M&P Alkohole i Wina Świata

Warszawa

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 82 ocen.

Opinie o M&P Alkohole i Wina Świata

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie M&P Alkohole i Wina Świata

M.

Pracuję w innym dziale niż sprzedaż, jednak coś Wam wyjaśnię - są stanowiska dedykowane do sprzedaży przez telefon i takie, które pracują w salonach, jeśli akurat w salonie nie ma klientów a człowiek chce więcej sprzedać (=zarobić) to dzwoni. Nikt nikogo do niczego nie zmusza, w dzisiejszych czasach jak się komuś nie podoba praca - zmienia ją. Nie ogarniam jak można zatrudnić się na stanowisku sprzedażowym i dziwić się, że pracodawca ciśnie na sprzedaż...to tak jakby kupić psa i dziwić się, że na spacery trzeba z nim chodzić... ;)

Pytanie

Czy ta firma dalej jest nastawiona tylko na sprzedaż na telefon? Warto wysyłać CV czy strata czasu?

logika
@Pytanie 23.02.2017 15:57
Czy ta firma dalej jest nastawiona tylko na sprzedaż na telefon? Warto wysyłać CV czy strata czasu?

nie chcesz dodatkowo sprzedawać to nie sprzedajesz, nie zarobisz po prostu ale kontakt telefoniczny ze stałymi klientami no norma w dzisiejszych czasach, więc jeśli nie lubisz rozmawiać przez telefon to szukaj innej pracy

Pytanie
@logika 23.02.2017 17:57
nie chcesz dodatkowo sprzedawać to nie sprzedajesz, nie zarobisz po prostu ale kontakt telefoniczny ze stałymi klientami no...

Jeśli nie zmieniło się nic od moich czasów to nie polecam, kontakt telefoniczny to najważniejsze kryterium firmy, nawet jak klienta w dany tydzień 3x widziałeś to dzwoń! Podniecało ich to dzwonienie. Każdy ma swoje zboczenia a oni telefony.

Piotr

Witam,chciałbym wyrazić swoją opinię. Pozwolę sobie co nie co opowiedzieć. Pracowałem w kilku firmach o zróżnicowanym typie pracy. Czy to była praca typowo fizyczna czy typowo umysłowa nie byłem do końca zadowolony. Zawsze szukałem rozwoju,wiedzy nie w formie pustej tylko faktycznej nie w formie stołka za ładny uśmiech a efektu za efektywną pracę. Pracowałem ponad rok w handlu co szczerze mnie cieszyło lecz brakowało akurat tam rozwoju,czegoś co dla mnie gra 1 skrzypce. W Lipcu zeszłego roku zacząłem pracować w M&P w 1 z salonów Pierwsze wrażenia to gargantuiczna ilość butelek czyli taka sama ilość historii na temat danej pozycji. Świat rzucający wyzwania dla osób które faktycznie chcą uczyć się tego (nie na siłę lecz z przyjemnością-inaczej to mija się trochę z celem-winniśmy robić to co lubimy).Na początku trzeba było przyswoić sporo podstaw i coraz to wyższych stopni wiedzy (udowodnić to na egzaminach pisemnych). To oczywiście nie koniec każdego dnia uczę się w tej pracy. W salonie w którym ja pracuje atmosfera jest bardzo dobra,4 osoby to cały team a to idealna sprawa. Wystarczy trochę chęci i można konie kraść jak to mówią w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Co do dzwonienia do klientów telefonicznie,czy ogólnie poszukiwania nowych kontrahentów/klientów detalicznych,to każdy sposób jest dobry jeśli jest skuteczny. Nagroda jest konkretna za sprzedaż po za mazowieckie. Nie oceniam nikogo ale wg. mnie ta praca o ile ktoś naprawdę szuka rozwoju podoba Mu się handel w szerokim tego słowa znaczeniu to praca jest naprawdę sensowna. Ludzie piszą o Biedronkach itd o Cedule,że za dużo wymaga szef ? W biedronce płacą 1400 zł netto to jest dobrze ^^ Jak przyjedzie towar,muszą go rozładować chociażby w nocy a nie przyjeżdża 1-2 palety tylko 10-40 palet. Mam znajomych którzy tak pracują,więc wiem o czym mówię. Co do ceduły rozwijając sprawę to nie szef dużo wymaga tylko ludzie za mało wymagają od siebie a za dużo oczekują. Z upływem czasu ludzie coraz łatwiej chcą sięgnąć po prostu pieniądz czyli na skróty. W handlu najważniejsze jest to,że nie szef Ci płaci a sam sobie płacisz jak działasz oczywiście na prowizjach. Szef ma to i my mamy tu jest sążnista . Ilu ludzi tyle historii,tyle samo będzie ocen i podejścia do pracy jak i do ludzi. Więc tak czy siak zawsze i wszędzie będzie miał problem ktoś kto nie potrafi się dostosować i włożyć w pracę dużo siły aby otrzymać sensowne wynagrodzenie. Personalnie jestem bardzo zadowolony z transferu do pracy pod egidą M&P.

Jan

Czytam, czytam i własnym oczom nie wierzę. Jestem klientem tej sieci od kilku lat. Zawsze wiernie robię zakupy w jednym z salonów. Faktycznie od pewnego czasu panuje dziwna, niespokojna atmosfera. Zapytałem więc co się dzieje, usłyszałem tylko hasło gowork, wiec tu jestem. Nie rozumiem jak można zmuszać pracownika do sprzedawania alkoholu przez telefon. Z tego co mi wiadomo, a na prawie znam się dobrze, nigdy nie wiesz kto jest po drugiej stronie słuchawki, czy ta osoba jest pełnoletnia i czy jest trzezwa, to jest zakazane. Jak można narażać pracowników na kary pieniężne w stosunku prawnym. To jest zupełnie nieodpowiedzialne ze strony pracodawcy. Pieniądze to nie wszystko drodzy Państwo, aby byl zysk musi być też wykwalifikowana kadra. Pozdrawiam.

