GEOFIZYKA Kraków Sp. z o.o.

Kraków

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 262 ocen.

Opinie o GEOFIZYKA Kraków Sp. z o.o.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie GEOFIZYKA Kraków Sp. z o.o.

Leon

W GK pracowało za dużo ludzi. Na domiar uważam, że jako pracownicy nic, wielkie NIC nie zrobiliście w celu likwidacji waszego miejsca pracy. W krakowie nikt z "szarych ludzi" nie wiedział co się dzieje z GK!!! Firmy która przez DŁUGIE LATA zapewniała wam godne życie! Jesteście sobie sami winni, nie porzuca się firmy, nie zostawia jej na lodzie! Walić zarządców, mogliśccie ich wywieść na taczkach i przejąć stery firmy! Leon

SuperLeon
@Leon 11.06.2017, 16:55
W GK pracowało za dużo ludzi. Na domiar uważam, że jako pracownicy nic, wielkie NIC nie zrobiliście w celu likwidacji waszego m...

To chyba dobrze NIC nie zrobić w CELU likwidacji SWOJEGO miejsca pracy?

Wyrwiząb
@SuperLeon 11.06.2017, 22:07
To chyba dobrze NIC nie zrobić w CELU likwidacji SWOJEGO miejsca pracy?

No cóż,dokładnie jak pisze SuperLeon. Nawet powiedzenie przeciw przeciw , łączyło się z podpadnięciem u kierowników . ...szkoda gadać.

+++

no i siedzi część hołoty, nakradli pobudowali się i myśleli naiwnie że są bezkarni!!! http://krakow.onet.pl/geofizyka-krakow-szesc-osob-zatrzymanych/vv46ckb

sip
@+++ 23.03.2017, 18:09
no i siedzi część hołoty, nakradli pobudowali się i myśleli naiwnie że są bezkarni!!! http://krakow.onet.pl/geofizyka-krakow...

Narazie tylko ich przesluchano i puszczono wolno do domu.Teraz kiedy firmy niema to się prokuratura bierze za szukanie winnych.Lepiej niech się przyglądna w jaki sposób zlikwidowano GK gdzie było wiele nieprawidłowości szczególnie ze strony likwidatora GT i PGNIG.Te sprawy pewnie będą weryfikowane dopiero po zmianie opcji politycznej.

Planktony

"... w 2007 minister gospodarki Piotr Woźniak i minister Chakib Khelil odbył się rozmowy o współpracy gospodarczej Algierii i Polski m.in. w sprawie dostaw LNG..." Wg zasady "POLACY nic się nie stało, nic się nie stało" żyjecie Panowie, ŻYJECIE

T.Ch.m.u.w.
@Planktony 14.02.2017, 15:55
"... w 2007 minister gospodarki Piotr Woźniak i minister Chakib Khelil odbył się rozmowy o współpracy gospodarczej Algier...

A możesz wyrazić się jaśniej?

Lack

List w stylu polityków - pieprzenie i zero konkretów, wszystko na przysłowiowy "odpier....l". To pokazuje kto naprawdę rządzi w PGNiG. Nie wiem czy w ogóle można mówić o jakimś intelekcie w odniesieniu do ludzi, którzy w taki sposób traktują pracowników. Żadna międzynarodowa firma nie powinna współpracować z takimi ludźmi - w tym biznesie takie traktowanie Pracowników oraz tak ewidentne nieprzestrzeganie etyki, oraz podstawowych zasad bezpieczeństwa powinno skutkować natychmiastowym wykluczeniem z działalności. Ale niestety rzeczywistość jest inna, Ci do mieli dostać po d... (za nic) dostali, a Panowie Szefowie bawią się nadal!!!! I jeszcze to: ".....Należy raz jeszcze raz zaznaczyć, że ewakuację zaplanowano, zorganizowano i przeprowadzono w sposób w pełni profesjonalny...." - JESZCZE RAZ NALEŻY ZAZNACZYĆ!!! Skąd Ci ludzie biorą siły do takiego bezsensownego gadania bzdur, kłamania!! Trzeba nie mieć kompletnie honoru i jakiegokolwiek oleju w głowie!!!!

on
@Lack 13.02.2017, 17:43
List w stylu polityków - pieprzenie i zero konkretów, wszystko na przysłowiowy "odpier....l". To pokazuje kto naprawd...

Dla mnie dziady!!!!!

expracownik

Tak pokrętnej i nie rzeczowej odpowiedzi to już dawno nie czytałem.Jeżeli to jest list mający wyjaśnić całą sytuację ewakuacji z Maroka,to składam gratulacje rzecznikowi PGNiG lub samemu Prezesowi sporego zasobu deficytu intelektualnego w udzielaniu tego typu wypowiedzi.Panowie z Warszawy powinni zakończyć ten żenujący list słowami w kategorii,że w tej sprawie nie mają sobie nic do zarzucenia co podkreśliło by ich ignorancję dla ludzi i firmy,której historie podeptano a pracowników wyrzucono na bruk.

