VGL Group
counter
3 74 248 5 1
Kandydat Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 3 dni.
Kandydat
 Pytanie

Jak wygląda sytuacja w VGL? Widzę, że wznowili rekrutacje do spedycji drogowej. Proszę o opinię czy warto wysłać CV

Pomocna?
Tak1Nie5
Zgłoś
BB Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 41 dni.
 Pytanie

Czy spedytorzy wrócili do pracy w biurze, bo nie można się do nich dodzwonić ?

Pomocna?
Tak9Nie1
Zgłoś
Xxx Nowy wpis

Smutek bierze górę jak trzeba patrzeć jak specjaliści są poniżani, oszukiwani i zastępowani marionetkami w rękach team leaderów. Wielu już dobrych ludzi opuściło firmę.

Pomocna?
Tak53Nie
Zgłoś
Freeman Nowy wpis
@Xxx

PR firmy to wielka wydmuszka. Jak był rynek pracownika i nikt nie chciał się zatrudniać, to wchodzili ci w(usunięte przez administratora) byleby tylko zachęcić do przejścia z innej organizacji. Jak idą ciężkie czasy i kryzys, to cię zwolnią bez mrugnięcia oka i w tę d..e jeszcze kopną. Offboarding na poziomie januszexu. Zero wsparcia, rozmów, HR to już chyba w ogóle już nie istnieje. Więc jest zasada Murzyn zrobił swoje,(usunięte przez administratora) A prawdziwego dobrego pracodawcę poznaje się nie tylko po tym jak zaczyna, ale też po tym jak kończy. A może nawet głównie po tym. VGL niestety nie potrafi się rozstać po dżentelmeńsku.

Pomocna?
Tak24Nie
Zgłoś
Anya

Pracując w tej firmie straciłam tylko zdrowie. Duży stres, brak wsparcia przełożonego, 'równi i równiejsi', ciągłe plotki, konspiracje, brak rozwoju, praca w nadgodzinach i przymusowe urlopy. Ryba psuje się od głowy.

Pomocna?
Tak49Nie
Zgłoś
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Listopadzie 2019r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 3 115 175
  2. olx.pl 2 736 098
  3. pracuj.pl 2 718 511
  4. linkedin.com 2 689 259
Miri

Firma VGL to doskonały przykład dlaczego zanim kogoś się zatrudni/awansuje na stanowisko menedżerskie to powinno się taką osobę poddać testom psychologicznym oraz z zakresu posiadanych kompetencji. Wielu z nich po raz pierwszy dostąpiła zaszczytu zarządzania zespołem i wszystkie najgorsze cechy wychodzą na światło dzienne (przysłowiowa palma odbija). Oczywiście nie dotyczy to wszystkich, ale jest parę takich kwiatków które mocno rzutują na tę firmę - panowie, RD, GI, MK, JŻ, PR i inni oraz kilka pań, których już z grzeczności nie wymienię powinni niezwłocznie takim testom się poddać. Sposób zachowania wobec osób, które nawet nie są ich podwładnymi i pracują w innym dziale świadczy dobitnie albo o arogancji albo o braku kompetencji do piastowania aktualnego stanowiska. Przeświadczenie że zawsze się ma rację i pogarda dlatego że ktoś (teraz już była) jest tylko szeregowym pracownikiem Rozliczeń - działu chyba najbardziej pogardzanego ze wszystkich (to że wszystkie w dziale jesteśmy kobietami nie znaczy że jesteśmy głupie, tępe i jedyne co potrafimy to plotkować o paznokciach i przerzucać papierki) - to chleb powszedni kadry menedżerskiej w tej firmie. Nie warto tracić nerwów w tej firmie pozdrawiam nielicznych porządnych którzy się ostali przez ten czas

Pomocna?
Tak114Nie
Zgłoś7
A
@Miri

A ja dodam jeszcze coś od siebie....(usunięte przez administratora)manipulacje, plotki, obłuda. Back ofice pozdrawia (nie) serdecznie !

Pomocna?
Tak58Nie
Zgłoś
A
@Miri

Żeby tylko ci wyżej wspomniani. (NP) niektóre przypadki nie mają nawet podstawowej ogłady jak na dorosłą osobę przystało. (AN) są też tacy co udają miłych a tak wogóle mają cię za zero i próbują ci wmówić niestworzone teorie na twój temat. (MK) inne to jeszcze wiecznie pretensjonalne o wszystko, ledwo ci cześć odburknie, a poza tym obrabia wszystkim tyłki. (KW) to ma stanowisko tylko chyba za ładne oczy, bo wiedzy fachowej za grosz. Mówię tutaj o kobietach bo o męzczyznach wspomniane było już.

Pomocna?
Tak67Nie1
Zgłoś2
Pytanie
 Pytanie

Jak jest z pakietem medycznym w VGL Group? Można dołączyć rodzinę?

Pomocna?
TakNie7
Zgłoś1
Honorowy
@Pytanie

Tak, za pewną odpłatnością można dołączyć członków rodziny.

