Firma około 50 "saloników" mieszczących się w lokalach netto w mniejszych miejscowościach. Firma zatrudnia ludzi jedynie na zasadzie samozatrudnienia unikając odpowiedzialności pracodawcy wobec pracownika i stosowanie restrykicji. Poczynając od świadczeń tj prawa do zwolnień lekarskich, urlopów, obowiązku wypłaty wynagrodzeń, okresów wypowiedzeń, ubezpieczenia, szkoleń BHP, badań lekarskich czy odpowiedzialności pracownika co do wysokości np szkód poczynionych nieświadomie - bo takie też się zdarzają. Więc Saloniki nie są do końca pracodawcą w rozumieniu prawa i firma jak to podaje w ogłoszeniu nie szuka PRACOWNIKA , nie gwarantuje STABILNEGO ZATRUDNIENIA a jedynie zleca wykonanie Tobie prac unikając podatków i innych opłat wynikających z przepisów prawa pracy. najzabawniejsze jest to że firma chce czerpać korzyści z Twojej i dla Ciebie przyznanej ulgi ZUS -oweskiej przy założeniu działalności gospodarczej - przez dwa lata zamiast 1100 zł Państwo ściąga tylko około 400. Firma "opłaca za Ciebie ZUS" w wyskości 400 zł czerpiąc z tego korzyści do których przecież nie jest uprawniona. Model biznesowy troszeczkę przegięty w stronę liberalną . Ale jak to w prawie - ponoć chcącemu nie dzieje się krzywda.