Lack

Co za kompletny stek bzdur (odpowiedź), na który może tylko dać się nabrać kompletny amator. Zwyczajne gadanie, które nie ma pokrycia w rzeczywistości - ignorancja niesamowita, szczególnie po tak długim czasie milczenia, po którym myślą, że uśpili czujność ludzi. Co to za przedsiębiorstwo, które w taki sposób traktuje ludzi! Od szeregowych pracowników wymaga się odpowiedzialności, a proszę bardzo jaki przykład idzie z góry!!! M.A.S.A.K.R.A!!!!! Na stronach internetowych wypisane są regułki w jaki to piękny sposób dba się o pracowników, środowisko i takie tam. Na ścianach wiszą polityki jakości, certyfikaty i inne tego typu rzeczy, a rzeczywistość rzeczywistością. Oj szkoda mówić!

T.Ch.m.u.w.

A tak Pan Prezes odpowiedział (A ocenę, jak to się ma do rzeczywistości pozostawiam zainteresowanym sprawą a zwłaszcza uczestnikom "ewakuacji" i tym którzy powinni zostać o niej poinformowani): w nawiązaniu do pytania KZ NSZZ Solidarność Geofizyka Kraków SA dotyczącego ewakuacji z Maroka pracowników Geofizyki Kraków SA w likwidacji, informuję, że pracownicy spółki otrzymali już wszelkie wyjaśnienia dotyczące zarówno przesłanek do podjęcia takiej decyzji, jak i organizacji oraz przebiegu samego procesu powrotu polskiego personelu do kraju. W myśl przyjętych w Grupie Kapitałowej PGNiG zasad, kwestie związane z komunikacją tego typu zdarzeń do pracowników znajdują się bezpośrednio w gestii zarządów poszczególnych spółek Grupy, a nie Zarządu PGNiG SA. W tym przypadku likwidatorzy spółki Geofizyka Kraków SA w likwidacji na bieżąco przekazywali jej pracownikom wszelkie informacje i wyjaśnienia związane z wycofaniem spółki z realizacji kontraktu w Maroku, w zakresie niezbędnym dla zapewnienia im należytej ochrony przed występującym na miejscu zagrożeniem. Decyzja o ewakuacji obywateli polskich podyktowana była niestabilną sytuacją w regionie. GK PGNiG bardzo dogłębnie monitorowała i przeanalizowała sytuację polityczną w Maroku i na terenie Sahary Zachodniej. Rejon prac jest terenem okupowanym przez wojsko marokańskie i jednocześnie obszarem, na którym działają różnego rodzaju ugrupowania zbrojne. Z tego względu region charakteryzuje się znacznie podwyższonym ryzykiem, co oczywiście nie pozostawało bez wpływu na warunki i możliwości wykonywania prac geofizycznych. Obserwowane na terenie Sahary Zachodniej napięcie narastało od miesięcy - coraz częściej miały miejsce strajki podwykonawców i współpracowników, regularnie odbywały się również manewry wojskowe. Do ochrony bazy dedykowanych było kilkudziesięciu żołnierzy marokańskich, a przebywający w niej pracownicy mieli zakaz samodzielnych wyjazdów i przemieszczania się pieszo. Ponadto, polska ochrona informowała o braku możliwości zapewnienia przez wojsko bezpieczeństwa poza terenem bazy. Wobec takiego obrotu spraw sytuacja na miejscu nie mogła być dłużej uznawana za bezpieczną, a konsekwencją zaistniałego stanu rzeczy musiało być podjęcie decyzji o ewakuacji. Należy raz jeszcze raz zaznaczyć, że ewakuację zaplanowano, zorganizowano i przeprowadzono w sposób w pełni profesjonalny, przy udziale najwyższej klasy specjalistów z firmy zajmującej się ochroną. To właśnie po negocjacjach jej pracowników z przedstawicielami marokańskiego wojska udzielona została zgoda na wyjazd, a samo wojsko zapewniło ewakuowanym eskortę na trasie ich przejazdu z bazy na lotnisko. Odnosząc się do kwestii związanych z zakresem i sposobem komunikowania kwestii dotyczących ewakuacji należy zwrócić uwagę na fakt, że zasady prowadzenia tego typu przedsięwzięć - z uwagi na bezpieczeństwo wszystkich zaangażowanych osób - z definicji wykluczają możliwość poinformowania o szczegółach przygotowywanych akcji samych ewakuowanych. Wynika to nie tylko z zasad prowadzenia akcji ewakuacyjnych, ale również z wieloletniej praktyki w GK PGNiG. Odpowiedzialność zarówno za bezpieczeństwo osób i mienia, jak też za prowadzenie akcji ewakuacyjnych ponosi wyłącznie GK PGNiG. Odpowiedzialność Związków Zawodowych jest w takich przypadkach wyłączona w całości. Pragnę raz jeszcze podkreślić, że zarówno Zarząd PGNiG SA, jak i zarządy innych spółek Grupy Kapitałowej PGNiG, nigdy nie akceptują nawet najmniejszego ryzyka dla zdrowia lub życia swoich pracowników. W świetle przytoczonych faktów jest rzeczą oczywistą, że dalsze pozostawanie personelu spółki Geofizyka Kraków SA w likwidacji w Maroku oznaczałoby dla niego takie właśnie ryzyko. Decyzji o ewakuacji pracowników nie można zatem ocenić inaczej niż jako w pełni uzasadnionej i - w zaistniałej sytuacji - jako jedynego właściwego sposobu zażegnania coraz większego niebezpieczeństwa.