Pomocna?
TakNie3
Zgłoś2
Zatroskany
@Honorowy

Czy tylko najbliższą rodzinę czy dalszych krewnych też można?

Pomocna?
TakNie3
Zgłoś
Nic
@Zatroskany

A nie możesz po prostu zapytać w kadrach? Bo jeśli nie jesteś pracownikiem i pytasz po kątem oceny benefitów to wiedz, że obecnie VGL nie rekrutuje, więc do niczego Ci się ta wiedza nie przyda.

Pomocna?
Tak13Nie1
Zgłoś
Ru
@Nic

Lepiej zapytać tu na forum niż w kadrach, bo tutaj tak cię nie zjedzą

Pomocna?
Tak11Nie1
Zgłoś
Oddajcie palety

Wszyscy spedytorzy upchani w jednym wielkim open space, siedzą metr od siebie, non stop rozmowy krzyki emocje. Back office albo plotki i heheszki albo wulgaryzmy i krzywe spojrzenia. W kuchni obrabianie sobie nawzajem tyłków i istny kosmos po 9ej rano jak catering kanapkowy przyjedzie bo mało kto ma czas zjeść normalny obiad, taka słaba organizacja pracy i podziału obowiązków. W salach konferecyjnych tęgie głowy debatują nad różnymi problemami poza zapewne jednym - dlaczego firma się stacza i jak temu zaradzić? A to trwa jakiś rok a nawet dłużej. Na szczęście są inne firmy na rynku transportowym.

Pomocna?
Tak26Nie1
Zgłoś
Zbyszek

Pytanie do Zarządu. Na okres trwającej ciężkiej sytuacji w branży i zapewne odczuwalnej również w poszanowanej firmie, co można wyczytać w poniższych komentarzach, drogi Zarządzie zrzekliście się swoich wynagrodzeń?

Pomocna?
Tak25Nie
Zgłoś
Członek Nierządu
@Zbyszek

Oczywiście że nie. W ramach oszczędności wymieniamy wszystkich na stażystów za 1000 netto z pośredniaka. Firma musi jakoś działać nie?

Pomocna?
Tak31Nie
Zgłoś
Ekspedytor
@Członek Nierządu

Panie Członku Nierządu, niech Panie wie o tym, że to wszystko zostanie zapamiętane i odpowiednio rozliczone, w najbliższym ,oczywiście lepszym czasie, bo taki na pewno nastąpi. Wtedy Pan zrozumie o co w tym wszystkim kaman i co poszło nie tak, że tak się stało.

Pomocna?
Tak2Nie5
Zgłoś5
Członek Nierządu
@Ekspedytor

Jak jesteś byłym spedytorem to nie sadzę abyś się orientował w temacie. Przepisać zlecenie do systemu każden jeden potrafi, a zarobić dla firmy nie ma komu.

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
Busiarz
@Członek Nierządu

Panie Kolego, członku nierządu, bo na pewno nie zarządu, gościu jest dobry w te klocki transportowe, wie co mówi i zna się w tym temacie wystarczająco dobrze, także nie ma to tamto. Prawdopodobnie będzie tak jak to podsumował i basta.

Pomocna?
TakNie6
Zgłoś5
Członek Nierządu
@Busiarz

Bardziej enigmatyczniej się nie dało? No i zdecyduj się na jeden nick. Chyba, że masz za zadanie udawać tajemniczego jegomościa z asem w rękawie... Byłoby to nawet zabawne gdyby nie było po prostu żałosne.

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
1988
@Zbyszek

W wielu firmach wstrzymują nagrody i bonusy na czas kryzysu tylko w VGL orkiestra gra dalej jak na Titanicu - ukrajemy szyneczki, zapijemy smuteczki. Z firmy odchodzą specjaliści, przyjęci będą stażyści. Damy im skarpetki w kolorowe smerfetki. W firmie nieciekawa atmosfera, wielka chmura się zbiera. Pozdrawiam cieplutko.

Pomocna?
Tak16Nie
Zgłoś
Pytanie
 Pytanie

Czy zwalniają ludzi?

Pomocna?
Tak20Nie
Zgłoś
Massimo
@Pytanie

Właśnie zaczęli, poleciało trochę spedytorów z najsłabszych teamów, pewna redukcja nastąpiła też w księgowości i rozliczeniach. Rekrutacja zamrożona, duża nerwowość w każdym oddziale. Z tego co wiem to nie koniec i mogą nawet pewne oddziały zamknąć całkowicie.

Pomocna?
Tak33Nie
Zgłoś
Hrabi
@Massimo

Ciekawe skąd ta wiedza. Pracujesz w HR?

Pomocna?
TakNie13
Zgłoś4
Laura
@Hrabi

a to trzeba pracować w HR żeby o tym wiedzieć? ludzie chyba ze sobą rozmawiają

Pomocna?
Tak16Nie
Zgłoś
Hrabi
@Laura

Chyba tu nie pracujesz skoro uważasz, że przypadkowi ludzie w firmie wiedzą, że rekrutacja została zamrożona.

