YES BIŻUTERIA

Janki

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 75 ocen.

Opinie o YES BIŻUTERIA

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie YES BIŻUTERIA

Joanna

O tak, ja też się poddaję po kilkutygodniowej przygodzie z salonem YES. Nigdy, przenigdy więcej nic u nich nie zamówię!!! To nie firma, to jakaś pomyłka. 3 tygodnie czekaliśmy na wzór obrączek, na telefony nie odpowiadali, a jak już udało mi się do nich cudem zadzwonić, to powiedzieli "nie dostaniecie ich, bo nie". Ciekawa konkluzja. Ale zacznę od początku. Wykukaliśmy cudne obrączki w gogle grafika :) Spodobały nam się bardzo, choć france kosztowały 10.000. Tak, słownie: DZIESIĘĆ TYSIĘCY! Ale nie zrażeni niczym potuptaliśmy do salonu w Galerii Katowickiej, co by te cuda na palcu obejrzeć. Z czystej ciekawości, bo obrączki naprawdę nam się podobały. Miało to miejsce około 3 (TRZECH!!) tygodni temu. Powiedziano nam, że jest to kolekcja ekskluzywna i nie mają jej w żadnym salonie dostępnej do wglądu. Także jedyne co mogą, to nam je zamówić, tzn. zamówić nam wzór do obejrzenia w salonie. Ok, poszliśmy na to. Wzięto od nas numer telefonu i nazwisko, zapisano wszystko w kapowniczku i poinformowano, że czas oczekiwania to około tygodnia maksymalnie. Ok, czekaliśmy. Tydzień, dwa... Żadnego kontaktu z ich strony, z naszej kilkakrotna próba kontaktu telefonicznego, ale jeszcze byliśmy wyrozumiali. Udało nam się po entej próbie dodzwonić i dowiedzieliśmy się tydzień temu, że coś się opóźniło i obrączki będą do końca tygodnia (była środa). Czekaliśmy cierpliwie do wczoraj i nic.Próby dodzwonienia się do nich jedna po drugiej okazały się niemożliwe do zrealizowania (jak i każda usługa w tym pożal się boże przybytku). Zatem dziś rano dzwonię i... jest! Udało się! No niemożliwe! Po chwilowym karpiku i zebraniu szczęki z podłogi ze zdziwka, że wreszcie udało mi się dodzwonić, po raz kolejny musiałam zbierać szczękę z podłogi, bo okazało się, że pani nic nie wie w tym tmeacie i do mnei oddzwoni dzisiaj. Tu już miałam mega wściekliznę, bo wiem, że nie oddzwaniają, więc powiedziałam dobitnie, że życzę sobie oddzwonienia w ciągu pięciu minut z konkretną informacją, kiedy te obrączki będą u nich w salonie., bo inaczej wtargnę im do sklepu i o wiele mniej kulturalnym tonem powiem, co myślę o ich 'usługach' i podejściu do klienta. I co? Oddzwoniła w ciągu 5 minut! Można? Można!! Tylko dlaczego człowiek musi się o wszystko użerać??!! Idziesz z dobrym humorem i pozytywnym nastawieniem , jesteś miły=nie załatwisz niczego. Ale wystarczy, że otworzysz ryja i nagle wzbudzasz szacunek. Paranoja!! Ale to nie koniec tych cudów. Dowiedziałam się, że obrączki zostały zwrócone do centrali, bo są ometkowania/przemetkowania (jakoś tka to nazwała) i dlatego ich nie dostaliśmy. Zapytałam ją, czy ona rozumie co się do niej mówi. Nie pytałam, dlaczego nie dotarły, tylko kiedy wreszcie dotrą, a to zdecydowana różnica. Poza tym, jak mogło być cofnięte coś, co nie zostało nawet wysłane?! Rozumiem, że zaginają czasoprzestrzeń, ale żeby aż takie cuda tworzyć?! Kobieta mi znowu tę samą gadkę próbuje sprzedać, że wróciły do ometkowania/przemetkowania (swoją drogą, co to w ogóle jest??!!) i że nie są dostepne. W takim razie pytam po raz kolejny jak do debila rzucając: "proszę o informację, kiedy będą one dostepne w salonie", a ta mi z grubej rury: czy pani nie rozumie, że ich nei dostaniecie? Nie, bo są w ometkowaniu/przemetkowaniu! No żesz kur***a!!! Ja rozumiem, jestem cierpliwa i wyrozumiała, ale do czasu! Rozumiem ometkowania/przemetkowania/problemy z realizacją/inne cuda wianki, ale to się dzwoni i informuje klienta o zaistniałej sytuacji, a tu nic! Przez 3 tygodnie zupełna cisza i na nasz telefon obiecywanie, że będą do końca tygodnia! Zapytałam więc tę tępą dzidę, czy nie widzi problemu w tym, że przez 3 tygodnie nikt z nich nie raczył się z nami skontaktować w tej sprawie, a ona mi, że nie. Odjęło mi mowę na sekund pięć, jak już ją odzyskałam, to poinformowałam, że wg mnie jest to paranoja i spytałam, czy naprawdę nie zależy im na kliencie, który chce na pierdolone obrączki wydać 10 TYSIĘCY??! SERIO??!! A ona mi na to, że nie. No żesz k****wa! SERIO??!! W takim razie poinformowałam, że po pierwsze zrobimy sobie takie same u jubilera za 1/5 ceny, a im tak obsmarujemy opinię gdzie tylko się da, że im w pięty pójdzie. I nie obchodzą mnie ich prawa autorskie, wzór nam się podoba, takie chcemy, a to, że salon ma nas tam, gdzie się plecy kończą, to już ich sprawa. I nie omieszkam pójść z tym dalej, do jakiegoś ich rzecznika/kierownika czy coś. Tak być ni może. Te porabańce mają już i tak kiepską opinię na rynku (swoją drogą, jakim cudem ten kram się jeszcze trzyma??!!), a nadal nei robią nic, by klienta do siebie zachęcić. Czy ktoś z Was się orientuje, co mogę w tej sprawie zrobić i gdzie to zgłosić? Reklamacja mi nie przysługuje, bo reklamacja jest na produkt. Może jakaś skarga?! Ktoś/coś??