DWS
@robol 09.07.2017, 10:11
Co ty z tym narazeniem życia ??? Gdzie było te narazenie ??Na kopalni czy w drodze?Tez tam byłem i nic takiego nie zachodziło....

Jakby na tym portalu można było zasadzić minusa, to byś go dostał. Masz gówniane pojęcie, jak wygląda praca poza spokojnym biurowym grajdołem. A jak tam byłeś, to podaj inicjały i rocznik, To są wystarczające dane do zweryfikowania , czy byłeś "ewakuowanym". Zapewniam cię, że mój podpis wystarczy moim znajomym z terenu do identyfikacji, kto tę odpowiedź napisał.

Tomasz Cholewa
@DWS 22.09.2017, 17:41
Jakby na tym portalu można było zasadzić minusa, to byś go dostał. Masz gówniane pojęcie, jak wygląda praca poza spokojnym biur...

Robol miał już 2,5 miesiąca na opisanie swoich wrażeń, więc chyba obszerniejszej wypowiedzi już się nie doczekamy.

T.Ch.m.u.w.

A jednak Pan Prezes odpowiedział, ale po ponagleniu, które wyszło za pośrednictwem Solidarności i zamieszczam poniżej: W sierpniu br. wystosowaliśmy do Pana Prezesa list otwarty, w którym domagaliśmy się wyjaśnienia okoliczności ewakuacji pracowników Geofizyki Kraków S.A. w likwidacji z terytorium Sahary Zachodniej. Ewakuacja odbyła się w trybie nagłym z narażeniem życia i zdrowia pracowników, naruszeniem wielu procedur bezpieczeństwa, skutkując ogromnymi stratami finansowymi i wizerunkowymi. Z przykrością i dużym poczuciem zawodu przyjmujemy fakt, że pomimo wysłania listu 4 miesiące temu nie doczekaliśmy się żadnej odpowiedzi ze strony PGNiG. Po raz kolejny okazuje się, że nie jesteśmy dla Zarządu partnerami, a lekceważący sposób potraktowania naszych pytań wpisuje się w fatalny styl likwidacji naszego zakładu pracy. Mamy niedoparte wrażenie, że zwleka Pan z odpowiedzią do czasu zamknięcia Geofizyki Kraków, nasze zapytania pozostaną w zawieszeniu, a sprawa się rozmyje i nigdy nie będzie wyjaśniona. Domagamy się poważnego i podmiotowego traktowania oraz niezwłocznej i rzeczowej odpowiedzi na list otwarty. Odpowiedź prosimy przesłać na adres KZ NSZZ Solidarność w Geofizyce Kraków S.A. w likwidacji oraz Krajowej Sekcji Górnictwa Naftowego i Gazownictwa na ręce Pana Przewodniczącego B. P., z którym będziemy w kontakcie również po zamknięciu Naszej Firmy.

T.Ch.m.u.w.

No nie odpowiedzieli. Zajmują się ważniejszymi sprawami niż zagrożenie życia pracowników, kilka milionów straty i nadszarpnięty wizerunek. Zapłacą za to podatnicy i odbiorcy gazu.

zbulwersowany podatnik

Poziom szefów PGNiG to zupełne dno. Nie odpisali.?

Sic

Co za ludzie, nie rozumiem tego zupełnie, jak można nie odpowiedzieć na pytania dotyczące zaniedbań w kwestii bezpieczeństwa i zdrowia ludzi. Ja nie wiem, ale gdyby zachodnie koncerny oraz firmy, które są / były zleceniodawcami GK, GT / PGNiG sie dowiedziały szczegółów - co się stało w Maroko, to myślę, że miałoby to kolosalny wpływ na przyszłe układy biznesowe. Gdybym był zleceniodawcą to w życiu nie dałbym kontraktu tak niepoważnym ludziom. A teraz gdy Gk (jedna z najtańszych podwykonawców) zniknie to już GT zaciera ręce na nowe kontrakty - chore . Co za ludzie rządzą w tym PGNiG??? Masakra

zbulwersowany podatnik

I co nie ma odpowiedzi na Wasz list w sprawie ewakuacji?

T.Ch.m.u.w.
@zbulwersowany podatnik 03.01.2017, 18:04
I co nie ma odpowiedzi na Wasz list w sprawie ewakuacji?

Nie, nie ma odpowiedzi, nawet wymijającej z niezobowiązującym zapewnieniem, że okoliczności "ewakuacji" są badane. Natomiast za pośrednictwem Solidarności GK pod koniec grudnia poszło przypomnienie o sprawie do prezesa PGNiG (z powiadomieniem kilku ministerstw i instytucji). Pewnie adresat liczy, że kiedy GK całkowicie się rozwiąże, to to sprawa tej bardzo kontrowersyjnej "ewakuacji" się rozmyje. Ale gdyby więcej podatników się zbulwersowało i otwarcie zapytało o sprawę w PGNiG, które jest spółką skarbu państwa, czyli wszystkich obywateli, to odpowiedź obowiązkowo powinna się pojawić, a jej nieudzielenie będzie jawnym lekceważeniem obywateli. No chyba, że wszyscy zainteresowani zostaną potraktowani jak pracownicy likwidowanej Geofizyki Kraków.

