Perfetti Van Melle Polska
2 336 6 1

Opinie o Perfetti Van Melle Polska

Zuzanna

@Kozia Broda Company Proszę nie obrażać inne osoby na forum, jest to niezgodne z regulaminem. Przypominam, że na forum GoWork.pl dyskutujemy o pracodawcach, a nie oceniamy prywatne sprawy pracowników. Czy mógłbyś napisać czy firma Perfetti Van Melle Polska oferuje przyszłym kandydatom umowę o pracę? Czy pracownik tej firmy może liczyć na pakiet szkoleń lub dodatkowych świadczeń socjalnych? Dzielenie się opiniami na forum pozwala innym osobom poznać swoje przyszłe miejsce pracy.

Ciekawy :)
@Zuzanna 29.04.2018 16:37

Co tam słychać u BS?

KiciaMentosek
@Ciekawy :) 27.09.2018 20:10

Roboty ostro szuka...

PanChuppa
@Ciekawy :) 27.09.2018 20:10

Niszczy dalej. Z kąd go wzieli to jedna wielka zagadka. Opinia: szkoda gadac. Zero strategii, oklepane slogany. Podobno juz nie dlugo. Ciekawe gdzie dalej? Pewnie nigdzie, bo opinia sie przykleiła :-) Na tym forum tez sie udzialał pod różnymi pseudonimami.

:)
@PanChuppa 28.09.2018 00:34

Juz podobno go nie ma, tylko czy wie? Po juz glosno :)

Jakub
@:) 05.10.2018 21:39

Jesteś pracownikiem firmy? Od dłuższego czasu nikt nie dodał swojej obiektywnej opinii o pracodawcy, więc - jeśli mógłbyś - napisz kilka słów na ten temat. Interesują mnie takie aspekty pracy, jak wynagrodzenie i dodatki, rodzaj zawieranej umowy i atmosfera w pracy. Podziel się swoim doświadczeniem i podpowiedz innym szukającym zatrudnienia, jak pracuje się w Perfetti Van Melle?

pracownikpvm

Najgorsza firma jaką można sobie wyobrazić. W czasie rozmowy o prace próbowano mi udowodnić, ze firma jest idealna. W zasadzie nie ma wad... Odnosiłam wrażenie, że próbowano mi udowodnić fakt, że nie jestem wystarczająco doskonała, żeby pracować w PVM. Nabrałam sie na opowieści o tym jaka ambitna i rozwojowa praca mnie czeka. Teraz poprostu czuje sie oszukana. Gdy rozpoczynałam swoja karierę zawodową moje zadania były dużo bardziej ambitne. Ta firma nie szanuje pracowników, chyba, że jest to osoba na stanowisku kierowniczym. Szczytem tego jakim dnem jest ta firma jest przeprowadzany ostatnio projekt zmian, który odbywał się za zamkniętymi drzwiami, które były zaklejone kartkami, żeby nikt sie nic nie dowiedział. Wszystko wielce tajne... Przykry jest totalny brak zaufania do pracownika, przepływ informacji jest na żenującym poziomie. Konferencja to był pokaz propagandy połączony ze zwolnieniami i zmianami w terenie. Poziom kierownictwa to jest po porostu dno. Nie jestem w stanie powiedzieć jednego pozytywnego słowa o tej firmie.

aaa
@pracownikpvm 20.12.2017 16:53

Oj, widzę że ktoś tu ma niespełnione ambicje albo po prostu był za słaby... To smutne co czytam. Może zamiast tkwić w tej jak to napisałaś złej Firmie trzeba było się zwolnić a nie opowiadać teraz stek bzdur. No chyba że to Tobie podziękowano bo zwyczajnie byłaś za słaba... Tak czy siak, jeśli w dalszym ciągu pracujesz, moja dobra rada zwolnij się i przestań narzekać a jeśli już nie jesteś pracownikiem PVMP to przestań wypisywać te kłamstwa. Ja wiem że internet daje nam możliwości bycia anonimowym, ale w życiu trzeba mieć jaja i o tym co kogoś boli trzeba mówić otwarcie i prosto w twarz. Twoje wylewanie gorzkich żali na forum pokazuje tylko jak słabym jesteś człowiekiem. Pozdrawiam

dżizas
@aaa 21.12.2017 10:36

Jak dobrze, że pojawiają się tu takie wypowiedzi, bo dobitnie widać poziom osób zarządzających tą firmą. Sprzedawanie cuksów i gum do żucia to zacna i porządna robota dla inteligentnych ogarniętych ludzi, ale nie ukrywajmy nie jest to fizyka kwantowa. Tymczasem rotacja u Was jest zatrważająca. Nie potraficie obsadzić podstawowych stanowisk. Pochwal się lepiej misiaczku ile kasy zostawiacie w różnej maści serwisach rekrutacyjnych. Do rozważających aplikację - tak jak pisze pracownikpvm komunikacja wewnętrzna w tej firmie to totalne dno. Ma się wręcz wrażenie, że dezinformacja jest celowa, bo zdezorientowanym pracownikiem łatwiej jest manipulować i go zastraszyć. Strach w tej firmie jest w ogóle kluczowy, bo innych metod zarządzania nie znają. Jakiekolwiek próby rozmów, sugerowanie rozwiązań problemów spotykają się z reakcją tak jak w komentarzu powyżej - obrażaniem ad personum i groźbami. O żadnym "mówieniu otwarcie i prosto w twarz" nie ma mowy.

pp
@dżizas 28.12.2017 16:04

Słabo to widzę... Najpierw sami odchodzą a później wypisują te dziwne historie... Ale widocznie w powiedzeniu że odejść też trzeba umieć jest dużo prawdy.

Bartek
@dżizas 28.12.2017 16:04

Dzień dobry. Jestem pracownikiem Perfetti Van Melle. Co więcej jestem przedstawicielem tak negatywnie ocenianego Kierownictwa. Potrafię zrozumieć zdenerwowani i chęć wypowiedzenia. Jeśli jednak wspominacie o dezinformacji i obrażaniu, groźbach, a są to bardzo mocne słowa, to bardzo proszę o telefon, e-mail na wewnętrzną infolinię do naszej centrali by rozpatrzeć powyższe oskarżenia. Wspomniane były dwie sprawy: konferencja / zmiana. Plan zmian przygotowywany był przez zespół 15 specjalistów z poszczególnych działów. Zrobiliśmy to najlepiej jak umieliśmy. Celem jest wzrost firmy i właściwe inwestowanie (zarówno pieniędzy, jak i czasu ludzi). Zmieniamy podejście do rynku. W kontekście zmiany i tak dużej transformacji mogą pojawić się i pojawiają również podejścia kontestujące, destrukcyjne, przeciwne zmianom, często ukryte pod fasadą akceptacji. Ja jednak wierzę w podejście dyskusyjne i uczestniczące, trzeba tylko otwarcie mówić co boli i proponować rozwiązania, wspomniana zmiana odpowiada na wiele bolących kwestii. Proces zmiany będzie następował ale ja nadal będę zapraszam do rozmowy. 03-04.01 będzie możliwość przedstawienia innego punktu widzenia i zastanowienie się nad możliwością wprowadzenia usprawnień. Oczywiście wszystkie fakty przedstawione na formuł też będą brane pod uwagę, lecz pozwólcie by o rozwiązaniach mówić wewnątrz firmy. Mam nadzieję, że opinie i emocje związane ze zmianą opadną w sytuacji gdy sprawy będą rozwiązywane. Druga sprawa dotyczy procesu rekrutacji i oceny dokonanej w trakcie pracy. W procesie rekrutacji na stanowiska managerskiej (w tym na stanowisko KAM) kierujemy się oceną kompetencji, które sprawdzamy między innymi scenkami. Nie daje ona 100% gwarancji ani jednej ani drugiej stronie (poznanie potencjalnego pracownika i poznanie pracodawcy). Nie robimy złożonych assessment center, feedback dajemy od razu i o feedback tez prosimy w konsekwencji. Praca jednak weryfikuje umiejętności. Osobiście jestem zadowolony z wielu procesów rekrutacji, zdążają sie jednak również pomyłki w obie strony. W konsekwencji jesli praca w Perfetti nie jest zgodna z oczekiwaniami wskazuje ulepszenia lub odchodzi z firmy. W sytuacji jeśli ktoś nie realizuje swoich celów otrzymuje plan naprawczy. Chciałbym podkreślić, że plan naprawczy przekazujemy pracownikom, w których wierzymy. Zawsze dajemy drugą szansę. Jednakże jeśli ktoś nie chce pracować, zawsze można się dogadać i rozstać w honorowy sposób. Pragnę jednak podkreślić zależy nam na stabilnej i rosnącej firmie. Można to tylko osiągnąć pracując z ludźmi gotowymi do zmian.