Pomocna?
TakNie14
Zgłoś4
Massimo
@Hrabi

Nie wiem czy wiesz, ale z ludźmi w firmie się zwykle rozmawia, poza tym z racji wykonywanych obowiązków służbowych muszę czasem się skontaktować ze spedytorem czy kimś z Back Office ostatnio częściej niż zwykle (duża rotacja w VGL to już tradycja) widzę że mail nieaktywny/przekierowany do Team Leadera. Nie wiem jaki masz interes w podważaniu oczywistych faktów, ale pewnie sam pracujesz w VGL więc chyba kojarzysz coś takiego jak induction - ile mniej nowych osób dołącza (uzupełniają tylko braki kadrowe jak ktoś niezbędny odejdzie bo dostał lepszą propozycję). Niestety, epidemia mocno uderzyła w transport, do tego VGL boryka się z problemami o których pisze tu wiele osób poniżej. To będą cięzkie miesiące/lata dla tej firmy. Kto zdążył stąd uciec i znaleźć lepszą pracę, ten wygrał los na loterii.

Pomocna?
Tak25Nie1
Zgłoś
Blue
@Pytanie

Zwolnienia są tutaj na porządku dziennym, ale ostatnio nabrały zdwojonego tempa. Zaczęły się od zwolnień w back office w HR, księgowość,rozliczenia a teraz dołączyli spedytorzy z drogówki(usunięte przez administratora)

Pomocna?
Tak22Nie
Zgłoś
Hrabi
@Massimo

Nie wiem czy wiesz, ale o planach rekrutacyjnych rozmawia się w VGL na poziomie zarządu lub HR, stąd moje pytanie czy jesteś z HR, bo o bycie członkiem zarządu Cię nie podejrzewam. To, że opisujesz siebie jako kogoś, kto rzekomo z racji obowiązków służbowych kontaktuje się czasem ze spedytorem czy kimś z back office (serio? ten argument rozłożył mnie na łopatki) nie oznacza, że masz świadomość tego, co się faktycznie dzieje, co ma się dziać i z jakich powodów. Mogę zapytać podobnie jak Ty mnie - nie wiem jaki masz interes w propagowaniu mitów, bo to, co opisujesz, z oczywistymi faktami nie ma za wiele wspólnego. Nawet jeśli rekrutacje są obecnie na innym poziomie niż kilka miesięcy wcześniej, to przyczyną tego bynajmniej nie jest to, co Ty za przyczynę uważasz. Ale jak mówię - jeśli buduje się własne opinie na podstawie doniesień z back office'u, to takie są potem efekty. Mniej plotek i weź się lepiej do roboty :)

Pomocna?
TakNie14
Zgłoś7
Massimo
@Hrabi

Nie wiem czy wiesz, ale plany to jedno, a rzeczywistość to coś innego. Decyzje rekrutacyjne opiera się na aktualnej sytuacji finansowej firmy. Tak samo wątpię abyś był z zarządu, zatem mało prawdopodobne abyś znał aktualną sytuację VGL. Jeśli śmieszą Cię argumenty, które podałem to w zasadzie nic więcej nie powinienem mówić, bo i tak nic nie zrozumiesz i będziesz tylko sprowadzać dyskusję do jałowych przepychanek. To ile osób firma aktualnie zatrudnia, na jakie stanowiska, ile jest oddziałów, ile jest aktywnych zleceń w systemie jest w stanie chyba każdy w VGL sprawdzić. Ponadto jest odgórne zalecenie, aby wykorzystać wszelkie zaległe urlopy jak również nie brać nadgodzin (kiedyś nadgodziny w VGL były normą). Mógłbym przykłady mnożyć w nieskończoność - tylko, że tu już wkraczamy w poufne informacje i nie mam zamiaru ich zdradzać dla przypadkowego anonima w Internecie, który nie wiadomo czy aktualnie pracuje w VGL. Dlatego jak widzisz, jest całkiem sporo solidnych przesłanek, które świadczą, że VGL ma problemy. Nie bazuję na plotkach wyniesionych z kuchni jak Tobie się wydaje i nie propaguję mitów. Ty za to nie podałeś żadnych argumentów i próbujesz nieudolnie zdyskredytować drugą stronę. Jeśli pracujesz w VGL zapewne sam się przekonasz za jakieś 1-3 miesiące, kiedy skutki będą widoczne dla wszystkich. W tych trudnych czasach życzę powodzenia.

