy: • zatrudnienie na podstawie umowy o pracę bez pośredników • stawkę godzinową 15,50 pln brutto • miłą atmosferę pracy • możliwość zdobycia doświadczenia • osobom z potencjałem - możliwość rozwoju Osoby zainteresowane pracą na powyższym stanowisku prosimy o przesłanie aktualnego CV na adres: rekrutacje@sistema.com.pl

Prezes35

Szczerze wam powiem że odradzam wam tam prace zwłaszcza pod agencja Staffline i Pulire w tej drugiej agencji pracują prawie sami Ukraincy jeżdżą jak chcą po magazynie bardzo nie bezpiecznie jakby mogli to rozjechali by wszystkich innych a co gorsze nikt z ich liderów nie reaguje na to niestety z tego co słyszałem to w kwietniu 2016 roku Staffline kończy działalność w centrum na Bojkowskiej po przegrali przetarg tańsze było Pulire które ma przejąć ludzi ze Staffa i to też nie wszystkich gdyż ludzi z tej agencji jest najwięcej więc tylko podejżewam najlepsi tylko przejdą a reszta która ma umowe do 30.04.2016 a praktycznie 95% ludzi ma taka umowe zostaną zwolnieni.A co do zawalenia sie regału na początku listopada to była to winna ciśnięcia na norme ludzie nie patrzą tam na BHP a druga sprawa to same regały które są już osłabione obciążeniem zwłaszcza te gdzie są składowane napoje soki alkohole prawie codziennie widać jak techniczni jeżdżą po całym magazynie i dokręcają śruby na regałach teraz to jest ryzykowne jeżdżenie wózkiem w alejkach od AA DO AH bo znowu może się coś zawalić

Grażyna- cd

minusy pracy - planowanie zadań- nie ma towaru, są inne zadania, albo jest drobnica- target jest nornalny - parcie na ilość- nie zwracanie uwagi na to, że nie wszystko jest dokładnie zmierzalne- zamykasz i foliujesz kilka wózków- masz piętnaście minut z głowy, poprawiasz po kimś błędy- np. wysypany rollcage z owocami- żaden kierownik ci nie pomoże, po czym słyszysz z głośników "ta i ta proszona o pilny powrót do pracy" berrypikcer as fcuk.jpeg - praca nie dla tych, co lubią mieć pewne rzeczy poukładane - ciężka praca fizyczna zimno, hałas, często wadliwe wyposażenie- firma zapewnia minimum - nie odczuwa się wkładu kierownictwa w pracę - odległości - zostajesz zwolniony w jeden dzień- zarówno w wypadku agencji, jak i umowy o pracę- oficjalne dwa tygodnie jest dla firmy - szkolenia na wózki polegające na jeżdżeniu przez minutę, po czym podlega się ocenie (Monika, większość wie, że BHP jest olbrzymią odpowiedzialnością!) - aby zrobić cokolwiek sensownego musisz mieć znajomości- ktoś, kto wie gdzie co leży, ma sprawny wózek, skaner... A wystarczy jedna złośliwa osoba, która niepostrzeżenie odłoży ci gdzieś hen towar, który "pickujesz" - dobra praca na szukanie innej - duża rotacja pracowników agencyjnych