IT

Czy firma jeszcze istnieje? Ktoś jeszcze pracuje, czy już wszyscy odeszli/zostali zwolnieni?

gal anonim
@IT 18.12.2016, 14:43
Czy firma jeszcze istnieje? Ktoś jeszcze pracuje, czy już wszyscy odeszli/zostali zwolnieni?

Już zostało powiedziane : światło zgaszone. Sztandar wyprowadzić. Geofizyka zapisana na kartach 60-letniej historii. 80-90% ludzi już nie pracuje. Do marca pewnie pozamykają księgowość - i szyld zdjąć.

wiesiek

Gaszę światło.

Byly

Właściwie to już koniec geofizyki w Polsce. Opinia, która Polacy cieszyli się do tej pory, jako dość solidni wykonawcy- cudów nie było, nie ma się co oszukiwać - poszła w diabły. Smród się rozniosl, bo to małe środowisko. Ucierpią ludzie, bogu ducha winni, chociaz to nie ich decyzja a politruków, którzy tyłka z Polski nie rusza. Ale kto by ich chciał. Prezes powycieral się na roznych stolkach teraz oddaje to co winien. Toruniowi daje czas maksymalnie do następnych wyborów.

uli
@Byly 03.12.2016, 11:36
Właściwie to już koniec geofizyki w Polsce. Opinia, która Polacy cieszyli się do tej pory, jako dość solidni wykonawcy- cudów n...

Diabeł smrodek roznosi a anioły grają . Prezes trąbę pucuje ... stołki wycierają ... skryby piórami skrzypią ... list zapewne gotują . Gapie po ławeczkach ... cyrku oczekują .

Jeszcze pracownik GK

Ponieważ nikt z obecnej dyrekcji GK nie złożył nam pracownikom życzeń z okazji "Barbórki" proponuję żebyśmy wszyscy złożyli im życzenia. Dla naszego zarządu kolegów z GT i Pana prezesa Woźniaka życzmy im tego samego co oni nam.

haha

juz świat się z was smieje

cichy obserwator

Przetargu na całe mienie G.K -państwowe mienie!

zbulwersowany podatnik
@cichy obserwator 30.11.2016, 16:15
Przetargu na całe mienie G.K -państwowe mienie!

Proszę napisać coś więcej o tym przetargu.

anonim

(usunięte przez administratora)

zbulwersowany podatnik

Jakiego przetargu?

Sic

lokomotiv - co za bezsensowny tryb rozumowania... Ewakuacja była spowodowana decyzja polityczną a nie ze względu na zagrożenie Życia. Wcześniej z terytorium Sahary Zachodniej wycofały się inne spółki ale te w odróżnieniu od naszych specjalistów w PGNiG i geofizyki Toruń są rozsądni i zanim się wycofali uzgodnili szczegółowy plan wyjazdu ludzi i sprzętu, oraz zrobili to w porozumieniu z zleceniodawcą a nie uciekali jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Czy tak trudno to zrozumieć? Ile artykułów ma się jeszcze pojawić na ten temat, ile relacji uczestników? Czy tak ciężko jest wyciągać prawidłowe wnioski z materiałów dostępnych nawet w sieci, nie wspominając już o relacjach uczestników? Dajcie już spokój tym co tam byli, mają dość tego dziadostwa tak samo jak reszta pracowników GK! Niech PGNiG i GT przestaną pisać jaki to mają stosunek do pracownika, jakości, bezpieczeństwa załogi i środowiska, bo to czysta hipokryzja. Takie właśnie sytuacja jaka się zdarzyła najlepiej pokazuje jak te firmy funkcjonują!

obserwator GT
@podglądacz 28.11.2016, 17:30
Geofizyka Toruń bawiła się na bogato, ale tylko wybrani mieli taką możliwość . Podobno nawet menu japońskie!!!!...

Jak myślicie czy wypadałoby żeby menu na "party jubileuszowym " w Toruniu nie było japońskie typu sushi ? Przecież obecny Pan Prezes z wykształcenia elektronik kilka lat temu wziąwszy urlop bezpłatny z Geofizyki pojechał z rodziną do Japonii. Posiedział tam kilka lat. Niektóre nawyki, przyzwyczajenia i maniery pozostały! Każdy pracownik GT wie, że wyjazd wtedy załatwił a napewno ułatwił jego teść ówczesny Naczelny Dyrektor Geofizyki w Toruniu. Potem wrócił z tej Japonii i chodził po tej Geofizyce żeby znowu się gdzieś zahaczyć, aż wychodził znowu wykorzystując stare znajomości teścia emeryta. Hura! i znowu się udało !!!! Szybki awans ponieważ to człowiek wybitnie sprytny. Wie komu wysłać laurkę, komu się przymilić, z kim wypić "brudzia", komu powiedzieć komplement etc. Szkoda, że Warszawa się nie poznała na tym! A na imprezie w ostatni czwartek przemawiali obaj teść który " budował" Geofizykę Toruń i zięć który trzyma obecnie władzę, była też zona Pana Prezesa, która związana jest z Geofizyką Toruń bo jest żoną. A propos przemówienia to obaj Panowie korzystali z zasady "nie chwalą nas to chwalmy się sami".

andrzej
@obserwator GT 28.11.2016, 20:05
Jak myślicie czy wypadałoby żeby menu na "party jubileuszowym " w Toruniu nie było japońskie typu sushi ? Przeci...

