Terencjusz30.10.2025 12:19
Inne
MINUSY:
-Brak zgody na wykonywanie badań radiograficznych na terenie laboratorium – oczywiście są wykonywane, bo póki nic się nie stanie, to można to robić.
-Brak ekwiwalentu za pranie lub pralki w pracy – łamanie Kodeksu Pracy (art. 237 § 3) przez cały okres istnienia firmy – sprawa dla PIP.
-Brak wentylacji podczas badań penetracyjnych – nikt na audytach nie zwraca na to uwagi – ryzyko zatrucia i chorób płuc.
-Odczynniki chemiczne (kwasy) trzymane w szafkach, a nie pod wyciągiem.
-Niesprawny sprzęt + brak terminowych przeglądów instrumentów badawczych, bo szkoda pieniędzy (zepsuta maszyna wytrzymałościowa do prób zginania i łamania), brak przeglądu spektrometru.
-Szkolenia BHP polegające na podpisaniu kwitka – dodatkowo zapisy są wykonane w sposób błędny.
-Kamery w całym laboratorium – kontrola pracowników.
-Traktowanie kuchni jako sali do spotkań/przesiadywania kierownictwa, podczas gdy pracownicy nie mają miejsca na przerwę śniadaniową.
-Urlop najlepiej według pracodawcy brać, kiedy w laboratorium nie ma pracy – czyli z dnia na dzień masz wybrać 1-2 dni urlopu. W momencie, kiedy pracownik chce wziąć zaległy urlop, trzeba się gimnastykować i prosić, jakbyś chciał okraść pracodawcę.
-Płace na poziomie roku 2015 – absurdalnie niskie w porównaniu do wymogów pracy i odpowiedzialności za nią.
-Brak podwyżek, bo przecież firma nigdy nie zarabia – klasyczny "januszeks".
-Kierownik wraz z małżonką wielokrotnie podczas dnia dzwonią do dyrektora zarządzającego i donoszą na innych pracowników.
-Dyrektor zarządzający nie ma żadnego pojęcia o pracy w laboratorium oraz nie potrafi rozmawiać z ludźmi.
-Brak asertywności kierownika i dyrektora w kierunku klientów – wystarczy zadzwonić i powiedzieć, że chcesz wyników na już, a pracownicy mają wszystko rzucić i wykonywać to konkretne zlecenie. A jako rozwiązanie wystarczyłoby wprowadzić dodatek za mobilizację, jak w każdej cywilizowanej firmie.
-Dział handlowy – absolutna „cinema” (kino) – pracują w nim kobiety, które nie mają absolutnie pojęcia o pracy w przemyśle, cenach i badaniach. Oferty przygotowują głównie kierownicy, przede wszystkim Pan Piotr (świetny człowiek, którego szkoda, że marnuje się w takim (usunięte przez administratora)
-Trójka właścicieli nie ma absolutnie pojęcia, co się dzieje w firmie i nawet ich to zbytnio nie interesuje. Firma liczy niecałe 50 pracowników, a oni nawet nie mają pojęcia, kto tam pracuje.
-Dział wzorcowania – wywzorcuje wszystko, co się da. Wzorcowania wykonują ludzie bez przeszkolenia i uprawnień, ważne, aby wystawić papier.
-Pracownicy, ze względu na specyfikę pracy, odchodzą bardzo szybko. Rekordzista odszedł po jednym dniu.
PLUSY:
-Specjaliści, którzy wykonują badania (Jarek, Kamil, Piotr) oraz dział obróbki – naprawdę można się wiele nauczyć. Dodatkowo atmosfera, pomimo słabych zarobków, była w tej części zespołu w porządku.
Podsumowując, nikomu nie polecam i nie życzę pracy w Tenslabie. Praca tam prowadzi jedynie do wypalenia zawodowego i zmęczenia psychicznego. Szkoda jedynie ludzi, którzy faktycznie wykonują badania (Jarek, Piotr, Kamil) oraz działu obróbki.