Grażyna

Praca jak każda inna, dużo wymagają, trzeba się skupić, aby sprostać wymaganiom, pozornie filozofii nie ma, ale diabeł tkwi w szczegółach i małych niedociągnięciach, które nie zawsze są z naszej winy, bardzo często wystarczy jeden poślizg na początku pracy- zły skaner, kiepska bateria, niesprawny wózek, BRAK TOWARU DO PICKOWANIA, polecenie inne niż picking- i godzina z głowy, a "target" trzeba zrobić. Ja akurat miałam farta, bo udało mi się dostać nie poprzez żadną agencję pracy, i dzięki temu, miałam regularne godziny pracy i pełen etat, ale wymagana była odemnie konkretna ilość, tzw. target- o tym poniżej. Przychodzi się najczęściej na godzinę 6.00, (13.45 lub 21.45) trzeba być ok dziesięć minut wcześniej, aby odebrać skaner ręczny- naramienny (ech te niedziałające końcówki laserowe i i słabe baterie- to akurat jedna z mniejszych rzeczy), znaleźć swoją ewidencję w stercie rozkopanych kartek, "odbić się" na ścianie, a przede wszystkim, znaleźć sprawny ręczny wózek elektryczny (w wypadku pickingu) i dojść do stanowiska pracy (odległości, chodzenie!!). I w wypadku pickingu tu zaczyna się zabawa- jako świeże mięso trafiamy zawsze na dział Fresh Food, temperatura +1, gdzie odczuwalna jest dużo niższa (nawiewy i duży hałas). Jako kobiecie proponuję zabezpieczyć wrażliwe partie ciała przed wychłodzeniem. Kierownictwo: typowa hierarcha korporacyjna, wszyscy na ty, kierownicy oficjalnie "ponoszą dużą odpowiedzialność", która, często, sprowadza się do tego, że nie wykonują fizycznie nic, stojąc w grupach po kilku, dosłownie, pijąc kawę i opowiadając sobie dowcipy bądź sprawy osobiste. Nieraz byłam świadkiem, bądź uczestnikiem sytuacji, gdy wywrócił się ciągniony wózek elektryczny załadowany paletą z skrzyneczkami z zieleniną (np. gwałtowne zahamowanie). Pięciu kierowników stoi z rękami założonymi do tyłu patrząc jak ktoś szybko zbiera kilka minut towar, czyniąc mu przy tym przykre i głupie uwagi. Nie zawsze, ale obniża to morale. Poskarżysz się? Wiadomo co dalej. Pewną zaletą owej korpo jest podział na małe podgrupy i możliwość szybkiego kontaktu z przełożonym swojej grupy- raz w miesiącu odbywają się godzinne spotkania na których można pogadać i powiedzieć otwarcie, to co się myśli. Owi kierownicy, wydaje mi się, mają sporo narzędzi do tego, by unikać wszelkiej odpowiedzialności- wypadek- z winy magazyniera, brak wyniku? również! Głupie jest to,gdy kierownik widzi cię z drugiego końca alejki, a woła przez system nagłaśniający, bo nie chce mu się podejść aby przekazać jakąś błahostkę. planowanie pracy moim zdaniem jest jednym z większych minusów tego miejsca: czerwone światło- poniżej ok 800 pkt, żółte- 820, następnie zielone i niebieskie Sedno problemu: trudno osiągalne cele- niedawno nieco zmieniono, zamiast tylko min. ok. 800 punktów (każdy sztuka towaru jest punktowana, głównie według wagi) na tzw. żółte (amber), dodano opcję możlwości "odwiedzenia" ok. 620 "oczek". Zrobiono to w odpowiedzi na tzw. drobnicę- zamiast towaru o kilkudziesięciu do stu kilkunastu sztuk na palecie, rozwożonych, punkt po punkcie, często ma się paletę z wieloma artykułami typu: 1 sztuka pieczeni rzymskiej, 1 sztuka opakowania z parówek z szynki konserwowej [sic], 1 sztuka czegoś, 2 sztuki, 7 sztuk, 15, 15... oraz w odpowiedzi na sytuację, gdy panie przyjmujące towar (sprawdzają i przyklejają naklejki z kodami umożliwiającymi pobranie i rozniesienie) układały się z innymi osobami, i pewne osoby (tak, to o Was, Lucyna i Dorota!) dostawały najlepszy towar. Nie uniknięto tego, krążenie wokół i zajmowanie tych palet nie ustało gdy tam byłam i nie ustanie, bo aby zrobić "drobnicę" trzeba się kilkukrotnie wracać po trasie i/ lub dużo więcej naklilkać na skanerze naramiennym. Można jeszcze zrobić tzw. paletę matkę- paletę zbiorczą i iść jeden raz, ale problemem jest owo, jeszcze częstsze klikanie i czas zmarnowany na "myślenie"maszyny- łączność z serwerem. Rozwiązaniem byłoby podzielenie towaru na liczbę orientacyjną, skontrolowanie jej stanu pod koniec zmiany i upominanie, bądź rozmowa z wyraźnie odstającymi- sprawiło by to, także że ludzie by robili rzeczy, które nie liczą się do targetu- systemowe "zamykanie" stanowisk, foliowanie wózków- rollcage'y, odstawianie ich i dokładne liczenie towaru na nich, a "leserzy" zostali by szybko wykryci- wystarczy by kierownicy chodzili wzdłuż stanowisk, a oni najczęściej stoją na rampach, dosłownie, nie wiedząc co mają za plecami, są od tej reguły wyjątki (Asia, jesteś niesamowita). Ogólnie praca na cieplejszym dziale "grocery" wydaje się spokojniejsza. Nie piszę pod swoim nazwiskiem, bo wciąż obawiam się konsekwencji personalnych, a świata nie zbawię. + - zarobki - dobre posiłki regeneracyjne - ogólna atmosfera - duże pakiety socjalne - jasne zasady- dura lex sed lex