To jest straszne! Czyż to nie są burski?

loki

A jak tam w Pakistanie??

zbulwersowany podatnik
@loki 27.11.2016, 10:38
A jak tam w Pakistanie??

Poczytaj pan wiadomości .Kolejna tragedia!

ktoś

Składki to odprowadza GT i to w niemałych sumach wielomilionowych do PGNIG . Dlatego wysłali swoich ludzi z PGNIG aby spełniło się to o czym myśleli do Torunia. A że GK nie oddawała skłasdek też w milionach to stało się na czym teraz cierpimy. To i tak mało ,PGNIG przejmie [łyknie Toruń ] i będą dwie grupy Toruńska i Krośnińska.

Miko

Pan Bartek(autor) tam był wcześniej ale co zmieni artykuł? Świat o tym już wiedział. Zdrowia

ForReal

Chodzą pogłoski, że PGNiG chce wydalić GT poza grupę kapitałową... Czy słyszał ktoś podobne "plotki". Widać, że szykują się dalsze zmiany zarówno w samym PGNiG (jeżeli chodzi o ośrodki zajmujące się poszukiwaniami) jak i w podejściu do firm serwisowych takich jak GT.

stary pracownik

Żenujące???To ile Wy zarabialiście w GK? Ja ze starzem 10 lat takiej stawki jako specjalista w Krakowie nie miałem.No còż, może dlatego ze nie miałem w tej firmie wujaszka ani cioteczki...

były z GK
@stary pracownik 18.11.2016, 14:50
Żenujące???To ile Wy zarabialiście w GK? Ja ze starzem 10 lat takiej stawki jako specjalista w Krakowie nie miałem.No còż, może...

Napiszę to chyba 3 raz - w Krakowie jest rynek pracownika - jest za mało specjalistów na rynku - wyssały je ogromne korporacje (ABB, Delphi, IBM, Sabre, Hairman Brothers, Motorola, Nokia Siemens, State street, Ericpol, Woodward, MAN, Valeo.... i inne) a to oznacza że jest czas kiedy to pracownicy dyktują w pewnych branżach warunki (IT, Mechanicy, elektronicy, logistycy itp). To oznacza że za takie pieniądze (nawet 4900) nikt przy zdrowych zmysłach ze wspomnianych branży po uczelni technicznej z doświadczeniem 5-10 lat do pracy do Was Toruńczycy nie pójdzie. Chyba że pracował w Geofizyce 30 lat i jest już za stary żeby zmienić zawód. W korporacjach krakowskich wspomnieni specjaliści na umowę na okres próbny na junior specjalistę dostają 6000 brutto siedząc 8h w korpo. Czasem wystarczy być po prostu "mistrzem excela" i trzepać analizy finansowe. Bujajcie się sami w Toruniu z waszymi mega projektami w Mozambiku. Cyk Walenty, na bok sentymenty.

kartek

W końcu GT ujawniła proponowane stawki dla przechodzących do nich specjalistów: Do 4 lat doświadczenia3600zł brutto 4 – 8 lat doświadczenia4400zł brutto 8 – 15 lat doświadczenia4900zł brutto Do tego dodatki rozłąkowe. Za tak żenujące pensje nie znajda nikogo!

Aaa
@hm 22.11.2016, 13:49
My, Torunianie, patrzymy na nie z zazdrością

To bardzo mi Was żal.

XXX
@Aaa 23.11.2016, 11:31
To bardzo mi Was żal.

Geofizyka Toruń dzisiaj się bawi, obchodzą 50 lecie utworzenia firmy. Duża impreza w Centrum Kulturalnym w Toruniu, oprócz pracowników i emerytów wielu zaproszonych gości. Geofizyce Kraków jest smutno i wcale nie dlatego że Toruń dzisiaj baluje.

KTOŚ

Ogłaszam przetarg na zaprojektowanie celi dla likwidatorów co nas wydymali,niedługo ktoś inny ich wydyma.A listu z PGNIG nie będzie bo w portkach mają moktro

Józek

Ile pracowników jest w Pakistanie? Do kiedy działa tam temat? Do końca roku?

Na szczęście byly

Hehehe, ju się smrodek rozniosl. Można zamykać i Toruń, bo pracy u poważnego klienta nie dostanie. Tylko w ostatnim tygodniu miałem kilka pytań o ucieczkę marokanska. Żenada

dziki
@adam 05.12.2016, 21:51
Był powód ewakuacji - szybka ucieczka by się nagle nie okazało, iż GK na tym projekcie nieźle zarabia - bo jak wtedy uzasadnić...

A ONYHM zaplacił za to co zostało wykonane???aGK zapłaciła podwykonawcom???

T.Ch.m.u.w.
@lokomotiv 29.11.2016, 21:52
I niech pan tak dalej myśli!Nie bedę pana z błędu wyprowadzał.Do widzenia!

