Perfetti Van Melle Polska

Tarczyn

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 205 ocen.

Opinie o Perfetti Van Melle Polska

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Perfetti Van Melle Polska

CHupa Rules

@Muzyk nie badz smieszny i zalosny. W żłobku maja miejsce dla Ciebie. Skorzystaj bo poziomem emocjonalnym przedszkolakom nie dorastasz. Znalaz sie kolejny co innych ocenia. Zgaduj dalej bo to na pewno nie jest Natalia. A jak masz cos do niej to powiedz jej to wprost a nie na forum.

Muzyk

@znajoma czyli Natalia Może czas zająć się swoją pracą na swoim terenie a nie wysiadujesz tu jak kwoka na grzedzie i wypisujesz głupoty nawet nie wypada dla pani kierownik pisać takich bzdur to ze nie masz klasy w sobie i podejścia do pracy zawodowej to każdy kto ciebie zna dobrze o tym wie.Awansowalas bo niby jesteś taka mocna ale jakoś się heh jeszcze nie wykazała. ...jak to mówią krowa która dużo muczy mało mleka daje co sprawdza się u ciebie

Znajoma

@Egzakutor, gdybys tylko w polowie zrozumial co napisalam to wiedzialbys ze zadnego z przytoczonych przez Ciebie elementow w mojej wypowiedzi nie ma. Ale jak wisze zgodnie z tym co klasyk powowdzial: "kazdy wuj na swoj stroj. Jak komu pasuje to teorie sobie dobuduje". Pozdrawiam

Gutek
użytkownik zarejestrowany

Ile osób tyle opinii. Wiadomo, że nie znajdziemy idealnej firmy, ale trzeba patrzeć realnie na miejsce gdzie jesteśmy. Jestem zadowolony chociaż zawsze coś można napisać złego!

Wielki Egzakutor Chłamu

@Znajoma Ale Ty farmazony piszesz. Poprostu jesteś z kosmosu. Oderwana od realiów. Ogólnie to potrafisz się tylko puszyc i nadymać. Lansowac gowniany czas i klimat w firmie jako krainę różowych nosorożców. Dziewczyno! W firmie jest padaka. Totalna katastrofa. Dno. Do bani. Czyli pasujesz tutaj ;)

@Znajoma

@Zoledz czy jak Ci tam....musialbym byc podobna do Ciebie...nie mierz ludzi swoja miarka. @Blllle....swiete slowa prawisz @Zabcia nie prowokuj :-) bo sie zdziwisz i bedzie Ci glupio buhaha

Źabcia helloo

Znajoma Ale ty gwiazdorzysz nie dałaś jeszcze fotki na Facebooka jak siedzisz w peugeot i nie robisz nic Intermarche cie pozdrawia helo w eurocash nie ma mega puszki no byś się wstydzila wykrzywiona chińska barbi......nie wiem co ty robisz na stanowisku ASP ????????????

bllle

Jakim głupcem trzeba być, żeby wypisywać takie rzeczy. Na portal zaglądają osoby z zewnątrz Firmy a to co tutaj wypisujecie naprawdę słabo świadczy o pracownikach PVM. Fakt cele są kompletnie z czapy ale to super firma i rewelacyjni ludzie. Myślę, że bardzo szybko bo od nowego roku czeka nas wielka zmiana. Nie boje się jej i liczę tylko, że będę mógł zmierzyć się z wyzwaniami (już sprawiedliwymi i z sensem postawionymi zadaniami). Widać, że recepty na głupotę nie ma. Interesanci nie słuchajcie moich przedmówców. W każdej firmie tacy się znajdą. Tutaj desperacja sięga zenitu. Wszystkim marudom radzę zapomnieć o przeszłości i iść do przodu.

miczu

Ble ble ble ble ???? Ale dziwni jestescie. Po co te nerwy? Ja się odpaliłem z PVM i jestem szczesliwszym czlowiekiem. Odpalasz internet. Idziesz na rozmowe. Dostajesz lepsze auto, kasę i realne zadania + normalne narzedzia. I chrzanic PVM! Zycie jest tylko jedno :-) Nara :-)

CHupa Rules

@Antek nie widzisz ze Pan Wojtek to osoba juz wczesniej piszaca pod innym nickiem? Nagle tylko zwrócił uwage na wpis tej dziewczyny o umowach. Szkoda ze nie pochylil sie nad innymi. Moze nie zrozumial. Hahaha :-)

Antoni

@Wojtek a co szukasz pracy w ktorej podpiszesz umowe z ktora powiązane beda okreslone zadania i mozesz sobie ich nie realizowac? Czym tam Ci pachnie to Twoja sprawa, ale skoro niby nie jestes w organizacji to mysle ze Twoje podejscie na starcie jest slabe. Zycze znalezienia pracy w ktorej nie bedziesz musial niczego robic i bedziesz za to nagradzany. Powodzenia

Wojtek

Szukając ofert pracy trafiłem na ofertę Perfetti Van Melle, na portalu Pracuj pl. Wpadłem zapytać o to, jak się pracuje, jakie wymagania w czasie rozmowy kwalifikacyjnej i na co można liczyć będąc pracownikiem. Przeczytałem ostatnie wpisy i muszę przyznać, że z tego wszystkiego, co przeczytałem najbardziej uderzyło mnie zdanie pani, która jest teraz w organizacji: Cytuję: "Wiesz dlaczego masz pracować, starać się? Ponieważ podpisałeś umowę i masz realizować określone zadania. Za to CI firma płaci i łaski nikomu nie robisz." Jestem zaskoczony. Mam już swoje lata i wydawało mi się, że takie podejście odeszło wraz z latami 90-tymi. To naprawdę pachnie zamordyzmem. Jeżeli na portalu dla kandydatów padają takie sformułowania to co dopiero musi być po podpisaniu umowy. Nie wiem, co pani chciała osiągnąć. Ale moim skromnym zdaniem warto zastanowić się nad zmianą podejścia. Ja dziękuję.

Urzulla Von Chupa

O ja nie mogę!!! Gutek!!! 12 września napisałeś że chcesz aplikować do firmy a 11 października napisałeś, że chwalisz sobie Firmę!!! Ty nawet jednego cyklu do pensji nie przepracowałeś!!! Ale jazda :))) Co Ty wiesz o Firmie? To tylko pokazuje jaka rozpaczliwa propaganda jest robiona na forum przez nowych. Ale beka!!!! Heh!!! Ale beka!!!

@Znajoma

A jeżeli uważasz/bądź część osób uważa że Dział sprzedaży jest zdemotywowany to proponuję skrzyknijcie się i zaproponujcie Zarządowi rozwiązanie. Weźcie sprawy w swoje ręce - dajcie pomysł. Ale to jak pisałam wcześniej wymaga zaangażowania energii, czasu itd....i wzięcia za ten pomysł/rozwiązanie odpowiedzialności. A na pewno pomysłem nie jest napisanie pisma do firmy, że ten czy ten nie nadaje się na to czy inne stanowisko - to przedszkole jest - tam emocje są wysokie..... I jeszcze jedno, ciekawe co by powiedzieli o Tobie twoi koledzy/koleżanki gdybyś Ty awansował - albo co mówią w kuluarach gdy nie jestes jako szef w pobliżu => to jest żart, ponieważ mnie to wogóle nie interesuje, nie skupiam mojej energii na plotach i pomówieniach bo do momentu kiedy nie działasz a odważny tylko w sieci jesteś (anonimowy) to będą to tylko ploty i pomówienia. Tyle z edukacji. koniec. więcej tłumaczenia oczywistych rzeczy nie będzie. przynajmniej dla mnie oczywistych. wszystkiego najlepszego dla pracowników PVMP

