Kluska - 2012-02-05 15:55:46
Widzę, że czarne piątki trwają, tylko, że zastanawiajacym faktem
jest, że tylko na zmianie B. Pogłoski mówia: ...a może to i prawda, że
gorszym [usunięte przez moderatora] od [usunięte przez moderatora], bo [usunięte przez moderatora] może robi to dla
kasy, a [usunięte przez moderatora] kolegę, z ktorym 3 minutki wcześniej
rozmawiał. Ciekawe, czy rozgrzeszy go z tego ksiądz, u którego dzielnie
służy na mszy w tyskim kościele, co niedziele - tak [usunięte przez moderatora], musisz
kapować i grać faszystę bo nic nie potrafisz innego? (nie pisze tu o
zbieraniu i rozkładaniu bo to może i umiesz - mówię tu o byciu
człowiekiem, partnerem do pracy i przywódcą, który ok powinien
wymagać, karać, nagradzać, ale przede wszystkim być dla ludzi, a ty nie
masz kompetencji w tej dziedzinie, no ale co się dziwić... może nie
miałeś żadnych szans podejrzenia wzorców jakim być, bo w domu też
pewnie miałeś zły przykład) i trzęsiesz się by cię nie zwolnili jak
[usunięte przez moderatora], ale zastanawia mnie fakt czy ta trójka no i
jeszcze [usunięte przez moderatora] to nie twoja zasługa?? przecież co to za problem dla
Ciebie [usunięte przez moderatora] by ratować swoją [usunięte przez moderatora]! widząc twoją zadowoloną twarz
po zwolnieniu tych gości wcale bym się nie zdziwił że maczałeś w tym
palce... ale powiem Wam jeszcze jedno wiem, że była w PIPie na skardze
jedna z Pań pracujących właśnie pod D.Z. i skarżyła się nie na Anpa
tylko konkretnie na [usunięte przez moderatora] za to, że każe kobietom dźwigać ciężary,
które nie mieszczą się w żadnych normach (o których pewnie D.Z. nie ma
pojęcia, bo kodeks pracy to dla niego Arkana Magii!), a ludzi traktuje jak
śmieci mieszając ich nie raz z [usunięte przez moderatora] i uwierz mi kolego, że
jak tylko PIP pojawi się za drzwiami Anpy to Ciebie nie ma, więc zacznij
szukać pracy... zastanawia mnie jeszcze jeden fakt - jakim musisz być
[usunięte przez moderatora](bo widząc ze masz obrączke na palcu mniemam ze jesteś żonaty)
i dwulicową [usunięte przez moderatora], że jakaś kobieta zdecydowała się z tobą być.
Chodzisz co tydzień do kościoła, jesteś przykładnym ojcem mężem a z
drugiej strony w pracy [usunięte przez moderatora]... wiem żona cię w domu
[usunięte przez moderatora] do ściany w kościele, nie masz nic do powiedzenia, ale za to w
pracy rżniesz pana i władcę, bo nikt ci nie podskoczy tylko człowieczku
miarka się przebrała. wiem, że ma ktoś nawet ciekawe nagranie, które
może użyć przeciwko tobie, jak rozmawiasz z pracownikami i jakich słów
w stosunku do nich używasz i nie będe cię tu straszył, że dostaniesz w
ryj gdzieś na ulicy, bo to by była bujda, ty dostaniesz ale od sądu
pracy bo twe zachowanie podbiega pod kilka paragrafów, więc weź sobie
ten post do serca i zacznij się zmieniać, bo możesz kiedyś być bez
pracy i ze sporymi problemami... myślę, że wielu pracowników
podpisałoby się pod tym postem, że to co napisałem jest prawdą, tym
czasem pozdrawiam i jak to mówią byle do piątku...polać mu