A któż może siedzieć na tych kamerach? Kamery są tylko w jednym gabinecie tam gdzie najczęściej drzwi się nie zamykają. Chyba więcej mówić nie potrzeba.
Boguniaa
01.09.2017 11:32
Inne
Dlaczego jest rotacja?! Bo ta firma to WYZYSKIWACZE! Ludzie przychodzą i przekonują się na własnej skórze, jak tam jest. Zaraz potem zwiewają! Jeśli nie zasłużysz na stanowisko pupilka i donosiciela to jesteś stracony bo zjedzą Cię żywcem. Jesteś zbyt miły? ŹLE - "w pracy nie ma miejsca na przyjaźnie". Twierdzisz, że dobrze pracujesz? OJ NIE NIE NIE - pewna osoba sprawdzi to sobie dokładnie na kamerach i podliczy, ile razy wyszedłeś na siku. Chcesz odpowiednie wynagrodzenie za swoją pracę? NO CHYBA ŚNISZ! Po pierwsze "pracy nie ma przecież tak dużo", po drugie "na twoje miejsce jest przynajmniej 10 chętnych osób" . A na koniec dostaniesz POLECENIE, żeby reklamować i chwalić firmę w sieci, bo musimy podkręcić wizerunek jako pracodawcy... Bo na stronie takiej, jak ta jest za dużo złych opinii.
Annnnnka
09.09.2017 16:23
Inne
Kto tak tam podgląda kamery?
Man Lion's
05.11.2017 20:13
Inne
no wiadomko kto ;)
Przychody i zysk Invimed T
Przychód netto [PLN]
Zysk / strata brutto [PLN]
50,1 mln
-1,2 mln
59,9 mln
-877,9 tys
76,0 mln
-209,1 tys
2021
2022
2023
Dane wygenerowane na podstawie sprawozdań finansowych firmy z KRS.
Przychody firmy na poziomie 76 mln 11 tys. zł w roku 2023 prezentują się bardzo korzystnie. Osiągnięcia firmy były większe o 27% w stosunku do poprzedniego roku. Wynik za ten okres pokazuje stratę w wysokości 209 tys. zł brutto.
Przychody są imponujące, ale zyskowne to niestety nie jest. Jak te wyniki wpływają na Was? Czy obawiacie się o możliwości obniżek płac lub premii w obliczu tej straty?
Edyta
24.07.2017 10:16
Inne
@calaprawdapiszesz, że rotacja w firmie jest bardzo duża. Co konkretnie masz na myśli? Ile osób odeszło z InviMed-T w ciągu ostatnich kilku miesięcy? Czy problem ten dotyczy któregoś z działów szczególnie? Takie dodatkowe informacje mogą być bardzo cenne dla osób, które na wątek trafiły szukając opinii o potencjalnym pracodawcy, tym bardziej że obecnie trwa rekrutacja na stanowisko Recepcjonistki oraz Położnej.
OniOna
24.09.2017 21:59
Inne
Rotacji nie dotyczy tylko dział lekarski i kierowników. Cała reszta zmienia się co kilka miesięcy. Recepcja, pielęgniarki i technicy to stale nowe osoby. Tak na prawdę to tylko kilka "starych" osób się tam trzyma, ale to niestety z braku perspektyw na "lepsze". I tak wszyscy po kątach narzekają. Niestety te negatywne opinie to prawda - szkoda zdrowia na tę firmę.
Rotacja bardzo duża a dlaczego niech każdy kto ma rozum sobie odpowie.W dobrej pracy nie ma rotacji .Dyrekcja niestety nie potrafi sobie poradzić z ciągłymi opóźnieniami u lekarzy przez co skargi pacjentów są na porzadku dziennym. Odcinanie pracownikom wszystkiego co się tylko da typu np. premie i oszczędzanie nawet na mleku to nie wszystko. Szkoda nerwów i szkoda czasu. W biedronce chyba warunki pracy i atmosfera jest lepsza.
Kasia
27.02.2017 16:45
Inne
Hej, czy możecie coś powiedzieć na temat pracy na stanowisku położnej/pielęgniarki? Czy warto aplikować? Jakie są zarobki, obowiązki? czy praca zmianowa?