CHupa Rules
@pracownikpvm 20.12.2017 16:53

@pracownikpvm.. tak sobie mysle, ze jezeli oczekujesz ze jakikolwiek zarzad bedzie odkrywal przed toba swoje plany to wybacz albo jestes naiwna albo poprostu glupia. Zaden zarząd jezeli ma jakiekolwiek plany to w etapie ich procesowania nie angazuje innych pracownikow niz tych co maja jakies zadania do wykonania na tym etapie. To jest normalne. Jezeli tego nie rozumiesz to przykro mi bardzo ale nikt nie bedzie w stanie tak oczywistej i prostej informacji jasniej tobie wytlumaczyc. Co do reszty kompletnie sie z Toba nie zgadzam... a wiesz dlaczego? Bo kiedy ja przechodzilem proces rekrutacji i mowiono mi jak jest i moze byc to wiedzialem ze masa zalezy ode mnie. A tobie wydaje sie ze twoj pretensjonalny stosunek do zycia ma pierszenstwo nad praca i zaangażowaniem. Najlepiej jest nic nie robic i mowic... "ale mi obiecaliscie".....tak wiec nie opowiadaj tu bzdetow tylko wez sie do pracy.....a jak nie chcesz tu pracowac to odejdz...podejmi decyzje...i znajdz firme ktorej zarzad jasniepania bedzie we wszystko wtajemniczal.... A do @dzizas... jakos spotkalem wiele osob ktore nie narzekaja na komunikacje w firmie.....moze poprostu jej nie rozumiesz wiec zastanow sie czy jestes na odpowiednim stanowisku i w odpowiedniej firmie.....a przede wszystkim z odpowwiednia wiedza.. gdyż moze ci sie wydaje ze ja masz. Strach.. o czym ty wogole piszesz...jezeli kiedykolwiek poczules strach w firmie to pewnie dlatego ze ja oszukujesz albo nie realizujesz zadan ktore masz do wykonania. Zastanawialem sie dlaczego takie osoby tak narzekajace na firme nie odchodza z niej. I kiedys ktos powiedzial bardzo trafnie.....ze nikt na rynku ich nie chce..bo sa slabi.....i to pozostawie bez komentrza...

pracownikpvm
@Bartek 29.12.2017 14:22

Filozofia, dużo słów lecz nic konkretnego. Byle coś powiedzieć i byle brzmiało to jak złota rada ze złotych ust. Dużo gadania, zero konkretów, mało pracy. "najlepiej jak umieliśmy" czyli byle jak.. Brzmi jak groźby? Egzekucja- to brzmi jak groźba Bartku:)

A.W.
@aaa 21.12.2017 10:36

Piotrek czy to ty ? ????

Kozia Broda Company
@Bartek 29.12.2017 14:22

Od kiedy nowa drużyna pierścienia przybyła na scenę, firma zaczęła generować niesamowite straty, nie trzeba być filozofem, żeby upchnąć do Kauflanda 30 palet mentosa po 0,80zł, wręcz przeciwnie, pustakiem to świeci, takie osoby, na takich stanowiskach jak Bartuś spuszczą tą firmę na dno (razem z Krzaczkiem i sp.), ale pismo już poszło do głównego zarządu, z całą listą zarzutów w postaci dowodów rzeczowych, zdjęć, nagrań itd., kwestia czasu jak tych darmozjadów wyrzucą, a takiego prostaka bez kompetencji jak Piotruś D., to najstarsi górale nie widzieli, to jest dopiero perfettti lizanie du...py Bartusiowi, facet (baba?) nie nadaje się do niczego, przerzucany ze stanowiska na stanowisko, byle mógł lizać dalej, bez znajomości żadna firma nie trzymałaby takiego niedorozwoja na stanowiskach kierowniczych, dziwię się tylko dyrekcji HR, że nie reaguje na ten cyrk, możliwe, że korupcja dotknęła również ten dział. Jeszcze jedna sprawa, Bartuś prosi żeby ktokolwiek tutaj z osób obiektywnie krytykujących podał swoje dane osobowe, może Ty podasz swoje, nie martw się, ktoś na pewno Cię odwiedzi. Pozdrawiam profesjonalistów z działu sprzedaży.

Bu
@Bartek 29.12.2017 14:22

Ale bełkot :)

Hehehe
@pracownikpvm 28.02.2018 00:16

Fajnie tam u was :)

Pawelek
@Bartek 29.12.2017 14:22

Zmiany to żeś nam zafundował :-) Miszcz nad Miszcze!

PaniNikt
@Pawelek 28.09.2018 00:36

Ale to jest celowe dzislanie BS, tak dzialal w kazdej z firm. Gosc mysli, ze jest guru NLP, ludzi maja taka beke, ze niewiem co. Znam takich co maja takie kwity na niego, ze hoho :) pamietacie jak poobleklejal pokoj :) ? Pobadalam w kazdej z firm co byl :) czasy to byly u nas dobre za KJ! Krzysiu, wroc! Ale ptaszki cwierkaja, ze centrala ma juz dosc :) podobno ktos nowy przychodzi :) w sumie w podziece jak juz gdzies sie zachaczy bo posciemnia jak zwykle, to piszmy do nowego pracodawcy co tu narobil :)

Lizak
@PaniNikt 05.10.2018 21:37

Po firmach łazi i prosi się o robote. Robi się na guru :) wydzwania i wypisuje już chyba do wszystkich co znał, a jak pamiętacie zna przeciez wszystkich :), nawet prezydenta, papieza, z prezesami tego swiata to na ty, a w sumie to mu z reki jedza, taki to As. As na Asy,Tylko kurcze ja co do czego to nie bardzo wychodzi i nie bardzo kojarza. :) sam niczyn nasz obecny premier uratowal wszystkie firmy, jedna po drugiej :) a to, ze tam o tym nikt nic nie wie to szczegol, to wrogowie i spiskowcy :) jak odchodzil to kazdy prezes plakal i prosil by zostal. Tak, tak - pamietacie? Prezes plakal jak odchodzil... :) ja mam taks strategie - jak odejdzie, to ja zostaje. Moze jeszcze pare osob. Wiec, 666 i do przodu, hehehe. Ps - Aha, wez jeszcze kumpla ze soba :) wielka L :)

Miętowy
@Lizak 06.10.2018 09:31

Bartek AS - dobre! :-) :-) :-)

anonymous
@pracownikpvm 28.02.2018 00:16

B groźny, tylko więcej śmiechu niż strachu z tego :-) Od początku nikt tego serio nie traktował. Ucho prezesa. Żenada.