Obiektywnie

Premie dostaniecie jak ją wydzwonicie. Wracając do poprzednich postów, w firmie handlowej ciężko jest aby manager managerów zarobił sam na siebie, no chyba, że sprzedaje przez telefon. Szef jest w porządku, tylko pogubil się w realizacji swoich planów. Jak do tej pory więcej pracowników ucieka niż się zatrudnia. Przykre ale prawdziwe.

Gregor

telefony,telefony,gdzie dzwonić mam, jaki numer mam wykręcić, do kogo z was.

Prawdziwa

Płaca słaba, duże nie logiczne obowiązki. Praca w biedronce czy w innej tego typu sieci w warszawie bardziej się opłaca. Na infolini telefonicznej też lepiej płacą a obowiązki podobne.

anonimous

Pracowałem w M&P jako obsługa sklepu stacjonarnego. Wypłata realizowana terminowo i przyzwoite warunki płacowe jak na profil stanowiska. Dodatkowo kilka niestandardowych benefitów, jak np. możliwość wyjazdów zagranicznych. Pewna doza niezależności przy realizowaniu obowiązków i docenianie inicjatywy własnej pracowników. Z minusów: płaska struktura firmy i zerowe szanse na rozwój zawodowy. Generalnie polecam M&P jako rzetelnego i stabilnego pracodawcę.

anonim

(usunięte przez administratora)

Mózg

Inteligencją to nie grzeszysz.

Rozum

Jeśli nie potrafisz znaleźć ich strony internetowej i osobiście wysłać cv, to lepiej zostań w domu.

zonk

słabo szukacie, wystarczy wejść na gumtree i wpisać nazwę firmy, ostatnie ogłoszenie jest z 19.08 jakby nie było rotacji to by też tu nie pisali żeby wysyłać cv

anonim

(usunięte przez administratora)

Rekrutacja M&P

Obecnie prowadzimy rekrutację na Doradców ds. win w Salonach M&P Alkohole i Wina Świata na Ursynowie ul. Mielczarskiego, w Piasecznie-Wólce Kozodawskiej, w Wesołej i w Markach. Aplikację należy przesyłać na adres: rekrutacja@wina-mp.pl ze wskazaniem konkretnej lokalizacji. Jeśli jest Pan zainteresowany pracą w innej lokalizacji proszę o kontakt. Adresy Salonów można znaleźć na naszej stronie internetowej www.wina-mp.pl

znajomy

Firma z tego co wiem zatrudnia już 130 osób . Ma trzy działy sprzedaży . Salony w Warszawie i Polsce . Dział Handlowy z 12 handlowcami . Dział Sprzedaży bezpośredniej przez telefon około 20 osób. Czyli stare chińskie przysłowie : Jedna sierota gwiazdki nie czyni . Ta firma stawia super na aktywnych ludzi . Wstydzić się mogą te miernoty co takie miernoty wypisują w internecie . Polecam wszystkim. Moi znajomi pracują w tej firmie i wiem że nie ma drugiej takiej . Właściciel zbudował z tą ekipą wszystko od zera . Nikt mu nie dał . A teraz widziałem go jak sam stał 2 dni na Festiwalu po 14 godzin - a te wszystkie nieroby tylko w necie siedzą i takie bzdury wypisują . DO mnie też przychodzą o pracę a nic nie potrafią oprócz obsługi faceboka cieniasy.

anonim

(usunięte przez administratora)

Kandydat do pracy po romowie kwalifikacyjnej

od sierpnia jest zasada nikt w firmie nie może zarobić mniej jak 2500 pln brutto normalnie na umowę . 2 miesiące okres próbny na umowy zlecenie a potem normalnie Umowa o pracę . Oczywiście od razu można więcej jak się sprzedaje indywidualnie . Jest 6 % prowizji normalnie i 10 % prowizji jak się sprzeda samemu w Polskę .

obiektywnie

Wszystkie powyższe wypowiedzi na temat kobiety nadzorującej/ demotywującej salony są prawdziwe. Niestety swoim zachowaniem utrudnia sprzedaż w tej firmie a od sprzedaży zależy wypłata. Kiedyś fajna rodzinna firma w której pracownicy czuli się dobrze, dziś owa kobieta chce przekształcić ją ale nie ma do tego kompetencji.

Yuk
@obiektywnie 04.09.2016 19:23
Wszystkie powyższe wypowiedzi na temat kobiety nadzorującej/ demotywującej salony są prawdziwe. Niestety swoim zachowaniem utru...

Chodzą słuchy, że to co teraz dzieje się w tej firmie to jakiś wielki cyrk a nowa gwiazda tego cyrku błyszczy jak chrząstka w salcesonie.

Wujek dobra rad
@Yuk 07.09.2016 15:12
Chodzą słuchy, że to co teraz dzieje się w tej firmie to jakiś wielki cyrk a nowa gwiazda tego cyrku błyszczy jak chrzą...

O, no to musi być fajnie! A Ty kim jesteś w tym cyrku...żmiją? "Wujek" da Ci wskazówkę: weź się do roboty, bo za narzekanie to Ci nigdzie nie zapłacą, chyba że zasiłek dla bezrobotnych.

wiezienaskabanu

Teraz... to już nic mnie nie boli. Radosny życzę Ci abyś w końcu przejrzał na oczy, żeby Twój powrót z tej MAGICZNEJ planety nie był tak bolesny. A powrót.. uwierz mi na pewno nastąpi. Apropo benefitów... Standard, standard, standard... jak w większości firm, nie ma nic szczególnego. Owszem, plusem jest to, że wiesz jakie wino wybrać i jak zrobić dobrego drina. :) Na ogłoszenia ze znanych serwisów już nikt nie odpowiada, a do pracy biorą każdego, bez selekcji. Myślisz, że będziesz super pracownikiem "rodzinnej" firmy?! - Tylko najpierw musisz przekopać się przez morze hipokryzji...

wieznaskabanu

Owszem pensje są terminowe i z tym się zgadzam, ale co z tego skoro rok do roku mniejsze względem narastających wymagań. Pani Manager nie robi nic, aby było lepiej, zajmuje się tabelkami, które obrotu nie polepszą. To jeden z czynników, który skłonił mnie do podjęcia decyzji o rezygnacji z pracy. Jeśli jesteś mega silny psychicznie to możesz próbować.

