Kolego ja napiszę coś od siebie ..Chyba nigdy Pan [usunięte przez moderatora] nie dotarł do ciebie przed weekendem ze miałeś wolne od tak..
Szef czyli Pan [usunięte przez moderatora]jest człowiekiem i rozumie każdego z Nas , ale nie wie co się dzieje na dole bo nikt nie odważy się mówić , kto pójdzie z obawą o swoja pracę i powie jakie są zasady .. nikt , a trzeba zrobić z tym porządek ..
Od kiedy przyszedł nowy kierownik na dział puszek zmieniło się wszystko , cała psychika człowieka zryta, czaisz się by iść do ubikacji, czy nawet kupując sobie kawę w czasie szychty czujesz jego wzrok , że patrzy i zaraz ci powie czemu nie produkujesz... Ten człowiek to Tyran pracy , a w 4 literach twoją rodzinę , twój dom liczy się tylko praca by wejść do 4 litery szefa czy dyrektora produkcji, a sam Dyrektor produkcji ( nie mylić z Panem [usunięte przez moderatora] ) ma podobne zdanie, w domu masz się wyspać i do pracy. Wolne to tylko pogrzeb czy wesele a tak to się pomyśli...
Pracuję tam od ponad 4 lat i nigdy nie było tak ŹLE ..
pracuję weekendy bo chce, ale czasem mam ochotę z rodziną gdzieś pojechać , z znajomymi usiąść przy grillu .. to słyszę za tydzień , a po co będzie padać. itd ... nadgodziny też robię bo chcę , jesli mam siłę to i dwie szychty, ale nie można zmuszać pracownika że jak nie zostanie kolejnych 4 godzin to wpisze mu nieobecność czy weźmie premie.. Wiadomo że nie dostaniecie wysokich stawek bo to firma prywatna , ale można dobrze zarobić tylko trzeba chcieć i mieć chęć się pokazać... Szanuję majstrów za ich cierpliwość i nerwy bo widzę ile muszą dźwigać, ale majster [usunięte przez moderatora] chyba za mocno chce wejść Panu [usunięte przez moderatora] do 4 liter .. a sam kiedyś pracował na linii.
Praca jak każda inna , trzeba się narobić ale bez przesady, ręce nie odpadają aż tak jak np: przy budowlance czy kopaniu rowów, a monotonia to chyba każda firma ma.. nawet wulkanizator ..
Ja oceniam firmę na dobry + , tylko są tam ludzie na nieodpowiednich stanowiskach.. W biurach nie wiedzą jak jest na dole a żądają za dużo..Pan [usunięte przez moderatora] jest kompetentny można dojść do porozumienia. [usunięte przez moderatora]były gł. kierownik - też był OK tylko coś nie poszło podczas wizyty i już wszystko na niego.. maszyny idą 24 na dobę ,a mechanicy, elektrycy czy hydraulicy nie mają czasu by ich zrobić , naprawić bo kiedy ?? i olej leci i leci , kupa syfu , sprzątać trzeba , a kierownik ryczy że mam produkować i[usunięte przez moderatora]to posprzątasz jak będzie za 5.. Coś trzeba z nim zrobić .. Kierownikiem powinien być człowiek co ma pojęcie o tej że produkcji a nie pionek z rur.. ja tam szanuję swoją pracę , chodzę do pracy , nie wymuszam L4 by zarobić a nie miałczeć ... a jak mam problem , pytam , mówię i piszę.. czasem działa czasem nie ...
Proszę zdegradować Pana[usunięte przez moderatora]lub przenieść bo będzie jeszcze gorzej aż zaległości sięgną 20 tyś na każdej z lini..
Pozdrawiam dział puszek oraz znajomych z rur ci co jeszcze się nie zwolnili....a nowym wytrwałości....