DKMS
05.03.2017 09:45
Inne
Kasiu, praca jest zmianowa, obowiązki to przyjmowanie pacjentów na badania (pobieranie krwi, cytologia itd.), a także asysta przy punkcjach oocytów. Oprócz tego robota papierkowa. Zarobki godne. Nie warto.
Ona
15.03.2017 21:37
Inne
Nie warto - jedna pielęgniarka musi odwalić robotę za dwie osoby, poza tym trzeba wszystko po wszystkich poprawiać. Roboty jest bardzo dużo za niewielkie pieniądze. Atmosfera fatalna... Nie sugeruj się opiniami, że "pracownicy są zżyci" bo to BZDURA! Wszędzie ploty, wyręczanie się kimś i wciąż słyszysz, że przecież aż tak dużo pracy nie ma. Obowiązków jest masa, ale większość nie dotyczy zawodu medycznego. Tutaj nie poszerzysz swoich umiejętności medycznych...
O pracodawcy świadczy wciąż rosnąca liczba pracowników, którzy stąd odchodzą :(
również były pracownik
15.02.2017 11:44
Inne
Praca jest ciężka to fakt, ale wynagrodzenie zawsze na czas. Nie pracuję od grudnia, ale nie mogę powiedzieć nic złego na pracowników ( poza małymi wyjątkami). Pracownicy są ze sobą zżyci, widać że się lubią, spotykają się poza pracą i pomagają sobie. Na recepcji jest bardzo fajna atmosfera, dużo humoru i widać że pracuje dobrana załoga. Położne i embriologia bardzo miłe i pomocne, nikt sobie nie podkłada kłód pod nogi tylko raczej stara się pomagać. Z tego powodu długo zwlekałam, zanim postanowiłam zakończyć pracę w tej Firmie. Było mi po prostu szkoda , że nie będę już pracować z takimi fajnymi ludżmi.
I tu się kończą plusy tej pracy. Sporym minusem jest to , że brak perspektyw na jakikolwiek rozwój. Ale nie słuchajcie tylko opinii negatywnych bo jak wszędzie są plusy i minusy . Jednak wszystkim tym, którzy chcą odejść, ale boją się że nie znajdą zatrudnienia mówię, że poza Invimedem też jest "życie" i to lepsze.
Mimo wszystko moja opinia jest na plus.
Wywiadu udzielił/aElżbieta Britmann
01.02.2017 09:58
Posiadają Państwo 15-letnie doświadczenie w diagnozowaniu oraz leczeniu niepłodności. Jak wyglądały początki InviMed?
Matecznikiem sieci klinik leczenia niepłodności InviMed jest klinika w Warszawie. To tutaj wszystko się zaczęło w 2001 r. Zgromadziliśmy najlepszych lekarzy i embriologów - wybitnych specjalistów, którzy zdobywali doświadczenie w renomowanych klinikach zagranicznych. Bardzo szybko rozchodziły się wieści o wysokiej skuteczności leczenia w InviMed. Pacjenci przyjeżdżali do nas z całej Polski. Było ich tak wielu, że aby ułatwić im dostęp do leczenia zapadła decyzja o utworzeniu kolejnych klinik. I tak sukcesywnie powstały kliniki we Wrocławiu, Poznaniu, Gdyni i Katowicach oraz filia w Bydgoszczy.
Dlaczego warto wybrać właśnie Państwa klinikę?
Diagnozowaniem i leczeniem niepłodności zajmujemy się już od 16 lat. Podstawą naszego sukcesu – zaufania naszych pacjentów i skuteczności leczenia jest wykwalifikowany zespół specjalistów z międzynarodowym doświadczeniem. Jesteśmy liderem skuteczności wśród polskich klinik, a także wielu klinik europejskich. 43% pacjentek, korzystających z leczenia in vitro i ponad 65% pacjentek z programu adopcji komórek jajowych zachodzi w ciążę już po pierwszej próbie. Mamy też największe laboratorium embriologiczne w Polsce. Obecnie pracuje w nim wykwalifikowany zespół 26 embriologów, biologów i biotechnologów. Aż pięciu z nich posiada certyfikaty ESHRE (Europejskie Towarzystwo Rozrodu Człowieka i Embriologii). Niezwykle dużą uwagę przykładamy do procedur bezpieczeństwa w klinikach, działamy w oparciu o standardy i zalecenia Europejskiego Towarzystwa Rozrodu Człowieka i Embriologii (ESHRE), Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu (PTMR), American Society for Reproductive Medicine (ASRM) oraz zasady określone przez Ministerstwo Zdrowia.