Radosny
@wieznaskabanu 03.09.2016 19:47
Owszem pensje są terminowe i z tym się zgadzam, ale co z tego skoro rok do roku mniejsze względem narastających wymagań. Pani...

Owszem pensje są terminowe i z tym się zgadzam, ale co z tego skoro rok do roku mniejsze względem narastających wymagań. Pani Manager nie robi nic, aby było lepiej, zajmuje się tabelkami, które obrotu nie polepszą. To jeden z czynników, który skłonił mnie do podjęcia decyzji o rezygnacji z pracy. Jeśli jesteś mega silny psychicznie to możesz próbować. Zacznimy od końca - jęśli byłaś słaba psychicznie - zrezygnowałaś ,nie dasz sobie rady nigdzie ,zawsze będziesz frustratem oceniającym nizbyt obiektywnie innych. Jakaś tam Pani i jej tabelki ....jakaś tam Pani obnazyła słabe ogniwa w firmie ,właśnie dzięki statystystycznym sposobem myślenia ,zrobisz coś jest wynik ,udajesz twozysz iluzję ,twoząc iluzję oszukujesz ,oszukując nie jesteś prawdziwy ....i słabo wypadasz w tabelkach ,znaczy jesteś "picza" Pracuje w tej firmie od kilku lat i rok do roku moje wynagrodzenie rośnie -czyli nie prawda co piszesz . SZkoda mi ciebie bardzo

smutny
@Radosny 04.09.2016 22:37
Owszem pensje są terminowe i z tym się zgadzam, ale co z tego skoro rok do roku mniejsze względem narastających wymagań. Pani...

Gdybyś spadł z poziomu swojego ego na poziom swojej inteligencji to byś się zabił

Opinia

@Kandydatka dokonałaś słusznej decyzji nie zatrudniając się do tej firmy. Faktycznie książka z zasadami jest zbyt wymagająca jak za te pieniądze a Pani opiekująca się sklepami tylko niszczy tą firmę.

wiezienazkabanu

Wazelina, wazelina, wazelina, blablabla...... Panie @Radosny, zastanawiam się czy dobrze za to Panu płacą? Ha ha... Magia? o czym my mówimy?! Magia to jest w Harrym Potterze. Rzeczywistość... cóż jest nieco inna. Pozdrawiam.

Radosny
@wiezienazkabanu 03.09.2016 16:20
Wazelina, wazelina, wazelina, blablabla...... Panie @Radosny, zastanawiam się czy dobrze za to Panu płacą? Ha ha... Magia? o...

Prawda boli ..... Frustracja jest jak sól w ranie ...

Kandydatka

Ala, ki byłam na paru dniach próbnych w tej firmie. Zatowarowanie jest zachwycające szkoda tylko, że atmosfera dziwna. Juz na rozmowie kwalifikacyjnej jak zapytasz ile będziesz zarabiać to tak na prawdę nie uslyszysz nic konkretnego. Dostajesz książkę do czytania z regułami tej firmy, ja zrezygnowałam po paru stronach, jak dla mnie za duzo obowiazkow za tak marne pieniadze. Dziwnie jest też jak osoba która cię szkoli na wejściu mówi Ci ze myśli o zwolnieniu się z powodu jakiejś pani która teraz będzie decydować o losach sklepów i ze ogólnie źle się dzieje jak szef juz nie rządzi . Nie polecam.

RADOSNY
@Kandydatka 02.09.2016 19:18
Ala, ki byłam na paru dniach próbnych w tej firmie. Zatowarowanie jest zachwycające szkoda tylko, że atmosfera dziwna. Juz na...

Już samo stwierdzenie :" zrezygnowałam po paru stronach" świadczy o Twojej chęci zaangażowania się w cokolwiek ...a co do osoby która na samym wejściu mówi Ci że myśli o zwolnieniu się z powodu jakiejś Pani która ..... Szkoda że trafiłaś akurat na ten salon i na tą osobę ,może w innym miejscu przeczytałabyś całą CEDUŁĘ ORGANIZACYJNĄ , a nie jakąś książkę Może w innym salonie pokazano by Ci co to zaangażowanie ,może nawet doświadczyłabyś MAGICZNOŚCI W sumie to nawet Ci trochę współczuję

Miśka

Tak pensje zawsze są na czas.

anonim

(usunięte przez administratora)

M&P

Zapraszam do kontaktu :) adres rekrutacja@wina-mp.pl

Ambroży Jakubiak

Tak sobie czytam te wszystkie wpisy i dochodzę do wniosku, że im firma mniejsza tym lepiej. Dotyczy to wszystkich firm nie tylko MP. Jak było pięć czy sześć sklepów to człowiek pisał bezpośrednio maila do Mirka. A jak było coś pilnego to dzwonił i za chwilę wiedział co ma robić. W korporacji niestety to już nie może tak działać. Po prostu pojawiają się ludzie a ci bywają różni. Jedni chcą pracować a inni tylko udają no bo za coś trzeba tę pensję brać. Właścicielom mogę podpowiedzieć tylko jedną rzecz. Nie przeszkadzajcie ludziom a to będzie największa pomoc jaką możecie dać swoim pracownikom. Przecież zatrudniacie inteligentnych ludzi a nie upośledzonych którym trzeba pięć razy dziennie powtarzać po co tu przyszli:) Pozdrawiam i życzę powodzenia.

miki

Witam byłem klientem tego jak to nazywają "ekskluzywnego salonu" niestety z ekskluzywnością nie ma to nic wspólnego. Robiłem zakupy w sumie dwóch "salonach" na Mokotowie i Raszynie i w obydwu się niejednokrotnie zawiodłem na produktach a konkretnie winach, nie raz były one po prostu zepsute i nie dało się ich pić. Obsługa bardzo nie miła zwłaszcza w Raszynie, chociaż i na Mokotowie mogliby się bardziej starać. Osobiście nie polecam tej firmy dużo lepiej i profesjonalniej jest u Marka Kondrada.