bunia
@Joanna 17.08.2016 18:18
O tak, ja też się poddaję po kilkutygodniowej przygodzie z salonem YES. Nigdy, przenigdy więcej nic u nich nie zamówię!!! To ni...

Pani Joanno, Pani "10.000. Tak, słownie: DZIESIĘĆ TYSIĘCY!" z punktu widzenia pracownika sklepu jubilerskiego to nie jest żadna super sprzedaż ;) swoja drogą jaka "tępa dzida" chce kupić obrączki za 10 tys jak złotnik zrobi za" 1/5 ceny"?

Kkkkk
@bunia 19.01.2017 20:45
Pani Joanno, Pani "10.000. Tak, słownie: DZIESIĘĆ TYSIĘCY!" z punktu widzenia pracownika sklepu jubilerskiego to nie...

10.000 to żadna super sprzedaz....to gdzie ty k...wa pracujesz w salonie Bvlgari w Mediolanie?!!!! To tylko 1 klient który zostawia w sklepie 10000 zł a ty się z tego wysmiewasz, może ta klienta potrafi wydać 10.000 dziennie a ty baranie gardzisz taka klienta....sprzedawca z ciebie zżaden. Kretynie jeden

Lili

czy ktoś wie ile zarabia menedżer salonu? W moim mieście trwa nabór na to stanowisko i zastanawiam się czy warto... Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam

Odp
@Lili 25.09.2016 18:49
czy ktoś wie ile zarabia menedżer salonu? W moim mieście trwa nabór na to stanowisko i zastanawiam się czy warto... Bardzo pros...