Jakie metody leczenia stosują Państwo w klinice?
Prowadzimy szeroką diagnostykę niepłodności kobiet i mężczyzn, leczymy wszystkimi nowoczesnymi metodami, uznanymi na świecie. Specjalizujemy się w metodach wspomagania rozrodu – inseminacji i zapłodnieniu in vitro.
A jak prezentują się Państwa statystyki?
Codziennie odwiedza nas około 250 pacjentów. Pomogliśmy już kilkudziesięciu tysiącom par. Dzięki nam urodziło się już osiem tysięcy dzieci. Ta liczba każdego dnia rośnie, co bardzo nas cieszy.
Jaka jest główna misja InviMed?
Naszą misją jest pomoc w tworzeniu szczęśliwej rodziny. Wypełniamy ją z pełnym zaangażowaniem i radością. Służymy pacjentom rozwiązując ich problemy z płodnością. Korzystamy ze światowej wiedzy medycznej, najnowocześniejszych technologii oraz metod leczenia. Jesteśmy po to, aby spełniać marzenia o rodzicielstwie.
Piszą Państwo własnego bloga. Czego można się z niego dowiedzieć?
Blog stanowi kompendium wiedzy na temat niepłodności. Piszemy w nim o przyczynach choroby oraz o tym, w jaki sposób można ją wyleczyć. Wzbogacony został o wiedzę lekarzy, psychologów i dietetyków, którzy zawarli w nim wskazówki dla starających się o dziecko. Jest to rodzaj poradnika zarówno dla tych osób, które już się leczą, jak i dla tych, które dopiero podejrzewają, że mogą mieć problem. Na blogu można przeczytać także historie innych par, które przeszły trudną drogę do rodzicielstwa. Zachęcam do zajrzenia http://www.invimed.pl/blog, bo można tu znaleźć odpowiedzi na wiele pytań, których być może wielu z nas bało się zadać lekarzowi.
Kto tworzy Wasz zespół?
We wszystkich pięciu klinikach InviMed (w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdyni i Katowicach) jest zatrudnionych ok. 160 pracowników, tylko w Warszawie pracuje ok. 70 osób. InviMed tworzą najlepsi embriolodzy i lekarze specjalizujący się w leczeniu niepłodności, którzy doświadczenie i umiejętności nabywali w Polsce i za granicą. Wspierają ich wykwalifikowane położne i pielęgniarki. Pacjentom pomocną dłonią służą koordynatorzy obsługi medycznej, recepcjoniści oraz konsultanci telefoniczni.
A teraz kilka pytań na temat rekrutacji. Gdzie można znaleźć Państwa aktualne oferty pracy?
Nasze ogłoszenia pojawiają się głównie na popularnych portalach z ofertami pracy. Informacje na temat aktualnych rekrutacji zamieszczamy również na stronach internetowych uczelni wyższych. Zdarza się, że osoby zainteresowane pracą w klinikach same do nas piszą. Gromadzimy takie aplikacje i bierzemy je pod uwagę przy najbliższej rekrutacji.
Czy przeprowadzają Państwo procesy rekrutacyjne przez cały rok?
Rekrutujemy kandydatów, gdy mamy taką potrzebę.
Czy osoby bez doświadczenia również mają szansę na znalezienie zatrudnienia w Państwa firmie?
Tak, dajemy szansę również młodym i ambitnym osobom, które dopiero zaczynają swoją drogę zawodową. Jesteśmy kliniką o wąskiej specjalizacji, która umożliwia praktykę pod okiem najlepszych specjalistów w kraju. Takie doświadczenia na pewno dobrze wyglądają w CV, choć zazwyczaj nasi młodsi koledzy zostają z nami na długie lata.
Czy Państwa pracownicy mają otwartą ścieżkę kariery?
