Nieźle mnie przerobili. Najpierw rozmowa techniczna, poszło bardzo dobrze. Odnoszę wrażenie, że prowadzący rozmowę techniczną miał mniejszą wiedzę ode mnie i często nie chciał zagłębiać się w dany temat, żeby to nie wyszło. Później rozmowa techniczna z ich klientem - bardzo łatwa. Po tej rozmowie miała być oferta. Wtedy dowiedziałem się, ze jeszcze jeden test i już będzie oferta. Zrobiłem bez problemu. Po teście stwierdzili, że jednak wypadłem wyżej niż senior i chcą, żebym kandydował jako principal i wcisnęli mi kolejny test. Powiedziałem, że rola principala mnie nie interesuje i chcę zostać przy seniorze. Dałem się namówić i mocno już zdegustowany długim procesem rozwiązałem 2 z 4 zadań po prostu się nie spiesząc. Po tym cisza, brak odpowiedzi. Okazało się, że ich proces od początku składał się z tylu etapów tylko zwodzili mnie i wciskali kity, żebym przechodził te wszystkie etapy. Zmarnowane 5 godzin.