6000 do 8000 co miesiąc za salono

KZ

Pracuję w jednym z poznańskich salonów YES. Wbrew temu co napisali moi poprzednicy, w naszym salonie płace wcale nie są "głodowe", nie mamy nadgodzin, a rotacja pracowników praktycznie nie istnieje; Mamy ten sam skład osobowy od wielu lat i nic nie wskazuje na jakiekolwiek zmiany w bliższej lub dalszej perspektywie. Tworzymy zgrany zespół; Lubimy się nawzajem i co najważniejsze, jesteśmy lubiani przez naszych Klientów:)

M1 i Bonarka
@KZ 09.02.2017 10:22
Pracuję w jednym z poznańskich salonów YES. Wbrew temu co napisali moi poprzednicy, w naszym salonie płace wcale nie są "g...

To super. Czyli twój Menager ma profesjonalne podejście do pracownika i nie kradnie mu premi. W Krakowie w M1. I w Bonarce jest zgoła odmienna sytuacja, tu pracownik to zło konieczne któremu trzeba płacić. Prowadzą to dwie sfochowane dziunie. Super ze masz fajny zespół. Pozazdroscic

Rafał

Kompetencja pracowników w salonie Yes w Krakowie w Zakopianka jest tragiczna. Kilkukrotnie pytałem przed zakupem pierścionka zaręczynowego czy ewentualna wymiana na inny rozmiar będzie możliwa, zapewnili że tak jak najbardziej jeżeli brylant nie zostanie uszkodzony. Dzisiaj otrzymałem wiadomość, że pierścionek przeszedł ekspertyze aczkolwiek widoczne są ślady użytkowania i nie ma zgody na wymianę na inny rozmiar. Szkoda, że przed zakupem te wybitnie sprytne panie w salonie nie raczyły uprzedzić o tym, żebym nie zakładał swojej wybrańce pierścionka na palec bo pseudo eksperci z firmy uznają pierścionek za zniszczony. Salon Yes - nigdy więcej żadnych zakupów na tym bazarze plastikowej biżuterii. Żenada.

Bonarka
@Rafał 29.04.2017 10:11
Kompetencja pracowników w salonie Yes w Krakowie w Zakopianka jest tragiczna. Kilkukrotnie pytałem przed zakupem pierścionka za...

Tak samo jest w Salonie w Bonarka w Krakowie. Brak kompetencji i nie znajomość produktu

Dafne

Kontrakt menedżerski jakie zasady i zarobki??? Czy warto???

obserwator
@Dafne 28.09.2017 08:23
Eh, współczuje. Dalej pracujesz jeszcze?

dałem sobie spokój, szkoda nerwów

Yes
@Dafne 22.08.2017 11:12
Kontrakt menedżerski jakie zasady i zarobki??? Czy warto???

Menagerki obchodzi tylko wynik tajemniczego klienta a nie pracownicy. No co ty zapomnij .....pracownik to zło konieczne któremu trzeba płacić. To może pozamykajcie wszystkie salony!!!! Jak macie takie podejście do pracownikow. Może zacznijcie kontrolować swoich ajentow, czy jak ichta m zwał. No cóż zamowiona kolekcja podróbek Pandory przez firmę" YES" jest dostępna na Alliexpres w próbie srebra 925 za 7$.