Jesteśmy placówką medyczną, która zatrudnia głównie specjalistów – lekarzy, embriologów, pielęgniarki i położne. Praca w takich zawodach różni się od pracy w korporacjach o rozbudowanej strukturze, gdzie pracownik ma bardzo długą ścieżkę kariery. Nie oznacza to oczywiście, że nie doceniamy pracowników, wręcz przeciwnie – jak każda organizacja mamy swoją strukturę, każdy ma możliwość awansu.
Jaka panuje atmosfera w InviMed?
Określiłabym ją jako szczególną. Pacjenci przychodzą do nas ze swoimi życiowymi dramatami. Często latami bezskutecznie starają się o dziecko. Każdy z nas widzi ich codziennie, wiemy co przeżywają. Dlatego staramy się wytworzyć atmosferę zrozumienia i ciepła. Tacy też jesteśmy dla siebie - przyjaźni. Aby pacjenci czuli się komfortowo, muszą czuć, że my się lubimy.
Jakie wartości powinien wyznawać pracownik, aby idealnie odnaleźć się w specyfice Państwa firmy?
Misją naszej firmy jest pomoc parą borykającym się z problemem niepłodności, dlatego też empatia i chęć pomocy drugiej osobie są bardzo ważna.
Jak Pani zdaniem będzie rozwijać się ta branża?
Obecnie z niepłodnością walczy już co piąta para w Polsce. Oznacza to, że aż 1,5 mln par nie zajdzie w ciążę bez pomocy medycyny. Na szczęście z pomocą przychodzą im takie kliniki, jak nasza. Do tej pory pomogliśmy przyjść na świat już prawie ośmiu tysiącom dzieci.
Czego mogę życzyć na przyszłość?
Niepłodność została uznana przez Światową Organizację Zdrowia za chorobę i każdy powinien mieć prawo do skorzystania z uznanych na świecie metod leczenia. Niestety ostatnio na drodze do szczęścia niepłodnym parom stają spory światopoglądowe. Dlatego proszę nam życzyć, abyśmy mogli dalej spełniać marzenia o rodzicielstwie przy użyciu najnowszych i najskuteczniejszych zdobyczy medycyny. Bo to dzięki nim możemy oglądać uśmiechy na twarzach szczęśliwych rodziców. A to nadaje sens naszej pracy.
Dziękuję za rozmowę.
Ana
30.11.2016 15:51
Inne
Nie polecam! Zarobki bardzo niskie. Zaproponowano mi 2500 brutto przy 12godzinnych dyżurach i konieczności pracy w święta, w zależności od potrzeb. To prawie o 1000 złotych mniej niz podstawa w szpitalu. Po prywatnej klinice nie spodziewalam sie takiego wyzysku. Ponadto po rozmowie kwalifikacyjnej mimo zapewnień o telefonicznym powiadomieniu o decyzji nikt się nie odzywa. Jeśli ktoś chce pracować za godne pieniądze i się rozwijać to na pewno nie tam.
Pacjent
07.11.2016 16:39
Inne
Masz racje słyszy się na korytarzu to i owo niestety .
B.
07.11.2016 08:09
Inne
Praca byłaby ok, gdyby nie zły dobór kadry kierowniczej. Od kilku miesięcy laboratorium w Warszawie kieruje pani B. Metody kierowania zespołem na pograniczu mobbingu niestety. Aż się nie chce tam przychodzić. Ale ktoś ją tam posadził na tym stołku. Szkoda. Praca w zespole powinna opierać się na innych zasadach. Metody stosowane przez panią B są beznadziejne. No gdyby jeszcze świeciła przykładem.
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
AS
01.10.2016 22:10
Inne
@zielony ni wiesz co wydaje mi sie ze mozesz wyslac :)
anonim
25.09.2016 10:15
Inne
(usunięte przez administratora)
Capsza
01.10.2016 10:23
Inne
firma nie jest norweska, więc raczej nie chodzi o posługiwanie się w firmie.. Chodzi pewnie o kontakt z pacjentem, a najbardziej pewnie o tłumaczenie procedur, formularzy itd. ale do takich potrzebny jest pewnie tłumacz przysięgły, bo to dokumentacja medyczna. Najlepiej spytaj się :)
anonim
22.09.2016 12:08
Inne
(usunięte przez administratora)
alan
25.09.2016 08:46
Inne
Zarobki? dają na początek po 12-13 brutto, potem 15-16 brutto na zleceniu. Potem o UP ale i tak nie ma szału. Brak perspektyw rozwoju i podwyżek.