Guma
@anonymous 07.10.2018 23:23

Podobno już gdzie indziej urabia :) az śluz leci :)

Lizak
@Guma 10.10.2018 12:55

Podobno, a nawet na pewno i podobno gdzieś obok nas :) wystarczy sprawdzać ślad śluzu :) uff, oby szybciej sie ktos inny męczy :)

Haer
@Bartek 29.12.2017 14:22

Bartosz, Bartuś, Barteczek - a napisz ładnie na forum co teraz robisz i gdzie nadajesz - pochwalisz się? Napisz szczerze i od serca :)

PureFresh

Perfetti van Melle obecnie ma siedzibę na warszawskim Okęciu. Dla poruszających się komunikacją publiczną dojazd mocno utrudniony. Jedyny autobus: 189, lub tramwaje. Z jednego jak i drugiego przystanku 1,5 km pieszej drogi (nie oświetlonej) do przejścia. Dla poruszających się autem, brak miejsc parkingowych, jak uda Ci się przyjechać wcześniej- staniesz na bagnach (które wkrótce będą zabudowane), liczba miejsc ograniczona. Centrala zatrudnia ok 30 osób. Firma mała, ok. 60% pracowników biurowych pamięta początki firmy, pracują po 20 lat. Drugie 40% to osoby młode, wśród których panuje 80% rotacja. Firma ma słabo rozbudowaną strukturę, pod kątem kariery nie jest przyszłościowa. Mała paleta produktów, mało pracy. Każdy jednak "zarobiony, nie wie w co ręce włożyć". W biurze siedzi się 8,5 h obowiązkowo. Do odpracowania 0,5 h na przerwę. Praw tych strzeże podejrzane oko jednego z dyrektorów, który z zasady zdaje się być mocno nieufny do Polaków. W terenie zmiany, porozpisywane nowe trasy dla przedstawicieli, często długie i mało korzystne dla pracownika. Przejazd trasy liczy się do czasu pracy ale tylko w jedną stronę. Drugą jedziesz za darmo. W centrali panuje specyficzna atmosfera pracy, na pograniczu komunistycznej poczty i firmy aspirującej do miana korporacji. Problemy pracowników tkwią w części ścisłego kierownictwa, jednak nikt poza szeregowymi pracownikami zdaje się tego nie widzieć. Pracownicy chętnie rozmawiają o problemach firmy ale tylko między sobą i w razie potrzeby, wszystkiego się wyprą, więc nie warto wchodzić w tego typu dyskusje :)

Stary Człowiek i Morz/że
@PureFresh 04.03.2018 12:14

To co napisałeś lub napisałaś o otoczeniu budynku to niestety racja. Ale trzeba dodać że PVMP było pierwsza (!!!) Firma która tam się ulokowala. Zrobiła to dla wygody pracowników bo poprzednia siedziba była w Tarczynie w halach produkcyjnych 20km od Warszawy. To nie wina PVMP że teraz dobudowano inne biurowce bo inne firmy stwierdził że to super miejsce i nagle zrobił się tłok. Co do blota i oswietlenia to tu możesz mieć pretensje do Urzędu Miasta nie tych firm. Co do ścieżki rozwoju.. każda firma która ma mały zespół centralny będzie miała ograniczony rozwój pionowy. To normalne i dominujące na rynku firm małych zespołem. Przecież to jest oczywiste na poziomie wchodzenia do takiej firmy gdy do niej wchodzisz. Bo.iluz można mieć Dyrektorów? Co do całej reszty się nie zgadzam. W dzisiejszych czasach to atut że są osoby pracujące długo. Dlaczego? Dlatego że jeżeli te osoby sprawdziły się przez 20 lat i rozwijały to stabilność zatrudnienia kompensuje ograniczone możliwości awansów. Spójrz na to jako naturalny benefit małego zespołu. Młoda kadra rotuje-to prawda ale to zjawisko globalne i większości firm. Młodzi szukają swojego miejsca. Co do klimatu - tak siadł. Kilka lat temu za zespolu top managerow KJ, PW, KT, MK było lepiej. Przynajmniej Sprzedaż chwali sobie bardziej tamten okres. Ale obecni liderzy też są ok na tle całego przekroju rynku FMCG. Środowisko pracy na tle innych firm jest naprawdę przyjazne. Podsumowując - mam poczucie że szukasz cieni firmy na siłę... To naprawdę dobre miejsce pracy. Serio. Ogólny rozrachunek po kilkunastu latach oceniam bardzo na plus. Gdybyś widział gdzie byliśmy w 2012 a gdzie jesteśmy - to zrozumialbys jak wiele ta firma zmienila w ostatnich latach. Wiele osób ale mówi o ostatnich 2 latach ale ja mam porównanie ostatnich 2 lat do naprawdę długiej historii i o e też nie są złe np w porównaniu do warunków pracy i klimatu 10 lat temu. Tak ED wkurza czasami.... Ale w sumie to poczciwy facet.

CHupa Rules
@Stary Człowiek i Morz/że 07.03.2018 01:15

@Stary Człowiek.. Wazne to ze doceniasz wartosc "starych pracownikow". Co wiecej z prawie wszystkim sie zgadzam. A dlaczego nie z wszystkim? Bedac dlugoletnim pracownikiem uwazam ze ekipa ktora wymieniles tworzyla tylko dobry klimat. A sztuka jest tworzyć dobry klimat z dlugoletnia perspektywa... nie wystarczy ze jest milo..a to prowadzi do niczego. Co do Sprzedaży.. pozwól ze nie bede komentowal tego ze bylo im kiedys lepiej...kiedy hulaj dusza piekla nie ma...czy sie stoi czy sie lezy...a co najciekawsze..to sa dobrzy ludzie..tyle tylko ze ta wspaniala ekipa sama nie majac pojecia pracy i odpowiedzialnosci nikogo nie na uczyla..

gregory
@CHupa Rules 09.03.2018 00:45

Bzdura. Nauczyła. Rozumiem że to Cię boli ale to nie znaczy, że musisz kłamać.