Yes M1 Krakow & Bonarka C.C Kr

Niestety nie można dać pochlebnej opinii na temat tej firmy. Wlasciceliki to ajentki które zatrudniają pracowników dla firm "Yes" (branża biżuteria) . Niestety brak kontroli ze strony firmy Yes doprowadził wręcz do patologii. Dziewczęta zamiat motywować premią którą otrzymują od w firmie Yes , kasę zagarniają do kieszeni, a pracowniką płacą marne ochłapy. Dotyczy salonu w M1 Kraków i Bonarka City Center. W pozostałych salonach tego brandu pensje i premie są znacznie wyższe i nie wpływa na to czynnik sprzedaży tylko zachłanności ajentow. Nie polecam tej firmy. Brak jakichkolwiek motywacji ze strony ajentek firmy Yes. Pseudo premia wypłacana pod stołem ( pozdrawiam ZUS i urząd skarbowy ), bardzo duża rotacja pracowników. O L4 zapomnij też nie możesz wziąć , ajenciarki nie uznają tego, więc chodzisz do pracy i zarażasz innych. Totalnie bezprawia i naginanie prawa. Kto jeszcze tam został to proponuję szybko szukać nowej pracy. Pozdrawiam

Patrycja

@Dafne a pracowałaś kiedyś na takim stanowisku? YES BIŻUTERIA lub też w innym miejscu? Ja coraz częściej spotykam się z sytuacjami, gdzie te warunki są naprawdę różne i zależą najczęściej głównie od doświadczenia zawodowego.

Patrycja

Jaki system pracy jest przewidziany dla pracownika na stanowisku managera salonu? Obecnie YES BIŻUTERIA prowadzi szereg rekrutacji na to stanowisko, czy to z powodu otwierania nowych lokalizacji?

Niezadowolony.

Kobiety pracujące w salonie Yes w Pile to jedna wielka obłuda! Leń przez nie przemawia na samym wejściu. Jak coś się kupuje u nich to super wejdą w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Ale jak jakiś zwrot czy coś takiego to jest taki problem że jak inne salony o tym słyszą to się za głowę łapią!!!! Nie polecam salonu YES Piła g. Kasztanowa.

Patrycja

@obserwator w jakimś sensie wysokość wynagrodzenia ma być zależna od sposobu traktowania pracowników? Możesz wyjaśnić dokładniej co masz na myśli?

Patrycja

Czy znajomość języków obcych w pracy w YES BIŻUTERIA jest niezbędna? Jest w jakiś sposób weryfikowana? Na dzisiejszym rynku pracy to jedno z bardziej powszechnych wymagań, jednak często w praktyce nie jest to umiejętność niezbędna do wykonywania swoich obowiązków.

Patrycja

@marketingyes gdzie spotkałaś się z takim zachowaniem? W końcu yes to firma sieciowa i takie uogólnianie bywa kłopotliwe w odbiorze

marketingyes

Praca w biurze w centrali w Pozaniu. Atmosfera rodzinna - owszem, dla rodziny, zatrudnionej po znajomości. Ciężko się dostać, zero rozwoju, wykorzystywanie pracowników, ich możliwości i naiwności. Niskie zarobki, zero szans na awans, chyba że się wchodzi komuś w 4litery. Awansują osoby z rodziny, które nie potrafią poprawnie wypowiedzieć zdania, a przebywanie z nimi to jedynie wstyd. Typowy polski pracodawca. Byle wykorzystać sytuacje, niewiele dając od siebie. Przy odejściu obraza majestatu managerów - osób które powinny dawać przykład (?!) oraz zła opinia o osobie, która postanowiła się pożegnać. "Witaj w YES"

hahaha

"Zapytałam więc tę tępą dzidę, czy nie widzi problemu w tym, że przez 3 tygodnie nikt z nich nie raczył się z nami skontaktować w tej sprawie, a ona mi, że nie. " ahahahaha no i WUJ xD

max

troche chyba przesadzanie, wiadomo, ze to jest praca z obsluga klienta, moze latwo nie jest chociaza u was biżuteria pewnie sprzedaje sie bardzo często bo okazje do kupienia jej każdy ma codziennie, oczywiscie wiem, ze chodzi o kasę i o premie, czasami wyrobisz czasami nie

anonim

(usunięte przez administratora)

Wiola

@janke dokładnie tak! Za dobre wyniki wypłacane są premie. To jest fajny dodatek. Nie wiem naprawdę skąd tyle szumu. Pracujesz dobrze i się starasz to zarabiasz lepiej. Jak przychodzisz do salonu tylko „odbębnić swoje”, to nie ma się co potem dziwić, że nie jest się zadowolonym.