@Znajoma

@Harold, czy ty naprawdę sądzisz, że zamierzam Ci "nawracać" czy uciszać czy "spychać z obranej przez Ciebie ścieżki". Dżizas jakie ty masz mniemanie o sobie.. Ty na koniec swojego wywodu napisałeś jak jesteś otwarty na zmiany : " My i tak wiemy swoje." Już to kiedyś słyszałam w pewnym filmie : "Sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie". Sam sobie wystawiłeś świadectwo. I daleka jestem od obrażania Ciebie - nie muszę tego robić. Krzycz dalej sobie ile chcesz. Forma i sposób w jaki to robisz świadczy tylko o Tobie - nie o mnie. Nie Tobie oceniać czy jakiś pracownik nadaje się do jakiegoś zespołu czy nie. Chyba że to zespół za który ty ponosisz odpowiedzialność. Jak świat światem - Każdy przełożony współpracuje z takimi ludźmi jacy jemu odpowiadają (czy w obszarze kompetencji czy tzw chemii). A Nie z takimi jakimi ty byś chciał aby współpracowal. Czas zweryfikuje czy CI ludzie nadają się na to stanowisko czy nie. Zapomniałeś również dodać że paru tych zdenerwowanych menagerów wyleciało za przekręty. Wiesz dlaczego masz pracować, starać się? Ponieważ podpisałeś umowę i masz realizować określone zadania. Za to CI firma płaci i łaski nikomu nie robisz. Takie to proste Ja nie poczułam się traktowana jak tępak i bydło, może to kwestia bezpośredniego przełożonego. Nie uważam, że decyzje obecnej dyrekcji są debilne - a dlaczego? Jak słyszę na spotkaniach, że tego się nie da, że tamtego również to zadaję sobie proste pytanie - ludzie wy robicie w dziale sprzedaży. Jak ustalane są targety w pewnej wielkości itd. Wiec wogóle się nie dziwie podejmowanym przez Dyrekcję decyzjom. I nie pisz, że potraktowano "nas źle" ponieważ ja się nie czuję potraktowana źle - nie uogólniaj. ad1. Nie twierdze, że Twoja żona miała wpływ na naszą organizację, ale twierdzę, że twoja postawa może mieć wpływ na jej i twoich dzieci życie (i to nie jest straszenie tylko dedukcja). A wiesz dlaczego? Przemawia przez CIebie żal, gorycz i jak sam podkreślasz brak motywacji, a skoro nie jestes zmotywowany a do tego nie dajesz sobie wytłumaczyć paru tematów to ma to wpływ na jakość pracy. A jeżeli ma to negatywny wpływ na jakość Twojej pracy to będzie miało to wpływ na Twoje wyniki. A od tego juz nie daleko do.....ale jesteś dorosły, odpowiedzialny, więc podejmiesz najlepsza dla siebie i Twojej rodziny decyzję. ad2. skoro uważasz, ze w dzisiejszych czasach sukces liczy się przede wszystkim udziałami w rynku czy dystrybucją to jako mniej wiedząca koleżanka podpowiem Ci, że zatrzymałeś się z tymi sukcesami na etapie najmarniej 10 lat temu. Wiesz dlaczego? Możesz mieć świetny brand. Możesz mieć jeszcze lepsze udziały rynkowe - czy wartościowe czy ilościowe....możesz mieć zajefajną dystrybucję - ale jedno wielki G...o na tym zarabiać. A w dzisiejszych czasach przetrwają te firmy, które zarabiają na swojej działalności...bo co z tego, że sprzedasz 500 ton więcej....z ujemną marżą...ale udział w rynku wzrośnie, klient w sklepie kupi..tylko co z tego, że za 80% darmo vs twoje oczekiwania....a koszty stałe w firmie są i wiesz co firmy zaczęły od paru lat robic - ograniczać koszty stałe, a wiesz kto/co dla firmy jest kosztem stałym - no właśnie, więc ogarnij sie, obudź. Nikt nie chce dopłacać do produktów, które sprzedaje - chyba że firma ze sprzedaży innych produktów offsetuje utraconą marżę na produkcie na którym nie zarabia i traktuje go jako produkt-żołnierz - do orania i odbierania udziałów konkurencji. Ale to są świadome i strategiczne decyzje danej firmy. Żadna firma produkująca nie jest firmą charytatywną. Dziwię się Tobie jako osobie ze sprzedaży że narzekasz, że firma wprowadza nowe produkty - pierwszy raz widzę takie podejście osoby ze sprzedaży. Wiesz kiedy armie wygrywają wojny - nie wtedy kiedy każdy żołnierz w batalionie dyskutuje z rozkazami. Wygrywają wtedy kiedy jak dostaną rozkaz to potrafią określić przede wszystkim zagrożenia i zamienić je w szanse, kiedy ułożą plan i go wprowadzają w życie. Wtedy kiedy jako cześć zespołu działają razem i każdy wie co ma robić, a jak ma pomysł jak coś zrobić w inny niż dotychczasowy sposób to nie mówi generałowi nie zrobię tego bo się nie da tylko mówi, zrobię to tak i tak - a więc nie zastanawia się "czy" coś zrobić tylko "jak" coś zrobić. I już na pewno na koniec - bo edukacja kosztuje : cyt. "Wiec nie pisz mi po ambicji. Tylko zastanów się co zrobić żeby znowu wróciła wiara Dziale Sprzedaży. " = szkopuł w tym, że znów jedziesz ogólnikami, ale i niech tak będzie - to nie ja jestem zdemotywowana i to nie ja powinnam szukać rozwiązania. Tym przykładem ponownie pokazujesz jak bardzo Twoja postawa wobec firmy jest roszczeniowa. Jak uważasz, że przez 20lat pracy dla firmy - należy Ci się - otóż nic nikomu - ani Tobie ani mi się nie należy. A

@Znajoma

@Harold, czy ty naprawdę sądzisz, że zamierzam Ci "nawracać" czy uciszać czy "spychać z obranej przez Ciebie ścieżki". Dżizas jakie ty masz mniemanie o sobie.. Ty na koniec swojego wywodu napisałeś jak jesteś otwarty na zmiany : " My i tak wiemy swoje." Już to kiedyś słyszałam w pewnym filmie : "Sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie". Sam sobie wystawiłeś świadectwo. I daleka jestem od obrażania Ciebie - nie muszę tego robić. Krzycz dalej sobie ile chcesz. Forma i sposób w jaki to robisz świadczy tylko o Tobie - nie o mnie. Nie Tobie oceniać czy jakiś pracownik nadaje się do jakiegoś zespołu czy nie. Chyba że to zespół za który ty ponosisz odpowiedzialność. Jak świat światem - Każdy przełożony współpracuje z takimi ludźmi jacy jemu odpowiadają (czy w obszarze kompetencji czy tzw chemii). A Nie z takimi jakimi ty byś chciał aby współpracowal. Czas zweryfikuje czy CI ludzie nadają się na to stanowisko czy nie. Zapomniałeś również dodać że paru tych zdenerwowanych menagerów wyleciało za przekręty. Wiesz dlaczego masz pracować, starać się? Ponieważ podpisałeś umowę i masz realizować określone zadania. Za to CI firma płaci i łaski nikomu nie robisz. Takie to proste Ja nie poczułam się traktowana jak tępak i bydło, może to kwestia bezpośredniego przełożonego. Nie uważam, że decyzje obecnej dyrekcji są debilne - a dlaczego? Jak słyszę na spotkaniach, że tego się nie da, że tamtego również to zadaję sobie proste pytanie - ludzie wy robicie w dziale sprzedaży. Jak ustalane są targety w pewnej wielkości itd. Wiec wogóle się nie dziwie podejmowanym przez Dyrekcję decyzjom. I nie pisz, że potraktowano "nas źle" ponieważ ja się nie czuję potraktowana źle - nie uogólniaj. ad1. Nie twierdze, że Twoja żona miała wpływ na naszą organizację, ale twierdzę, że twoja postawa może mieć wpływ na jej i twoich dzieci życie (i to nie jest straszenie tylko dedukcja). A wiesz dlaczego? Przemawia przez CIebie żal, gorycz i jak sam podkreślasz brak motywacji, a skoro nie jestes zmotywowany a do tego nie dajesz sobie wytłumaczyć paru tematów to ma to wpływ na jakość pracy. A jeżeli ma to negatywny wpływ na jakość Twojej pracy to będzie miało to wpływ na Twoje wyniki. A od tego juz nie daleko do.....ale jesteś dorosły, odpowiedzialny, więc podejmiesz najlepsza dla siebie i Twojej rodziny decyzję. ad2. skoro uważasz, ze w dzisiejszych czasach sukces liczy się przede wszystkim udziałami w rynku czy dystrybucją to jako mniej wiedząca koleżanka podpowiem Ci, że zatrzymałeś się z tymi sukcesami na etapie najmarniej 10 lat temu. Wiesz dlaczego? Możesz mieć świetny brand. Możesz mieć jeszcze lepsze udziały rynkowe - czy wartościowe czy ilościowe....możesz mieć zajefajną dystrybucję - ale jedno wielki G...o na tym zarabiać. A w dzisiejszych czasach przetrwają te firmy, które zarabiają na swojej działalności...bo co z tego, że sprzedasz 500 ton więcej....z ujemną marżą...ale udział w rynku wzrośnie, klient w sklepie kupi..tylko co z tego, że za 80% darmo vs twoje oczekiwania....a koszty stałe w firmie są i wiesz co firmy zaczęły od paru lat robic - ograniczać koszty stałe, a wiesz kto/co dla firmy jest kosztem stałym - no właśnie, więc ogarnij sie, obudź. Nikt nie chce dopłacać do produktów, które sprzedaje - chyba że firma ze sprzedaży innych produktów offsetuje utraconą marżę na produkcie na którym nie zarabia i traktuje go jako produkt-żołnierz - do orania i odbierania udziałów konkurencji. Ale to są świadome i strategiczne decyzje danej firmy. Żadna firma produkująca nie jest firmą charytatywną. Dziwię się Tobie jako osobie ze sprzedaży że narzekasz, że firma wprowadza nowe produkty - pierwszy raz widzę takie podejście osoby ze sprzedaży. Wiesz kiedy armie wygrywają wojny - nie wtedy kiedy każdy żołnierz w batalionie dyskutuje z rozkazami. Wygrywają wtedy kiedy jak dostaną rozkaz to potrafią określić przede wszystkim zagrożenia i zamienić je w szanse, kiedy ułożą plan i go wprowadzają w życie. Wtedy kiedy jako cześć zespołu działają razem i każdy wie co ma robić, a jak ma pomysł jak coś zrobić w inny niż dotychczasowy sposób to nie mówi generałowi nie zrobię tego bo się nie da tylko mówi, zrobię to tak i tak - a więc nie zastanawia się "czy" coś zrobić tylko "jak" coś zrobić. I już na pewno na koniec - bo edukacja kosztuje : cyt. "Wiec nie pisz mi po ambicji. Tylko zastanów się co zrobić żeby znowu wróciła wiara Dziale Sprzedaży. " => szkopuł w tym, że znów jedziesz ogólnikami, ale i niech tak będzie - to nie ja jestem zdemotywowana i to nie ja powinnam szukać rozwiązania. Tym przykładem ponownie pokazujesz jak bardzo Twoja postawa wobec firmy jest roszczeniowa. Jak uważasz, że przez 20lat pracy dla firmy - należy Ci się - otóż nic nikomu - ani Tobie ani mi się nie należy