Przyjaciel

Bartek daj juz spokoj :)

CHupa Rules
@Przyjaciel 05.10.2018 22:52

Hej Przyjaciel, gdyby Twoje zalozenie bylo prawdziwe to Bartek by nie pisał, tylko wywalił tych nierobów

:-)
@CHupa Rules 09.10.2018 22:47

B. już ciebie prosili daj spokój na tym forum.... chyba z 50% postów jest twoich i twojej druzyny piercienia. Nicki wam się nie mieszają? :-)

Mentosik
@:-) 10.10.2018 00:18

Przeciez to jego stara strategia, kilka nickow, wypisuje posty, od dawna uzywa tego forum, nie kapneliscie sie jeszcze. Nosi do HR wydruki? :)

Czupa i kamieni kupa
@Mentosik 10.10.2018 12:53

B. chodzi po rynku i się o robotę prosi. Polewkę mają z niego niezłą :-) Zobaczcie gdzie przesiaduje i dlaczego tak przypadkiem się kręci obok budynku obok nas. Wyniuchał :-) Stary a ja się ciebie zapytam, bo byłeś zawsze taki mega kozaczek, ajatollah strategii - czy ty masz chłopie za grosz honoru? Dam ci rade - zmień profil roboty, zajmij się pisaniem do Detalu Dzisiaj czy innego periodyku, nie baw się w sprzedaż, nie wychodzi ci, nie rób nic na siłe - nie udawaj guru, nie udawaj lidera. Prześlizgałeś się po paru FMCG-ach, nauczyłeś się sprzedawać siebie, ale zawsze po 2 latach był klops. Dochodzą nas słuchy co robisz i gdzie się chcesz wślizgnąć. Już na korytarzach głośno. Robisz dziecinne podgrywki, ludzie poważni ciebie rozgryźli, na rynku masz fatalną opinie. Daj sobie spokój. Nie męcz już nas, innych - serio Detal Dzisiaj to nie jest zły pomysł. Ew. poszukaj czegoś mniejszego, poza Wawą. Aha, jeszcze prośba nie wypisuj już więcej na go-worku, mylą Ci się profile, raz tu raz tam, nicki też ci się kręcą. Ty naprawdę nie jesteś Dżejmsem Bondem - choć chciałbyś być, co? hehe. Pokory chłopie, zdrowia, pociechy w życiu i nie męcz już ludzi.

Rep
@Czupa i kamieni kupa 24.10.2018 21:18

A pamiętacie jak w rynek jezdzil? Po jednej takiej wizycie, moi sie pytali czy sie przywidzialo im :) potem juz przestal :) wysylal tylko orkow :) bal sie nas czy cus? :)))

Dziunia
@Stary Człowiek i Morz/że 07.03.2018 01:15

Rozpoznaje Cię po stylu wypowiedzi i wcale się nie dziwie Michał, że tak dobrze piszesz o firmie. Pracujesz w PVM już bardzo długo bo masz dobrą posadkę. Jesteś człowiekiem neutralnym do wszystkich się miło uśmiechasz, przytakujesz i do wszystkiego podchodzisz z dystansem. Nikt się Ciebie nie czepia i nic Ci nie narzuca. Jesteś jak mucha na ścianie. Co Ty możesz wiedzieć o poniżaniu, nękaniu, prześladowaniu itd,,,? W tej firmie zostało już kilku pracowników z dużym stażem przez zasiedzenie nie mają odwagi zmienić ścieżki kariery , można ich policzyć na palcach jednej ręki. W ostatnich dwóch latach odeszło lub im podziękowano - wielu wartościowych pracowników przez takich karierowiczów rządzących jakich macie obecnie a szczególnie przez Bartka i Wojtka - dwaj kolesie , postrach PVMP. Postępują tak jak ich poprzednik, mentos choco do dziś odbija się czkawką. A Bartuś będzie się odbijał przez wiele lat, bo na relacje i opinie się tyle pracuje. Poprzednia ekipa tyle musiała pracować, żeby obecna ją spierniczyła.

Stary znajomy

Witam, czytam sobie te wszystkie wpisy i jestem w stanie rozpoznać większość autorów. Mój czas w pvmp już się zakończył. Powiem Wam co to za Firma. To w większości super ludzie. Niestety zostało już tylko kilku, którzy kochają to co robią. Osobiście zawsze max angażuje się w to co robię. Wiem, że czasy Marcina K, Marka O, Marka A i innych nie wrócą. Szkoda bo to ludzie z pasją. Firma ma mega problem z cenami produktów w hucie. Obecnie zarząd to jedna wielka katastrofa. Widać, że grają na czas. Ważny jest projekt, akceptacja i czas jaki im przydzielą na realizację. Sam efekt? Nikt nawet nie zakłada że się uda. Powiem, Wam jeszcze jedno. Kiedy swoje odejście ogłosił Marek O na konferencji zapadła cisza a po chwili Wszyscy wstali zaczęli bić brawo. Owacja trwała kilka minut a łzy leciały wszystkim. Sam Marek nie potrafił słowa z siebie wydobyć. To jest przykład człowieka dla którego można się poświęcać dawać z siebie wszystko. Jak myślicie jak było by dzisiaj? Według mnie odejście Bartka świętować będą wszyscy (zresztą jak w innych Firmach które roz...) odejście WK to będzie już mega impreza. Sam napiję się do zgonu. Mam nadzieję, że los dopłaci mu się za to jakim jest człowiekiem.

M.o
@Stary znajomy 10.04.2018 07:26

100 % racji!!!

@Fisher
@Stary znajomy 10.04.2018 07:26

Ciekawe dlaczego teraz nie pracujesz z wyslawianym przez Ciebie Markiem.... chyba wszyscy pracujacy znaja odpowiedz. WK.. bardzo dobra robota! Pisza o Tobie a tzn ze czasy (usunięte przez administratora) sie minely i brania premii za nic. Gratuluję

Weteran
@Stary znajomy 10.04.2018 07:26

Witajcie koleżanki i koledzy z branży... :-) Wpadłem na to Wasze forum z ciekawości, co ludzie piszą o firmie bo pojawiło się właśnie info o rekrutacji na stanowisko PH. Nie będę ani nikogo ganił ani wyśmiewał ale uwierzcie mi - na przestrzeni ostatnich 4-ch lat trzykrotnie spotkało mnie "szczęście" w postaci likwidacji mojego stanowiska pracy (normalna redukcja etatów jakich wiele). Wiadomo co było dalej - szybki start na Pracuj.pl, spotkania bardziej lub mniej udane, standardowe popisy rekrutujących typu "jaką to oni mają wiedzę, jaki super jest ich produkt i firma itp..." Po przejściu przez ten cyrk rozpoczynałem pracę a po krótszym lub nieco dłuższym okresie okazywało się, że jest to firma jakich wiele, że sposób zarządzania, nawet jeśli na początku różnił się nieco od innych z czasem był wręcz identyczny jak u konkurentów i innych... Zasada jest jedna i pewnie wielu z Was ma tego świadomość - DZISIEJSZA KADRA KIEROWNICZA MIGRUJE Z FIRMY DO FIRMY A SZKOLENI SĄ W BARDZO PODOBNY SPOSÓB WIĘC I NAS WSZĘDZIE BĘDĄ TRAKTOWAĆ PODOBNIE BO TEGO UCZĄ NA SZKOLENIACH I WEWNĘTRZNYCH NARADACH. Podsumowując - wejdźcie na pierwsze z brzegu forum o jakiejś firmie a przeczytacie opinie tak zbliżone do tych tutaj jakby były skopiowane... Możemy pracować gdziekolwiek ale w zdecydowanej większości firm jesteśmy już tylko cyferką w systemie... Pan lub Pani X lub Y już się nie liczy... Wiecie że mam rację...Więc nie ma co się licytować bo każdy na swój sposób ma rację... Zasada "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma" wciąż obowiązuje :-) Powodzenia wszystkim...

Ciekawinka-Babinka?
@Stary znajomy 10.04.2018 07:26

Co tam z tym BS?

:)

To juz 4 firma chyba :)

Zuzanna

@@znajoma Chciałabym przypomnieć, że forum GoWork.pl służy do wymiany opinii o pracodawcach, a nie opisywania spraw prywatnych czy wzajemnego obrażania się. Proszę więc o uspokojenie się. @M.O. Czy mógłbyś uzasadnić swoje stanowisko? Dlaczego Twoja opinia o innych pracownikach w firmie, w tym przypadku jest negatywna? Jaka w Twojej ocenie panuje aktualnie atmosfera w firmie?