Winiary

Witajcie, jeśli jest ktoś kto pracuje w YES to bardzo potrzebuję pomocy. Chcę się oświadczyć a wiem, że macie zniżki pracownicze nawet do 40%. Dogadamy się i wilk będzie syty i owca cała. Pierścionek kosztuje prawie 3600 i muszę go jakoś kupić. Proszę o kontakt na 502*246 zero jedenaście. Będę wdzięczny za kontakt.

pozytywnie

WARTO! Pracuje w Yes już 2 lata i mam same dobre doswiadczenia. Chcę zostac w tej branży jak najdłużej, nie wyobrażam sobie gdzie indziej. Kierownikiem salonu, w którym pracuje jest Pani Bożena, o której od samego początku mam bardzo dobre zdanie. Konkretna i doświadczona, duzo wymaga, także od siebie. Stawia na wyniki, ale przede wszystkim na dobrą atmosfere w pracy. Podział pracy jest jasny, każdy wie co robić. Pieniadze też zadowalające.

ByłaPracownica
@pozytywnie 01.06.2016 11:28
WARTO! Pracuje w Yes już 2 lata i mam same dobre doswiadczenia. Chcę zostac w tej branży jak najdłużej, nie wyobrażam sobie gdz...

Każdego inna kwota zadowala - taka prawda, a dlaczego nie napiszesz ile masz nadgodzin i dwa pełne weekendy w miesiącu pracujesz? A urlopy innych pracowników? Jak Pani Bożena to rozwiązuje? Zwykle było klepanie nadgodzin no i brak możliwości odbioru oraz kasy za to... i co tu jest zadowalającego?

Annie
@pozytywnie 01.06.2016 11:28
WARTO! Pracuje w Yes już 2 lata i mam same dobre doswiadczenia. Chcę zostac w tej branży jak najdłużej, nie wyobrażam sobie gdz...

Chyba ktoś z rodziny to pisał Każdy w Jankach panią Bozene zna to okropna baba która niema szacunku dla innych ludzi

Winiary

Witajcie, jeśli jest ktoś kto pracuje w YES to bardzo potrzebuję pomocy. Chcę się oświadczyć a wiem, że macie zniżki pracownicze nawet do 40%. Dogadamy się i wilk będzie syty i owca cała. Pierścionek kosztuje prawie 3600 i muszę go jakoś kupić. Proszę o kontakt na 502*246 zero jedenaście. Będę wdzięczny za kontakt.

ByłaPracownica

Witam! Pracowałam kiedyś w Jankach i dodam, że emocje już dawno mi opadły żeby nikt nie próbował zinterpretować tego inaczej. Jak zostało to wcześniej napisane praca od poniedziałku do niedzieli sprawa jest jasna, bo to galeria handlowa. Zaczyna się zwykle z 30 minut przed otwarciem, rozłożenie towaru z sejfu, umycie podłogi etc. Wychodzi się po 21 tu chowa się towar do sejfu, rozlicza kasę. Jeśli chodzi o wynagrodzenie to podstawa (na zachętę wcale nie najniższa krajowa) plus premia (każdy ma swój numer kasjera gdzie nabija się sprzedaż i od tego liczona jest premia) było to 1%. Oczywiście otrzymanie premii jest uzależnione od osiągnięcia targetu narzuconego przez centralę. Jeśli załoga jest zgrana to atmosfera jest miła i przyjemna. Praca do ciężkich nie należy tylko te stanie 12 godzin na nogach jest uciążliwe i po jakimś czasie niestety mogą być problemy z krążeniem. Jest sporo nadgodzin za które nie jest płacone. W grudniu pracuje się praktycznie codziennie, bo to najlepszy miesiąc w roku jeśli chodzi o sprzedaż. Okres urlopowy i chorobowy też sporo nadgodzin, gdyż wchodzimy w godziny pracownika, który wypoczywa czy choruje. Momentami jest bardzo ciężko, ale da się wytrzymać. Co kilka miesięcy jest remanent i niestety wszelkie braki są do spłaty przez całą załogę (tylko pracownicy bez właściciela). Niestety pracodawca w Jankach ma trudny charakter i wysokie wymagania. Miałam już kilku, ale ta kobieta niestety była najgorsza. Trzeba tam trochę popracować żeby to zrozumieć. Nie piszę to po to, aby kogoś zniechęcić do tej pracy, ale aby uświadomić na co ewentualnie się decyduje. Życzę powodzenia!