Gutek
użytkownik zarejestrowany

Zastanawiam się dlaczego jak pojawi się pozytywna ocena firmy natychmiast odzywają się osoby które potrafią pisać tylko oskarżenia. Może ktoś mocno inspiruje do pisania negatywnych opinii? Ja chwalę sobie firmę!!!!

raj
@Gutek tydzień temu
Zastanawiam się dlaczego jak pojawi się pozytywna ocena firmy natychmiast odzywają się osoby które potrafią pisać tylko oskarże...

Ta! Spiseg! Opłacany przez Sorosa ;)

Harold Was pozdrawia

@Znajoma To ja Ci napiszę tresciwie. Bo Twoja ilość słów i próby obrażenia mnie nie zabije jednej prawdy. Jest źle. Wiesz dlaczego? Mamy teraz tylko 2 gwiazdki jako pracodawca. A wiesz dlaczego? Bo ludzi traktuje się jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] br /> A wiesz co to jest firma? My ludzie!!!!!!! Zapieprzalismy tu latami. Mocno. Angażując w to maxa naszych sił. Stworzono program rozwojowy. Zaproszono to do nas. Musieliśmy spełniać masę kryteriów i wyników aby się tam dostać. Nie dawno nam awansów bo CIĘŻKA PRACĄ I WYNIKAMI mieliśmy ZASŁUŻYĆ na awans!!! A tym czasem Pan Baron awansował człowieka bez wyników na Regionalnego. Nowego. W myśl zasady mierny ale wierny. Skutek? Kilku najlepszych managerów dostało szału. Ludzi z najlepszymi wynikami!!! Poszło od nich pismo do HR. Cześć z nich rzuciło papierami i poszło do innych firm. Na ich miejsce nie przyszli już tak dobrzy. Jak napisałem - Firma to ludzie. Jak się nas traktuje jak bydło i tepakow za ciężka pracę i podwyżki i awanse dostają ludzie z "wlasciwego" rozdania Pana Barona to motywacja siadla. Po co się starać? Po co pracować na Maxa skoro to nie ma znaczenia. Jedynym kryterium awansu i/lub bycia managerem jest bycie z jedynej właściwej opcji. I tak oto wskazałem Ci powiązanie między motywacją a rotacja!!! Bo każdy wie, że jak nasz człowiek nie zawalczyć o półkę i kasę to w 2 tygodnie miejsce zajmie konkurencja. Jak ludzie odchodzą a HR szuka ludzi tygodniami to mamy dziury w dystrybucji i mamy bajzel na półkach. Bo nikt tam nie jeździ a nieistniejący kierownicy nie pilnują. A wiesz dlaczego???? No siadla w nas motywacja? A wiesz dlaczego? Przez debilne decyzje obecnych Dyrektorów. I każdy z nas to wie. Cała firma to wie. Nie zbijesz mnie z tropu pisząc bzdury że powinienem się doksztalcic. Nie uda Ci się mnie zepchnąć z obranej ścieżki. Jeżeli weźmiesz sobie dane rynkowe to zobaczysz że spada dystrybucja. Spada na najmniejszych sklepach. To oznacza że rotacja jest stabilna. Dlaczego bo w zbiorze sklepów prowadzących jest proporcjonalnie więcej sklepów wielkopowierzcniowych i wazonych. Więc średnia rotacja matematycznie jest stabilna. Ale tylko matematycznie. To nie jest sukces tylko porażka. Bo nie robimy wyników. Zgodze sie z jednym. Zapas jaki istnieje w kanale nie ma przełożenia na rotację. Ale nie zrozumialas mnie. Ja piszę o spadku rotacji w wyniku braku egzekucji. Brak egzekucji jest bo nie ma motywacji ludzi. Żadne pomysły i narzędzia nie będą działać jezeli nie ma motywacji. A nie ma motywacji bo potraktowano nas źle. Popełniono bledy w zarządzaniu zespołem. I teraz dwie najważniejsze sprawy do Twojej wiadomosci: 1) nie zamierzam odejść! Wiesz dlaczego? Bo ani ja ani moja żona i ani moje dzieci nie popełniły tych durnych decyzji. Więc dlaczego to ja mam zrezygnować z wielu lat pracy? Niech zrezygnują Ci ci te błędy zrobili i Ci co na nie pozwolili. Ja nie zamierzam!!! Poczekam aż nastanie normalność. Ale cicho też nie będę sidział. 2) Najważniejsze Ci mam Ci do przekazania. Ty chyba powinnaś zmienić zawód. Sukces liczy się udziałami w rynku!!! Wartosciowym i ilościowym. Dystrybucją ważną i numeryczną. Rotacją. Poprzednia ekipa miała sukces nie tylko w SAP, ale w parametrach rynkowych badanych przez niezależne firmy. Jestem częścią tej firmy od dawna i nie uprawiam na mnie manipulacji. Bo wiem jak było i jak jest teraz. Po co nam belgijskie czekoladki? Na co marnujemy czas? Byłaś z tym u klientów (bo nie wierzę że jesteś ze sprzedaży, nikt że sprzedaży nie pisałby takich bzdur wbrew tego co sprzedaż czuje i mysli). O wejdź na forum, stan przed nami i powiedz nam to w twarz że pomysły marketingu (A ten chyba nie dokonać akurat był tylko marketingu) są super, tylko my sprzedaż nie potrafimy ich wyegzekwować. Bo sala zabije Cię śmiechem. Robimy w słodyczach latami. Rozumiesz? Latami! I takiego chorego pomysłu jeszcze nie było. Wiec nie pisz mi po ambicji. Tylko zastanów się co zrobić żeby znowu wróciła wiara Dziale Sprzedaży. Bo jej nie ma. Nie ma!!!! I nie będziemy odchodzić! Nasze dzieci i nasze żony i my tego bajzlu nie zrobiliśmy. Nie my awansowalismy/mianowalismy na najważniejsze stanowiska ludzi, którzy tych stanowisk pełnić nie powinni. I ja też już więcej nie będę pisał. Bo widać że idziesz w zaparte. Bo zamiast wyciągnąć wnioski i przemyśleć zw coś jest na rzeczy - usilnie chcesz mnie/nas uciszyć. Ok. My i tak wiemy swoje. Pożyjemy - zobaczymy. PS: fajnie że znasz Harolda. To mnie tylko upewnić że w Centrali siedzą ludzie którzy tu piszą by bronić obecnego statusu spraw. A te są fatalne.

@Znajoma

napiszę to jeszcze raz - NIE MASZ PRAWA OCENIAĆ 6. Dziękuję za rady dla mnie i Gutka. To ja również Tobie coś poradzę. Skoro tak Ci źle w firmie, tak nie dobra jest, nikt Cie nie słucha w Firmie - to poprostu odejdź, zacznij działać - miej ja...a. Zwolnij miejsce ludziom którzy chcą coś zmienić i działają, a nie piszą, ludziom którzy koncentrują się na tym aby szukać pozytywnych rzeczy, rozwiązań - płakać każdy potrafi bo to nic nie kosztuje, ale aby coś zmienić to trzeba sie zaangażować, przekonywać itd. a to już kosztuje, prawda? 7. Widać, że jednak w Naszym kraju obszar kompetencji ludzi się zwiększył. Kiedyś wszyscy Polacy znali się na piłce, polityce teraz również na zarządzaniu firmami. I już na koniec. Zgadzam się z @Ktos, to juz moj ostatni wpis i mozesz pisac co chcesz, jak chcesz o czym chcesz i w sposob jaki chcesz, dla mnie nie ma to juz znaczenia, a wiesz dlaczego? poniewaz w firmie pracuje masa fantastycznych ludzi, których energia nie idzie w pisanie bzdetow na gowork, ktorzy działają jak chcą coś zmienić, więc nie będę już angażować swojego czasu na polemikę z ludźmi którzy nie wiedzą o czym piszą, którzy nie rozumieją co piszą a argumenty są od czapy. A swoją drogą to zastanawiający jest fakt dlaczego nie jestes jeszcze Prezesem jakiejs firmy (skoro tak wszystko lepiej wiesz od innych , tak wszyscy popelniaja bledy a Ty jako jedyny zrobił byś lepiej niż inni i dodatkowo masz panaceum na wszystko) - osobiście Ci zazdroszcze pozdrawiam Wszystkich pracowników

