Napiszę teraz dla odmiany co zrobić aby być spełnionym,szanowanym i zarabiającym dobrą kasę w dziedzinie IT (tj stabilnie i powyżej 10 tyś netto na miesiąc) i połączyć życie prywatne z zawodowym , nie stresować że stracę pracę u jakiegoś typowego "Janusza biznesu lat 90tych' lub zmniejszone zostaną moje dochody
Wiele opinii prawdziwych się tu przewinęło o czym świadczy wysoka ilość łapek w górę więc nie zamierzam z nimi polemizować a także sama ich ilość.
Oto moje rady
-czytamy książki im więcej tym lepiej o rozwoju osobistym i zawodowym (np sztuka mówienia "nie",toksyczni ludzi,sprzedawanie samego siebie-wartościowe tytuły są wysoko oceniane np na portalu lubimyczytać.pl )
-rozwijamy się duchowo tj czytam biblie dzięki temu znajduje sens co w życiu jest ważne ,ps nie musimy być moherowym starym dziadkiem czy babką czy nawet wierzącym żęby wiedzieć że (Całe pismo św jest natchnione i służy do pouczania,rozwoju, karcenia itp)
-odpoczywamy pamiętając motto żyję się nie poto by pracować ale pracuję się poto aby zarabiać i aby praca nie pochłaniała nam wiecej niz 9 godzin dziennie
-zadaje sobie pytanie czy ważne jest dla mnie stabilna praca z dobrą emeryturą czas dla rodziny ,czy mam więcej niż 40 lat i nie jestem już młodym gniewnym ?, a taka praca tj stabilna to jest w polsce tylko w budżetówce ogłoszenia o pracę szukać np na stronach poszczególnych urzędów (oczywiście w portalach np infopraca,pracuj.pl-w googlach wpisać "szukam pracy").Branża IT jest dla ludzi młodych takich do 40 tki pracodawcy płacą takim najwięcej, potem wasza wartość jest coraz mniejsza i zostajecie pomijani w awansach premiach i wasze 15 lat w linuxie czy C# jest mało istotne bo i tak technologia sie stale będzie zmieniać a wasze oczekiwania płacowe a co gorsza zdobyte doświadczenie życiowe przeszkadza pracodawcy - więc student tak naprawdę to pożądana tania siła robocza tzw mięso armatnie.
-jeżeli chce zarabiać realną a nie obiecaną przez pracodawcę dobrą kasę ,cenicie sobie konkret a nie zapewnienia o podwyżce , to poważnie biorę opinie ludzi na portalach takich jak ten ,rozwijam na boku własny biznes np robię fuchy zdalnie z programowania czy handluję ,a przede wszystkim rozwijam siec kontaktów i umiejętności miękkich czyli np szukam firm znanych najlepiej zagranicznych mających odział w polsce,korzytam z linkedin jak firma wysyła mnie na szkolenia to przede wszystkim staram się poznać jego uczestników.
-firma może mieć i 500 ludzi ale moja wiedza zależy od jakości tych ludzi tj na ile te osoby pracujące w tych firmach są cenione przez innych czy np udzielają się na forach ,piszą książki,mają tytuły mvp microsoftu,pracują dla znanych firm w działach rozwoju.dobra firma powinna mieć przynajmniej 20 % najbardziej doświadczonych pracowników a nie studentów lub absolwentów.Praca dla takiej firmy moim zdaniem ma sens dla innych to tylko jako przejściowy max 1 roczny epizod.Ludzie doceniani i dobrze opłacani ! przez firmy pracujący w porządnych firmach np google znajdą czas na rozwój dodatkowy i będą się angażować np przez konferencję a firmy januszów biznesu nie mają środków aby płacić ludziom na taką aktywność i nie przyciskać ich obowiązkami do granic możliwości tj czasu 8 godzinnego.
-zmieniam pracę raz na rok max na 2 pamiętając zasadę póki młody to nam siły coś w życiu zmienić (miejsce zamieszkania,otoczenie,umiejętności) jak będe miał rodzinę lub powyżej 40 lat to zmiana jest trudniejsza.
-nie idę na łatwiznę i nie aplikuję do firm tylko w moim mieście oraz nie jestem naiwny aby dołączać do startupu młodych kreatywnych za obiecane ewentualne zyski które w 9/10 przypadkach nigdy nie nastąpią (uwaga dotyczy tylko osób mających np 10 lat doświadczenia jeżeli mamy mniej to sory ale raczej 95/100 przypadków że się nam uda tymbardziej w polsce i obecnych czasach gdzie bardziej określiłbym 5 na 1000 firm coś uzyska i wypłynie z sukcesem )
-przyjmuję zasadę że w tej samej firmie mogą pracować zawsze osoby które miej umieją,mniej się angażują ale są lepiej postrzeganie przez szefa i tylko dlatego zarabiają więcej (słowem umieją sie sprzedać tj posidają lepsze umiejętności miekkie a nie twarde-jak rozwijać umiejętności miękkie odsyłam do książek wspomnianych na początku).
-jeżeli chce zarabiać 10 tyś na rękę na studiach lub po ich ukończeniu to jest to możliwe po prostu szukam ofert na portalach np infopraca,pracuj.pl czy innych filtrujac pod kątem zarobków pomijając "firemki co takich informacji nie udzielają".
firmy aby mniej płacić nie podają zarobków bo liczą że wy frajerzy jesteście tak zdesperowani że to wam bardziej zależy na robicie niż im na zatrudnieniu,a to nieprawda bo wy możecie zmieniać szybko pracę a oni jak nie będę miec ludzi to zapłacą kary z tytułu umów które realizują dla klientów i są uwiązani inwestycjami poczynionymi w firmie tj nie zamkną firmy a wyniosłość i duma wła