pracująca-w-jankach

Biorąc pod uwagę moje doświadczenie w branży, tak! Oczywiście im dłużej pracujesz i im masz wyższą sprzedaż, tym pieniądze są większe (wysokość premii uzależniona od wyników sprzedaży). I tak jak mówiłam, wypłata zawsze na czas, a to ważne. Są premie. Nie ma co się zastanawiać. Warto spróbować.

pracująca-w-jankach

Pracuje w Jankach od 1,5 roku i naprawdę nic złego mnie nie spotkało. Mam swoje obowiązki, wiem, co muszę zrobić danego dnia i z czego mnie rozliczają. Plus za wypłatę zawsze na czas i premie. A co do pani Bożeny…może i bardzo wymagająca, ale nigdy nie przekroczyła swoich uprawnień i potrafiła pochwalić, gdy ktoś robi dobrą robotę!!! Każdy normalny szef wymaga wiec dla mnie to nic dziwnego.

ŻENADA

Kupiłem naszyjnik swojej kobiecie i już drugi raz idzie na reklamację! Naszyjnik nawet miesiąca nie był noszony. Nie dajcie się nabrać na tych oszustów. Nie polecam bo jakoś jest beznadziejna!!

klaudyna

Mnie nikt nie wyrfikowal ale wychodzi przy pierwszym zagranym kliencie.

Justyna

Chciałabym dowiedzieć się czy aby pracować w Salonie Yes potrzebna jest znajomość języka angielskiego?Czy na rozmowie kwalifikacyjnej jest to weryfikowane?

klaudyna

Jak to oddac ?

myszka

Obecnie pracuje w tej firmie.Najnizsz krajowa procent od sprzedaży gdy wyrobiona norma odpowiedzialność finansowa 25% oraz jesteśmy obciążani finansowo przez fronszczyzno biorę (wszystkie warunki umowy zależą od niego)w tym miesiącu musimy dać po 300 zł wiec jest ciężko ale ogólnie praca fajna i przyjemna

pracownik73

Nie straciła, tylko sama zrezygnowała. Jak nie znasz faktów to się nie wypowiadaj.

nebula

raczej nie ;) dziękuję

anonim

(usunięte przez administratora)

Cedar

Szukają, bo za najniższą krajową nie ma chętnych...

dna

i dzięki temu lepiej pracujecie?

kludyna

U nasakurat cala ekipa jest po studiach

pracownik

podstawa + premia jak sie przylozysz do pracy. ja nie pracowalam w lepszym miejscu i sobie chwale. jak ktos chce zarabiac 5 tys to niech skonczy prawo

gość

Chciałem złożyć aplikację na managera concept store, ale strasznie zastanowił mnie punkt, a w zasadzie fragment ogłoszenia: "Znajomością środowiska Google Docs" kurcze nasuwa się pytanie: Jeśli pracodawca oszczędza pieniądze na podstawowych narzędziach pracy jakim jest oprogramowanie biurowe Office i naraża się na trzymanie poufnych danych a niekiedy nawet strategicznych na serwerach zewnętrznych, publicznych - ta jak musi oszczędzać na warunkach pracy i pracownikach? Jak jest naprawdę? Pytanie do pracowników. Warto? i czy można liczyć na umowę o pracę i płacę do ręki pow 2tyś

lcg
@gość 17.08.2015 13:44
Chciałem złożyć aplikację na managera concept store, ale strasznie zastanowił mnie punkt, a w zasadzie fragment ogłoszenia: &q...