M&P
@miki 04.02.2016 10:52
Witam byłem klientem tego jak to nazywają "ekskluzywnego salonu" niestety z ekskluzywnością nie ma to nic wspólnego....

Przepraszam musze Pana miki zmartwić . Wiem że fajnie jak się jest anonimowy w sieci i napluć na kogoś . Mamy już jednak umowę z GoWork i nie ma już anonimowości . Czyli wytłumaczmy Pana wpis . Zatrudnił się Pan w M&P w Raszynie . Niestety załoga demokratycznie stwierdziła że się Pan nie nadaje . Parę dyżurów miał Pan w salonie na Wielickiej żeby się uczyć ale też Pana tam nie chcieli . Przyjaźń jednak do jednego kolegi została to Mokotów trochę lepszy niż Raszyn . Tak więc proszę nie wylewać żalów w sieci a po prostu zastanowić się samemu nad sobą gdzie leży problem .

M&P
@miki 04.02.2016 10:52
Witam byłem klientem tego jak to nazywają "ekskluzywnego salonu" niestety z ekskluzywnością nie ma to nic wspólnego....

Szanowny Kliencie Dbając o najwyższą jakość obsługi a także oferowanych przez Nas produktów, prosimy o bezpośredni kontakt w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji . Z poważaniem Regionalny Manager Salonów

Rekrutacja

Przykro mi, ale musiał Pan pomylić naszą firmę z inną. Za wstępny etap rekrutacji, w tym telefoniczny kontakt z kandydatami odpowiada jedna osoba, tak więc niemożliwe jest by zadzwonił do Pana ktoś inny w imieniu naszej firmy i rozmawiał z Panem w ten sposób. Proszę podać godzinę i numer telefonu, z którego wykonany został telefon.

anonim

(usunięte przez administratora)

Big

Wczoraj zadzwonił znowu telefon. Tym razem była to inna Pani, niestety miała problemy z czytaniem pytań i z liczeniem. Zadawała te same pytania dukając jakby dopiero uczyła się czytać. Mając moje CV przed oczami zapytała ile mam lat doświadczenia w handlu. Odpowiedziałem, że 14, zresztą w CV jest wszystko napisane. Pani powiedziała, że jej wychodzi 6 i tyle zapisze.Zaprotestowałem lecz małolata powiedziała, że powinienem odpowiadać tylko na jej pytania i żebym nie odzywał się niepotrzebnie. Jakieś dzieci z infolinii podważają moje kompetencje i doświadczenie zawodowe. To są chyba jakieś żarty.

Big

Witam. Szybkie pytanie. Odpowiedziałem na ofertę pracy w w/w firmie. Czy rekrutacja do tej firmy odbywa się telefonicznie? Zadzwoniła do mnie miłą Pani i w zasadzie przeprowadziła rekrutację telefonicznie. Rozmowa trwałą ok 30 minut po czym podziękowała za rozmowę, pożegnała się i rozłączyła. Co dalej? Pozdrawiam i dziękuję za merytoryczne wypowiedzi.

Rekrutacja
@Big 19.01.2016 14:02
Witam. Szybkie pytanie. Odpowiedziałem na ofertę pracy w w/w firmie. Czy rekrutacja do tej firmy odbywa się telefonicznie? Za...

Wstępny etap rekrutacji odbywa się poprzez rozmowę telefoniczną, po której wybrani kandydaci zapraszani zostają na rozmowę rekrutacyjną.

ola

Jeżeli masz system prowizyjny to powinno Ci zależeć, aby w każdym miesiącu zrobić jak największy obrót. A wiadomo, im więcej jest osób na zmianie, im bardziej grupa się stara, tym lepszy jest wynik końcowy. Wtedy Twoja wypłata jest większa, a stała stawka godzinowa jest mało ważna. Bo jak pewnie wiesz, czym jest stawka godzinowa do prowizji jaką można zdobyć zwłaszcza w październiku czy grudniu? Odpowiedź dla wszystkich pracujących jest chyba oczywista ;)

Joanna mnb

Człowieku zastanów się nad tym co piszesz? Firma jest rzetelna i dba o swoich ludzi. Jak Ci się nie chce pracować to idź do Up i poproś o zasiłek dla inteligentnych inaczej. Możliwości zarobienia extra kasy mamy mnóstwo, wystarczy chcieć. Jak masz aspiracje na 1800 to twój problem....

Obiektywnie

Aktualizajca: firma nie wyplaca nadgodzin np za pazdziernik. Pazdziernik jak i np. Grudzien jest miesiacem najwieszych utargow, wiec np. Jesli jest wzmozony ruch podczas pazdziernikowych wyprzedazy zwiazanych z corocznym festwialem win, co za tym idzie - konieczne sa osoby po 3 niekedy po 4 na zmianie - jednosoobowy dzial HR doszedl do wnisku iz nadgodziny nie beda wyplacane. W waszej kwestii jest przyjsc, pomoc zespolowi by byl wiekszy utarg ( gdy jestes na prowizji / wyplata z 160h to nie to samo co prowizja ze 220h ) wiec charujesz wiecej godzin , a one nawet nie zostaną uznane chociazby w zwyklym rozliczeniu godzinowym za stawke , juz nawet nie wspominajac o dolaczeniu do prowizji ktora nalezy sie wg. Ceduly organizacyjnej firmy. Bys oczywiscie za duzo nie zarobil / musza byc potracenia - dobrze wiec odebrac telefon z centrali i znac cytat z przypowiesci z ksiazki motywacyjnej ktore czyta szef zapatrzony w techniki sprzedazy telefonicznej i amerykanskich mówców sukcesu lat 80tych typu " codzinnie sie usmiechaj sam do Siebie, to slychac w sluchawce telefonicznej jak rozmawaisz z klientem jak mu cos sprzedajesz" - jak nie znasz cytatu - badz nie zostal Ci przekazany - kara ! A po 50dyszek na glowe, a z tego co wiem pol firmy tego nie wiedzialo podczas obdzwaniania sekretarki szefa po sklepach. ( przepraszam , Salonach ) 95% osob pracuajcych w duszy przeklina sprzedaz przez telefon - trafiasz do sieci elskluzywnych salonow i co? Masz w lape telefon i dzwon bo szef od czasu jak obejrzal film wilk z wall street uwaza ze rok 2015 jest idealny do sprzedazy telefonicznej. ludzie wlasnie uciekaja z takich prac, nie dziwne ze uciekaja z m&p po przepracowaniu miesiaca. Racja - istnieje firma zewnetrzna ktora robi utargi przez telefon wieksze niz nie jeden salon, ale to ich wybor i tluka telefony non stop. - ale... Zero empatii , zrozumienia dla Ludzi ktorzy odwalaja w Salonach kawal dobrej roboty i pouciekali z sprzedazy takiego typu. Prace w Salonach oceniam na dobra o ile jest w porzadku zespol na ktory mozna liczyc, o ile nie wchodza takie smaczki. Z tego co na pewno wiadomo w zwiazku z otrzymanymi do mnie informacjami / na dzien dziesiejszy tak wyglada sytuacja.