@znajoma
@Zuzanna 04.04.2018 16:50

@zuzanna. Szkoda ze takich samych zasad nie stosujesz i nie wypisujesz do wszystkich ktorzy obrazaja, a przykladow mozna podac wiele chociaz by w wypowiedzi do ktorej sie odniosłam. Pozdr

Asap
@Zuzanna 04.04.2018 16:50

Posiada wiedze natomiast jest bardzo negatywnie nastawiony do ludzi. Podejrzewam ze i tak bedzie siedzial na tym stanowisku do czasu odejscia Pana B... Dwie bratnie dusze..

M.O.

W.Kra musi odejsc!!!! Pan B.S kolegę wrzucił na stanowisko, a mówiono ostatnim razem ze ten typ nie nadaje się na kierowanie ludźmi. Kolesiostwo. Powtarzam W.Kra musi odejść! !

Mentos choco

Drogi zarządzie, W jaki sposób dyrektorem polnocy została osoba która ani razu nie uśmiechnie się, ba nie powie nic dobtego i najchętniej zjechała by człowieka?! Ma wiedzę ale podejścia do ludzi brak!!

Ewelina

Podpowiedzcie czy firma prowadzi rekrutację?

Kita

@znajoma Ty na etacie w PVM widać jesteś w pisaniu tych jakże mądrych wypocin. Widać, żeś łyknął lub łyknęła kilka mądrych słów jak marża, zysk, dystrybucja. Problem w tym, że zapewne masz problem z odróżnieniem marży od narzutu, numerki od ważonej. Wal dalej te głupoty, uważaj wszystkich za idiotów, żołnierzy, (tutaj pachnie militarną przeszłością rodzinną). Skoro ludzie piszą, coś ich boli, jeśli jest brak zrozumienia, co widać w każdym Twoim wpisie, to będziesz sam te drażetki handlował niedługo. Co do cen i zarobku, na rynku dzisiaj można taniej kupić Mentos niż jeszcze rok temu, No zarąbiście dbacie o zysk. Co do tonażu, jeśli nie wiesz, jest nie mniej ważny już sam zysk, otóż fabryki zatrudniają pracowników, a jeśli nie mają co produkować to w sensie globalnym firma traci, nie patrz na samą PL. Wiesz, że UK nie musi przynosić zysku dla PVM tylko tonaż? Pewnie nie... To jest Twój problem, byłeś na kilku szkoleniach, zrobili z Ciebie mjenadżerja i uważasz, że możesz pouczać, uderzać i pisać takie głupoty jak nt wyjazdu do Grecji. To pokazuje Twój poziom, który ukrywasz za ładnymi słówkami, których znaczenie wyszukujesz na Google lub wyniosłeś z rozmów z mądrzejszymi od siebie. Dla nowych pracowników napiszę krótko, chcesz pracować, aplikuj, zawsze jest w firmie dobrze i źle, nie dogodzisz każdemu. Tylko @znajoma nie obrażaj, nie mądraluj, więcej pokory młody mjenadżerze, na jakim stanowisku byś nie był.

@znajoma
@Kita 24.10.2017 20:30

@kita Czytajac Twoje wypociny mysle siebie ze nadal nie czytasz ze zrozumieniem. To widac w Twoim codziennym zachownaniu. Nie jestes w stanie mnie obrazic tymi tekstami o rozumiemiu marzy i narzutu czy tematem szkolen. Twoje zachowanie czy podejscie do tematow w firmie juz nie raz pokazalo jak slaby jestes w tym co robisz. Co wiecej masz problem z rozroznieniem rodzaju meskiego od żeńskiego. Smieszny i zalosny jestes. Doksztalc sie z matematyki a potem wrocmy do rozmowy. Bo gadac to potrafisz, zakrzykiwac innych.. to Twoja metoda kiedy nie masz racji... pokrzyczymy..zakrzyczymy to inni uwierza ze sie myla. Buhhaaha

Administrator

Perfetti Van Melle Polska ma teraz aktualne oferty pracy w Tarczyn. Czy ktoś z pracowników może powiedzieć, czy warto tutaj pracować i czego spodziewać się na stracie w temacie warunków pracy?

Robert

Generalnie jak pracujemy i zupełnie nie odpowiada nam praca to nic dobrego z tego nie będzie. Nic na siłę!!!

Van Van

Kita Święta racja. Nic dodać i nic ująć. Super.

CHupa Rules

@Muzyk nie badz smieszny i zalosny. W żłobku maja miejsce dla Ciebie. Skorzystaj bo poziomem emocjonalnym przedszkolakom nie dorastasz. Znalaz sie kolejny co innych ocenia. Zgaduj dalej bo to na pewno nie jest Natalia. A jak masz cos do niej to powiedz jej to wprost a nie na forum.

Muzyk

@znajoma czyli Natalia Może czas zająć się swoją pracą na swoim terenie a nie wysiadujesz tu jak kwoka na grzedzie i wypisujesz głupoty nawet nie wypada dla pani kierownik pisać takich bzdur to ze nie masz klasy w sobie i podejścia do pracy zawodowej to każdy kto ciebie zna dobrze o tym wie.Awansowalas bo niby jesteś taka mocna ale jakoś się heh jeszcze nie wykazała. ...jak to mówią krowa która dużo muczy mało mleka daje co sprawdza się u ciebie

Znajoma

@Egzakutor, gdybys tylko w polowie zrozumial co napisalam to wiedzialbys ze zadnego z przytoczonych przez Ciebie elementow w mojej wypowiedzi nie ma. Ale jak wisze zgodnie z tym co klasyk powowdzial: "kazdy wuj na swoj stroj. Jak komu pasuje to teorie sobie dobuduje". Pozdrawiam

Gutek

Ile osób tyle opinii. Wiadomo, że nie znajdziemy idealnej firmy, ale trzeba patrzeć realnie na miejsce gdzie jesteśmy. Jestem zadowolony chociaż zawsze coś można napisać złego!

Wielki Egzakutor Chłamu

@Znajoma Ale Ty farmazony piszesz. Poprostu jesteś z kosmosu. Oderwana od realiów. Ogólnie to potrafisz się tylko puszyc i nadymać. Lansowac gowniany czas i klimat w firmie jako krainę różowych nosorożców. Dziewczyno! W firmie jest padaka. Totalna katastrofa. Dno. Do bani. Czyli pasujesz tutaj ;)

@Znajoma

@Zoledz czy jak Ci tam....musialbym byc podobna do Ciebie...nie mierz ludzi swoja miarka. @Blllle....swiete slowa prawisz @Zabcia nie prowokuj :-) bo sie zdziwisz i bedzie Ci glupio buhaha

Źabcia helloo

Znajoma Ale ty gwiazdorzysz nie dałaś jeszcze fotki na Facebooka jak siedzisz w peugeot i nie robisz nic Intermarche cie pozdrawia helo w eurocash nie ma mega puszki no byś się wstydzila wykrzywiona chińska barbi......nie wiem co ty robisz na stanowisku ASP ????????????

bllle

Jakim głupcem trzeba być, żeby wypisywać takie rzeczy. Na portal zaglądają osoby z zewnątrz Firmy a to co tutaj wypisujecie naprawdę słabo świadczy o pracownikach PVM. Fakt cele są kompletnie z czapy ale to super firma i rewelacyjni ludzie. Myślę, że bardzo szybko bo od nowego roku czeka nas wielka zmiana. Nie boje się jej i liczę tylko, że będę mógł zmierzyć się z wyzwaniami (już sprawiedliwymi i z sensem postawionymi zadaniami). Widać, że recepty na głupotę nie ma. Interesanci nie słuchajcie moich przedmówców. W każdej firmie tacy się znajdą. Tutaj desperacja sięga zenitu. Wszystkim marudom radzę zapomnieć o przeszłości i iść do przodu.