@Znajoma

@Harold, hmm...Harold to specyficzny człowiek, którego bardzo często ciężko zrozumieć. Jego poczucie humoru zazwyczaj różni się od tego, jakie prezentuje przeciętny człowiek; nie jest to humor ani wulgarny, ani inteligencki, a raczej ekscentryczny i bardzo osobisty. Z tego powodu rzadko jest zapraszany na większe imprezy, a jeśli już - to w ramach swoistej ciekawostki. Jako pracownik wkłada w wykonywaną pracę dużo chęci, jest bardzo zaangażowany, nie zawsze to jednak przekłada się na jego wyniki. - to w ramach swoistej ciekawostki... Odnośnie tego co napisałeś : uwielbiam jak inni wiedza za mnie co ja mysle, co chce powiedziec i co zrobić. Bądź uprzejmy i przyjmij do wiadomości, że mam prawo miec swoją opinię. A moja opinia nie jest jak to nazwałeś opluwaniem poprzedniej ekipy. Nie zgadzam się, że byli to ojcowie sukcesu i tyle. Poniżej odniosę się do Twojego wywodu, precyzyjnie: 1. Nie bronię firmy. Mam inne zdanie na temat jak sie powinno pracować w dziale sprzedaży i o jej jakości. 2. Nie przeraziłam się wpisami i żadnej propagandy nie uskuteczniam . 3. Nie pracuję w TM czy HR. Pracuję w sprzedaży - czy w to wierzysz czy nie mam to gdzieś. Nie mam powodu pisać, że pracuję w innym dziale niż w tym co pracuje. 4. Cały Twoj wywód opiera się na założeniach! W tym również, że nie pracuję w sprzedaży - a to niestety świadczy o Twojej manipulacji - łatwiej jest dopasować teorie i niby argementację do założenia. 5. Nie wiem czy pracujesz obecnie czy nie. Nie wiem czy w sprzedaży czy w innym dziale - rowniez mam to gdzies. Za to wiem jedno - JEZELI NIE PRACUJESZ w sprzedaży to twoje argumenty w temacie 2015 roku, jak i czarowanie używając górnolotnych słowek (motywacja, rotacja, egzekucja itd) sa do wytłumaczenia - bo swiadczą o nie znajomości tematu. Jeżeli PRACUJESZ W FIRMIE - i używasz takich argumentów - to (i tu bedzie personalnie) proponuje, popros przełożonego o wsparcie szkolenia dla Ciebie ponieważ piszesz o rzeczach i zależnościach pomiedzy nimi o których nie do końca masz wiedzę czy pojecie (wiesz ze dzwonią tylko nie wiesz w którym kosciele). Dlaczego? a) stokowanie produktem było w 2015 roku (slynny projekt Prometeusz) b) gdybyś mial wiecej wiedzy to byś wiedział, że wprowadzanie nowych pomysłów "w obszarze egzekucji i sposobu organizacji sił sprzedaży nie ma związku z rotacją produktu sensu stricto. Marketing odpowiedzialny jest za brandy w tym za ich rotacje, TradeMarketing za narzędzia, a Sprzedaż za egzekucje tego co marketing "wymyśli" poprzez narzędzia z Tradu. c) napisałeś :"Jak zespołem MT maja zarządzać kierownicy TT, którzy nie mieli o tym pojęcia!!! "" Teraz są wymiany bo usiadła rotacja, bo zniszczono mechanizmy egzekucji i motywacji" => Co do kierownika, to nie Tobie jest oceniać czy się nadawał czy nie. Dostał szanse - czy chciał i mogł z niej skorzystać jego sprawa a nie Twoja Dlaczego sam nie startowałeś skoro oceniasz że ta osoba nie miała pojęcia - skoro ty miałeś to mogłeś to pokazać. Tak pewnie napiszesz, że nie dano Ci szansy - no tak przecież kasza manna z nieba powinna lecieć, a jaśnie wielce szanowny Pan może łaskawie po nią sięgnie. litości. Ty jak widać po Twoim wpisie wypowiadasz sie na tematy o których nie masz pojęcia ( co udowodniłam) więc nie oceniaj tego czy ktos sie nadaje czy nie -nie masz do tego prawa, ale nawet przyjmujac Twoj tok rozumowania, to Twoj argument jest bez sensu, ponieważ zatowarowanie produktem w 2015 roku nie ma nic wspolnego z brakiem rotacji czy motywacji w 2016 czy 2017 - chyba ze masz na mysli motywacje dla dzialu sprzedazy do inwestowania w kolejne przeceny dla tego produktu - co z zasady jest całkowicie błednym myśleniem w kategoriach rotacji. Tak więc Twoj argument o tym , że ktos wprowadza nowe/inne rowiazania w obszarze sprzedazy a to ma wpływ na rotacje produktu juz sprzedanego w 2015 świadczą o Twojej celowej manipulacji (i w to wole wierzyc) bądź kompletnej niewiedzy. Już nie raz widzialam ludzi używających argumentów, których nie rozumieją. d) Na 200% nie jesteś ze sprzedaży - bo piszesz bzdury o poprzedniej ekipie. = > to jest hit. Zazdroszę Ci umiejętności dedukcji - żałosne. To jeszcze raz wytłumaczę jak krowie na granicy - nie obrażam nikogo z poprzedniej ekipy , ale uważam, że nie są ojcami sukcesu . e) odnośnie : "mogę zacząć pisać konkrety:co i kto i kiedy skopal. Decyzja po decyzji, blad po błędzie, klient po kliencie, rabat po rabacie i standard po standardzie." -nie interesuje mnie to wogóle. Juz powyżej pokazałeś, że wiele rzeczy Ci sie myli, wiedza nieugruntowana, a także zabarwiona negatywnymi emocjami w stosunku do ludzi pracujacych w firmie. A to w jednoznaczny sposób wskazuje na możliwość manipulacji treścią. Co więcej pokazuje Twoje samouwielbienie, Narcyz sie znalazl, idealny czlowiek, który wytykać w swoim mniemaniu błędy innym potrafi - a ja napiszę t

Harold Was pozdrawia

@Potter a u Ciebie z kolei widać że nie jesteś już w Firmie i kompletnie nie rozumiesz jak jest wewnątrz. Gdyby ktoś z nami rozmawiał, ale podkreślę ROZMAWIAŁ, to pewnie dzisiaj byłoby inaczej. Teraz nie ma komunikacji. Chyba że jednokierunkowa. Z góry w dół. O ile wcale!!! Już od pewnego czasu wiem na pewno, że jak ktoś o coś zapyta to nie znaczy że słucha, że rozmawia. Nie ma czegoś takiego teraz u nas jak rozmowa z najwyższymi. Dlatego może jest jak jest tutaj, na Gowork. Wiec nie pisz jak nie wiesz co się dzieje w środku.

Potter

@Harold Nie dziwię się byłym pracownikom bo wiem że mają żal o to jak ich pożegnano lub jak in podziękowano za lata pracy. Ale dziwię się Tobie. Pracujesz tam, jesteś tam. Jesteś świadom. To nie lepiej jakbyś o tych wszystkich różnicach jakie widzisz i żalach jakie masz pogadał wewnątrz organizacji. Przecież to śmieszne, że obecni pracownicy (Jak widać i ż pola i ż biura) toczą że sobą batalię na Gowork zamiast rozwiązać problemy wewnątrz rozmawiając ze sobą w Firmie a nie publicznie. Tak chyba będzie lepiej.

