Mimo faktu iż firma jest mała i pracodawca zna dobrze każdego z pracowników nie traktują swoich ludzi poważnie ani z szacunkiem, fałszywe okazywanie uprzejmości i dobroci to ich chleb powszedni, tak naprawdę mają każdego w głębokim poważaniu. Doświadczeni pracownicy, którzy wnosili do tej firmy dużo i mieli łeb na karku zwolnili się, ze względu na skąpstwo szefostwa i nie podniesieniu im zasłużenie pensji. Gdy przychodzi potrzeba zamówienia narzędzi, to Pan Dyrektor niezwłocznie szuka najtańszej opcji i nie zwracając uwagi często na jakość i opinie o danym produkcie. Liczy się cena i zaoszczędzenie zbitego grosza. Na szkolenie wysyłają ludzi tylko dlatego żeby podpisać umowę lojalnościową i zatrzymać przez to ludzi, nie po to żeby dać im szansę zdobycia doświadczenia i wykorzystania tego dla dobra firmy. Rozwój firmy jest właścicielom obcy, brak jakiegokolwiek zapału do poszerzania obszaru i zasięgów działalności. Podsumowując właścicielom jest dobrze jak jest teraz, byle im do portfeli spływał pieniądz i na nic więcej. Obudzą się państwo dopiero że jest coś nie tak gdy sami będą musieli założyć koszulę flanelową i naciskać przysłowiowy "Zielony Guzik" na maszynie. Nie oczekiwać żadnych świadczeń socjalnych poza "Karpiówką" i torbą łakoci na Boże Narodzenie, z resztą kto się zatrudni radzę zajrzeć na tablice ogłoszeniową w zakładzie tam firma jasno informuje że nie oferuje świadczeń urlopowych i socjalnych. Gdyby nie załoga pracowników od których można się sporo nauczyć i bardzo dobrze się z nimi współpracuje oraz rodzinnej atmosfery nie napisałbym nic pozytywnego. Jeszcze można dodać zaletę pracy na jedną zmianę i wolny okres między świętami a nowym rokiem. Jeśli ktoś liczy na rozwój zawodowy i na godną płacę radzę omijać szerokim łukiem, a jeśli są osoby które chcą "spokojnej pracy bez szarży" to może spróbować ale nie oczekiwać cudów i traktowania pracownika jak człowieka.