Mielona
@Grażyna 26.11.2015 16:07

Grazynek duzo na magazynie to nie ma, pozdrawia zwolniony kierownik FF ;)

robert
@Mielona 01.07.2016 00:49

Tak kierownikom nie dali podwyżek, ale za to dołożyli roboty. Tylko idiotą zgodził by się na to. Kierownicy zwalniajcie się, my Magazynierzy tez nad tym myślimy. Nie będziemy pracować z ukraincami.

zainteresowanypracą

Witam , interesuje mnie praca w tesco na bojkowskiej wiadomo ,ze na stanowisku magazyniera na ile mogę liczyc chodzi mi o umowe z tesco agencje to cos czego unikam jak ognia. A najważniejsze az tak tam niebezpiecznie , ze przez pewnie pospiech runęły regały?

MarcelP

Witam. Pracuję na magazynie Tesco pod agencją wyłącznie w magazynie Grosery na stanowisku Picker. Zacznę może od tych niby szkoleń agencyjnych. Uprawnienia na wózek zdobędziesz dzięki temu, że przejedziesz przez dwie alejki i zdane, według mnie ważniejsze że zapłacisz za to parę stów. Osoby które Cię szkolą w pickingu nie mają żadnego doświadczenia w tym kierunku. Po takim szkoleniu wiesz tylko to jak się zalogować do systemu i że masz pracować jak najszybciej. Tak zwani trenerzy to przeważnie osoba która żyje w najlepszych stosunkach ze swoim liderem. Osoba która szkoli osoby jeździ tylko wózkiem, nic nie podpowiada jak masz układać towar, jakich błędów się ustrzegać nie mówiąc o jakiś podstawowych jak dla mnie rzeczach jak na przykład żeby ustępować miejsca retrakarzom i innym pickerom czy na przykład żeby nie jeździć i nie zatrzymywać się pod środku alejki. Po takim szkoleniu, nie wiesz praktycznie nic a więcej nauczysz się od innych pracowników którzy wyraża to w niezbyt miłych i nie co wulgarnych słowach. Zmianę zaczynasz od pobrania skaneru, logujesz się do systemu i zaczyna się tak zwana walka o wózki. Aby zając sobie tego ze wspomaganiem w pracy musisz być z pół godziny przed rozpoczęciem zmiany i szukać kogoś na hali lub mieć znajomego z poprzedniej zmiany który zarezerwuje Ci wózek. Tutaj zaczyna się mały problem ponieważ nowe osoby która nauczą się jeździć tymi wózkami mają potem problem aby opanować te starsze pojazdy. Parokrotnie byłem świadkiem przypadku gdy nowe osoby nie doprowadziły do wypadku lub uderzyły w regał. Co do samej pracy tutaj moim zdaniem jest wielkie nie porozumienie. Misje przeważnie są układane do maksymalnej objętości. To znaczy że aby ułożyć poprawnie paletę musisz nie źle pogłówkować co nie każdemu wychodzi. Nie widzę problemu jeżeli układasz artykuły spożywcze lub lekką chemia, są duże kartony, są małe i zawsze można jakoś pokombinować. Ale ciężka chemia i przede wszystkim alkohole i napoje? Moim zdaniem tutaj powinno się zmniejszyć tą objętość o jakieś 200-300 litrów, wtedy nie było by tyle