Przebieg rekrutacji
Arkadiusz Greniewicz - niedouczony pseudo adwokat nie posiadający żadnych kompetencji przez co stanowiący realne zagrożenie na potencjalnego klienta oraz siebie samego. Jest zdecydowanie jednym z najgorszych adwokatów w Krakowie. O pomoc zwracają się do niego
ograniczeni intelektualnie desperaci, którzy naczynili zła, a zło to sprzysięgło się przeciwko nim i zaczęły się problemy. Kolejnym krokiem desperatów jest wypłakanie się takiemu oto ko no wa ło wi w koszulę, zatuszowanie wszystkich faktów przeciwko nim świadczącym, poświadczenie samej nieprawdy, po mó wień co przyjęte bez jakiejkolwiek weryfikacji przez takiego adwokata z najniższej półki skutecznie sprawia że staje się on prze stę pcą jakim są wyżej wymienieni desperaci. Tyle tylko że jako tak zwany adwokat za swoje czyny odpowiada surowiej niż jego klienci. W swoich nieudolnie sporządzonych pismach oprócz błędów różnego rodzaju, braków formalnych posługuje się kła mstwa mi, po mó wie nia mi oraz za stra sza niem. Działając w ten sposób naraża na większy szwank swą wystarczająco złą opinię. Trafia w końcu na kogoś ogarniętego na kim takie straszydła nie robią żadnego wrażenia, co w efekcie skutkuje tym, że jest zmuszony pochylić głowę, podkulić ogon i schować się w cień. Taki strach na wróble, którego te wróble i tak obsiadają i na niego s ra ją. Po takiej kontrze desperaci i ko no w ał zostają z niczym i ewakuują się do schronów. Desperat płaci ko no wa łowi za brak efektów, ko no wał z kolei liczy drobne tracąc jeszcze bardziej w i tak bardzo złej opinii. Pogrążeni w smutku i rozpaczy ww. znikają wiedząc że absolutnie nic nie ugrali oprócz ściągnięcia na siebie problemów prawnych. Podsumowując: poziom usług, skuteczności, etyki itd. jest zerowy.
Na koniec opisu twej upo śle dzo nej działalności adwokackiej wzywam cię do zapoznania się z lekturą z którą najwyraźniej nie miałeś okazji się zapoznać. Mianowicie lektura ta to Kodeks Etyki Adwokackiej. Podlegasz bez reszty Naczelnej Radzie Adwokackiej, zatem zdaj sobie sprawę z tego że w każdej chwili możesz przed nią uklęknąć i odpowiedzieć karnie za wszystkie swoje czyny łamiące bezsprzecznie tzw. prawo, które jak ci się wydaje reprezentujesz.
A teraz marsz w kąt i do lektury raz!
https://www.nra.pl/szukaj-dokumenty/dokument/99/?url=szukaj_dokumenty_tresc&id_dokument=99
Przestępstwo poświadczenia nieprawdy (art. 271 Kodeksu karnego):
Jeżeli adwokat poświadcza nieprawdę w dokumencie (np. w piśmie), może być ukarany pozbawieniem wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Pytania
Przeczytane jak zostało to wskazane w wezwaniu?
A wróble s ra ją s ra ją i dość nie mają
Rezultat:
Dostałem pracę, ale nie przyjąłem