Harold Was pozdrawia

@Znajoma... widzę że Ktoś starał Ci dac to delikatnie i w wyważony sposób do zrozumienia. Ale ja Ci to napiszę wprost. Co Ty bredzisz????? Widać jak rozpaczliwie bronisz PR firmy. Tylko robisz to nie fair!!! Zaprzeczysz sukcesom poprzednich ekip. Ale nie wykazujesz sukcesu obecnej. Nie prawdziwe są dane o rabatach i nieprawdą jest zapchanie rynku produktem w 2015. A wiesz dlaczego? Bo w 2015 na koniec Q4 hamowalismy sprzedaż aby nie zrobić zapasów!!!! Powtarzam, zajmowaliśmy!!! Wiesz dlaczego jest teraz tyle wymian? BO ktoś i wiemy kto żywcem kopiowal pomysły z KP w 2016 i 2017 w obszarze egzekucji i sposobu organizacji sił sprzedaży. Wywalił do góry kołami mechanizmy egzekucji w tym system zadań. Połączył siły rynkowe. Skutek? Rozwalił egzekucję i rotację!!!! Szczególnie w MT!!! Jak zespołem MT maja zarządzać kierownicy TT, którzy nie mieli o tym pojęcia!!! Skutek? Teraz są wymiany bo usiadła rotacja, bo zniszczono mechanizmy egzekucji i motywacji. A kolejne demotywujace zmiany spowodowały że ludzie zaczęli szukać pracy zamiast pracować. Jestem przeciwny malkontentom. Ale gdy wpisów jest tak wiele - nie można już tego ignorować!!! Przypuszczam że jesteś z HR lub TM. Ale wiem jedno. Na 200% nie jesteś ze sprzedaży - bo piszesz bzdury o poprzedniej ekipie. Mam do Ciebie i do Gutka prośbę. Fajnie ze Was wpisy przeraziły i zmobilizowaly do uprawiania propagandy tutaj. Ale jeżeli naprawdę chcecie zrobić PR, to z pokorą przemyslcie krytyczne opinie. Zastanówcie się co było dobre za poprzedniej ekipy, co jest źle za obecnej ekipy (i odwrotnie też). Napiszcie to sobie i wprowadźcue w Firmie a nie tutaj. Jak cały Zespół to zobaczy w Firmie to i tutaj uspokoją się wpisy. A jak PR robisz tutaj a w Firmie tokerujesz bylejakość i opluwasz przeszłość to tylko dolewasz oliwy do ognia i spodziewaj się że jeszcze więcej negatywnych opinii będzie tutaj. Poprostu weźcie się tam w Warszawie do do roboty!!!! Porządnej. I dobrymi zmianami poswiadczcie ze jest dobrze a nie szkalowaniem przeszłości i to bez wiedzy na jej temat. Sprawa jest prosta. Spieprzono proces zarządzania zmianami, motywację pracowników i zarządzanie warunkami handlowymi. I stało się to w latach 2016-2017. Jak dalej będziecie pisać PR na Gowork to mogę zacząć pisać konkrety: co i kto i kiedy skopal. Decyzja po decyzji, blad po błędzie, klient po kliencie, rabat po rabacie i standard po standardzie. I co? Będziemy się tak boksowac na forum? BEZ SENSU. SKOŃCZCIE UPRAWIAĆ PROPAGANDĘ OBECNEGO SUKCESU. WSLUCHAJCIE SIĘ Z POKORĄ W TO CO PISZĄ NIEZADOWOLENI LUDZIE. PRZEMYSLCIE I WDROZCIE PORZĄDNY PLAN NAPRAWCZY. Jak chcecie uniknąć negatywnych komentarzy to poprostu zmiencie wewnętrzny klimat, procesy i standardy tak aby mówiono o tej ekipie lepiej niż o poprzedniej. JEDNYM SŁOWEM POKAŻCIE OD TERAZ W PRZYSZŁOŚĆ ŻE DOWIEZIECIE LEPSZE WYNIKI, Z MNIEJSZA ROTACJĄ PRACOWNIKÓW. ZMOTYWUJCIE PRACOWNIKÓW!!!! TO WPISY SIĘ WAM POPRAWIĄ. To forum to echo miernych decyzji w Firmie. Propagandowym wpisami nie odwróciła uwagi i nie zmienisz opinii jaka JEST W NASZYCH GŁOWACH. Jak w Firmie będzie dobrze to i na tym forum będzie dobrze. I apel do wszystkich. Skończmy pisać już na tym forum bo szkoda nerwów. Ustalmy jedno: Mamy szacunek do przeszłości. Piszemy żale bo chcemy lepszej teraźniejszości i przyszłości. Nawet malkontenci, którzy sobie pomarudzili - na codzień w robocie powinni dam z siebie MAXA aby było lepiej. W końcu od tego zależą nasze pensje i los firmy. Ale błagam obecną ekipę biurową - SKOŃCZCIE PR na forum. Bo nawet po waszych wpisach można z dużym prawdopodobieństwem odgadnąć kto konkretnie wpisał dany tekst. To przecież widać. A my nie jesteśmy głupi. A więc wyluzujmy wszyscy. Szacun dla byłych i obecnych. I OD TEJ PORY CZYNY I FAKTY A NIE WPISY NA FORUM.

Gutek
użytkownik zarejestrowany

Perfetti Van Melle Polska ma pracę dla ludzi z ambicjami i wiedzą. Nieszczęśliwi i nieudacznicy zawsze będą mieć powód do narzekania, robiąc w ten sposób krzywdę firmie i pośrednio sobie. Przecież wszędzie tak bywa, że jest czas lepszy oraz gorszy.!!

bllle

Dobrze powiedziane. Nie ma co rozpaczać tylko trzeba robić swoje. Dbać o swój kawałek najlepiej jak się da. Nasi szefowie nie są z pierwszej łapanki. Wszyscy mają bogate doświadczenie. Może to co się obecnie dzieje to po prostu proces. Zaplanowane działania rozłożone w czasie. Ja tak to widzę a przeżyłem w Firmie bardzo dużo. Nie łatwo jest odbudować rynek po tak zwariowanych akcjach jakie się działy za czasów "ojców sukcesu". Widać zdecydowanie że jest plan, który też jest stopniowo wdrażany. Lepiej tak niż na szybko i bez większego zastanowienia. Ta Firma to rewelacyjni ludzie (no może z małymi wyjątkami), to My musimy być razem, Wszystko idzie w dobrą stronę. Wpisy osób, które rozstały się z PVM są mega słabe a osoby z zewnątrz nie powinny czytać takich głupot. Wierzcie mi, że miały swoje na sumieniu. Mamy fajnych szefów, którzy w zamian za zaangażowanie i uczciwość w ogień skoczą INIE ZNAM ph w całej Polsce, który narzeka na brak współpracy czy zrozumienia z przełożonym. TO JEST NAJWAŻNIEJSZE.

Gutek
użytkownik zarejestrowany

Może nie jest w firmie idealnie, może nie wszystko się nam podoba ale z pewnością trzeba ufać szefom i ich działaniom.

Alek

Witam,mam pytanie czy można dostać prace PWM poprzez ogłoszenie?

Znajoma

@Ktos...tak jak napisales tylko ze moim zdaniem wynik dostarczany powinien byc 'z głową' i z wyobraźnią, z wizja co dalej - Wiesz o czym pisze. Zmiany byly sa i beda i nie dotyczy to tylko PVMP. I nie wszystkie zmiany nam sie podobaja, ale mimo to wierze, ze dzieki nim osiagniemy wspolnie wiecej. Dziekuje, ze moglam z Toba wymienic opinie i zycze Tobie samych sukcesow w Naszej firmie jak rowniez pozostalym fantastycznym ludziom z Naszej firmy. Trzymajcie sie cieplo.

Znajoma

@Ktoś, to miło, że w paru kwestiach się zgadzasz, nie mniej jednak nadal czynisz założenie, że pracujesz dłużej, że wiele więcej widziałeś - nie wiesz tego. Nie twierdzę, że cała poprzednia ekpia była zła. Była i jest masa wspaniałych ludzi. Odniosłam się tylko do powyższych conajmniej dziwnych komentarzy. O tym jak to było wspaniale i jakie to sukcesy były osiągane. Każdy ma inny obraz tych sukcesów. Co do sukcesu roku 2015 - wiesz dlaczego ten rok był sukcesem? Ponieważ omawiani ojcowie sukcesu pozwolili na załadowanie klientów pewnym produktem - bez jakiegokolwiek planu działania w odsprzedaży - na rympał. A jeśli nadal pracujesz to wiesz co w tym roku robimy z tym produktem? Powinieneś wiedzieć i jakie to są koszty. Wiec jeżeli załadowanie klientów produktem po to aby zrobić wynik jest dla Ciebie sukcesem i uważasz, że to jest miarą bycia bądź nie pracownikiem, który wykonuje swoją pracę bardzo dobrze to ja się nie zgadzam. Cieszę się również, że nadal Jesteś w szeregach firmy i nie należysz do grona tych co tu nie powinni od dawna już być. Co do awansów - zawsze można by dyskutować - czas pokaże czy PVM podjęła dobrą decyzję awansując pewnych ludzi. Czas również pokaże czy PVM potrafi weryfikować swoje decyzje . Na zakończenie, Ciebie również gorąco pozdrawiam, a w temacie kultury oszczędź proszę tych komentarzy dot. zasad języka polskiego (pisze z telefonu) ponieważ to nie mnie admin skasował wypowiedź i to nie ja Ciebie obrażałam i nie ja Ciebie uciszałam. ale luz. tak więc, do Wszystkich - PVM jest dobrą firmą, oferuje atrakcyjne warunki pracy - dla ludzi, którzy chcą pracować, którzy się nie boją wyzwań i szukają rozwiązań. Marudzić to każdy z nas potrafi.

Ktoś...
@Znajoma 3 tygodnie temu
@Ktoś, to miło, że w paru kwestiach się zgadzasz, nie mniej jednak nadal czynisz założenie, że pracujesz dłużej, że wiele więc...

Tym razem naprawdę już ostatni raz. Zgadzam się z Tobą, ale pewne rzeczy widocznie musiały wtedy działać jak działały i nie nam to oceniać. Finalnie i tak każdy z nas rozliczany jest z wyniku a nie ze sposoby w jaki go dostarcza. PVMP to świetna Firma i kiedyś i obecnie, takie jest moje zdanie. W tym zawodzie do zmian po prostu trzeba się przyzwyczaić a ludzie, przychodzą i odchodzą, takie jest życie. Niemniej jednak jestem szczęśliwy że tutaj pracuje. I tak na całkowite zakończenie przepraszam za mój język i to co napisałem. Wybacz jeśli Cię tym uraziłem. Ten komentarz powstał w dużej emocji i był niepotrzebny. Pozdrawiam wszystkich byłych i obecnych.

