W końcu zebrałem się na to i postanowiłem, że zostawię tutaj swoją opinię. Drogi czytelniku - zrób z moimi uwagami co tylko zechcesz, ale może otworzą one niektórym oczy na poziom pracy w tej firmie.
Zdecydowanie uważam, że czas spędzony w tej firmie był zmarnowany. Wynagrodzenie i oczekiwania były zupełnie nieproporcjonalne do warunków pracy, a zarządzanie w firmie pozostawiało wiele do życzenia. W ciągu tych lat natrafiłem na liczne problemy, które skutecznie zniechęcały mnie do dalszej pracy.
Pierwszym dużym problemem jest brak szacunku dla pracownika po godzinach pracy. Wymagano pracy 24 na dobę, a nadgodziny, które wynikają z tego, nie są rozliczane. Umowa mówi o ośmiu godzinach pracy dziennie, jednak praktyka wygląda zupełnie inaczej. Często pozostawałem w pracy dłużej, bez jakiejkolwiek rekompensaty.
Firma nie oferuje żadnych konkretnych benefitów. Może, jeśli jesteś fanatykiem owoców, to znajdziesz coś dla siebie, ale poza tym trudno mówić o jakiejkolwiek formie wsparcia dla pracowników. Kultura organizacyjna opiera się na kłamstwach i obietnicach, które nigdy nie zostają spełnione. Podwyżki są nieosiągalne, a premie marne i uzależnione od czynników, które są poza kontrolą pracowników. Dodatkowo, pakiet medyczny jest bardzo ubogi, a szkoleń praktycznie nie ma. Jeśli już coś się pojawi, to są to szkolenia, które nie wnoszą żadnej wartości.
Zarządzanie w tej firmie jest absolutnie niekompetentne. Mój menedżer był nie tylko nieprzyjemnym człowiekiem, ale również osobą, która nie miała żadnej wiedzy na temat zarządzania ludźmi. Awansował tylko dlatego, że w danym czasie nie było nikogo innego do tej roli. Brak jakiejkolwiek wizji, brak wsparcia w zespole, a co gorsza, podkradanie klientów – to codzienność, z którą się spotkałem.
Kadra menedżerska i dyrekcja bujają w obłokach, a skutki swoich decyzji zrzucają na szeregowych pracowników. Pracownicy back office są całkowicie ignorowani i nie doceniani.
HR wymyślił projekt -pięknie nazwali to integracją zespołu, w ramach którego pracownicy po godzinach mieli remontować pokój, który potem miał służyć jako "chill-room". Zamiast wydać pieniądze na profesjonalną ekipę, oczekiwano, że pracownicy wykonają tę pracę poza godzinami pracy, bez wynagrodzenia. Gdy już udało się wyremontować pokój, korzystanie z niego było surowo oceniane przez przełożonych, co tylko pogłębiło atmosferę frustracji.
Co więcej, warunki w kuchni pozostawiały wiele do życzenia. Gdy zepsuł się piekarnik, który służył również jako mikrofalówka i "kopał prądem", zamiast odłączyć go od prądu i natychmiast wysłać na serwis, przyklejono do niego kartkę "uwaga, kopie" ze znakiem błyskawicy. Takie lekceważenie bezpieczeństwa narażało pracowników na niepotrzebne ryzyko utraty zdrowia. O zapleśniałych w środku ekspresach do kawy nawet nie wspomnę.
Dodatkowo, warunki sanitarno-porządkowe były zdecydowanie poniżej jakichkolwiek standardów. Papier toaletowy w łazienkach kończył się praktycznie codziennie, co stanowiło irytującą niedogodność. Czystość w przestrzeniach wspólnych była niewystarczająco zapewniona. Podłogi w biurze były tak brudne, że widać było smugi po starej, zniszczonej szmacie do podłóg, co dobitnie świadczyło o braku dbałości o higienę i komfort pracowników.
Podsumowując, moja praca w tej firmie była rozczarowaniem na każdym poziomie. Brak szacunku dla pracowników, niewłaściwe zarządzanie, brak perspektyw na rozwój, a także niezadowalające warunki pracy sprawiają, że nie polecam tej firmy nikomu.