miczu

Ble ble ble ble ???? Ale dziwni jestescie. Po co te nerwy? Ja się odpaliłem z PVM i jestem szczesliwszym czlowiekiem. Odpalasz internet. Idziesz na rozmowe. Dostajesz lepsze auto, kasę i realne zadania + normalne narzedzia. I chrzanic PVM! Zycie jest tylko jedno :-) Nara :-)

CHupa Rules

@Antek nie widzisz ze Pan Wojtek to osoba juz wczesniej piszaca pod innym nickiem? Nagle tylko zwrócił uwage na wpis tej dziewczyny o umowach. Szkoda ze nie pochylil sie nad innymi. Moze nie zrozumial. Hahaha :-)

Antoni

@Wojtek a co szukasz pracy w ktorej podpiszesz umowe z ktora powiązane beda okreslone zadania i mozesz sobie ich nie realizowac? Czym tam Ci pachnie to Twoja sprawa, ale skoro niby nie jestes w organizacji to mysle ze Twoje podejscie na starcie jest slabe. Zycze znalezienia pracy w ktorej nie bedziesz musial niczego robic i bedziesz za to nagradzany. Powodzenia

Wojtek

Szukając ofert pracy trafiłem na ofertę Perfetti Van Melle, na portalu Pracuj pl. Wpadłem zapytać o to, jak się pracuje, jakie wymagania w czasie rozmowy kwalifikacyjnej i na co można liczyć będąc pracownikiem. Przeczytałem ostatnie wpisy i muszę przyznać, że z tego wszystkiego, co przeczytałem najbardziej uderzyło mnie zdanie pani, która jest teraz w organizacji: Cytuję: "Wiesz dlaczego masz pracować, starać się? Ponieważ podpisałeś umowę i masz realizować określone zadania. Za to CI firma płaci i łaski nikomu nie robisz." Jestem zaskoczony. Mam już swoje lata i wydawało mi się, że takie podejście odeszło wraz z latami 90-tymi. To naprawdę pachnie zamordyzmem. Jeżeli na portalu dla kandydatów padają takie sformułowania to co dopiero musi być po podpisaniu umowy. Nie wiem, co pani chciała osiągnąć. Ale moim skromnym zdaniem warto zastanowić się nad zmianą podejścia. Ja dziękuję.

Urzulla Von Chupa

O ja nie mogę!!! Gutek!!! 12 września napisałeś że chcesz aplikować do firmy a 11 października napisałeś, że chwalisz sobie Firmę!!! Ty nawet jednego cyklu do pensji nie przepracowałeś!!! Ale jazda :))) Co Ty wiesz o Firmie? To tylko pokazuje jaka rozpaczliwa propaganda jest robiona na forum przez nowych. Ale beka!!!! Heh!!! Ale beka!!!

@Znajoma

A jeżeli uważasz/bądź część osób uważa że Dział sprzedaży jest zdemotywowany to proponuję skrzyknijcie się i zaproponujcie Zarządowi rozwiązanie. Weźcie sprawy w swoje ręce - dajcie pomysł. Ale to jak pisałam wcześniej wymaga zaangażowania energii, czasu itd....i wzięcia za ten pomysł/rozwiązanie odpowiedzialności. A na pewno pomysłem nie jest napisanie pisma do firmy, że ten czy ten nie nadaje się na to czy inne stanowisko - to przedszkole jest - tam emocje są wysokie..... I jeszcze jedno, ciekawe co by powiedzieli o Tobie twoi koledzy/koleżanki gdybyś Ty awansował - albo co mówią w kuluarach gdy nie jestes jako szef w pobliżu => to jest żart, ponieważ mnie to wogóle nie interesuje, nie skupiam mojej energii na plotach i pomówieniach bo do momentu kiedy nie działasz a odważny tylko w sieci jesteś (anonimowy) to będą to tylko ploty i pomówienia. Tyle z edukacji. koniec. więcej tłumaczenia oczywistych rzeczy nie będzie. przynajmniej dla mnie oczywistych. wszystkiego najlepszego dla pracowników PVMP

@Znajoma

@Harold, czy ty naprawdę sądzisz, że zamierzam Ci "nawracać" czy uciszać czy "spychać z obranej przez Ciebie ścieżki". Dżizas jakie ty masz mniemanie o sobie.. Ty na koniec swojego wywodu napisałeś jak jesteś otwarty na zmiany : " My i tak wiemy swoje." Już to kiedyś słyszałam w pewnym filmie : "Sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie". Sam sobie wystawiłeś świadectwo. I daleka jestem od obrażania Ciebie - nie muszę tego robić. Krzycz dalej sobie ile chcesz. Forma i sposób w jaki to robisz świadczy tylko o Tobie - nie o mnie. Nie Tobie oceniać czy jakiś pracownik nadaje się do jakiegoś zespołu czy nie. Chyba że to zespół za który ty ponosisz odpowiedzialność. Jak świat światem - Każdy przełożony współpracuje z takimi ludźmi jacy jemu odpowiadają (czy w obszarze kompetencji czy tzw chemii). A Nie z takimi jakimi ty byś chciał aby współpracowal. Czas zweryfikuje czy CI ludzie nadają się na to stanowisko czy nie. Zapomniałeś również dodać że paru tych zdenerwowanych menagerów wyleciało za przekręty. Wiesz dlaczego masz pracować, starać się? Ponieważ podpisałeś umowę i masz realizować określone zadania. Za to CI firma płaci i łaski nikomu nie robisz. Takie to proste Ja nie poczułam się traktowana jak tępak i bydło, może to kwestia bezpośredniego przełożonego. Nie uważam, że decyzje obecnej dyrekcji są debilne - a dlaczego? Jak słyszę na spotkaniach, że tego się nie da, że tamtego również to zadaję sobie proste pytanie - ludzie wy robicie w dziale sprzedaży. Jak ustalane są targety w pewnej wielkości itd. Wiec wogóle się nie dziwie podejmowanym przez Dyrekcję decyzjom. I nie pisz, że potraktowano "nas źle" ponieważ ja się nie czuję potraktowana źle - nie uogólniaj. ad1. Nie twierdze, że Twoja żona miała wpływ na naszą organizację, ale twierdzę, że twoja postawa może mieć wpływ na jej i twoich dzieci życie (i to nie jest straszenie tylko dedukcja). A wiesz dlaczego? Przemawia przez CIebie żal, gorycz i jak sam podkreślasz brak motywacji, a skoro nie jestes zmotywowany a do tego nie dajesz sobie wytłumaczyć paru tematów to ma to wpływ na jakość pracy. A jeżeli ma to negatywny wpływ na jakość Twojej pracy to będzie miało to wpływ na Twoje wyniki. A od tego juz nie daleko do.....ale jesteś dorosły, odpowiedzialny, więc podejmiesz najlepsza dla siebie i Twojej rodziny decyzję. ad2. skoro uważasz, ze w dzisiejszych czasach sukces liczy się przede wszystkim udziałami w rynku czy dystrybucją to jako mniej wiedząca koleżanka podpowiem Ci, że zatrzymałeś się z tymi sukcesami na etapie najmarniej 10 lat temu. Wiesz dlaczego? Możesz mieć świetny brand. Możesz mieć jeszcze lepsze udziały rynkowe - czy wartościowe czy ilościowe....możesz mieć zajefajną dystrybucję - ale jedno wielki G...o na tym zarabiać. A w dzisiejszych czasach przetrwają te firmy, które zarabiają na swojej działalności...bo co z tego, że sprzedasz 500 ton więcej....z ujemną marżą...ale udział w rynku wzrośnie, klient w sklepie kupi..tylko co z tego, że za 80% darmo vs twoje oczekiwania....a koszty stałe w firmie są i wiesz co firmy zaczęły od paru lat robic - ograniczać koszty stałe, a wiesz kto/co dla firmy jest kosztem stałym - no właśnie, więc ogarnij sie, obudź. Nikt nie chce dopłacać do produktów, które sprzedaje - chyba że firma ze sprzedaży innych produktów offsetuje utraconą marżę na produkcie na którym nie zarabia i traktuje go jako produkt-żołnierz - do orania i odbierania udziałów konkurencji. Ale to są świadome i strategiczne decyzje danej firmy. Żadna firma produkująca nie jest firmą charytatywną. Dziwię się Tobie jako osobie ze sprzedaży że narzekasz, że firma wprowadza nowe produkty - pierwszy raz widzę takie podejście osoby ze sprzedaży. Wiesz kiedy armie wygrywają wojny - nie wtedy kiedy każdy żołnierz w batalionie dyskutuje z rozkazami. Wygrywają wtedy kiedy jak dostaną rozkaz to potrafią określić przede wszystkim zagrożenia i zamienić je w szanse, kiedy ułożą plan i go wprowadzają w życie. Wtedy kiedy jako cześć zespołu działają razem i każdy wie co ma robić, a jak ma pomysł jak coś zrobić w inny niż dotychczasowy sposób to nie mówi generałowi nie zrobię tego bo się nie da tylko mówi, zrobię to tak i tak - a więc nie zastanawia się "czy" coś zrobić tylko "jak" coś zrobić. I już na pewno na koniec - bo edukacja kosztuje : cyt. "Wiec nie pisz mi po ambicji. Tylko zastanów się co zrobić żeby znowu wróciła wiara Dziale Sprzedaży. " = szkopuł w tym, że znów jedziesz ogólnikami, ale i niech tak będzie - to nie ja jestem zdemotywowana i to nie ja powinnam szukać rozwiązania. Tym przykładem ponownie pokazujesz jak bardzo Twoja postawa wobec firmy jest roszczeniowa. Jak uważasz, że przez 20lat pracy dla firmy - należy Ci się - otóż nic nikomu - ani Tobie ani mi się nie należy. A