Pomocna?
Tak17Nie
Zgłoś
Hrabi
@Massimo

Nie musisz mi opisywać co się dzieje w VGL, bo akurat z racji pełnionych funkcji orientuję się "ciut" bardziej niż Ty jako zwykły spedytor kontaktujący się od czasu do czasu z back office. Zaintrygowało mnie jedynie kuriozalne określenie "zamrożona rekrutacja" z ust (a zasadniczo spod palców) kogoś, kto tak naprawdę nie ma bladego pojęcia czy rekrutacja faktycznie jest zamrożona czy nie, a jeśli są zmiany w jej strategii, to jakie są prawdziwe tego powody. I nie zamierzam tego wyjaśniać z tych samych powodów, dla których Ty nie chcesz wchodzić w poufne informacje. Natomiast tak się niestety składa, że piszesz (usunięte przez administratora) Oczywiście chodzi mi o kwestię rekrutacji. Prośba zatem, byś powstrzymał się z propagowaniem niesprawdzonych informacji, ponieważ jeśli nadal jesteś - jak twierdzisz - pracownikiem VGL, to działasz na szkodę własnego pracodawcy. Gdybyś zapomniał z czym to się wiąże, to polecam lekturę własnej umowy o pracę wraz z załącznikami.

Pomocna?
TakNie14
Zgłoś5
Massimo
@Hrabi

Oczywiście, będziesz to negować i podpierać się z góry ustaloną tezą na mój temat. Nic na to nie poradzę. Ale skoro jak piszesz, z racji pełnionych funkcji orientujesz się bardziej w temacie, to niestety nie mam dobrej wiadomości. Bo albo robisz dobrą minę do złej gry albo nie orientujesz co się dzieje w ogóle. Na szczęście to nie mój problem.

Pomocna?
Tak14Nie1
Zgłoś
Hrabi
@Massimo

Skoro to nie Twój problem, to mam propozycję, byś zajął się może swoimi obowiązkami, zamiast wchodzić w cudze buty. Bo powtórzę po raz kolejny - Twoje źródła informacyjne są kiepskie, a wnioski jakie wysnuwasz na podstawie własnych obserwacji tym bardziej. O moją ocenę sytuacji się nie martw, bo w przeciwieństwie do Ciebie znam realia.

Pomocna?
Tak1Nie14
Zgłoś7
Massimo
@Hrabi

Coś Ci się pomyliło albo masz krótką pamięć, zatem przypomnij sobie kto zaczął tę dyskusję, ponadto: o moje obowiązki się nie martw, raczej zadbaj o siebie w tym momencie. W niczyje buty nie wchodzę, bo nie muszę. Ciekawe czy możesz powiedzieć to samo o sobie? Ponadto nie będę po raz kolejny tłumaczyć na czym opieram swoją wypowiedź, kto ma dostatecznie duże rozeznanie i odrobinę oleju w głowie, ten bez problemu rozumie sytuację. Twoje "bo tak jest i koniec kropka" to delikatnie mówiąc słaby sposób na prowadzenie dyskusji, zwłaszcza bez nawet choćby próby udowodnienia stanowiska. Skoro masz lepsze rozeznanie i znasz realia rozumiem że jesteś członkiem kadry menedżerskiej? Tym bardziej radzę zmienić podejście wobec adwersarzy kimkolwiek by nie byli. Przykre jest to, że jak pisałem wcześniej - albo nie wiesz co się dzieje, albo nie chcesz wiedzieć. Jeśli to pierwsze, to trochę współczuję, jeśli to drugie - czekam na kolejnego posta o tym jak to nic nie wiem, nie znam się. Skąd my to (jeszcze) znamy? ;)

Pomocna?
Tak13Nie1
Zgłoś
Hrabi
@Massimo

Brawo Watsonie! A teraz myśl dalej. Jeśli jestem związany z managementem i twierdzę, że znam realia, a Ty określasz siebie jako spedytora, który od czasu do czasu kontaktuje się z back officem i rzekomo też zna realia (przypominam - rozmawiamy o "zamrożonej rekrutacji"), to jak sądzisz, który z nas jest bliższy prawdy? Pytanie retoryczne i chyba nie muszę wyjaśniać dlaczego. Zatem serio, nie martw się o mnie czy innych, o to czy robię dobrą minę do złej gry czy może jednak nie, lecz zajmij się swoją działką. Póki jeszcze możesz to robić. VGL będzie Ci wdzięczny za efekty Twojej pracy, a nie za ocenę sytuacji w firmie. To zostaw właścicielom i zarządowi :)

Pomocna?
Tak1Nie13
Zgłoś4
Massimo
@Hrabi

Niestety, ale muszę Ciebie ponownie zmartwić Sherlocku - skąd Ci się wzięło, że jestem spedytorem? Czyżbyś za bardzo uwierzył w swoje teorie na mój temat? To niedobrze, ponieważ gdyby prawda okazałaby się nieco inna, to ta cała teoria leci na łeb na szyję. Jeśli faktycznie jesteś związany z managementem (w co jednak wątpię, bo każdy Twój kolejny post coraz bardziej te wątpliwości wzbudza) to jednak mało profesjonalnie wygląda klepanie anonimowo postów na forum z wymyśloną teorią nt. drugiej strony. Teorią, która ma umniejszyć znaczenie jej argumentacji przy jednoczesnym pisaniu o sobie jako dobrze zorientowanej w temacie osoby, dodatkowo z narracją typu "moja racja jest najmojsza" + "nie znasz się, zajmij się swoimi sprawami". W takim wypadku radzę jednak trochę więcej czasu poświęcić faktycznie na ocenę sytuacji w firmie i z czego ona wynika. Jeśli ten narastający od dłuższego czasu problem uda Ci się rozwiązać, my, pracownicy VGL będziemy za to wdzięczni.