Znajoma

@Ktos, dlaczego nie dziwi mnie to jak ta firma funkcjonowala do tej pory z takimi ludzmi jak ty skoro nie potrafisz odroznic i zrozumiec zwrotu "pracowac od roku" od tego co napisalam "pracowac od ponad roku". Chyba nie oczekujesz ze bede dokladna date zatrudnienia podawac, a moze jeszcze region. Zalosne i smieszne. Szkoda tylko ze nie odniosles sie do pozostalych kwestii. Coz widac albo ich nie rozumiesz albo w pelni sie zgadzasz. Nie mniej jednak jak wszedzie firma to ludzie. Jesli w firmie pracuja ludzie na poziomie to firma jest na poziomie. Jezeli pracuja ludzie ktorzy nie maja pojecia co i jak powinno dzialac w obszarze ich odpowiedzialnosci to szukaja jak tu zachowac pozory pracy. I tak do tej pory sie dzialo. Oby jak najkrocej. PVM to firma dla ludzi ktorzy chca pracowac, ktorzy wiedza co maja i jak maja robic. Dla ludzi ktorzy jak maja wyzwanie to nie szukaja wymowek albo sposobu na oszukanie firmy. To na pewno nie jest firma dla sciemniaczy, malkontentow. Konczac pozdrawiam wszystkich Solidnych pracownikow PVM.

ktoś...
@Znajoma 3 tygodnie temu
@Ktos, dlaczego nie dziwi mnie to jak ta firma funkcjonowala do tej pory z takimi ludzmi jak ty skoro nie potrafisz odroznic i...

jestem w stanie zgodzić się z Tobą w kilku kwestiach. Choćby w tym że nie jest to Firma dla ściemniaczy, bo tacy byli choćby wśród nas PH i już polecieli. Oczywiście zgadzam się że jest to niedopuszczalne i kroki jakie zostały podjęte były adekwatne. Niemniej jednak Firma ma się dobrze i tu Cię zaskoczę, nawet ze mną w składzie. Pracuje dużo dłużej niż Ty i widziałem już wiele. Nie mów mi że poprzednia Ekipa była zła bo na kilometr można wyczuć że jesteś elementem nowego rozdania. Ja nie mówię że nowe jest złe, ale niektóre obecne awanse dają dużo do myślenia, szczególnie nam, PH kilku i kilkunastoma latami staży w tej Firmie. Rok 2015 był rekordem sprzedażowym w dziejach PVMP i jest to fakt z którym nie da się dyskutować, a za ten sukces odpowiada poprzednia Ekipa, dlatego nie zgadzam się z Twoją opinią. Ci ludzie potrafili pracować i robili to naprawdę dobrze. Jak będzie z tą, czas pokaże, choć trochę go już minęło... na zakończenie gorąco Cię pozdrawiam i przypominam pewną zasadę języka polskiego. Zwroty osobowe takie jak Ty, Cię, Wy itp. piszemy wielką literą:) to świadczy o kulturze:) to już moja ostatnia odpowiedź, szkoda mi czasu na marnowanie go i bezsensowne zużywanie energii:) raz jeszcze pozdrawiam!

Żołędź
@Znajoma 3 tygodnie temu
@Ktos, dlaczego nie dziwi mnie to jak ta firma funkcjonowala do tej pory z takimi ludzmi jak ty skoro nie potrafisz odroznic i...

Ty weź sie mlodociana ucisz, nikt ci nie wytyka za ktora czesc ciala dostalas awans ze te kocopoly piszesz o wymowkach... to ciebie nikt w terenie nie zna i klienci cie na oczy nie widzieli a yeraz sie oszustów doszukujesz a w terenie oczerniasz kogo sie da! Pracy sie naucz nim zaczniesz jej ludzi uczyc!

Znajoma

Ca Fe i calej reszty malkontentow. Jak myslisz czy gdyby wszystko bylo ok z waszymi ojcami sukcesu to Breda by wprowadzala i akceptowala zmiany ktore sa wprowadzane? Widocznie Breda uznala ze to co bylo to nie sukces a rozdawnictwo i kiepskie zarzadzanie bez perspektywy. Pracuje w tej firmie od ponad roku. Jestem ph. Ale jak widzialam zarzadzanie tych panow to jestem pewna ze ciesze sie ze ich nie ma. Niczym mnie nie zachwycili. Wrecz przeciernosc przytlaczala. Ze o zachowaniu tych managerow nie wspomne gdy jeden z nich byl tak nawalony ze telefonu zapomnial z samolotu. Zalosne. Czy bedzie lepiej? Czas pokaze. Firme tworza ludzie a najwiekszy problem z firma i zachodzacymi zmianami maja leserzy ktorzy oszukuja a nie pracuja. Czy rekrutacje sa ok? Pewnie mozna wiele zmienic. A kto z Was tak narzekajacych kiedykolwiek powiedzial swojemu szefowi co chce robic za 5 lat? Zaloze sie ze nikt. Wiec skonczcie te gorzkie zale tylko sie wezcie do pracy. Tyle i az tyle

ktoś...
@Znajoma 25.09.2017, 22:55
Ca Fe i calej reszty malkontentow. Jak myslisz czy gdyby wszystko bylo ok z waszymi ojcami sukcesu to Breda by wprowadzala i ak...

dziewczyneczko, skończ już lepiej i zamilcz na zawsze... w du... byłaś i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] widziałaś... skoro pracujesz od roku nie możesz pamiętać Pafos...:) resztę tu obecnych przepraszam za wulgaryzmy ale zagotowałem...

Zoska

Do @Miki.. napisz tak uczciwie (tak przynajmniej wynika z wpisu) skoro tak tesknisz za ojcami a firma wg ciebie jest do d..i wszystko zle to dlaczego jeszcze w niej pracujesz? Skoro jesteś taki ah i oh to przeciez znajdziesz pracodawcę godnego twoich uslug

Deneb

@Maly Miki...ciekawe historie opowiadasz. A wiesz kumpel mi opowiadal jak to Ci twoi pozal sie boze ojcowie sukcesu pracowali.... jak cele wyznaczali ludziom...jak egzekucje tego robili... jak wprowadzali produkty na rynek... dowiedz sie wiecej bo w zadnym szanujacym sie koncernie dlugo ojcowie by nie popracowali. Ale rozumiem cie doskonale. Robiles 85% targetu i dostałeś premie i to jeszcze od niezrealizowanych zamowien...u nie wiadomo jakich klientów..a zamowienia wysylales do fikcyjnego dystrybutora...normalnie zazdroszcze....i to bardzo...na to pozwalali twoi ojcowie sukcesu...to sie sabotaz nazywa a nie praca. Wiec nie pisz tu takich marnych piesni bo gdyby to byli tacy wielcy ojcowie sukcesu...mieli standardy pracy..potrafili sprzedawac nie dajac 50%rabatu...potrafili czegokolwiek nauczyc ludzi to jestem przekonany ze nikt by ich nie zwolnil...wiec nie jecz...i pozdro

pyry

Ludzie! Bezrobocie w Polsce wynosi tylko 5%, mamy rynek pracownika. Na prawdę nie warto zawracać sobie głowy tym bajzlem powszechnie znanym jako PVM. Firma ma długoletnie tradycje promowania i awansowania na stanowiska menadżerskie ludzi niekompetentnych, którzy tylko umieją się wylansować i uprawiać wazeliniarstwo- kiedyś to było na szczęście na mniejszą skalę, ale obecna ekipa doprowadziła to zjawisko do perfekcji. Jak coś schrzanią (a schrzanią na pewno, bo wiedzy merytorycznych i realnych umiejętności brak) to robią kozły ofiarne z pracowników. Zresztą widać to po PR-owych wpisach u góry, gdzie wina za złą atmosferę jest zrzucana na pracowników. Szkoda czasu i nerwów.

na szczęście były pracownik

Może nie pracowałem bardzo długo w tej Firmie, ale muszę się zgodzić z kilkoma osobami, że wszystko je...ło po zmianie władzy i robieniu własnego folwarku przez górę, HR niestety nie widzi albo nie chce widzieć całej tej sytuacji. Dziwi mnie, że Breda nie zadaje pytań na temat rotacji bo w 2016 i 2017 to chyba połowa ludzi się zmieniła i nie mówię tu o miernotach i kombinatorach, ale naprawdę wartościowi ludzie odeszli lub zostali delikatnie odsunięci. Część dobrych ludzi jeszcze siedzi w tym bajzlu, ale nie sądzę żeby to trwało długo. Nie będę się rozpisywał bo szkoda mojego czasu na opisywanie całej tej chorej sytuacji.