Radosny
@Obiektywnie 01.11.2015 23:43
Aktualizajca: firma nie wyplaca nadgodzin np za pazdziernik. Pazdziernik jak i np. Grudzien jest miesiacem najwieszych utargow,...

CZŁOWIEKU .......piszesz o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia .Miałem odnieść się do tego co napisałeś ,tylko po co?Mam nadzieję że już nie "pracujesz" w naszej firmie a jeśli pracujesz to gwarntuje Ci że już niedługo .I odpowiadam na to nie z chęci pokaznia CI jak prosta z Ciebie jednostka,ale żeby to była przestroga dla ludzi [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] takich jak ty którzy mają w przyszłości zająć czas mi albo komuś z moich Kolegów .Pozostaje mi współczuć tylko że lata które poświęciłeś na naukę to lata zmarnowane .Niestety...Żyj nadzieją że kiedyś będziesz miał satysfakcjonującą Cię pracę ,w którj nic nie będziesz robił ,ale będziesz zarabiał (dostawał) dużo pieniędzy . Dla wszystkich czytających - jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o pracy w nszej firmie zapraszam do mnie albo do któregokolwiek z pracujących kolegów. ps. wypłata za październik jest ZAJEBIS.TA

obserwator
@Obiektywnie 01.11.2015 23:43
Aktualizajca: firma nie wyplaca nadgodzin np za pazdziernik. Pazdziernik jak i np. Grudzien jest miesiacem najwieszych utargow,...

Niezły kabaret a najbardziej spodobało mi się " szef zapatrzony w techniki sprzedaży telefonicznej i amerykańskich mówców sukcesu lat 80tych typu " codziennie się uśmiechaj sam do Siebie, to słychać w słuchawce telefonicznej jak rozmawiasz z klientem jak mu coś sprzedajesz" :))))))))))))))))))))))))))))))))) Panie Mirku niech Pan przestanie czytać książki dla komiwojażerów z Amway to już nie te czasy. M&P przypomina mi KOD i "totalną opozycję". Robią z siebie zajebisty kabaret. Uwielbiam czytać opinie pracowników o tej firmie. Dzięki M&P mam tyle śmiechu że nie muszę chodzić na kabarety. A te ich odpowiedzi:))) Super. Trzymajcie tak dalej. Powodzenia życzę . Bez was życie nie byłoby tak śmieszne:))))))))))))))))))))))))))))))))

Rekrutacja

Możesz śmiało aplikować - takich osób szukamy

anonim

(usunięte przez administratora)

Rekrutacja

Osoby zainteresowane podjęciem pracy w M&P mogą przesyłać aplikacje na adres rekrutacja@wina-mp.pl

Opinia

Są zdesperowani bo nikt tu nie chce pracować. Nowe osoby pracują miesiąc dwa zobaczą jak są traktowani i po cichu szukają drugiej pracy - dziwić się??? Jeszcze za takie pieniądze.

HR
@Opinia 08.07.2015 19:03
Są zdesperowani bo nikt tu nie chce pracować. Nowe osoby pracują miesiąc dwa zobaczą jak są traktowani i po cichu szukają drugi...

To nie desperacja, tylko realia rynku pracy. Nie umieściłam przecież listy płac. Nie korzystamy z usług firm wynajmujących pracowników. Rekrutacje prowadzimy sami, bo zależy nam na pracownikach otwartych na zarabianie, pragnących rozwijać się w tej branży. Wynagrodzenie sprzedawców to podstawa + prowizje od sprzedaży. I nie zależy nam na pracownikach, którym wystarczy 2 500 zł brutto pensji. Takim, bez nastawienia na zarabianie i bez efektów sprzedażowych niestety dziękujemy.

zainteresowany

Trzeba być na prawdę zdesperowanym pracodawcą, żeby podawać wynagrodzenia pracowników na forum publicznym, gdzie normalnie takie informacje są poufne ...

anonim

(usunięte przez administratora)

M&P

Pracownicy M&P alkohol dla własnych potrzeb mają w super cenach. Dla chętnych pakiety opieki medycznej oraz benefit. Możliwość udziału w degustacjach, imprezach, wyjazdach do winnic. Obcowanie z produktami wysokiej jakości. Warunki współpracy, regulamin wynagradzania spisane w Cedule organizacyjnej, żeby była jasność. Jak pokazują komentarze, nie wszyscy potrafią czytać ze zrozumieniem. A podejmując współpracę nie ukrywamy, że szukamy doradców-handlowców, a nie obsługiwaczy.

Radosny

anonomcia ..xxx ...reks itp itd . rysie zwykłe jesteście i peda...y jak się nie chce pracować ,to się nie pracuję ...jak się nie pracuję to się nie zarabia a co najważniejsze jak niema umiejętności : cytat -"to trzeba wybrać inną ścieżkę kariery " ...nikt nikogo nie trzyma na siłę .XXI wiek nie ma niewolnictwa ... jednak okazuje się że każdy może opluć każdego ...w imię czego? pokażcie mi firmę - szefa - który daje takie możliwości i w taki sposób inwestuje w człowieka ...który daje szanse ..na każdej płaszczyźnie i w każdym momencie .Dla większości z WAS doświadczenie z m&p to było coś ! ..niestety albo byliście zbyt głupi albo niemądrzy ...Wasza sprawa .Najważniejsze że każdy się czegoś nauczył ...i może teraz nie zdajecie sobie z tego sprawy ...to kiedyś jak będziecie w pełni dojrzałymi ludźmi ....zrozumiecie .