Hm... Google Docs to niekoniecznie oprogramowanie darmowe. Bezpieczeństwo większe, niż przy tradycyjnym w firmach rodzinnych trzymaniu danych na własnym PC. Jeśli idzie o polską firmę, która przeszła na Googla - jestem za.

anobe

Mam pytanie jak jest w Bydgoszczy w YES, jak atmosfera, zarobki. Może ktoś coś naswietlić.

Mama

w każdej opinii jest troche prawdy :)

Kazik

Jak chcesz się dowiedzieć gdzie jak jest, to porozmawiaj z wlascicielem i z pracującym personelem. Szukasz opinii od osób zwolnionych, czy prawdziwych, wiarygodnych opinii. Do kazdej pracy przyjdź i sama oceń. Nie przez pryzmat opinii z internetu. Podaj mi w inernecie chociaż jedną pozytywną opinie na temat jakiegokolwiek pracodawcy. Czegos takiego w internecie nie spotkasz. Moja dziewczyna naczytała się w inernecie o pracodawcy takich rzeczy, że nie chciała iść na rozmowę. Została przyjęta i pracuje w mediach cały czas. Nastawienie miała tak złe, że praca by jej przeszła obok. Nie ma idealnie nigdzie, ale jest zdrowy rozsądek. Jak ktoś umie zobaczyć problem z pozycji pracodawcy, widzi to inaczej. Teraz szukamy pracy dla siostry i czytam wasze opinie. Na stronie gowork pokazuję jej co mozna się dowiedzieć MASAKRA.

Mama

a jak jest na Wileńskim???

Konkurencja

Jest bardzo trudno w dzisiejszych czasach o pracę. Zgadzasz się na warunki albo nie. To jest decyzja każdego z nas. Ja obecnie pracuję w branzy jubilerskiej nie w Yes, ale nie chcę podawać nazwy. Nie wszystko mi sie podoba. Ale sie zgodziłam. Nikt mnie nie przymuszał do podpisania umowy. Pracuję w 100% na najwyzszym poziomie. Nie mamy premii tylko stałą pensję. Niestety mamy kolezanki młode gniewne, które wszystko krytykują. Zastanawiam się dlaczego się nie zwolnią. Powiem wam. Nic sobą nie reprezentują. To ,że są skonczone studia to w tych czasach każdy ma. Nie znają biegle angielskiego. Nie wspominajac o drugim języku. Nie dają z siebie nic tylko gderają. Po co pracowałyscie w firmie jak było tak źle. Bez znaczenia z czyjego powodu. Właśnie nad tym się zastanawiam. Tak jak moje kolezanki. Nie będziemy żdziwione jak dostaną wypowiedzenie. No i w tedy sie zacznie opisywanie firmy w złym świetle.

były pracownik

W Jankach nie pracuję juz 2 lata. Nie byłam zwolniona więc nie mam takich złych intencji jak moje kolezanki. Jest nieprawdą to co piszecie o najnizszej krajowej. Czy któras z was dostała nawet teraz 1290 zł wynagrodzenia. Jaki macie w tym cel by pisać nieprawdę. Kończąc pracę dwa lata temu nie miałam takiego wynagrodzenia najnizszej krajowej jak opisujesz. Kłamiesz. Nie wprowadzaj szukających pracy w błąd.

anonim

(usunięte przez administratora)

ja

Jasne to nie jest praca na całe życie, ale w dzisiejszych czasach trudno jest o jakąkolwiek prace i niestety bywa tak, że osoby po studiach pracują w takich "salonikach jak Yes" bo nie mają innego wyboru... Więc minimalna krajowa to bardzo mało, szczególnie jak ma się na utrzymaniu rodzinę.