@Znajoma

@Harold, czy ty naprawdę sądzisz, że zamierzam Ci "nawracać" czy uciszać czy "spychać z obranej przez Ciebie ścieżki". Dżizas jakie ty masz mniemanie o sobie.. Ty na koniec swojego wywodu napisałeś jak jesteś otwarty na zmiany : " My i tak wiemy swoje." Już to kiedyś słyszałam w pewnym filmie : "Sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie". Sam sobie wystawiłeś świadectwo. I daleka jestem od obrażania Ciebie - nie muszę tego robić. Krzycz dalej sobie ile chcesz. Forma i sposób w jaki to robisz świadczy tylko o Tobie - nie o mnie. Nie Tobie oceniać czy jakiś pracownik nadaje się do jakiegoś zespołu czy nie. Chyba że to zespół za który ty ponosisz odpowiedzialność. Jak świat światem - Każdy przełożony współpracuje z takimi ludźmi jacy jemu odpowiadają (czy w obszarze kompetencji czy tzw chemii). A Nie z takimi jakimi ty byś chciał aby współpracowal. Czas zweryfikuje czy CI ludzie nadają się na to stanowisko czy nie. Zapomniałeś również dodać że paru tych zdenerwowanych menagerów wyleciało za przekręty. Wiesz dlaczego masz pracować, starać się? Ponieważ podpisałeś umowę i masz realizować określone zadania. Za to CI firma płaci i łaski nikomu nie robisz. Takie to proste Ja nie poczułam się traktowana jak tępak i bydło, może to kwestia bezpośredniego przełożonego. Nie uważam, że decyzje obecnej dyrekcji są debilne - a dlaczego? Jak słyszę na spotkaniach, że tego się nie da, że tamtego również to zadaję sobie proste pytanie - ludzie wy robicie w dziale sprzedaży. Jak ustalane są targety w pewnej wielkości itd. Wiec wogóle się nie dziwie podejmowanym przez Dyrekcję decyzjom. I nie pisz, że potraktowano "nas źle" ponieważ ja się nie czuję potraktowana źle - nie uogólniaj. ad1. Nie twierdze, że Twoja żona miała wpływ na naszą organizację, ale twierdzę, że twoja postawa może mieć wpływ na jej i twoich dzieci życie (i to nie jest straszenie tylko dedukcja). A wiesz dlaczego? Przemawia przez CIebie żal, gorycz i jak sam podkreślasz brak motywacji, a skoro nie jestes zmotywowany a do tego nie dajesz sobie wytłumaczyć paru tematów to ma to wpływ na jakość pracy. A jeżeli ma to negatywny wpływ na jakość Twojej pracy to będzie miało to wpływ na Twoje wyniki. A od tego juz nie daleko do.....ale jesteś dorosły, odpowiedzialny, więc podejmiesz najlepsza dla siebie i Twojej rodziny decyzję. ad2. skoro uważasz, ze w dzisiejszych czasach sukces liczy się przede wszystkim udziałami w rynku czy dystrybucją to jako mniej wiedząca koleżanka podpowiem Ci, że zatrzymałeś się z tymi sukcesami na etapie najmarniej 10 lat temu. Wiesz dlaczego? Możesz mieć świetny brand. Możesz mieć jeszcze lepsze udziały rynkowe - czy wartościowe czy ilościowe....możesz mieć zajefajną dystrybucję - ale jedno wielki G...o na tym zarabiać. A w dzisiejszych czasach przetrwają te firmy, które zarabiają na swojej działalności...bo co z tego, że sprzedasz 500 ton więcej....z ujemną marżą...ale udział w rynku wzrośnie, klient w sklepie kupi..tylko co z tego, że za 80% darmo vs twoje oczekiwania....a koszty stałe w firmie są i wiesz co firmy zaczęły od paru lat robic - ograniczać koszty stałe, a wiesz kto/co dla firmy jest kosztem stałym - no właśnie, więc ogarnij sie, obudź. Nikt nie chce dopłacać do produktów, które sprzedaje - chyba że firma ze sprzedaży innych produktów offsetuje utraconą marżę na produkcie na którym nie zarabia i traktuje go jako produkt-żołnierz - do orania i odbierania udziałów konkurencji. Ale to są świadome i strategiczne decyzje danej firmy. Żadna firma produkująca nie jest firmą charytatywną. Dziwię się Tobie jako osobie ze sprzedaży że narzekasz, że firma wprowadza nowe produkty - pierwszy raz widzę takie podejście osoby ze sprzedaży. Wiesz kiedy armie wygrywają wojny - nie wtedy kiedy każdy żołnierz w batalionie dyskutuje z rozkazami. Wygrywają wtedy kiedy jak dostaną rozkaz to potrafią określić przede wszystkim zagrożenia i zamienić je w szanse, kiedy ułożą plan i go wprowadzają w życie. Wtedy kiedy jako cześć zespołu działają razem i każdy wie co ma robić, a jak ma pomysł jak coś zrobić w inny niż dotychczasowy sposób to nie mówi generałowi nie zrobię tego bo się nie da tylko mówi, zrobię to tak i tak - a więc nie zastanawia się "czy" coś zrobić tylko "jak" coś zrobić. I już na pewno na koniec - bo edukacja kosztuje : cyt. "Wiec nie pisz mi po ambicji. Tylko zastanów się co zrobić żeby znowu wróciła wiara Dziale Sprzedaży. " => szkopuł w tym, że znów jedziesz ogólnikami, ale i niech tak będzie - to nie ja jestem zdemotywowana i to nie ja powinnam szukać rozwiązania. Tym przykładem ponownie pokazujesz jak bardzo Twoja postawa wobec firmy jest roszczeniowa. Jak uważasz, że przez 20lat pracy dla firmy - należy Ci się - otóż nic nikomu - ani Tobie ani mi się nie należy

