Praca w gammie jako kierowca wygląda następująco. Podpisuje się umowę na 1 wyjazd. Na każdy wyjazd podpisujesz osobną umowę, wysyłają ją pocztexem i masz odesłać podpisaną. Na umowie masz 3000zł, o tej kwoty masz odprowadzane podatki. Jest to umowa o pracę tymczasową, a nie "śmieciówka" jak niektórzy nieznający się na prawie, twierdzą. W rzeczywistości zarabiasz 900 koron dniówki za 8h pracy oraz za mniej. Za każdą nadgodzinę jest płacone 100 koron. Bez dużej ilości nadgodzin nie opłaca się wyjechać do tej pracy. System pracy to 6tyg pracy w Szwecji oraz 2 tyg wolnego w Polsce. Bilety są na koszt pracodawcy. Po wylądowaniu jedziesz samochodem z innymi pracownikami do bazy. Tam jest kilka małych domków, w których mieszkasz. Pokoje są dwuosobowe. Mieszka się po 6-8 osób, zależy gdzie. Praca wygląda tak, że dostajesz sms na telefon firmowy z tym co masz zrobić, gdzie jechać, co ładować, przeważnie dostajesz jeszcze dane na nawigacje gps w samochodzie (większość samochodów na wbudowane gps) i pracujesz. Trasy są różne, przewaznie masz kilka punktów dziennie, wtedy możesz zrobić dużo nadgodzin, bez nadgodzin nie zarobisz. W trasie jesteś przeważnie 5-6 dni. Ogromną większość weekendów spędzisz w domkach, a nie w ciężarówce. Ja pracuje tutaj rok i miałem 1 weekend w kabinie. Ciężarówki są w nieciekawym stanie. Zależy też jakie. Gorszy jest stan środka ciężarówek. Miały one ciezkie trasy, w dodatku wiele osób w tej pracy to zwierzęta, które mogą spać w chlewie i mają gdzieś innych. W polskich profesjonalnych firmach, tacy ludzie zostaliby zwolnieni z pracy. Jednym słowem nie są to ciężarówki na Europe. Gdy się coś zepsuje, to po prostu dzwoni się po pomoc drogową. W kwestii wynagrodzenia, to pracodawca nie płaci za spanie w tirze oraz nie płaci diet, masz tylko stawkę godzinową. Dlaczego tak robi nie wiem, widać nikt go jeszcze jakimś cudem nie pozwał. W firme trzeba też uważać co mówisz przy innych, wiele osób jest tutaj bardzo fałszywa i donosi, jest też sporo ludzi normalnych. Weekend 2 tygodniowy w Polsce jest niepłatny, nie ma go też na umowie, jesteś wtedy teoretycznie bezrobotny. Wydaje mi się, że więcej nie ma co dodawać, jak mi się coś przypomni do dopiszę. Firmę mogę polecić tylko jako pracę na kilka wyjazdów, nie jest to firma, z którą warto wiązać się na lata, ponieważ wieloletni pracownicy mają identyczne warunki jak nowi pod względem płacy oraz traktowania. Co do płacy jeszcze. Masz gwarantowane 30 dniówek, to jest minimum co tutaj zarobisz, nawet jeśli całe 6tyg nie pracowałeś, to wypłacą ci za 30 dniówek. Jeżli przepracowałeś 20 dniówek, a 10 siedziałeś, to wypłacą dodatkowo za te 10. Mi jeszcze nie zdażyło się dopisywać, przeważnie pracuje 30-36 dniówek. Zarobki są uzaleznione od ilości nadgodzin. Jesli miałes dobre nadgodziny to możesz mieć pensje np 14tys za 6tyg. ja w tym miesiacu mialem tak, ze pierwszy przelew dostalem na okolo 4tys i drugi na okolo 10tys. Przelew jest kazdego 10 miesiaca, jeden przelew masz mniejszy za te 2tyg, drugi jest wiekszy.