Panie Lokomotiv! Czy ma Pan jakieś nowe przemyślenia po lekturze szybkiej i rzeczowej odpowiedzi Pana Prezesa. To było bezpiecznie na tej Saharze i tylko bezpieczna wg Pana "ewakuacja" odbyła się nie wiadomo dlaczego? A może było niebezpiecznie i ukryto to nawet przed tymi, którzy na parę dni przed rzekomo planowaną ewakuacją tam polecieli? W imię jakich wartości ich narażano, jeśli groziło im narastające niebezpieczeństwo?

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

jasiek
@abramakabra 21.10.2016, 00:29
Likwidacja. Zaorane. GK już nie ma. Gdy jeszcze był czas na koordynację działań i scalanie, to macocha PGNiG miała to w daleki...

PGNiG jest w tym wszystkim najlepszy. Przecież Prezes Woźniak wprost powiedział, że zlikwidowali GK ze względu na rynek hinduski na którym to obie geofizyki dostały zakaz pracy na 3 lata. Trzeba być ładnie ujmując niesprawnym umysłowo by publicznie przyznawać, że zlikwidowało się firmę bez powodu - bo żadnego bana na prace w Indiach nikt nie dostał (a przynajmniej do sierpnia).

moro
@jasiek 21.10.2016, 00:53
PGNiG jest w tym wszystkim najlepszy. Przecież Prezes Woźniak wprost powiedział, że zlikwidowali GK ze względu na rynek hindusk...

prawda jest taka, że dziś w branży padają firmy o potencjale porównywalnym a nawet większym od GK. Popatrz na Prospectiuni czy Global Geophysical. Rynek jest taki, że na stratach dziś nie ujedziesz...

false

Co do Maroka, ktoś napisał "Co by się stało gdyby Ci ludzie podczas "ewakuacji" trafili na minę ?? " - a czy tych min nie było wcześniej, jak gk rozpoczynała prace w tym rejonie. Czy nie huczało w firmie właśnie o tym przed rozpoczęciem prac? - podczas ewakuacji ludzie zmuszeni byli do omijania checkpointów, oraz dróg które wykazane były jak bezpieczne! Dlatego stwierdzenie "gdyby trafili na mine"!!! Mówicie o brutalnym przejęciu firmy - powinno to nastąpić jak najszybciej - bo po co generować dalsze koszty firmy która jest w stanie likwidacji? - - o likwidacji zdecydowano w marcu, wystarczyło to jasno powiedzieć, a nie mówić o łączeniu, wówczas ludzie mieliby sporo czasu do odnalezieniu się na rynku pracy.!!! Kłamano ludzi, że łącza firmy i pod tym pretekstem wprowadzono nowy zarząd z konkurencyjnej spółki!!! Mówicie o zagrabieniu sprzętu - a co GK miałaby z tego gdyby sprzedała ten sprzęt? - komu? - zadaniem likwidatora jest sprzedanie majątku firmy jak najdrożej a nie jak najtaniej (stąd wpisy o przejmowaniu sprzętu), jest to niezgodne z przepisami oraz z logiką!!!! Takim sposobem wartość spółki została znacznie zaniżona, stąd m. in. podejrzenia o nieuczciwe przejęcie. Przypuszczam że biją pianę i najbardziej krzyczą, że tak strasznie źle się dzieje jeszcze, Ci którzy trzymają się stołków i jak długo Geofizyka będzie jeszcze wegetować tak długo jeszcze będą mieli pensje (niestety niektórzy za nic) - różne są powody i cele pracowników, z tego co sie czyta i rozmawia z pracownikami to chcą się jak najszybciej przebranżowić by móc uwolnić się od pracy w sektorze, w którym nie przestrzegane są podstawowe zasady i który jest niestabilny, ze względu na sam charakter prac jak również zmiany założeń i celów jakie towarzyszą zmianą na kluczowych stanowiskach. Dlatego niech każdy z was, którzy tutaj się wypowiadacie niech się naprawdę zastanowi czy GK to rzeczywiście tak wspaniale prosperująca firma, którą ktoś złośliwie zagrabił bo miał takie widzimisię. - idąc tym tokiem myślenia, należałoby zamknąć wiele spółek kapitałowych oraz (przede wszystkim) kopalni. PGNiG to bogata firma, stać ja na wiele (jak widać po jej funkcjonowaniu), ceny ropy spadły, gazu również, a ceny za gaz tego nie odzwierciedlają. Taka firma jest teraz w świetnym położeniu i z tego co sie tutaj czyta - gdyby przeprowadziła likwidację w odpowiedni sposób, wypłacili nieco lepsze odprawy (bo wiedza jaka jest szansa na znalezienie pracy w zawodzie), wówczas uspokoiłoby to nastroje. Tym bardziej, że jest to spółka Państwowa, co jak co ale taka spółka powinna dbać o sytuację na rynku i wesprzeć jednorazowo odchodzących pracowników.