Gutek

Zastanawiam się dlaczego jak pojawi się pozytywna ocena firmy natychmiast odzywają się osoby które potrafią pisać tylko oskarżenia. Może ktoś mocno inspiruje do pisania negatywnych opinii? Ja chwalę sobie firmę!!!!

raj
@Gutek 11.10.2017 18:28

Ta! Spiseg! Opłacany przez Sorosa ;)

Harold Was pozdrawia

@Znajoma To ja Ci napiszę tresciwie. Bo Twoja ilość słów i próby obrażenia mnie nie zabije jednej prawdy. Jest źle. Wiesz dlaczego? Mamy teraz tylko 2 gwiazdki jako pracodawca. A wiesz dlaczego? Bo ludzi traktuje się jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] br /> A wiesz co to jest firma? My ludzie!!!!!!! Zapieprzalismy tu latami. Mocno. Angażując w to maxa naszych sił. Stworzono program rozwojowy. Zaproszono to do nas. Musieliśmy spełniać masę kryteriów i wyników aby się tam dostać. Nie dawno nam awansów bo CIĘŻKA PRACĄ I WYNIKAMI mieliśmy ZASŁUŻYĆ na awans!!! A tym czasem Pan Baron awansował człowieka bez wyników na Regionalnego. Nowego. W myśl zasady mierny ale wierny. Skutek? Kilku najlepszych managerów dostało szału. Ludzi z najlepszymi wynikami!!! Poszło od nich pismo do HR. Cześć z nich rzuciło papierami i poszło do innych firm. Na ich miejsce nie przyszli już tak dobrzy. Jak napisałem - Firma to ludzie. Jak się nas traktuje jak bydło i tepakow za ciężka pracę i podwyżki i awanse dostają ludzie z "wlasciwego" rozdania Pana Barona to motywacja siadla. Po co się starać? Po co pracować na Maxa skoro to nie ma znaczenia. Jedynym kryterium awansu i/lub bycia managerem jest bycie z jedynej właściwej opcji. I tak oto wskazałem Ci powiązanie między motywacją a rotacja!!! Bo każdy wie, że jak nasz człowiek nie zawalczyć o półkę i kasę to w 2 tygodnie miejsce zajmie konkurencja. Jak ludzie odchodzą a HR szuka ludzi tygodniami to mamy dziury w dystrybucji i mamy bajzel na półkach. Bo nikt tam nie jeździ a nieistniejący kierownicy nie pilnują. A wiesz dlaczego???? No siadla w nas motywacja? A wiesz dlaczego? Przez debilne decyzje obecnych Dyrektorów. I każdy z nas to wie. Cała firma to wie. Nie zbijesz mnie z tropu pisząc bzdury że powinienem się doksztalcic. Nie uda Ci się mnie zepchnąć z obranej ścieżki. Jeżeli weźmiesz sobie dane rynkowe to zobaczysz że spada dystrybucja. Spada na najmniejszych sklepach. To oznacza że rotacja jest stabilna. Dlaczego bo w zbiorze sklepów prowadzących jest proporcjonalnie więcej sklepów wielkopowierzcniowych i wazonych. Więc średnia rotacja matematycznie jest stabilna. Ale tylko matematycznie. To nie jest sukces tylko porażka. Bo nie robimy wyników. Zgodze sie z jednym. Zapas jaki istnieje w kanale nie ma przełożenia na rotację. Ale nie zrozumialas mnie. Ja piszę o spadku rotacji w wyniku braku egzekucji. Brak egzekucji jest bo nie ma motywacji ludzi. Żadne pomysły i narzędzia nie będą działać jezeli nie ma motywacji. A nie ma motywacji bo potraktowano nas źle. Popełniono bledy w zarządzaniu zespołem. I teraz dwie najważniejsze sprawy do Twojej wiadomosci: 1) nie zamierzam odejść! Wiesz dlaczego? Bo ani ja ani moja żona i ani moje dzieci nie popełniły tych durnych decyzji. Więc dlaczego to ja mam zrezygnować z wielu lat pracy? Niech zrezygnują Ci ci te błędy zrobili i Ci co na nie pozwolili. Ja nie zamierzam!!! Poczekam aż nastanie normalność. Ale cicho też nie będę sidział. 2) Najważniejsze Ci mam Ci do przekazania. Ty chyba powinnaś zmienić zawód. Sukces liczy się udziałami w rynku!!! Wartosciowym i ilościowym. Dystrybucją ważną i numeryczną. Rotacją. Poprzednia ekipa miała sukces nie tylko w SAP, ale w parametrach rynkowych badanych przez niezależne firmy. Jestem częścią tej firmy od dawna i nie uprawiam na mnie manipulacji. Bo wiem jak było i jak jest teraz. Po co nam belgijskie czekoladki? Na co marnujemy czas? Byłaś z tym u klientów (bo nie wierzę że jesteś ze sprzedaży, nikt że sprzedaży nie pisałby takich bzdur wbrew tego co sprzedaż czuje i mysli). O wejdź na forum, stan przed nami i powiedz nam to w twarz że pomysły marketingu (A ten chyba nie dokonać akurat był tylko marketingu) są super, tylko my sprzedaż nie potrafimy ich wyegzekwować. Bo sala zabije Cię śmiechem. Robimy w słodyczach latami. Rozumiesz? Latami! I takiego chorego pomysłu jeszcze nie było. Wiec nie pisz mi po ambicji. Tylko zastanów się co zrobić żeby znowu wróciła wiara Dziale Sprzedaży. Bo jej nie ma. Nie ma!!!! I nie będziemy odchodzić! Nasze dzieci i nasze żony i my tego bajzlu nie zrobiliśmy. Nie my awansowalismy/mianowalismy na najważniejsze stanowiska ludzi, którzy tych stanowisk pełnić nie powinni. I ja też już więcej nie będę pisał. Bo widać że idziesz w zaparte. Bo zamiast wyciągnąć wnioski i przemyśleć zw coś jest na rzeczy - usilnie chcesz mnie/nas uciszyć. Ok. My i tak wiemy swoje. Pożyjemy - zobaczymy. PS: fajnie że znasz Harolda. To mnie tylko upewnić że w Centrali siedzą ludzie którzy tu piszą by bronić obecnego statusu spraw. A te są fatalne.

Zostaw opinię o Perfetti Van Melle Polska - Tarczyn

 

Zostaw nam swoje dane kontaktowe.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Perfetti Van Melle Polska