Miś
@Radosny 28.09.2014 23:30
anonomcia ..xxx ...reks itp itd . rysie zwykłe jesteście i peda...y jak się nie chce pracować ,to się nie pracuję ...jak się n...

Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu. Niech żyje nam! To śpiewałem ja – ... jarząbek

XXXX

Właśnie kariera największych podlizuchów trwa zawsze najkrócej, udają , że coś robią za wszelką cenę próbują zwrócić na siebie uwagę szefostwa , pozorują pracę, mają najwięcej do powiedzenia na temat pracy pracowników z dłuższym stażem, ale jak już im przyjdzie rzeczywiście samemu coś stworzyć , ogarnąć to okazuje się , że dysponowali jedynie słomianym zapałem. Ci , co długo pracują mają dobry kontakt z szefostwem , klientami, wyniki sprzedażowe itd. i tak jest chyba w wielu firmach .

anonimka

przypadkiem znalazłam tą stronę i widzę że większość z was ma takie zdanie o tej firmie jak ja. pracowałam kiedyś w jednym z salonów i monitoring był założony tylko i wyłącznie żeby nagrywać i podsłuchiwać pracowników jak i w salonach tak samo jak i na magazynie. ludzie którzy tam pracują nie mają życia bo jeżeli pracownik czy magazynier siedzi więcej godzin niż powinien (czyli zostaje na nad godziny) i nie dostaje za to żadnego wynagrodzenia a nie przyjdzie np. jednego dnia w miesiącu to mu odcinają z wypłaty? p. Z**munt twierdzi że pracownicy nie pracują, kradną, nie utrzymują czystości w miejscu wykonywanej pracy, że są wszędzie porozrzucane pety po papierosach i jak twierdz on w meilach to on sam wszystko robi ,wiec w takim razie po co mu pracownicy skoro wszystkim on sam się zajmuje i daje sobie rade. a to że ucina pensję to nie jest kradzież? a jeżeli chodzi o tych co tam długo pracują to są same lizo dupy które wchodzą p.Ma**ence czy p.Z**muntowi w dupe za przeproszeniem i wtedy tacy pracownicy tam mają normalne życie i o nic nie są oskarżani. ale to też muszą zapieprzać jak idioci po 12h dziennie i zostawać najlepiej jeszcze dłużej i to z własnej chęci a najlepiej to jakby jeszcze oni dołożyli coś z siebie. także pozdrawiam i nigdy w życiu nikomu nie polecam tej firmy.

M&P
@anonimka 24.09.2014 22:16
przypadkiem znalazłam tą stronę i widzę że większość z was ma takie zdanie o tej firmie jak ja. pracowałam kiedyś w jednym z sa...

Niesamowite, jak niektórzy po rozstaniu z Firmą M&P(zazwyczaj nie na własną prośbę)przeżywają ten fakt utraty dobrej pracy i uczciwego pracodawcy. Życzymy wszystkim ex-pracownikom powodzenia.

kolega
@M&P 11.03.2015 14:54
Niesamowite, jak niektórzy po rozstaniu z Firmą M&P(zazwyczaj nie na własną prośbę)przeżywają ten fakt utraty dobrej pracy...

Kumpel mi opowiadał, że mają tam zajebisty system rabatowy szczególnie jak ktoś płaci gotówką. Nie wiem o co chodzi dokładnie ale pewnie wiedział co mówi. A i jeszcze mają zajebisty festiwal win. Można kupić o połowę taniej a później sprzedawać cały rok. To znaczy pić cały rok. Co ja mówię,co ja mówię a dla kogo ten wywiad:) Dla TVN a to bez kozery powiem , że to najlepsza firma na świecie. Jak nie zarobisz to dorobisz i jest super:)))))))))))))))))))))))))))))))))

Ktoś

@uczciwy typ nie jakieś leniwe anonimy Pokaż mi proszę na papierze ile zarabiasz ? Nie pokażesz, bo w praktyce zarejestrowany jesteś na najniższą krajową i zapewne umowa zlecenie.

uczciwy typ nie jakieś leniwe anonimy
@Ktoś 16.09.2014 19:24
@uczciwy typ nie jakieś leniwe anonimy Pokaż mi proszę na papierze ile zarabiasz ? Nie pokażesz, bo w praktyce zarejestrowany...

Umowa o pracę. Nie na aż tyle ile zarabiam ale po co płacić tyle pieniędzy PAŃSTWU skoro mogę mieć dla siebie?! Co liczysz na RENTY/EMERYTURY?? - chcesz na coś liczyć licz na siebie!!

uczciwy typ nie jakieś leniwe anonimy

Jednym słowem super firma. Ale tylko dla tych co chcą zarabiać a nie odbębnić godziny jak w urzędzie najlepiej nic nie robić. Tu przychodzisz bo chcesz zarabiać. Sprzedajesz i z tego żyjesz. Nie zarabiasz marnych 1800 tylko ile chcesz!!! nawet po 8 tysięcy tylko trzeba chcieć. Sprzedajesz wódkę czy wino po znajomych i z tego masz 5% - pracowałem w wielu firmach winiarskich - nie będę wymieniał w jakich ale nigdzie tak nie miałem. Moje średnie zarobki to 3-4 tysięcy miesięczne i bardzo się cieszę że mam bezpośredni kontakt z właścicielem firmy który tym żyje. Maile motywacyjne o których piszą poprzednicy to nie żaden mobbing tylko "kopniak w tyłek", "pchnięcie do przodu", "pokazanie światełka w tunelu" - NIE SIEDŹ NIE ZARABIAJ 1800 bo na takich ludziach nie zależy szefowi tej firmy tylko zależy mu na takich jak ja że chcę zarabiać jak najwięcej bo pieniądze to nie wszystko ale bez pieniędzy to .... , polecam tego pracodawcę, ale nie Wszystkim - TYLKO WYBRANYM KTÓRZY CHCĄ ZARABIAĆ a nie posiedzieć, chcesz siedzieć idź na ochroniarza do butki - siedź oglądaj TV!!!! Nie chcesz zarabiać dużych pieniędzy to NIE!!! Ale na pewno nie pisz takich głupot!