były

Odkąd pamiętam to GK ciągle była pod kreską. Ciągłe dotacje z PGNiG, ciągłe pożyczki i kredyty. Wiecznie stawanie na głowie działu finansów jak zdobyć pieniądze. Ostatnie lata zamykały się z ujemnym bilansem. Czy komuś z was, kto posiadałby firmę przynoszącą stratę ktoś dawałby bezzwrotne pożyczki? Cyba że bogaty stryjek. Geofizyka miała oczywiście również pecha, pewne wypadki, wojny i kradzieże sprzęt ale innych to też dotyka i albo zarządza się tak aby podnieść się po stracie albo likwiduję się niedochodową firmę ( w czym bardzo szybko pomaga Urząd Skarbowy albo ZUS) Od samego początku utworzenie dwóch identycznych firm w jednej grupie kapitałowej było głupotą. Można było utworzyć oddziały jak np Zielona Góra zarządzane przez jedną firmę. Co do Maroka, ktoś napisał "Co by się stało gdyby Ci ludzie podczas "ewakuacji" trafili na minę ?? " - a czy tych min nie było wcześniej, jak gk rozpoczynała prace w tym rejonie. Czy nie huczało w firmie właśnie o tym przed rozpoczęciem prac? Mówicie o brutalnym przejęciu firmy - powinno to nastąpić jak najszybciej - bo po co generować dalsze koszty firmy która jest w stanie likwidacji? Mówicie o zagrabieniu sprzętu - a co GK miałaby z tego gdyby sprzedała ten sprzęt? - komu? Przypuszczam że biją pianę i najbardziej krzyczą, że tak strasznie źle się dzieje jeszcze, Ci którzy trzymają się stołków i jak długo Geofizyka będzie jeszcze wegetować tak długo jeszcze będą mieli pensje (niestety niektórzy za nic) Dlatego niech każdy z was, którzy tutaj się wypowiadacie niech się naprawdę zastanowi czy GK to rzeczywiście tak wspaniale prosperująca firma, którą ktoś złośliwie zagrabił bo miał takie widzimisię. A najbardziej bawi mnie jak słyszę : " O Dobra zmiana" - naprawdę nie ma to najmniejszego znaczenia kto teraz rządzi. W tej firmie naprawdę nie dzieje się źle od roku czy dwóch.

moro
@były 12.10.2016, 00:01
Odkąd pamiętam to GK ciągle była pod kreską. Ciągłe dotacje z PGNiG, ciągłe pożyczki i kredyty. Wiecznie stawanie na głowie dz...

tak na prawdę to GK nie posiadała swojego sprzetu tylko brała go w leasing. Łatwo to sprawdzić w finansach.

zbulwersowany podatnik

Indywidualne decyzje, igranie życiem pracowników, kombinowanie przy likwidacji majątku- to mnie bulwersuje I wkurza.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

Rumburak

Spółka jest w likwidacji, jest to w oficjalnych dokumentach. Pracownicy są w okresie wypowiedzenia, który kończy się najdalej 31.12.2016. Tyle w temacie i nie piszcie już więcej tych bzdur, że nie ma wzmianki w krs-ie, co z pracownikami itp.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

zbulwersowany podatnik
@true 11.10.2016, 14:28
poczytałem posty na tym forum od 2009 roku i widzę, że tu od zawsze wszyscy narzekali na styl zmian w Geofizyce Kraków. Nic now...

Szybko pan czyta...... od 2009 Roku. Nie wiem o jakie zmiany panu chodzi. Zmiany są potrzebne ale styl tych zmian mi się nie podoba. Widzę że pan jest zachwycony tymi działaniami. Czy tak ma wyglądać likwidacja firmy państwowej.?

false
@true 10.10.2016, 13:19
w ostatnich latach działała już wyłącznie jako budżetówka z pieniędzy podatników bo jechała na dużych stratach. Jako, że jest t...

A czy Tobie nie przeszkadza to, że Państwo dopłaca do każdej tony węgla wydobywanej każdego dnia? Że PGNiG również ma do tego dołożyć - nic dziwnego, że szuka oszczędności!! To, że PGNiG jest właścicielem GK nie oznacza, że może zlikwidować taką firmę w sposób w jaki sie jej podoba, są odpowiednie zasady wg. których powinna się taka likwidacja odbyć. A nie wyprowadzić marketing, przejmować sprzęt i w końcu kazać ludziom w obcym kraju, pracującym dla poważnego klienta uciekać z miejsca pracy, dodatkowo narażając ich na utratę zdrowia a nawet Życia. Co by się stało gdyby Ci ludzie podczas "ewakuacji" trafili na minę ?? Kto wówczas by się tłumaczył? Ludzie którzy tutaj piszą nie mają pretensji do samej likwidacji, ale do tego w jaki sposób została ona przeprowadzona! Jeżeli ktoś tego nie rozumie to ........ szkoda wysiłku i tłumaczenia! A co do samego MAROKO już nie poruszając samego tematu bezsensownej, nieprofesjonalnej i ryzykownej ewakuacji - takie załatwienie spraw z klientem (ucieczka) to jest żenada!!!! Myślenie, że to pójdzie na konto likwidowanej GK jest naiwne. Zepsuło to wizerunek całej grupy kapitałowej - ucieczka pracowników z miejsca pracy, tragedia, wstyd i dramat. A jeszcze fakt, że brak klarownej odpowiedzi ze strony PGNiG na pytania pracowników, których zdrowie narażono, których dobre imię jako specjalistów ucierpiało to istna żenada!! Jeżeli ktoś popiera takie załatwianie spraw i tłumaczy to długami firmy itp to brak słów.....

