Pomimo większości negatywnych komentarzy, jakie tutaj czytam w firmie tej jest naprawdę bardzo śmiesznie. Większość koordynatorów to niedorozwinięte intelektualnie półgłówki, jeden z nich np. na kursie języka angielskiego na pytanie lektora: What’s your favourite fruit? Potrafił odpowiedzieć: My favourite fruit is potato. Porty USB na obrabiarkach są odblokowane, dzięki czemu operatorzy mogą swobodnie modyfikować programy wedle własnego uznania, dzięki czemu nie muszą pracować 8 godzin bez przerwy a tylko 4 max 5. Na nocnych zmianach można swobodnie pić sobie piwko, kierownicy co prawda mają dyżury 2 razy w tygodniu ale nikt na nich nie zwraca uwagi. Z wniesieniem alkoholu na teren zakładu również nie ma problemu, ponieważ ochrona jest tam tylko na sztukę i nie interesuje się tym co wnosisz na teren firmy bądź też co niej wynosisz. Jeśli jesteś dobrze zorganizowany i w miarę inteligentny to po 3 zmianie wracasz z pracy wypoczęty i wyspany, jeśli natomiast trafisz na zły dział, wówczas po wyjściu z zakładu padasz na twarz na parkingu przed samochodem Idąc wzdłuż korytarza lubię spoglądać na pracę ludzi w dziale TPOF, którzy w pośpiechu walczą o każda cenną minutę gdyż brakuje im zmiany na osiągnięcie targetu. Pracując tam musisz zgodzić się na badania kontrolne moczu na obecność narkotyków lub innych środków odurzających. Najlepszy jest ten dreszcz emocji, kiedy przychodzi kierownik i wręcza ci skierowanie na badania okresowe. Wtedy oblewa cię zimny pot i przypominasz sobie pracownika, któremu Medyk pomylił próbki i okazało się że jest narkomanem. Po powrocie z badań czekało już na niego zwolnienie dyscyplinarne ale on nie uległ ich szantażom i postanowił walczyć przystając na propozycję badań w innym laboratorium gdzieś w Polsce. Jeśli wyniki nadal byłyby pozytywne wówczas zostałby zwolniony dyscyplinarnie, miałby pokryć koszty badań około kilku tys. zł a sprawa zostałaby zgłoszona do prokuratury z wnioskiem o 25-letnią odsiadkę z możliwością ubiegania się o przedterminowe zwolnienie po upływie lat 30 Najlepszą wizytówką firmy są pracownicy, którzy dojeżdżają do pracy w pięciu starym 20-letnim golfem lub astrą na LPG – bo taniej Na produkcji zakazane jest praktycznie wszystko telefony, jedzenie, picie, rozmawianie, opuszczanie stanowiska bez zgody, nawet wyjście do WC musi być odnotowane łącznie z długością pobytu tam. Wszystkie obrabiarki podpięte są pod system, który monitoruje ich pracę i każdy pracownik rozliczany jest z każdej minuty ewentualnego postoju. Na niektórych maszynach system ten jest tak podpięty, że pokazuję pracę maszyny nawet wówczas, gdy wyłączona jest hydraulika Brak możliwości jakiegokolwiek rozwoju zawodowego, park maszynowy pamięta jeszcze czasy II Wojny Światowej, korekcja narzędzi odbywa się przy użyciu kawałka metalowego pręta fi 10 mm Tolerancje na detalach +- 0,1 mm czyli można w ogóle nie mierzyć części ponieważ nie ma sensu się wysilać...