Pomocna?
Tak19Nie1
Zgłoś
Hrabi
@Massimo

No tak, najwyraźniej niesłusznie uznałem Cię za spedytora, sugerując się działem, który zaznaczyłeś. Ale skoro raz piszesz spedycja, innym razem handlowy, a jeszcze innym razem księgowość, to znaczy, że tak naprawdę jesteś po prostu ... nikim. Gostkiem, który przylazł na GoWork kręcić afery, że olaboga VGL tonie jak nie przymierzając Titanic. Tak więc wybacz, ale tym bardziej nasza rozmowa nie ma żadnego sensu, a ja nie zamierzam Ci się z niczego tłumaczyć. Jeśli wygodniej Ci wierzyć we własne mity - choice is yours. Zastanawia mnie jedynie, co jeszcze robisz w tej rzekomo upadającej firmie zamiast szukać szczęścia gdzie indziej. Swoją drogą, gdybyś w istocie był pracownikiem mającym choć odrobinę wiedzy na temat strategii działania firmy na najbliższe miesiące, to wiedziałbyś z kim rozmawiasz. Nietrudno to wykoncypować.

Pomocna?
Tak4Nie16
Zgłoś
Massimo
@Hrabi

Doprawdy, zasugerowałeś się jakimś nic nieznaczącym dropdown menu aby wydumać kim rzekomo jestem? Ciekawe, czy analogicznie do tego podjąłeś próbę znalezienia gościa o imieniu Massimo w strukturach firmy? Widzę, że lubisz dopowiadać sobie co nieco do moich spostrzeżeń i ponownie negujesz wszystko jak leci, jeśli nie pochodzi od Ciebie. Jestem nikim powiadasz? Jakoś to przeżyję. Jest kilka powodów dla których można odejść z VGL, tak samo kilka dla których można zostać. Pozwól, że sam będę podejmował decyzję w tej sprawie. Jeśli koniecznie chcesz wiedzieć, to akurat mam podejrzenia z kim rozmawiam. Ale raz, że nie jest to dobre miejsce na takie wynurzenia, a dwa, że jako osoba poważna wolę oprzeć się na faktach, aniżeli na domysłach, nieważne jak bardzo byłyby przekonywujące. Tobie też radzę - zwłaszcza, że swoje umiejętności tym polu już pokazałeś.

Pomocna?
Tak15Nie2
Zgłoś
Hrabi
@Massimo

Bądź zatem choć przez moment osobą poważną i opieraj się na FAKTACH. Na razie koszmarnie bzdurzysz i co gorsza korzystając z anonimowości kalasz bezpodstawnie własne gniazdo. Nie wiem jaki masz w tym interes, ale miej świadomość, że świat jest mały. Żegnam.

Pomocna?
Tak3Nie14
Zgłoś
Massimo
@Hrabi

Myślę, że fakty wszyscy dobrze znamy. Jak widać o VGL możemy pisać tylko dobrze albo wcale. Nie dziwią mnie opinie innych kolegów którzy piszą o departamencie propagandy. Tyle, że chwilowo zaprzestano wrzucania wyidealizowanych filmików na rzecz wdawania się w niekończące dyskusje i to przez kogo - osobę rzekomo związaną z managementem, która obrała sobie za cel wyprostowywanie niewygodnych wypowiedzi. Delikatnie mówiąc desperackie posunięcie. Nawet ślepy zauważy, że coś jest nie tak. Ale to już zweryfikuje nadchodząca rzeczywistość. Mówię to ze smutkiem, bo spędziłem w tej firmie całkiem niezły kawał czasu.

Pomocna?
Tak22Nie4
Zgłoś
Tacos
@Massimo

Hej panowie Hrabi, Massimo, czy możecie coś powiedzieć na temat fuzji VGL i Solida w obecnej sytuacji?

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
Tiger

Jak się pracuje w oddziale Gliwice ?

Pomocna?
TakNie6
Zgłoś
Jakub
@Tiger

Koniecznie musisz mieć obwód bicepsa większy niż IQ inaczej chłopaki krzywo będą na Ciebie patrzyć

Pomocna?
Tak27Nie
Zgłoś1
Majkel
@Jakub

Spoko, jakoś tak będzie. Jakoe są warunki dla spedytorów i dyspozytorów ?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Gościu
@Jakub

Czyli mimo, że jesteś dobry w te klocki i znasz się na transporcie i dodatkowo masz w łapie koło 45 cm to za mało będzie ? Liczy się przede wszystkim kolesiostwo, układy i plecy?