iou
@w 02.01.2015 01:30
Celowo jest w cudzysłowie

Już Ci udzielam odpowiedzi o zarobkach. Przez pierwszy 1-1,5r nie możesz zarobić więcej niż 2500 tys netto ( do ręki) co w sumie nie jest realne bo zazwyczaj w sklepach m&p nie zarabia się więcej chyba że jest grudzień gdzie wtedy możesz zarobić więcej ale za to w styczniu masz jedynie sama podstawę (najniższą krajową) bo nic się nie dzieje w sklepach i wychodzi na jedno.w Grudniu masz 3-4 tyś a w styczniu najniższą krajową. Generalnie podstawowa pensja to najniższa krajowa wpłacana na konto (leganie) a pozostałe środki są wypłacane w kopercie do ręki gotówką....;)))a w banku chcąc wziąć kredyt patrzysz jak z przykroscią Cię informują że z najniższą krajową to możesz wiziąc ale... bezpłatna ulotkę i wyjść ;)tak czy siak na umowie zlecenie przy której pracujesz przez 1-1,5 roku masz ok 1500-1600 i jeszcze musisz pracować co drugi dzień po 10- 12 h dziennie w weekendy święta a jakby tego było mało jak przypada Ci wolny dzień to musisz (obowiązkowo) pojechać na otwarcie nowego sklepu sklepów m&p żeby robić "sztuczny tłok" dla pozorów gości którzy przyszli z ulicy że niby jest takie zainteresowanie otwarciem nowego alkoholowego na osiedlu.Sztuczne bicie piany;) Jeżeli chodzi natomiast o plusy tej pracy to: w sumie ich nie ma. Serio. Minusami są maile codziennie (no prawie codziennie)w których ktoś z "góry" pisze maila na wszystkie sklepy że będzie szuka [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w którzy dorabiają sobie na lewo... i tak od kilku lat;) hipokryzja bo co miesiąc kwota z Twoim wynagrodzeniem Ci się nie zgadza wiecznie jest o kilka zł za mało. Generalnie nic się nie zmieniło. Jednym słowem mówiąc każdy myśli o szefie co chce i o jego M. szczerze? lepiej się pracuje w biedronce gdzie prawa człowieka są przestrzegane i jasno wyjaśnione.

M&P
@iou 15.02.2015 22:47
Już Ci udzielam odpowiedzi o zarobkach. Przez pierwszy 1-1,5r nie możesz zarobić więcej niż 2500 tys netto ( do ręki) co w sumi...

Zaczynając współpracę z M&P(zapewne nie była zbyt długa)o wszystkich minusach i plusach wiedziałeś, bo podczas okresu próbnego nie trzymamy kandydatów pod kloszem. Mają możliwość obserwacji i podjęcia decyzji, czy warunki jakie proponujemy są zgodne z oczekiwaniami. Rozwijamy się na szczęście w dalszym ciągu, otwierając kolejne salony i żeby potencjalni uczciwi, chętni do pracy nie zrazili się tymi komentarzami zapraszam na spotkania rekrutacyjne, gdzie przedstawiamy plusy i minusy pracy w handlu. W tym roku system wynagradzania uległ małym modyfikacjom, proponujemy 2 500zł brutto + prowizje od sprzedaży przelewem na konto. Obecność na degustacjach, czy imprezach w wolne dni jest nieobowiązkowa, tylko dla tych, którzy chcą rozwijać się w tej branży i brać udział w wyjazdach szkoleniowych też za granicą. Cenimy u naszych pracowników uczciwość i przestrzegamy ustalonych warunków współpracy. Mamy pracowników z ponad 10 letnim stażem pracy. Jakiekolwiek pomyłki w wyliczanym wynagrodzeniu, jeśli się zdarzają i są zgłaszane, wyjaśniamy na bieżąco.

anonim

(usunięte przez administratora)

taki tam

Dziękuję za uwagę. Tak znałem i jego i zarząd więc mam wyrobione zdanie o nich zdanie.

anonim

(usunięte przez administratora)

taki tam

Przeczytaj wcześniejsze posty. Jeden z lizusów wyleciał bo podwarzał decyzje zarządu bedąc w salonie a akurat (usunięte przez administratora)czyli "kierownik" HR usłyszała to na kamerach i go wylała.

HR
@taki tam 13.07.2014 12:07
Przeczytaj wcześniejsze posty. Jeden z lizusów wyleciał bo podwarzał decyzje zarządu bedąc w salonie a akurat (usunięte przez a...

"Kierownik" HR niestety nie ma czasu na takie "niedorzeczności". Musi ogarniać prowadzenie ponad 60 Akt osobowych, rozlicza urlopy i czas pracy. Przyjemne zadanie tej funkcji - rozmowy rekrutacyjne, może trwają zbyt długo,ale wolę przedstawić od razu wszystkie plusy i minusy pracy w M&P, niż obiecywać, a potem nie dotrzymać słowa. Pocieszający jest fakt, że wiele osób, które odeszły z M&P, bo zostały skuszone lepszą ofertą pracy, zgłaszają chęć powrotu. Więc chyba nie jest tak źle...

anonim

(usunięte przez administratora)

Anonim
@ex pracownik 18.06.2014 22:11
Kamery skierowane są na kasy. Zakamarki w których monitaoring realniebyłby potrzebny są bez nadzoru kamer. Poza tym urządzenia...