maafaa

Warunki pracy nie są tu najlepsze a wręcz przeciwnie. Bożena nie traktuję swoich pracowników dobrze a o szacunku nie wspomnę. Dlatego wcale się nie dziwie że straciła salon w promenadzie, pewnie i w jankach też straci, kwestia czasu. KARMA WRACA

an
@maafaa 11.06.2015 22:28
Warunki pracy nie są tu najlepsze a wręcz przeciwnie. Bożena nie traktuję swoich pracowników dobrze a o szacunku nie wspomnę. D...

"Karma " ? :)) Chyba karma kota powraca. Co ty wypisujesz o karmie , Twoją sprawą jest że wierzysz w wierzenia wschodu . Szok.........

fakt

Niestety w Yes płaca jest minimalna, z premią bywa różnie ale zazwyczaj jej nie ma. Nawet jeśli ktoś jest dobrym pracownikiem, angażuję się w wykonywaną pracę i ma dobre wyniki sprzedażowe to nie może liczyć na jakąkolwiek podwyżkę... Praca mało rozwojowa. Jedynym plusem jest to, że ma tu się bezpośredni kontakt z klientem, natomiast w niektórych sytuacjach trzeba mieć nerwy jak ze stali, bo klienci bardzo roszczeniowi. Dodatkowe godziny nie są tu płatne, także nadgodziny robi się charytatywnie. Rotacja pracowników non stop. Nikomu nie polecam pracy w salonach Yes w Jankach i Promenadzie.

szef

Jestem byłym pracownikiem.Lata w Yesie były wspaniałe,płaca mało satysfakcjująca,ale współpracownicy i szefostwo firmy wspaniali.Zawiodłem się na moim pracowniku w salonie i musiałem się rozstać z Yes.Żałuję.Serdecznie pozdrawiam wszystkich byłych kolegów.

mloda

To ja się wypowiem na temat salonu w Gorzowie Wlkp w którym do niedawna pracowałam. System tzw równoważnego czasu pracy-czyli 12h, średnio 2 dni pracy i 2 wolnego. Zarobki - najniższa krajowa. Większość pracuje na czarno, więc chorobowe nie jest płatne. Obiecanki o premii często nie są dotrzymywane. Poza gorącymi okresami praca raczej lekka.

rerere

Go work.pl to serwis przede wszystkim dla osób, które pracowały w YES i mogą wystawić opinie o warunkach jakie oferuję pracodawca. Pomaga też podjąć decyzję o ewentualnej współpracy z pracodawcą. Jest to serwis, który poprzez opinie wystawione przez różnych ludzi daje dużo do myślenia na temat pracy i w Jankach jak i zarówno w Promenadzie, także zupełnie nie rozumiem opinii osób, którzy jak twierdzą "obserwują portale pracy..." po co w takim razie wypowiadać się na tematy, o których nie mają pojęcia skoro nigdy nie pracowali w tych dwóch salonach YES. Te wszystkie negatywne opinie wystawione przez byłych pracowników odnośnie warunków pracy w Yes u Bożeny nie są bez przyczyny, zapewniam.

szukająca

A ja myślałam , że gowork.pl to serwis dla szukających pracy.

Antoś

ha,ha fajny komentarz

ob

Antoś, nie tak schematycznie :) ja nie jestem zwolniony, ba, pracuję i nie najeżdżam, zwyczajnie pytam, a tu taka opinia: że jestem niezadowolonym nierobem, Antoś bój się Boga :)))))

Antoś

Nie jestem pracownikiem, ani byłym, ani obecnym. Obserwuję portale pracy. Jesteś w schemacie. Zwolniony- niepracujący-najeżdżający.

Zostaw opinię o YES BIŻUTERIA - Janki

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie YES BIŻUTERIA