sranonim20.01.2026 14:55
Były pracownik
Nowy adres firmy to Katowice, ul. Korfantego 193
Kilka punktów ode mnie:
- firma zatrudnia osoby mniej doświadczone lub uczące się za możliwie jak najniższe wynagrodzenie. Dla niektórych może być to plus ale powoduje to dużą rotację pracownika i braki wykwalifikowanych osób
- motto zarządu brzmi “nie podoba się, tam są drzwi”. Studenci zatrudniani są wyłącznie na umowy zlecenie, a osobom na UoP pod obietnicą lepszych zarobków przedłużane są umowy na kilka miesięcy w razie jakby trzeba się z nim pożegnać
- premie jakie są oferowane to premia do wyrównania wynagrodzenia, żeby nie było podwyżki na umowie. Premia za tygodniowy dyżur. Premia świąteczna liczona w tysiącach dla części zespołu, dla reszty nic uścisk (usunięte przez administratora)
- oferowane benefity to: kawa i herbata, karta multisport płatna w 100%, auto służbowe na czas dyżuru, wigilia firmowa z baru piętro niżej odbywająca się przy stanowiskach pracy
- dyżur obowiązujący każdego mniej więcej raz na dwa miesiące trwa 7 dni od poniedziałku do niedzieli, od 16 do 21 po godzinach pracy, pod telefonem z gotowością wyjazdu w każdym momencie. Od kilku do kilkuset kilometrów. Wynagrodzenie jest małe i stałe w formie premii do wypłaty, niezależnie od wykonanej pracy. Małym plusem jest auto służbowe na cały okres dyżuru. Zasada 16-21 jest ruchoma. Jak (usunięte przez administratora) każe to i o 24 trzeba być dostępnym
- nadgodziny nie są wypłacane. Przyjęte jest, że jak trzeba to zostajesz. W biurze lub u klienta tyle ile trzeba. Godziny można tylko wybrać w ustalonym terminie 1:1
- praca w firmie odbywa się tylko stacjonarnie w biurze lub u klienta. Brak pracy zdalnej lub hybrydowej
warunki pracy w biurze są w porządku. Inaczej ma się praca u klienta. Możemy wykonywać usługi w biurze, w fabryce, na zakładzie produkcyjnym, w piwnicy, na strychu itd. Wykonuje się prace typowo przy komputerze jak i fizyczne: instalacje szaf, okablowania, anten, UPS,ów. Wraz z dostarczeniem i przeniesieniem. Również na wysokościach bez zabezpieczenia
- sprzęt na jakim się pracuje czasami pozostawia wiele do życzenia. Zależy jak się trafi. Brakuje podstawowych narzędzi jak śrubokręty czy kombinerki, widocznie braki w budżecie. Braki uzupełnia się prywatnie zakupionym wyposażeniem
- klientów, których firma obsługuje jest dużo. Od “sklepiku” po duże zakłady produkcyjne. Wachlarz usług jest przeogromny. Oferowane i sprzedawane są usługi na temat, których mało kto ma pojęcie. Dlatego każdy musi być od wszystkiego i na bieżąco we własnym zakresie się douczać
- jakość wykonywania usług dla klientów pozostawia dużo do życzenia. Brak jest struktur rozporządzania zgłoszeniami. Każdy jest od wszystkiego. Zgłoszenia mniej lub bardziej skomplikowane potrafią leżeć miesiącami bo nie ma kto, nie ma kiedy. Klientowi tłumaczymy się my jako agenci
- w zespole panuje ogromny chaos informacyjny. Uzyskanie informacji z kim się kontaktować, gdzie i jakich danych szukać czy jak funkcjonuje dana firma zajmuje kilkadziesiąt minut do kliku godzin czasu zanim w ogóle nastąpi praca nad danym zleceniem. Nawet błahym typu reset hasła. Wyjazdy do klientów czy odbiór/dowóz sprzętu do serwisu odbywają się na zasadzie "ej, ktoś miał tam dzisiaj jechać"
- prowadzona dokumentacja dot. klientów i ich usług są przerażające. Folder w podfolderze podfolderu klienta w głównym folderze podfolderu klientów zawiera osiem kopii tego samego arkusza, w których, w każdym są inne, mniej lub bardziej aktualne dane
- inicjatywy poprawy przepływu informacji, zarządzania, prowadzenia dokumentacji, ustalenia standardów itp. kończą się na “zrobisz to kiedy indziej”, (usunięte przez administratora), “zrobisz to w wolnym czasie”, “po co, czemu, dla kogo”
- uważajcie na fałszywe koleżeństwo, rodzinną atmosferę, rozmowy o życiu prywatnym i dzielenie się spostrzeżeniami na temat pracy. Można się niemiło przejechać. Pochwały i poklepywanie po plecach brać z dużą dozą ostrożności.
- w firmie pracuje kilku wieloletnich, bardziej doświadczonych osób ( reszta się pozwalniała ). W moim odczuciu zostali oni tam na dłużej z przywiązania w myśl pierwszego punktu. Dostali szansę i są wykorzystywani za niskie wynagrodzenie przez lata ale sami tego nie widzą lub nie chcą widzieć.
Opisane przeze punkty są nie tylko moimi doświadczeniami i opiniami ale i osób, które tam pracowały lub nadal pracują. Na tą chwile nie zapowiada się na poprawę. Ludzie przychodzą i odchodzą. Klientów jest coraz więcej, niekoniecznie zadowolonych. (usunięte przez administratora)twierdzi, że firma się rozwija ale to kwestia perspektywy.
Czy można zdobyć jakieś doświadczenie ? Tak. Czy jest to warte ? Pozostawiam do własnej oceny