anonim
29.08.2016 14:32
Inne
(usunięte przez administratora)
Gość
21.09.2016 14:32
Inne
Szukają recepcjonistki nie dlatego ze remont się zakończył tylko dlatego, że zwolnili jedną:)
Jagodda
26.08.2016 22:38
Inne
A jak tak sobie plotkujemy, to wiecie czy w Warszawie recepcja jest już po remoncie?
anonim
03.08.2016 20:43
Inne
(usunięte przez administratora)
Jagodda
09.08.2016 14:55
Inne
Z tego co wiem to ta klinika w warszawie jest już kilka-naście lat na rynku a maja jeszcze kilka placówek w innych miejscowościach wiec to też o czymś świadczy:)
basia
29.07.2016 01:24
Inne
Ja jest pacjentką invimedu od ponad roku i bardzo jestem zadowolona z lekarzy, personelu itp. atmosfera w klinice jest bardzo miła, dobrze się tam czuje nie zauważyłam aby ktoś tam zachowywał się dziwnie. Zawsze dobrze jestem tam przyjęta.
Magda
11.07.2016 21:25
Inne
Poza tym skoro tak jest źle to można szukać innej pracy. Większość opinii to taki hejt bez żadnych konkretów. Pisanie ze ktoś schodzi w szpilkach jest bez sensu .... To ma chodzić na boso? Opinie z czapy po całości.
Konstruktywna krytyka ok, ale nie gorzkie żale.
Magda
11.07.2016 21:19
Inne
Mam wrażenie ze opinie puszą tylko sfrustrowane recepcjonistki i pielęgniary. Czy tam nikt inny nie pracuje poza tymi dwiema grupami zawodowymi ??
olo
11.07.2016 19:21
Inne
Do Recepcja: skoro tak źle tam jest to po co tam pracujesz?
A może tak źle jednak nie jest i tylko hejtujesz, bo masz w tym jakiś swój plan?
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Invimed T?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
Recepcja
30.06.2016 15:27
Inne
Invimed Warszawa- recepcja
Praca trudna, stresująca, za dużo pacjentów jedna osoba musi obsłużyć. W godzinach porannych to dramat, ludzie stoją w kolejkach, a złość wyładowują na Tobie, bo przecież nie na lekarzu, który generuje sobie sam opóźnienia. Współpracownicy różni, są osoby mile i w porządku, a są i takie które lubią Cię podkablować, a pani dyrektor lubi donosicieli. Sama zachowuje się niefaira, wrecz perfidnie. Recepcja nie ma za dużo praw, w zasadzie nie ma żanych, a na pewno mniej niż inne działy. Przerwa krótka, napić się na stanowisku nie można, pracy od groma, archiwum medyczne ciągle zawalone papierami. Nie choruj za często, za długo bo Cię zwolnią, a jak zajdziesz w ciąże to po urodzeniu nie masz po co wracać. "Klasa wyższa" czyli administracja tak naprawdę nie wie za dużo co się dzieje, schodzą stukając szpileczkami na lunch do kuchni i przesiadują tam godzinami. Pani Prezes nie odpowiada na dzień dobry zwykłym pracownikom. Z lekarzami też różnie. Niektórzy myślą że są Bogami i muszą mieć wszytko natychmiast i nic ich nie obchodzi, masz się pokroić ale zrobić. Pani kierownik została zdegradowana, zawalona robotą nie dała rady, jest nowa zobaczymy na jak długo. Pensja owszem na czas, ale marna.
trolek
22.02.2016 14:31
Inne
Invimed to dobra klinika, podobno w Warszawie zwolniły się miejsca dla par, które już są zakwalifikowane ?