Dodatkow należy wspomniec, że kamery nie przechowują obrazu więc o dowodach na złodziei nie ma mowy :/ służa one wyłącznie do podglądanie i podsłuchiwania pracowników.

pancia
@ex pracownik 18.06.2014 22:11
Kamery skierowane są na kasy. Zakamarki w których monitaoring realniebyłby potrzebny są bez nadzoru kamer. Poza tym urządzenia...

tylko że oni nie nagrywają klientów tylko właśnie pracowników.

super

że nie przyszłaś i komuś w takim razie czasu nie zmarnowałaś

biedroneczka

Miałam iść na rozmowę kwalifikacyjną kilka dni temu do jednego ze sklepów mp alkohole. Po przeczytaniu tych wszystkich opini cieszę się że nie zmarnowałam swojego czasu. Współczuje wszytkim którzy tam pracują a swoja drogą chyba nagrywanie pracowników przez kamery jest nielegalne? ciekawe co na to Państwowa Inspekcja Pracy.

czesio

Co to za firma podsłuchy kamery może to big brather a może ktoś potem ogląda te nagrania i się przy tym branzluje?

=

zgadzam sie z poprzednią wypowiedzią - płacą jak chcą a jak piszesz wiadomośc do dzialu HR gdzie sie podziały Twoje pieniądze to nie uzyskujesz odpowiedzi albo wymyślane są jakieś absurdale potrącenia z wypłaty. Lepsze warunki pracy są już w biedronce (polecam sprawdzić aby sie przekonać - mówię serio) trzynaste pensje (trzynastki) umowa o pracę normalnie liczony urlop itp. a zarobki takie same jak w M&P bo żeby dostawać w sklepie M&P prowizję trzeba przepracować ładnych kilka miesięcy. Na samym początku jest tak pieknie że ma się umowę zlecenie oraz najniższą krajową;) za 200-240h miesięcznie!(usunięte przez administratora)

osa21

Przestrzeganie kodeksu pracy to raczej nie w tej firmie.Firma zwalniając pracownika nie daje nikogo na zastępstwo i nie pyta cię o zdanie czy chcesz pracować po 3 dni z rzędu gdzie wychodzi 230h miesięcznie za, które płacą normalnie nie jak za nadgodziny.(usunięte przez administratora).Poza tym brak szacunku do pracownika tylko liczy się zyski i wiecznie jest mało non stop karzą wydzwaniać po klientach i wciskać im te pakiety jakby ludzie nic innego nie kupowali,a jak nie wykonasz min 100 tel to masz kasowane po 10 zł kary za 1 niewykonany.Mobbing i jeszcze raz mobbing tam długo robią tylko ci co włażą w d... i się ładnie uśmiechają .A dział HR to jakaś porażka liczą jak chcą!! Odradzam tam pracę.

Jasio
@osa21 09.03.2014 15:01
Przestrzeganie kodeksu pracy to raczej nie w tej firmie.Firma zwalniając pracownika nie daje nikogo na zastępstwo i nie pyta ci...

Dzień dobry Pani Marzeno.

takie tam

Nie jeżeli jesteś do nich siłą zmuszany w dni wolne od pracy.

s.

Stanowczo odradzam. Po pierwsze: ignorancja pracowników - jak piszesz maila do działu HR (jednoosobowego)z pytaniem o swoje wynagrodzenie czy inne zagadnienie czekasz miesiąc na odpowiedź a i tak nie dostajesz informacji zwrotnej bo nie jest to pytanie na rękę dla przewodniczącej HR. Po drugie: ciągłe obserwowanie i nasłuch pracowników na kamerach które są w każdym sklepie po kilka sztuk z ukrytymi mikrofonami. Podobno nasłuch pracowników trwa cały czas a poźniej jakieś prywatne rzeczy wyciekają do ogólnej wiadomości. Po trzecie: przez maile które są wysyłane do każdego sklepu od głównodowodzącego (systematycznie) z sugestiami że pracownicy nie pracują,kradną itp. Po czwarte przez zakłamanie które często panuje w tzw. "rodzinie" bo tak są określani pracownicy... rzekomy egzamin someliera jest płatny a jak sam wczesniej chcesz odejść od Kelly Family to musisz za niego zapłacić. Pracowałam tam dość krótko żeby poznać wszystkie zawiłości tej firmy ale na samym początku zdziwiły mnie maile które kiedyś zaczełam czytać. Dały do myślenia - o co tu chodzi... pierwszy raz pracowałam w firmie rodzinnej i mam nadzieje że ostatni. Odradzam a na rozmowach nikt nie zwraca uwagi na język czy wykształcenie - ludzie pracowali tam po szkole zasadniczej, fryzjerskiej, czy gastronomicznej bez większej selekcji. Jeśli uraziłam tym czyjeś emocje to przepraszam ale to moja opinia.

S.
@oj tam oj tam 10.12.2013 21:09
Zapewne ty bylaś po doktoracie z fizyki cząsteczkowej ? :)

Mam takie wykształcenie które pozwala mi podjąć na tyle rozsądną decyzję aby nie tracić czasu na pracę w firmie rodzinnej w której tak ŹLE traktuje się pracowników którzy pracują po 12 godzin dziennie, w Święta, Nowy Rok czy weekendy a w dni wolne muszą jeździć obowiązkowo na szkolenia czy obowiązkowe degustacje. Nie potrzeba doktoratu;) tylko zdrowego rozsądku;) pozdrawiam;)

doradca ds. win i alkoholi
@S. 19.12.2013 23:14
Mam takie wykształcenie które pozwala mi podjąć na tyle rozsądną decyzję aby nie tracić czasu na pracę w firmie rodzinnej w któ...

W M&P nie pracujemy w święta, a że wypadają zazwyczaj 2 weekendy w m-cu to przecież pracujemy w handlu, nie wiedziałaś gdzie się zatrudniasz?...Ważny jest zgrany zespół i nie ma problemu z dniami wolnymi. Nawet gdy coś wypadnie można się zamienić. Możliwości rozwoju w tej branży i zarobkowania są. A wyjazdy do winnic i imprezy firmowe to niezapomniane chwile.

ono

Witam wszystkich Często zastanawiam się czy ci ludzie co kierują tą firmą sami gdzieś pracowali i jakimi byli pracownikami,jakie mieli doświadczenia i jak byli traktowani przez swoich przełożonych. Ogólnie rzecz biorąc nie polecam tego pracodawcę

Zostaw opinię o M&P Alkohole i Wina Świata - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie M&P Alkohole i Wina Świata