strat a i palety były by nieco lżejsze. Praca na akord to kolejna porażka. Dla nie których osób liczy się tylko norma i nic więcej. Kładzą kartony byle jak i potem mocno zafoliują i paleta może dojedzie do rampy może nie. Jeżeli już dojedzie to i tak jest ona do przełożenia co powoduje opóźnienie w transporcie i wszyscy czekają aż jedna osoba przełoży paletę przez co cierpią załadunkowi. Pracę w pickingu wykonują w większości pracownicy agencji. W takiej firmie przyjmują praktycznie każdego. Niestety nie każdy potrafi pracować w zespole. Traktują pracę jakby byli w niej sami, jeżdżą po środku alejki powodując nerwowe sytuacja u innych pickerów a zwłaszcza u pracowników jeżdżących większymi wózkami tak zwanymi retrakami. Zwrócisz uwagę takiej osobie może posłucha i zrozumie. Co innego jeżeli spotkasz osobę z naszej wschodniej granicy. Nie wspominając o tym że co poniektórzy nie znają takich rzeczy jak woda, mydło czy dezodorant to zazwyczaj taka osoba nie rozumie ani słowa po polsku! Teraz parę słów o innych stanowiskach pracy. Od paru tygodni zauważyłem nową modę wśród osób którzy jeżdżą i zbierają palety. Układają palety na wysokość ponad 2 metrów! Raz byłem świadkiem gdy takie palety runęły na ziemie. Na szczęście nikogo nie było w pobliżu i nic się nie stało. Myślałem że coś się w tym kierunki zmieni, jednak nic z tych rzeczy dalej jest to samo i tylko czekać aż ktoś ucierpi. Załadunki to według mnie najgorsza praca. Gdy widzę co poniektóre palety oraz ich ułożenie to jestem zdumiony jak można tak to ułożyć. Naprawdę współczuję tym osobom zwłaszcza iż oni również mają normę do wyrobienia. Praca retrakarzy również nie należy do łatwych. Jest mnóstwo sytuacji gdy alejki są zablokowane, niektóre osobą wręcz pchają się pod wózek gdy ten ma widły na wysokości 8 metrów z paletą! Co do innych rzeczy w tej firmie. Zdarzają się sytuacje kiedy na wymianie baterii marnujesz pół godziny a za 2 godziny musisz ponownie załadować wózek. Podsumowując praca w tym zakładzie jest nerwowa. Normy które są do wyrobienia powodują że każdy robi wszystko szybko bo norma spada. Wystarczy chwila nieuwagi by doszło do tragedii czego dowód mieliśmy 6 listopada gdy runęły dwa regały. Na szczęście doszło tylko do strat materialnych i żadna osoba nie ucierpiała nie mówiąc już nawet o tragicznej śmierci. Jednak ta sytuacja powinna dać do myślenia wszystkim kierownikom, że dzieje się źle i trzeba dużo rzeczy pozmieniać. Jeżeli nic się zmieni to nie widzę przyszłości dla tej firmy.

pa

przez jak agencje mozna sie tam zatrudnic

pracownik nowy

witam wiecie cos o tesco ponoc nie dobrze sie tam dzieje co z praca zwolnia nas nikt nic nie wie kierownictwo milczy wiec jak to jest?