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
Jakub
@Gościu

Niestety tak, układy, kolesiostwo i donoszenie to standard w VGL. To polskie piekiełko ze wszystkimi elementami.

Pomocna?
Tak10Nie1
Zgłoś
Debeściak transportowy
@Jakub

Trochę przykro się robi czytając to co piszesz...Pracownik takiej niby renomowanej firmy. To chyba jednak nie za dobrze świadczy o tej firmie.

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
Tom
 Pytanie

Witam mam pytanko co wiecie otym że wasza firma kupiła firmę Solid logistics czego pracownicy tej firmy mają się spodziewać od VGL. Czekam za odp.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Oficer
@Tom

Niczego dobrego. W VGL kolesiostwo kwitnie na potęgę - stara gwardia z Vectora grzeje stołki, a reszta ma się żywić okruszkami. Będą Was wykorzystywać na każdym kroku - czas pracy, premie, dodatkowe zadania. Dodatkowo zaczyna się tęgi kryzys w transporcie i pewnie wywalą wielu ludzi i zatrudnią dzieciaków za 1/3 stawki.

Pomocna?
Tak30Nie1
Zgłoś
Agnieszka
@Oficer

Potwierdzam cała prawda o ludziach z Vectra. (usunięte przez administratora) szerzy się na potęgę. Wstyd panowie biznesmeni Wstyd.

Pomocna?
Tak10Nie
Zgłoś
Robert

Również odradzam prace w VGL. Niekompetentni "menadżerowie". Ludzie w tej firmie dostają te stanowiska tylko i wyłącznie za wyniki. Nie ma znaczenia czy w ogóle posiadają jakieś umiejętności interpersonalne, kierowania zespołem itd,, Zdecydowanie nie polecam.

Pomocna?
Tak34Nie1
Zgłoś1
spedytor
@Robert

Chyba razi cię, że inni mają możliwość awansu a ty nie. Postaraj się a na pewno zostaniesz doceniony jak wielu w VGL. Może czasami wybierane są osoby bez doświadczenia managerskiego, ale czas na pewno zweryfikuje ich pracę. To też jest szansa dla tak młodych osób aby spróbować swoich sił w nowej strukturze. A z drugiej strony czemu nikt oficjalnie nie pójdzie i porozmawia z regionalnym o problemach, niby kolesiostwie czy promowaniu rodziny. Mam wrażenie, że najłatwiej jest obsmarować anonimowo w internecie bez sprawdzenia faktycznych kompetencji wybranych osób. Dziwna nagonka na VGL a firma dalej się rozwija, dalej chcą przychodzić się do nas uczyć, doceniają stabilność i dobrą atmosferę.

Pomocna?
Tak4Nie32
Zgłoś9
pracownik
@spedytor

Zgadzam się w 100%. Idealne podsumowanie poniższych komentarzy.

Pomocna?
Tak4Nie18
Zgłoś9
Niekoleś
@spedytor

Firma się nie rozwija i trzeba być ślepym żeby tego nie widziec A będzie gorzej bo czasy idą ciężkie dla branży. Ludzie przychodzą a za moment odchodzą wybierając lepsze zarobki i lepsze perspektywy u konkurencji. Pogadaj z tymi co długo nie zagrzali miejsca to może otworzą ci się oczy. Jaka stabilność, chyba jedynie w wynagrodzeniach, bo te faktycznie się nie zmieniają. Co do jednego się zgodzę, że Plusem jest atmosfera, ale ją tworzą sami ludzie, a nie zarząd. I też nie we wszystkich oddziałac

Pomocna?
Tak19Nie1
Zgłoś1
Tomasz
@spedytor

"czemu nikt oficjalnie nie pójdzie i porozmawia z regionalnym" Problem kolesiostwa i propagandowych filmów został tutaj wyraznie nakreślony. A nikt nie pojdzie zeby problemów sobie nie robić. A tak "po prawdzie" to nie wierze że jakikolwiek pracownik bierze w obronę firmę w takim wypadku. Pewnie piszą te komentarze pracownicy HR ;) I nie wiem o jakiej dobrej atmosferze mowa. Zero pracy zespołowej, każdy robi tylko swoje i o swoje się martwi. Zero wsparcie tylko wymagania.

Pomocna?
Tak11Nie
Zgłoś
Mateusz
@spedytor

Chciałbym zwrócić uwagę, że rozmowy z regionalnym się odbyły a i dział HR czynnie w nich uczestniczył, efekt po rozmowach: dany delikwent, który dopuścił się czynu odważnego uprzejmie został zmuszony do położenia wypowiedzenia umowy o pracę. Potwierdzam w VGL brak doświadczonej kadry managerskiej.

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
Jolanta
@Mateusz

@Mateusz Sugerujesz, że w VGL na awans mają szansę tylko pracownicy zatrudnieni po znajomości? Jakie stanowisko obejmujesz w tej firmie i ile czasu na nim jesteś?