ingrid
31.12.2015 00:45
Inne
Iwona, ja jak u nich pracowałam to wszystko było na czas i wspominam bardzo pozytywnie :)
anonim
28.12.2015 14:18
Inne
(usunięte przez administratora)
anna
18.01.2016 11:45
Inne
Iwona, pracuję i nie narzekam. Pracy sporo, bo i pacjentów sporo mają teraz, ale kasa na czas, ludzie też w porządku.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
06.12.2015 14:58
Inne
ie zastanawia Was dlaczego tak krótko ludzie tam pracuja i wciąż są nowe rekrutacje? Otóz tak się tam traktuje ludzi,że czym prędzej szukają nowej pracy.
agata
20.12.2015 23:36
Inne
xxxxxxx. a nie przyszło Ci do głowy, że jest więcej pacjentów i po prostu potrzebują więcej ludzi? Ja pracuję tu już 3 lata i póki co nie planuję zmieniać pracy.
bonton
29.10.2015 17:33
Inne
Właśnie Marto - kłania Ci się czytanie ze zrozumieniem! "mile widziane" a "wymagane" to dwie różne sprawy :) pracując tam doskonale się wie, że pracują osoby, które nie ukończyły jeszcze studiów i osoby bez żadnego doświadczenia. A o tym, kto zostanie przyjęty decydyduje najniższa stawka na jaką dana osoba się godzi :) skoro tam pracujemy to doskonale wiemy, ile jest takich osób, prawda marto? (:
I niestety większość osób ma do czynienia z sytuacją, że musi odwalić swoją robotę w ciągu 8 godzin, pilnując dodatkowo kompletnie zielonej osoby (bo przecież trzeba ją jakoś wyszkolic), nie mając czasu na normalną przerwę czy wyjście do wc... Oczywiście słuchając wciąż komentarzy, że przecież nie ma aż tyle pracy :D
anonim
05.09.2015 18:50
Inne
do Wisienki
Widać jesteś jedną z osób które opisałam powyżej dlatego tak ci tam dobrze i tyle w tym temacie.
anonim
25.08.2015 02:28
Inne
(usunięte przez administratora)
bonton
26.10.2015 19:35
Inne
Natalko - i właśnie o tym świadczy żenujący poziom firmy! na wszystkie stanowiska przyjmowane są osoby, które nie mają zielonego pojęcia o danej pracy albo (co najlepsze) są w trakce studiow a pracują jako rzekomi "specjaliści".....
marta
28.10.2015 15:51
Inne
@bonton, to, że ktoś szuka ludzi wykształconych, doświadczonych, dyspozycyjnych i umiejących postępować z pacjentami Twoim zdaniem świadczy o żenującym poziomie firmy? Do głowy by mi to nie przyszło, a pracuję tam już od 3 lat. Chyba, czytanie ze zrozumieniem się kłania ;)
wisienka
13.08.2015 15:05
Inne
Pracuję obecnie w Invimedzie i w ogóle nie zgadzam się z Twoją opinią. Owszem, na recepcji jest najtrudniej, bo to „pierwsza linia ognia”. Niestety wszelkie żale i skargi oraz pretensje klientów zawsze będą spływać na recepcję, nie tylko w Invimedzie, ale w każdym możliwym miejscu. Tak to już jest i nic się na to nie poradzi. Akurat w tym temacie mam doświadczenie, bo pracowałam jako recepcjonistka w paru miejscach. Dobrze się tu dogaduję ze wszystkimi, bo jestem otwarta i na bieżąco wyjaśniam z ludźmi wszelkie sprawy. Pewnie to powoduje, że nie jestem z nikim w konflikcie. Tobie też radzę postępować w ten sposób w nowej pracy. Mam nadzieję, że znajdziesz dla siebie lepsze miejsce, pozdrawiam!
