Witam wszystkich :)
Wchodząc całkiem przypadkiem na stronę GoWork.pl ''pojawił'' mi się link dotyczący opinii sklepu Netto. Ponieważ byłam pracownikiem tego dyskontu, chciałam poświęcić kilka minut na przeczytanie Państwa zdań- o tym jak naprawdę widzicie sklep, co byście zmienili, w jaki sposób Wam by było komfortowo i dobrze robić choć najmniejsze zakupy.:) Czytając opinie internautów czasem trudno twierdzić czy jest to pisanie na pokaz czy prawdziwość zdania. Każdy podchodzi do tego inaczej. :) W większości przypadków spotyka się opinie '' Sklep jest do d**py'' i reszta idąc tym tropem potwierdzi, zaznaczy tzw'' lajki'' i renoma w tym momencie automatycznie spada. Dlaczego? Gdyż tkwimy w przekonaniu że jak jednemu się nie podoba i nie lubi.. to posiada 100% rację i choćby sklep oferował naprawdę ciekawe produkty dostępne w mniejszej bądź większej ilości i tak nie zmieni to przekonań wielu na ''tak'' , z tego względu, że jeden oznajmił że ''sklep żle funkcjonuje'' i za nim podąrza świat.
Zaczynając współpracę z netto, uczyłam się wszystkiego od podstaw! Kadra jaka ze mną pracowała poznała mnie, moje podejście do pracy - do klienta oraz kulturę na stanowisku kasjerskim.
''Oczywistą'' rzeczą jest, że ekspedientka traktowana jest z góry przez klientów, o czym się przekonałam i doświadczyłam- gdyż nie może być inaczej , po poprostu się nie da tak.. ( :) Zawołanie poprzez kiwnięcie głową z ''kulturalnym'' tekstem-do kasy miało za zadanie sprawdzić Twój poziom entuzjazmu. W takich momentach zadawałam sobie pytanie: Czy moja praca ma zostać zmieszana z g*wnem przez klientów którzy wyłącznie bazują na 2 regałach - paleta piwa i fajki ewentualnie przy nadchodzących świętach - paczka pierników 450g? Odpowiedź zawsze należy do Ciebie ( jako człowieka).
Codzienną moją rolą było przygotowanie sklepu w najwyższym standardzie.. Odbywając szkolenie jedna z Kierowniczek udzieliła mi nie nagannej wskazówki, że sklep jest jak dom. Przyjęłam to do siebie..Bo co ucieszy klienta który wchodzi do sklepu ..;) zawsze próbowałam wstawić się w sytuację ze strony klienta, o co On moze zapytać nawet kupując parówki z kurcząt czy regał z 3 półkami?
Nie komfortowe sytuacje: Dlaczego cena nie jest zmieniona, skąd w gazetce oferta że w tym dniu jest produkt i dlaczego tylko do 4 szt jak zaznaczyli w ofercie ..? Kiedy bedzie można spodziewać sie kiciusow czy bobików - tzw promocja z tackami .. można wymieniac w nieskończoność :)
Stanowisko kasy również niosło za sobą wiele do powiedzenia i myślenia.. W rzeczy samej sprzęt jaki obsługiwałam nie raz trafiał w ręce serwisantów, czytnik nie uwzględniał kart, brak środków u klienta, płacenie połowiczne ( Zapłacę 20 zł w gotówce reszta kartą- po czym okazywało się że na karcie była odmowa ) i paragon anulowany a 2 siatki zakupów do zwrotu do poroznoszenia na swoje miejsce przeze mnie z pomocą Kierownika. Zastanawiające bylo czasem skad pojawia sie takie myslenie robienia zakupów kiedy nie jestem pewien ze mam na tyle kasy..:)
Moja odpowiedzialność jaką brałam za rozliczanie gotówki, kart bonów po 8 godzinach pracy była całkiem na końcowych miejscach , bo przecież wszystko Pani automatycznie system wyliczał tylko miała do ręki podać - z tą myślą że jest kolejka przy kasie, ludzie z każdej strony mający pytanie chcą zapłacic jeszcze za dobrane rzeczy i zwroty bo poprostu żle kupił, nie przypadlo do gustu , juz takie ma ''nie działa'' podkreślam przy użyciu baterii, dzieci nie znaszą takiego koloru czy kupiłam w innym sklepie , 2 tyg okres zwrotu minał- nie mam paragonu jednak chce pieniadze..
Pozostanie w Pamieci ..:)
Z kolei ''sklepowi leniwce '' tacy niestety też sie znajdują , choć spokojnie mogliby z lenistwa wyjść. Bez najmniejszego problemu. !!! :) :) Mam na uwadze tutaj odkładanie towaru na swoje miejsce, co wiąże się z poszanowaniem pracy osób które towar w dostawie przyjmuja i wykładaja. Czemu przyjrzałam sie nie raz na magazynie. :)Do wyobrazenia i zaskoczenia sytuacja kiedy wjezdza Ci paleta wysokosci 2,60 osoba majaca 1. 60 wzrostu ma za zadanie zdjac posegregowac i wyjechac na sklep. poraz kolejny pomoc kierownika nieoceniona.
A wczasie zmiany jeszcze troche atrakcji, usmiechu, zyczliwości , pomocy i zartu bo ty Kadra jest takim istotnym elementem sklepu do ktorego chce sie wracać .Netto ceni sobie zespół , oczywiscie wyniki sprzedaży, komunikację z klientem, zasoby produktu , czystość a przede wszystkim otwartość. Nie zdarzyło sie nie wyjscie z danej sytuacji.
Zarobki hmm poniekad miałam na mysli ze inni maja gorzej ode mnie. Badz praktycznie w ogole. Rację jest ze ta tak nie łatwa i fizyczna prace otrzymywało sie ''co łaska'' ;) jednak zawsze ta mysl ..
(patrz wyżej).
Z czystym sumieniem mogę polecać i zachęcać do odwiedzin- przy okazji jesli cokolwiek potrzebna ( kupna) sklepu Netto w Czechowicach - Dziedzicach. Obsada- pozytwnie nastawiona na cel.
Kierownik - osoba wybitnie uprzejma, zorganizowana i pewna swojej pracy. Życze takiego.:)