Pomocna?
Tak1Nie1
Zgłoś
Nick

Firma tak wspaniała, że na święta rozdała czekoladki i skarpetki z logiem VGL :) Toż to nawet firmy co zatrudniają po kilkanaście-kilkadziesiąt osób potrafią zapewnić bony na min. kilkadziesiąt zł z tej okazji. A firma na 500+ osób już nie. Prawdziwy pracodawca Pomorza :)

Pomocna?
Tak27Nie
Zgłoś
X
@Nick

To szacunek. Prawdziwy pracodawca roku. Ciekawe ile ta nagroda mogła kosztować, żeby ją otrzymać.

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
Emjoter
@Nick

Już śpieszę, żeby Ciebie poprawić Drogi Przedmówco... Otóż napisałeś, że firma podarowała tylko czekoladki i skarpetki Vgl, a ja na portalach społecznościowych widziałem krótkie relacje z imprezy christmas party, na której dla najlepszych czekały jeszcze kolejne nagrody. Były to statuetki Oscara od firmy Vgl. To już jest mega wartość dodana coś takiego postawić sobie na półce. Więc kto by tam tęsknił do jakiś bonów świątecznych czy dodatkowych premii, jak tu zarząd swoich wiernych pracowników obdarowuje takimi cudami... Jak wiadomo firma Vgl to spedycja z krwi i kosci, więc zarabia na czym się da, więc w związku z tym dla organizatorow imprez integracyjnych w przyszłości proponuję, aby robili je odpłatne. Niech każdy pracownik jeszcze zapłaci za udział w tak ekskluzywnych spotkaniach - wszystko według zasady NIE PYTAJ CO FIRMA MOZE ZROBIC DLA CIEBIE, ALE CO TY MOZESZ ZROBIC DLA FIRMY.

Pomocna?
Tak8Nie1
Zgłoś2
Nick
@Emjoter

Masz rację, jak mogłem zapomnieć. Przecież VGL to eksperci, ale nie logistyki, tylko propagandy i pustych obietnic :) ta Christmas Party to wisienka na torcie całej tej szopki.

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
Krystian.K

Pracuje trochę już w tej firmie i mogę napisać to i owo! 1. Według mnie Płaczą jak jest źle nieudaczniki , niedojdy życiowe które myślą , że przez 8 h pracy będą oglądać sobie filmy na Youtubie siedzieć na FB a Firma będzie im płaciła. aaa i będzie dumna ze pracuje u nich Spedytor przez duże S. 2. Jeżeli robisz wyniki , nikt się do ciebie nie doczepi ( w końcu zarabiasz dla firmy i niech nikt nie gada że jest inaczej )!!! 3 .Spedycja lub Klient od której wziąłeś zlecenie obciążyła Cię a VGL nic nie robi straszne rzeczy opowiadasz , a kto Jeleniu odpowiada za zlecenie które wziąłeś i punkty które w nim są zawarte Ty czy VGL ?? Więc o co płacz o to że akceptujesz takie zlecenie? Nie potrafisz wykreślić tego co Ci się w nim nie podoba i pretensje do całego Świata, ale nie do Siebie ?! Typowa Polska mentalność 4. Firma nie daje Ci klientów , w czym problem idź na dyspozytora do Raben-a , Tylko nie płacz ,że firma dala ci klientów a zarabiasz 50% mniej. Wóz albo Przewóz 5. Nie umiesz pozyskać Klientów , nie umiesz prowadzić aut ?? Chyba tak skoro masz problem z marżą idź na kasę do Biedronki ktoś Cię trzyma na siłę?? 6. Fakt filmik jak szybko zostać Liderem jest mega słaby , chyba każdy wie że to brat Pani Dyrektor , ja osobiście gdy go oglądałem poczułem się jakbym dostał w twarz .... 7. W żadnej Firmie nie jest idealnie , fakt mogły by być na Święta jakieś Paczki czy karty podarunkowe zamiast imprezy . Ci co oczerniają jeśli już to robią niech piszą prawdę , a prawda jest taka że jesteś dobrym spedytorem to pracę masz wszędzie od strzała na warunkach jakich chcesz , płaczą zazwyczaj ci co nic nie umieją .... Moja ocena dotyczy pracy Spedytora , nie wiem jak wygląda sytuacja w Centrali .

Pomocna?
Tak16Nie17
Zgłoś2
spedytor w vgl
@Krystian.K

Brawo Dobrze wszystko podsumowane :)

Pomocna?
Tak2Nie9
Zgłoś
pati
@spedytor w vgl

Z większością się zgadzam ale pracuje w gdyni i nie rozumiem jednego chłopak z filmiku jest na prawdę dobry w tym co robi i co z tego że jest od kogoś z rodziny? nie kumam w czym problem liczy się to jakie są wyniki a nie drzewo genealogiczne.

Pomocna?
Tak2Nie19
Zgłoś4
X

Tzn?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Tomek
@pati

Wez przestań człowieku. Jest o wiele więcej lepszych i bardziej doświadczonych osób w Gdyni na to miejsce.