Prezes35

Witam szczerze odradzam prace w centrum dystrybucji Tesco w Gliwicach zwłaszcza w agencji Staffline ludzi to mało powiedziane pracujesz na umowe zlecenie nie masz płatnego urlopu ani L-4 owszem można sobie złożyć wniosek o płatne L-4 ale obowiązuje ono dopiero po trech miesiącach od złożenia wniosku po za tym rzucają toba jak szmatą raz jesteś na groserce raz na freshu gdzie na pierwszej strefie jest +12 stopni a na drugiej +1 zdarza się często że pracujesz na groserce a po godzinie lub dwóch lub nawet i szybciej ściągają cie przez głośniki na parking wózków i idziesz na fresha przez co zapomnij że zrobisz norme jak nie ma dużo pracy na magazynie to cie odwołują sms-em lub co wkurzające na miejscu po przyjściu do pracy przez co nie potrzebnie tracisz czas na przyjazd do pracy a co za tym idzie to i kase i paliwo jeśli jeździsz autem.Jeśli chodzi jeszcze o fresfa to nagminne jest to że przeważnie jedne i te same osoby są tam wrzucane liderzy tłumaczą to tym że nie mają czasu na szkolenie nowo przyjętych ludzi w pikowaniu na freshu czysta kpina. Kierownictwo Tesco a jest ich tam nie mało zwłaszcza kierowników zespołu nie wiem zresztą po co są opryskliwi przynajmniej co niektórzy wydaje im sie że są nie wiadomo kim za byle błachostke odbierają uprawnienia na wózki np.za wjazd na ścieżke dla pieszych i to nawet jeśli nie zrobisz tego celowo tylko poprostu nie zauważysz że wjechałeś na nią. Najgorsi kierownicy są na freshu traktują ludzi jak bydło.Co do kompletacji to radze sobie samemu liczyć spikowane kartony ponieważ ludzie są oszukiwani zaniża się ilość skompletowanych kartonów i na godzine i za całą dniówke to samo dotyczy przepracowanych godzin w miesiącu bo też umniejszają z tego co słyszałem to nawet nadgodziny nie są tak wypłacane jak należy więc trzeba tego pilnować i jeszcze jedno nakładane są idiotyczne i za byle co kary podam przykłady:nie przyjście do pracy bez uzasadnienia 150zł za każdy dzień wcześniej za sobote i niedziele kara była 250zł za dzień teraz też tylko 150zł ,za spóźnienie sie z przerwy conajmniej dwa razy w miesiącu chociażby o pół lub całą minute dostajesz dwa dni wolnegoi masz dwie dniówki w plecy jeśli zdarzy ci się to 4 i więcej razy to możesz wylecieć z roboty za robienie schodów na paletach tzn.pobieranie towaru nie warstwowo tylko jak sie chce jeśli cie przyłapią na tym to musisz przejść całą alejke i poprawiać każdy towar na palecie są jeszcze kary za zgubienie wyposażenia pracownika rzep na skaner 100zł ajfob czyli to czym uruchamiasz wózek 300zł jeśli chodzi o kary za uszkodzenie towaru to tu jest totalna paranoja bo niby firma cie ubezpiecza od odpowiedzalności cywilnej czyli właśnie od uszkodzenia towaru ale co z tego skoro dopiero od 500zł wzwyż jeśli uszkodzisz za poniżej 500-set stówek to płacisz ty tzn.potrącają ci z wypłaty totalny idiotyzm dodam jeszcze że skanery na których sie pracuje często szwankują zawieszają się a i system czasem pada to tyle odradzam tam pracować

Zostaw opinię o Tesco Dystrybucja - Gliwice

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Tesco Dystrybucja