anonim
12.08.2015 13:24
Inne
Pracodawca marny, dyrektorka, kierowniczka i cała reszta, szkoda gadać. Pani Kierownik jest tak zapracowana, że całą firma się z niej już śmieje, bo nawet urlopów nie bierze, nie potrafi wybronić pracowników, nie ma pojęcia jak ciężko mają jej podwładni. Pani Dyrektor gloryfikuje osoby które donoszą jej o wszystkim, zresztą zatrudnia przeważnie znajomych i rodzinę. Drzwi się u niej nie zamykają, ponieważ każdy ma coś do podkablowania. I takie osoby mają w tej firmie dobrze. Wygląda to trochę śmiesznie, że ciągle ktoś puka i " uprzejmie" donosi. A Pani dyrektor to widać lubi, bo jakby było inaczej to dawno by to ucięła. Pozostałe osoby są traktowane jak osoby z niższej półki. Najgorzej ma recepcja. Pracy tyle że można by obdarować nią cały Invimed, ciągłe kolejki pacjentów, ciągłe opóźnienia lekarzy, a co za tym idzie awantury pacjentek. A oprócz tego ciągłe pretensje ze strony kierownictwa że coś jest nie tak. Nie ma żadnego systemu motywacyjnego, żadnych premii, po prostu nic. Dlatego nie dziwie się pracownikom którzy ciągle siedzą na zwolnieniach, bo i po co mają się starać? Dyrektorka obcięła wszystko co się tylko dało, nie wzięła tylko pod uwagę że może kiedyś sama zostać na recepcji bo pies z kulawą nogą tam nie przyjdzie pracować. Pracowałam tam bardzo krótko, ale nigdy nie pracowałam w takim miejscu, gdzie nie ma czasu na przerwę, na pójście do wc i bardzo się cieszę że moja przygoda z tą firmą się już skończyła. Nie polecam nikomu.
ona
21.11.2014 17:39
Inne
czy oddziałowa jest ta wredna ruda baba
Oto
18.06.2014 08:17
Inne
Nie poważne jest to, że ludzie potrafią żyć tylko ploteczkami. Zamiast zająć się pracą to tylko gadają
nnn
01.12.2013 16:52
Inne
wyjazd był jeden. Ogolnie firma została przejeta przez korporacje wiec wszystko moze sie zmienic. ogolnie kwas. oddzialowa do bani plotki plotki i plotki i jeszcze raz plotki i sklocanie pracownikow i pomowienia i plotkiiiii
kwas
15.05.2013 13:39
Inne
pensja oczywicie zalezy od stanowiska. Moja pencja byla niewiele wyzsza niz 1600. Są premie na święta i wyjazdy integracyjna ale co z tego kiedy atmosfera w pracy jest do bani...
kwas
07.05.2013 20:02
Inne
Olek, lepiej poszukaj innego pracodawcy:) Ja wypłatę dostawałam zawsze na czas ale była strasznie marna.
Olo
06.02.2013 20:41
Inne
Pracodawca nie szanuje pracowników,mobbing na dzień dobry,wypłata kiedy się im zachce,socjal nie istnieje ogólnie porażka.
anonim
02.12.2011 14:17
Inne
To masz wielkie szczęście albo jesteś pielęgniarką. Jedno wiem, o tym czy dostanie ktoś umowę o pracę (która w przypadku tej firmy należy się każdemu) decyduje kaprys kogoś z góry. Jeśli uważasz, że dostajesz dobrą pensję to chyba do tej pory zawsze pracowałaś za grosze. Nigdy nie zarabiałam mniej niż w InviMedzie.
anonim
19.09.2011 00:56
Inne
Ja też pracowałam w Invimedzie, niestety również mam kiepskie wrażenia. Strasznie oszukują i są skąpi. Nie można na nic liczyć. Oddziałowa strasznie fałszywa. Obgaduje ludzi u dyrektorki i zmyśla niestworzone rzeczy. Pensje kiepskie a pracy bardzo dużo. Za takie pieniądze to żałuję, że podjęłam tam pracę. Jak zaczęłam pracę poinformowano mnie o jakiś plotkach dotyczących innych byłych pracowników. Główne plotki to problemy z uzależnieniami i inne dziwne rzeczy, a jak się okazało raz przyszła była pracownica i nie wyglądała na pijaczkę. Wręcz przeciwnie bardzo zadbana, inteligentna młoda osoba, która pracuje i odnosi sukcesy zawodowe. Miła i bardzo poukładana osoba. Nie ma żadnego problemu z alkoholem i innymi używkami, co sama sprawdziłam. Poinformowałam o tym w Invimedzie, a po tym już nie przedłużono ze mną umowy, co mi zagwarantowano. Straciłam jakikolwiek szacunek do tych oszustów.