Gutek
użytkownik zarejestrowany

Mam zamiar aplikować do Perfetti Van Melle . Słyszałem nawet sporo dobrego o firmie ale jak czytam na forum wypowiedzi pracowników to zaczynam zastanawiać się co robić? Czy naprawdę nie ma tematu o którym można napisać dobrze? Pewnie trzeba samemu sprawdzić?

Zdziwinoy
@Gutek 12.09.2017, 21:20
Mam zamiar aplikować do Perfetti Van Melle . Słyszałem nawet sporo dobrego o firmie ale jak czytam na forum wypowiedzi pracowni...

Zgadzam sie z Toba ........sprawdz a to doswiadczenie pozwoli Ci docenic kolejnych pracodawcow na rynku europejskim

Mały Miki

Kilka lat czytalem. Ale nie wytrzymałem i napiszę co myślę. Miałem dwa kryzysy pracując w tej firmie. Pierwszy w okresie 2011-2012. Ale teraz wiem że to był Pikuś. Teraz w 2017 to już jest dno.... Zaczynam tęsknić za KJ, PW i KT. Nie bylo latwo, ale byly zasady, byl porządek, byla wizja i kierunek. Były konkrety. PW mnie wkurzal bo cisnął i masę rzeczy zmienił. Jezu! Jak ja za tym gościem teraz tęsknię. Tak samo na KT a nawet za AS. TO CO SIĘ DZIEJE W 2016-17 TO SKANDAL. Ostatni news że obecny DH pozbył się KT to był taki absurd że myślałem że to żart! Ale to niestety prawda!!! Szok!!! Gdzie jest HR? Dlaczego nowy DH zrobił z firmy swój prywatny folwark? Awansowali są goście od czapy, mierni ale wierni, bez wyników, bez stażu.... Ale broń boże tacy, którzy wiedzą jak się robi robotę w słodyczach. Broń Boże ludzie z okresu sukcesów! Mają być lojalni. Klakierzy i przodu...asy DH. Mam wielki żal do HR, ktory powinien byc straznikiem zasad. Prezesowi też się dziwie że się daje wodzić za nos DH. Ale spoko, przezylem wielu RMS, DH i to mój drugi Prezes. Myślałem że poczekam i się z obecnej ekipy posmieję i będę robił swoje. Ale po powrocie z urlopu mi się ulało. Jak można było rozwalić ojców sukcesu? Wyczyścić ostatniego świadka sukcesów i zmian 2014-2015-2016. I na koniec ostatni komentarz. Widać jak piszą czesc postów ludzie z obecnej nieudolnej, aroganckiej ekipy. Darujcie sobie. My wieloletni pracownicy nie jesteśmy idiotami. Nie piszcie że atmosferę robią pracownicy, nie róbcie pseudo wpisów zw jwst spoko atmosfera. Nie jest!!! I to Wasza wina! Awans na jednego z zachodnich RMS był początkiem tego bajzlu a każda kolejna zmiana to tylko ppgrązanie atmosfery. Owszem kilku leni i oszustów odpalono. Ale to był margines, jak w każdej firmie. Problem jwst taki, że po odejściu KJ i PW nastał chaos! Bałagan! Brak zasad! Nieporozumienie. I to nie wina PH! Nie wina specjalistów! Nie wina kierowników! Odwalcie się od nas! Nie piszcie (mowa do osób lizących tyłek obecnej wladzy) bzdur. Lepiej siedzicie cicho bo się osmieszacie. Weźcie się za słuchanie Zespołu i zarządzanie atmosfera wewnątrz firmy a nie uprawianie propagandy na goworku. Pozdro dla ludzi którzy pamiętają Pafos ;) Nowi nie mają pojęcia o czym tu napisalem.

blablabla
@Mały Miki 09.09.2017, 02:18
Kilka lat czytalem. Ale nie wytrzymałem i napiszę co myślę. Miałem dwa kryzysy pracując w tej firmie. Pierwszy w okresie 2011...

Kolego, tak jak poprzednik, kolega ,,nicky 2017-09-11 11:42" zgadzam się z Tobą w dużej części. Twoja wypowiedź pokazuje że jesteś Częścią tej organizacji od dłuższego czasu. Piszesz o rzeczach z którymi nie da się dyskutować bo kto pracuje dłużej, ten wie. Jedna rzecz jednak została troszkę, moim zdaniem przerysowana... dokładnie chodzi mi o to zdanie - ,,Wyczyścić ostatniego świadka sukcesów i zmian 2014-2015-2016.'' Owszem, większość OJCÓW SUKCESU odeszło, jednak świadków tych sukcesów i osób które bezpośrednio brało w nich udział, jeszcze kilku zostało:)

Ca Fe Bi Ba
@Mały Miki 09.09.2017, 02:18
Kilka lat czytalem. Ale nie wytrzymałem i napiszę co myślę. Miałem dwa kryzysy pracując w tej firmie. Pierwszy w okresie 2011...

No musiałem coś napisać jak czytam i słyszę co szyszkownik kilkujadek wraz z ekipą podżołednych nawyprawiali .WP,KJ,KT, to są menadżerowie z prawdziego zdarzenia , dla nich się żąp, :;:$o na sklepach,potrafili docenić .tutaj z tego co słyszę docenia się kolejnych podżołednych nie znających się na fachu - dostali własną szufladę za lojalność i wazeline - i z firmy zrobili Szuflandie z której coraz więcej osób odchodzi nie móc scierpiec braku reakcji stanowczej ze strony Bredy .Z firmy bardzo szanowanej stała się firmą na przetrwanie zimy....tak zgodzę się ze lata 2010-2013 były ciężkie ,wcześniej też zdsrzaly sie lata gdzie trzeba było zacisnąć pasa ale dzięki rozsadnemu zarządzaniu kolegów ww.- przeszło się obok kryzysow z podniesioną głową i duma ze się dla PVMP pracowało, Ojcow sukcesu również Ci koledzy,koleżanki którzy odeszli przez ostatni rok . Ten kto pamięta Afrykę , Kubę wie o czym piszę .Te awanse ...kumoter szyszkownik rozdawał chyba za ....no właśnie za co...bo na pewno nie za kompetencje podległych kumotrów.Pozostaje mi tylko trzymać kciuki ze ta sytuacja wnet się skończy .

Henry
użytkownik zarejestrowany

Szukałem pracy i trafiłem na Perfetti Van Melle Polska, powiedzcie mi jak się tu pracuje? Czy można rozwijać się w firmie? Czy do podstawy są jakieś dodatki? generalnie wiem, że firma należy do dobrych pracodawców.

Karlito

SŁUCHAJCIE Firma jest super ale... Jeśli awansuje sie ludzi, którzy przez rok pracy zrobili tylko raz swój target, odwiedzali 60 % swojej bazy ( na sklepach znaja poprzedniego przedstawiciela a nie obecnego ) na kierownika regionalnego i to jeszcze nie z tego terenu co go nadzoruje , to jak to ma być dobrze . Jawne donoszenie na kolegów procentuje awansem , kierownictwo pozwala na takie praktyki masakra . Jeśli zmieni sie góra to zmieni się chora sytuacja zastraszanie i wielka niepewność czy jesteś wygodnym przedstawicielem dla władzy . Pozdrowienia z gór dla super ekipy Pyziaków ... Herbata smakuje ...

Gregor
użytkownik zarejestrowany

Praca w korporacji nie należy do lekkich, to fakt. Jak jesteś dobry to chwalą i płaca dobrze, jak nie masz wyników to przykro ale....

Janusz
użytkownik zarejestrowany

Żeby w firmie wszystko grało to pracownicy też muszą mieć swój wkład. Chodzi mi głównie o atmosferę jaką budują właśnie ludzie. Firma stwarza warunki do pracy ale żeby było miło to już nasza działka. Nie zwalajmy wszystkiego na kierownictwo tylko spójrzmy na swoje postępowanie.

Wrózbita Ma Ciej
@Janusz 17.08.2017, 09:09
Żeby w firmie wszystko grało to pracownicy też muszą mieć swój wkład. Chodzi mi głównie o atmosferę jaką budują właśnie ludzie....

Januszu jak cie zwą....pracownicy którzy mieli swój MOCNY wkład w rozwój TEJ firmy w większości już nie pracują,i nie narzekali że jest żle tylko zapier@#$%^&li tylko pare osób decyzyjnych i "dziwne"zachowanie spowodowało że CI MEGAPRACOWNICY nie dali sobie wmówic że czarne jest białe a białe jest czarne. Awanse z "nosa wyjęte" demotywujące pozostałych- może taka strategia by wychować sobie swoich ludzi....ach ten "nieokiełznany menedżment";)Byli Koledzy którzy poświęcali swój czas prywatny przeznaczony dla rodziny na firmę piszę tu o pracy w godz.wieczornych po 18tej gdzie stojaki się wstawiało bo za dnia szkoda czasu czasami całą grupą jechaliśmy by zrobić PSD a i tak zajmowało to parę godzin. Czy uważasz to za brak poświęcenia dla dobra firmy???A może to nie Prawdziwi Handlowcy dbający o Swój i Firmy wizerunek byli,tylko idioci poświęcający swój czas???? Januszu albo jesteś chwilę w firmie i próbujesz wcisnąc korporacyjną gadkę i nie wiesz co na rejonie się dzieje,albo jesteś nowym w biurze i dziobiesz....Ale ocenę sytuacji pozostawiam inteligentniejszemu i rozumniejszemu:) Jest takie mądre powiedzenie....gadaj gadaj ja posłucham;). w rumpologa sie bawisz kolego.

