Ostrzeżenie dla przyszłych pracowników
Pracowałem/am w tej firmie i czuję się w obowiązku ostrzec innych przed atmosferą, jaka tu panuje - a konkretnie przed osobą właściciela/szefa.
Na zewnątrz kreuje się na wielkiego wizjonera i autorytet, jednak na co dzień to człowiek, który buduje relacje z pracownikami na strachu i poniżaniu. Krytyka rzadko jest wprost - częściej to zawoalowane uszczypliwości, insynuacje i podważanie kompetencji przy innych, co ma na celu zbicie pewności siebie, a nie realną poprawę pracy. Zdarzały się też komentarze o charakterze seksistowskim, całkowicie nie na miejscu w środowisku zawodowym.
Szef bywa nieprzewidywalny - decyzje i nastroje zmieniają się z dnia na dzień, przez co pracownicy funkcjonują w ciągłym napięciu, nie wiedząc, czego się spodziewać. Towarzyszy temu podejrzliwość graniczącą z manią prześladowczą - każdy jest potencjalnie „przeciwko niemu”, co przekłada się na atmosferę nieufności w całym zespole.
Majątek i pozycja zdają się dawać mu poczucie bezkarności - otwarcie sugeruje, że stać go na prawników, jeśli ktoś miałby zamiar się poskarżyć. To realny czynnik zniechęcający pracowników do zgłaszania nadużyć.
Jeśli zależy Ci na zdrowym środowisku pracy, dobrze się zastanów, zanim zdecydujesz się tu pracować.