Pomocna?
Tak12Nie
Zgłoś
Tomek
@Krystian.K

Ze swoją kulturą osobistą to raczej Ty nadajesz sie do Biedry chłopcze. Pewnie za ten komentarz dostaniesz dodatkową parę skarpek. ;)

Pomocna?
Tak10Nie2
Zgłoś
Harh

Potwierdzam słowa przedmówców. W słynnym już filmiku promującym VGL w którym rzekomo można zrobić zawrotną karierę, bo chłopaczek 23 letni jest już team liderem, to zwykła bujda na resorach dla nieświadomych :) chłopak rzeczywiście jest liderem, ale jednocześnie bratem pani dyrektor głównego oddziału, już nie wspominając o tym, że jej bratowa też tam pracuje. Zwykły nepotyzm i kolesiostwo, co tu dużo pisać. Gdybym miał siostrę dyrektor to też by mi było łatwiej zrobić karierę.

Pomocna?
Tak27Nie1
Zgłoś
????

Nie polecam back office nudna praca, mało płaca wymagają jak by płacili 2x tyle. Po umowie próbnej podziękowałam

Pomocna?
Tak16Nie
Zgłoś
anonim

(usunięte przez administratora)

Niekoleś

Co się dziwisz Firma leci z wynikami na łeb ale o tym się oczywiście głośno nie mówi. Ostrzegam tych którzy liczą na zrobienie tutaj kariery. Wyduszą cię jak cytrynę i zatrudnią kolejnego frajera, a po nim następnego i tak dalej. Rotacja jest taka, że ledwo co zdążysz zakumplować się z człowiekiem a na jego miejsce wchodzi już ktoś inny. Trzyma się tylko stały trzon, kolesie i rodzina.

Pomocna?
Tak18Nie2
Zgłoś
Xxx

Odradzam pracę w tej firmie. Mowi sie, ze jak pracujesz to masz. No niby tak..., ale nie w momencie kiedy robisz po 40 tys dla firmy miesięcznie, a im wiecznie malo i porównują Cię do osób, które robią 50. Bo przecież można więcej, skoro inni mogą. Nie patrzą na inne oddziały, w których np. Najlepsze wyniki to 20-28 tys (swego czasu oddział w Gliwicach reprezentował taki poziom). Kierownicy oddziałów to bardzo często ludzie bez kompetencji - na stanowisku, bo najdłużej w firmie, bo ma wieloletnie doświadczenie i takie tam. W sytuacjach kryzysowych nie można liczyć na pomoc kierownika, czy regionalnej. Za wszystko odpowiedzialność ponosi spedytor. Nawet, jeśli ktoś nas obciąża niezasadnie to firma woli płacić, oczywiście z Twojej marży i pozbyć się problemu, bo przecież można dostać negatywa na transie haha! W problemach typu kierownik - pracownik nikt wyżej nie pyta sie Ciebie o zdanie tylko słuchają tego makaronu, co kierownicy nawijaja na uszy. Nie polecam nikomu! Mozna osiwiec juz po pol roku ;)

Pomocna?
Tak23Nie1
Zgłoś
Tomasz

Nie polecam. Nadmuchana i napompowana atmosfera. Dużo mówią o "standardach" a tak naprawdę zwykłe i tanie kolesiostwo. Ten filmik z prawie nastoletnim bratem dyrektorki, robiącym zawrotną kariere jest na to niezbitym dowodem Żenada, to pierwsze co przychodzi do głowy.

Pomocna?
Tak28Nie
Zgłoś
emjoter

Ostatnio widziałem, że prężnie działa departament propagandy firmy VGL. Dla zmylenia przeciwnika i przyszłych nieszczęśników, którzy będą tam pracować, zwany działem marketingu. Mocno zszargany i zdeptany przez byłych pracowników PR, mają poprawić filmiki, które mają zachęcać przyszłych nieszczęśników do aplikowania. Na filmach aktualni pracownicy mówią, jak to jest wspaniale być ekspertem z dziedziny logistyki w tej właśnie firmie. Na jednym z filmów jest też jeden młody team-leader z działu drogowego, który tak błyskawicznie skacze po szczeblach kariery. Niestety w filmie nikt nie dopowiedział, że jest team leaderem w dziale, w którym jego rodzona siostra piastuje funkcje dyrektora. Także drodzy odbiorcy i nieświadomi oglądacze propagandy reklamowej, pamiętajcie że nie o wszystkim uda się Wam z tych filmów dowiedzieć.

Pomocna?
Tak40Nie
Zgłoś
Koko szanel
@emjoter

Zgadzam się w 100%. Zdecydowanie odrsdzam pracę w tej firmie. Niech Was nie zmyli PR owa otoczka.

Pomocna?
Tak27Nie
Zgłoś
Radi
@emjoter

trochę wstyd też reklamować swoją twarzą taką firmę

Pomocna?
Tak18Nie
Zgłoś

Zostaw merytoryczną opinię o VGL Group - Warszawa

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

VGL Group