Kryspin
użytkownik zarejestrowany

@Smerf Zgadzam się z Tobą w zupełności. Niektóre osoby mają problem z uczciwą pracą i stąd biorą się negatywne opinie na forum. Ci którzy pracują z zaangażowaniem nie mają złej opinii o firmie a to coś znaczy.

Smerf

Nie wierzę, że tak źle jest w firmie. Ludziom nie chce się pracować i zrzucają odpowiedzialność za swoje wyniki na innych. Czas wziąć się do pracy i wszystko będzie dobrze. Każdy target jest do realizacji. Potrzebna jest tylko wytrwałość i odrobina dobrej woli.

Kenijskie Blanty
@Smerf 09.08.2017, 21:17
Nie wierzę, że tak źle jest w firmie. Ludziom nie chce się pracować i zrzucają odpowiedzialność za swoje wyniki na innych. Cza...

Taaa....na firmę i ludzi z którymi było mi PRZYJEMNOSC pracować nie narzekam,pisze o Koleżankach i Kolegach z terenu,mogę dołączyć co poniektórych z biura...były ciężkie czasy lata 2010-2013 ale z zaciśnięte mi zębami robiło się plany sporadycznie ale imprezy ....:)najlepsze.Sporo dobrych ludzi odeszło przez politykę w firmie ...o awansach wiedziało sie:) zanim zaczęto rekrutację na stanowiska ...zenua .Koledzy i Koleżanki jechali podbić kartę obecności na rekrutacji ...masakra.A potem kierownictwo i hr dziwi się że ludzie odeszli ...My widzieliśmy co się dzieje ...nie jesteśmy głupcem jak co poniektórym się wydawało .Ta czy siak ... firma godna polecenia , tylko tych co za sterem zmienić dh.

Gustaw
użytkownik zarejestrowany

Myślę, że nie powinniście tak pesymistycznie patrzeć na firmę. Wszędzie zdarzają się okresy gorsze i lepsze, trzeba tylko umiejętnie działać.

Lutek
użytkownik zarejestrowany

Czy w firmie jest rzeczywiście trudna sytuacja? Może warto przyłożyć się do pracy żeby utrzymać miejsca pracy? Szkoda stracić pracę, dojdą dojazdy a teraz wiemy wszystko.

zośka

Sytuacja wróci do normy kiedy będą realne targety, tak jak w poprzednich latach. Jeżeli twój target rośnie o 50 % vs poprzedni rok, to twoja motywacja do pracy równa się zero. Czas wrócić do normalności i wszystko będzie ok. Nikt nie pracuje tylko dla pasji. PH pracujący w PVM są odpowiedzialni, bo większość ma swoje rodziny na utrzymaniu, co jest wystarczająca dla nich motywacja, żeby robić targety i brać premie, ale realne targety. W poprzednich latach prawie ta sama ekipa PH, w takim samym składzie, robiła rekordy sprzedaży. Nie wierzę że nagle zapomnieli jak się sprzedaje

Franek
użytkownik zarejestrowany

Słyszałem sporo dobrego o firmie i mam zamiar aplikować. Czy mógłby ktoś napisać coś o atmosferze w firmie? Czytam opinie i jest ostra wymiana zdań, o co chodzi?

Obserwator
@Franek 04.07.2017, 18:48
Słyszałem sporo dobrego o firmie i mam zamiar aplikować. Czy mógłby ktoś napisać coś o atmosferze w firmie? Czytam opinie i jes...

Nie aplikuj szkoda Twojego czasu chyba ze nie masz pracy to wszystko jest dobre nawet PVM. Jak widac w powyzszej wymianie zdan za dobre wyniki ktore byly w ubieglych latach tez potrafia ludzi opluc a to juz daje do myslenia skoro firma bila wszelkie rekordy sprzedazy i zabrala pracownikow na mega impreze poza granicami kraju. Jak cos poczekaj rok az mistrzowie 3kopert sie zmienia

Bita
@Obserwator 11.07.2017, 17:09
Nie aplikuj szkoda Twojego czasu chyba ze nie masz pracy to wszystko jest dobre nawet PVM. Jak widac w powyzszej wymianie zdan...

Na razie otworzyli druga kopertę czyli ze ludzie są h.... a potem już tylko jedna czas spier....

ph

Co wy wypisujecie???? Fakt, cele postawione są megaaa ambitnie ale nie dziwcie się kiedy firma rezygnuje z usług oszustów. Tak niestety to trzeba powiedzieć. Nie tolerują takich praktyk i nie pracują z nikim kto na takie sytuacje przymyka oko. Po prostu jak dla każdej korporacji ważny jest wygląd sklepów, zaangażowanie pracowników i uczciwość. Proszę nie nazywajcie ojcami sukcesu osób, które robią wyniki sprzedając produkty na 50% rabacie. Fakt, prywatnie to super ludzie ale z sukcesem nie mają nic wspólnego.

Nick
@ph 29.06.2017, 21:40
Co wy wypisujecie???? Fakt, cele postawione są megaaa ambitnie ale nie dziwcie się kiedy firma rezygnuje z usług oszustów. Tak...

Chciałbym Ci przypomnieć, że Ci nowi, do których zapewne się zaliczasz zaraz po przyjściu sprzedają produkty za 30% ich ceny i to oficjalnie informując wszystkich. Po drugie gdyby Ci starzy sprzedawali w takim rabacie, to chyba nie stać by było firmy na Grecję i nie nagradzano by oszustów jak piszesz o nich. 2016 rok był największym sukcesem firmy od dawna, od 2018 z nowymi menadżerami tekst porażka historyczna i doskonale o tym wiesz. Jak się wini kogokolwiek to tylko te Wasze nowe rozdanie. To nowi niw maja pojęcia o niczym, udają specjalistów, a wyniki są na poziomie 30% poprzednich lat. Co do złodziei i oszustkpw, bezwględnie takich powinno się zwalniać i to miało miejsce w jasnej Area. Reszta to konfabulacje, o których piszesz.

blablabla
@ph 29.06.2017, 21:40
Co wy wypisujecie???? Fakt, cele postawione są megaaa ambitnie ale nie dziwcie się kiedy firma rezygnuje z usług oszustów. Tak...

Kolego, nie wiem skąd Ty się urwałeś. Ale jeśli Firma daje przyzwolenie by realizować swoje cele na 50% rabatach i przy takim założeniu realizuje się historyczne wyniki to o czym Ty w ogóle piszesz. Tak skonstruowany jest rynek a Ci ludzie wiedząc o tym, doskonale się w ten schemat wpisywali, robiąc przy okazji zaj.... robotę. Niestety czasy się zmieniły i teraz jest inaczej, inni rządzą i wcale nie jest lepiej... Ojcowie sukcesu odeszli (lub zostali zwolnieni) i to jest fakt!!!! Ze starej Ekipy została już tylko garstka ludzi którzy widząc co się dzieje pewnie sami też zaraz uciekną i będą pisać historię gdzie indziej... Nie zmienia to jednak faktu że lata 2015/16 były piękne! A OJCOWIE SUKCESU ODESZLI!!!!

Zuzanna
użytkownik zarejestrowany

Jak obecnie wygląda sytuacja w firmie? @zrezygnowana co takiego konkretnie musi w firmie ulec zmianie? @Luna Wspominasz o czystkach. Czy oznacza to zwolnienia pracowników? Piszesz też, że świetni ludzie odchodzą. Jaka jest tego skala? Co jest przyczyną takiej sytuacji?

żabka
@Zuzanna 26.06.2017, 09:04
Jak obecnie wygląda sytuacja w firmie? @zrezygnowana co takiego konkretnie musi w firmie ulec zmianie? @Luna Wspominas...

Ojcowie sukcesu z 2015 i 2016 r zostaja zwolnieni z pracy bo są niewygodni dla tej władzy . awansują ludzie którzy nie zasługują na to . wyniki tych osób nie wskazuja na to że sa dobrzy ale układy układziki robią swoje a podobno miał być koniec z układami . szkoda tego co było

Nick
@żabka 27.06.2017, 21:12
Ojcowie sukcesu z 2015 i 2016 r zostaja zwolnieni z pracy bo są niewygodni dla tej władzy . awansują ludzie którzy nie zasługuj...

Brak kompetencji zasłania się pozbywaniem osób kompetentnych, tyle w temacie. Ludzie niekompetentni bez doświadczenia zostają kierownikami, PH odchodzą hurtowo, a dyrekcja zrzuca winę na wszystkich, tylko zapomina o sobie niestety.

Luna

Trwają czystki w PVM i szukanie winnych obecnej sytuacji w całej firmie. Kolejni świetni ludzie odchodzą

Zostaw opinię o Perfetti Van Melle Polska - Tarczyn

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Perfetti Van Melle Polska