Zaprzeczył, jakoby powód
zlecił firmie przewozowej dostawę towaru. Pracownik obecny w siedzibie
pozwanego dostał polecenie, że ma odebrać towar od IEP 24 Zaremba sp. j.,
a takiej przesyłki nie było. Jedynym nadawcą nieustalonej przesyłki, która
nadeszła w ostatnim tygodniu października, była Zizako sp. z o.o., z którą
pozwany nie zawierał żadnej umowy. Nikt nie poinformował pozwanego w
sposób skuteczny, że przesyłka zostanie nadana przez inny podmiot.
Ponadto pracownik pozwanego i tak nie odebrałby tej przesyłki, albowiem
upadła pracownikowi przewoźnika przy wyjmowaniu z auta.
Pismem z 21 grudnia 2020 r. pełnomocnik pozwanego podtrzymał
stanowisko odnośnie odstąpienia od umowy sprzedaży, a jednocześnie
oświadczył, że na podstawie art. 180 kc porzuca własność towaru będącego
przedmiotem umowy na rzecz powoda.
(dowód: pismo z 4 listopada 2020 r. k. 34, pismo z 21 grudnia 2020 r.
k. 37)
Sąd zważył, co następuje:
Roszczenie powoda było zasadne w całości.
3
Dokonując rozstrzygnięcia w sprawie, Sąd oparł się na dokumentach
przedłożonych przez strony, których treść nie budziła wątpliwości. Sąd miał
również na uwadze wiarygodne zeznania świadka Pawła Rakoczego oraz
Karola Ziarkowskiego, które były spójne i znajdowały potwierdzenie w treści
dowodów z dokumentów. Zeznania świadka Krystiana Ostrowskiego nie
miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia, albowiem miały one charakter
bardzo ogólny i nie odnosiły się precyzyjnie do okoliczności niniejszej sprawy,
w szczególności jasno skonkretyzowanej przesyłki powoda. Zeznania Adriana
Chwietczuka w zakresie istotnych okoliczności niniejszej sprawy sprowadzały
się do negowania twierdzeń powoda, były gołosłowne i nieprzekonujące.
W niniejszej sprawie bezspornym było, że strony łączyła zawarta na
odległość umowa sprzedaży. Sporem objęte było natomiast to, czy powód
dostarczył pozwanemu towar zgodnie z zamówieniem, oraz czy zaistniały
przesłanki do odstąpienia przez pozwanego od umowy.
Jak wynika z art. 535 kc, przez umowę sprzedaży sprzedawca
zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz,
a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę.
Zgodnie z art. 544 kc, jeżeli rzecz sprzedana ma być przesłana przez
sprzedawcę do miejsca, które nie jest miejscem spełnienia świadczenia,
poczytuje się w razie wątpliwości, że wydanie zostało dokonane z chwilą, gdy
w celu dostarczenia rzeczy na miejsce przeznaczenia sprzedawca powierzył ją
przewoźnikowi trudniącemu się przewozem rzeczy tego rodzaju. Jednakże
kupujący obowiązany jest zapłacić cenę dopiero po nadejściu rzeczy na
miejsce przeznaczenia i po umożliwieniu mu zbadania rzeczy.
Podkreślić należy, że obowiązek zapłaty ceny jest niezależny od tego,
czy rzecz została przez kupującego odebrana. Wystarczającą bowiem
przesłanką powstania obowiązku zapłaty ceny, jest samo dostarczenie rzeczy
do miejsca przeznaczenia i umożliwienie kupującemu jej zbadania. Jeżeli
kupujący bez uzasadnionego powodu nie odbierze rzeczy, będzie
zobowiązany do zapłaty ceny. Roszczenie to stanie się wymagalne z chwilą
stworzenia mu możliwości zbadania rzeczy. (tak E. Habryn-Chojnacka, w:
Komentarz KC T. II red. Gutowski 2022, wyd. 3; tak również K. Haładyj, w:
Osajda, Komentarz KC, t. II. 2021)
4
Powód wykazał, że w umówionym terminie dostarczył zamówienie,
którego pozwany nie odebrał. Powód, zgodnie z umową, wysłał zamówiony
towar kurierem GLS za pobraniem. Co prawda nadawcą przesyłki nie był
powód, lecz powiązana z nim firma Zizako sp. z o.o. w Krakowie, ale udział
tego podmiotu w wykonaniu umowy był pozwanemu znany: korespondencja
email na etapie zawierania umowy był prowadzona przez pracownika powoda
z domeny @zikzo.pl a firma ta była wyraźnie widoczna w stopce wiadomości
(k.7, k.68); pierwotna faktura pro forma została wystawiona na rzecz powoda
przez firmę Zizako sp. z o.o. w Krakowie (k.108, k.115-116); wynikało to
również z rozmów telefonicznych stron (k.108, k.115-116). Nie budzi żadnych
wątpliwości, iż przesyłka z Zizako sp. z o.o. w Krakowie dotarła do
pozwanego pod koniec października 2020 r., gdyż wynika to wprost z treści
pisma pełnomocnika pozwanego z 04.11.2020 r. (k.34). W ocenie Sądu, po
stronie pozwanego nie było żadnych podstaw do odmowy odbioru w/w
przesyłki. Po pierwsze, jak wskazano powyżej, powód miał świadomość
udziału firmy Zizako w wykonaniu umowy. Po drugie, skoro przesyłka była
za pobraniem i kwota do zapłaty kurierowi zgadzała się z przedmiotowym
zamówieniem pozwanego, to pozwany lub jego pracownik mogli mieć
przekonanie o tym, że jest to właśnie dostawa towaru zamówionego u
powoda. Nawet gdyby przyjąć, że pozwany miał uzasadnione wątpliwości co
do nadawcy przesyłki, nic nie stało na przeszkodzie, aby niezwłocznie,
jeszcze w obecności kuriera, podjąć próbę kontaktu telefonicznego z
powodem w celu wyjaśnienia tej kwestii i upewnienia się co do tego, czy
wątpliwa przesyłka pochodzi faktycznie od powoda i zawiera zamówiony
towar.