anonim
09.03.2011 02:34
Inne
Zula - 2011-03-09 01:53:51
Ja pracowałam w Invimedzie krótko, ale zaczęłam traktować tą firmę poważnie. Chciałam nawet starać się o umowę o pracę po zleceniu, tak jak mi mówiono na rozmowie kwalifikacyjnej, niestety nie przedłużono ze mną umowy w ogóle, Praktycznie bez wyjaśnienia powodu, a nawet bym powiedziała troszkę zdziwił mnie fakt tłumaczenia, że podobno nie przychodziłam do pracy w wyznaczone dyżury i ciągle się spóźniałam. Gdyby to była prawda, to oczywiście nie byłoby problemu, bo to moja wina, ale w tym przypadku po prostu było mi przykro, że ktoś tak nawymyślał, żeby mnie się pozbyć. Nie podoba mi się takie niepoważne rozwiązywanie spraw i traktowanie swoich ludzi w ten sposób. Nie wiem czy ludzie mają problemy alkoholowe, ale taka plotka chodziła. Ogólnie zżyłam się z firmą, niestety polityka firmy nie polega chyba na inwestowaniu w pracownika i zatrzymaniu go i wyuczeniu. Miałam wręcz wrażenie, że im mniej wiem tym lepiej, że raczej nie mogę liczyć na wartościowe szkolenia, które usprawnią moją pracę na różnych oddziałach. Miałam wrażenie, że jestem tam intruzem. Ludzie ogólnie fajni. Atmosfera w pracy różna. Czasami dziwne spięcia bez powodu, ale to raczej wpisane jest w system, gdzie pracują głównie kobiety. Jedyny problem stanowiło dla mnie brak jasnego przekazywania informacji pomiędzy położnymi i pielęgniarkami pracującymi na zmiany. Polubiłam pracowników, bo to mili ludzie.
Jeśli chodzi o wynagrodzenie, to raczej nie są to kokosy, ale to trzeba walczyć o to na rozmowie kwalifikacyjnej. Oczywiście, każda kwota jest dla nich za duża:) Dobra płaca, to wolontariat. Zgadzam się poprzedniczką, że praca po godzinach się zdarza, ale to raczej wszędzie tak jest. Nie jest to nagminne, więc można znieść przedłużenie pracy o kilka godzin.
Zula
09.03.2011 01:53
Inne
Ja pracowałam w Invimedzie krótko, ale zaczęłam traktować tą firmę poważnie. Chciałam nawet starać się o umowę o pracę po zleceniu, tak jak mi mówiono na rozmowie kwalifikacyjnej, niestety nie przedłużono ze mną umowy w ogóle, Praktycznie bez wyjaśnienia powodu, a nawet bym powiedziała troszkę zdziwił mnie fakt tłumaczenia, że podobno nie przychodziłam do pracy w wyznaczone dyżury i ciągle się spóźniałam. Gdyby to była prawda, to oczywiście nie byłoby problemu, bo to moja wina, ale w tym przypadku po prostu było mi przykro, że ktoś tak nawymyślał, żeby mnie się pozbyć. Nie podoba mi się takie niepoważne rozwiązywanie spraw i traktowanie swoich ludzi w ten sposób. Nie wiem czy ludzie mają problemy alkoholowe, ale taka plotka chodziła. Ogólnie zżyłam się z firmą, niestety polityka firmy nie polega chyba na inwestowaniu w pracownika i zatrzymaniu go i wyuczeniu. Miałam wręcz wrażenie, że im mniej wiem tym lepiej, że raczej nie mogę liczyć na wartościowe szkolenia, które usprawnią moją pracę na różnych oddziałach. Miałam wrażenie, że jestem tam intruzem. Ludzie ogólnie fajni. Atmosfera w pracy różna. Czasami dziwne spięcia bez powodu, ale to raczej wpisane jest w system, gdzie pracują głównie kobiety. Jedyny problem stanowiło dla mnie brak jasnego przekazywania informacji pomiędzy położnymi i pielęgniarkami pracującymi na zmiany. Polubiłam pracowników, bo to mili ludzie.
zuzolek
20.07.2016 18:14
Inne
Ludzie uwielbiają się czepiać do czegoś co jest związane z charakterem samej pracy. Pracujesz w przychodni - mas zkontakt z pacjentem. A każdy wie, że pacjenci są różni.
Zostaw merytoryczną opinię o Invimed T Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.