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

pop3

Nie ma to jak mieć upośledzenie umysłowe i do porzygu nabijać posty na temat domniemanej rekrutacji, szkoda słów...

Sami Swoi

(usunięte przez administratora) Mam pytanie dlaczego nie byliście tak aktywni jak Poldek & company generował straty i wygrywał przetargi za 30% budżetu na te tematy/ Panie Tomku czy uważa Pan że temat na którym bylibyśmy do tyłu pare Mln $ jak na temacie w Omanie po odliczeniu straconego sprzętu uratowałby GK

T.Ch.m.u.w.
@mruski 07.10.2016, 10:42
Skoro ewakuacja się udała, przebiegała sprawnie i bez zakłóceń - bo przecież wszyscy szybko znaleźli się w domu - to znaczy, że...

Jeśli za plan ewakuacji uważasz niepoinformowanie o niej klienta, pomysł docierania na lotnisko rozproszonymi grupami po pustyni z minami i z ominięciem posterunków żandarmerii, porzucenie rzeczy osobistych i ucieczkę w jednej koszuli, to istotnie to przedsięwzięcie było świetnie zaplanowane.

T.Ch.m.u.w.
@mruski 07.10.2016, 14:14
idąc tym tokiem rozumowania...to nie ewakuowani podjęli tę decyzję gdyż oni widzieli tylko mętną wodę...Decyzje podjęli ci, któ...

Możesz podać jakieś namiary na tych przenikliwych mędrców, którzy dogłębnie prześwietlili mętną wodę? A może sam do nich należysz?

Joda.

Do rorka. Tak trzeba znać język obcy np,tyh . Pierdolisz jak męda na włosach łonowych ,trolu głupi. Pozdrawiam w każdym razie ludzi z GK i trzymam za was kciuki !!! Sołdziers .

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

mec

Tego rodzaju spółka nie powinna być państwowa .

emeryt

Warto poczytać.Artykuł z 3 pażdziernika 2016"Chaos w spółce należącej do PGNiG....tajemnicze przepływy." - wiadomości.onet.pl

anonim

(usunięte przez administratora)

zbulwersowany podatnik

Czytam I przecieram oczy ze zdumienia!!!!! Przecież to nasze Polaków pieniądze!!! Może by zorganizować protest, marsz? Nie można tego tak zostawić, igrają zyciem ludzi I marnują nasze pieniądze!!!! Skandaliczne! !!!!!!

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

aaaa

z wypowiedzeń

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

były z aterimy

Wejdź na stronę gk.com.pl i tam zobacz co jest napisane

zinzang

czytam to forum i mam tylko jeden wniosek...sprawa z tym Maroko dość ciekawa jak scenariusz jakiegoś filmu... nie mnij jednak tylko list otwarty( usunięte przez administratora ) można brać poważnie- GOŚĆ miał odwagę podpisać się swoim nazwiskiem, więc raczej pisze prawdę, bo po co zmyślać i szargać swoje imię jakimiś kłamstwami. Nie odpuszczajcie, wyjaśnijcie to, odkopcie prawdę - to jest chore, żeby narażać ludzi dla jakiś swoich ambicji - bo chyba tylko taki powód był tej "ewakuacji". (?????)

zyczliwy
@T.Ch.m.u.w. 27.09.2016, 20:23
Piękna wizja. Ułańska, z historycznym odwołaniem do teraźniejszości i uniwersalnym motywem gołębia. Czuć artyzm i głębię. A mo...

Panie Tomaszu coraz więcej informacji w prasie pojawia się na temat wydarzeń w GK czy również informacji o ewakuacji pracowników. Czy jest jakaś odpowiedz na Wasz list i czy w ogóle ktos poza panem Sabelom czy dziennikarzem onetu się interesuje tym wątkiem?

T.Ch.m.u.w.
@zyczliwy 05.10.2016, 07:52
Panie Tomaszu coraz więcej informacji w prasie pojawia się na temat wydarzeń w GK czy również informacji o ewakuacji pracownikó...

Drogi Życzliwy, Pan Prezes PGNiG odpowiedzi nie udzielił, o reakcji ministerstw informowałem wcześniej. Sprawą interesowało się jeszcze RMF i to ono jako pierwsze poinformowało o naszej "ewakuacji". Dziękuję tutaj wszystkim życzliwym osobom za zainteresowanie i poparcie okazywane dla naszej sprawy.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

laik

Ror, kogo masz na myśli pisząc "u nich". Twoje posty świadczą o ponad przeciętnym IQ. Z takim ilorazem ioteligencji z pewnością znajdziesz zatrudnienie "u nich".

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

abramakabra

Warto się tak szmacić trollingiem na tym forum? Ile płacą? Bo może pociągnę wątek, gdy GK już dawno będzie w krainie wiecznego wibrowania, by przekazać zarobek na jakiś zacny cel.

xxx

Dobra, czas się wypisać z tej dyskusji. Poziom absurdu wpisów trolli sięgnął zenitu.

bartek sabela

Jeśli nie mają Państwo nic na przeciw postawię pytania mnie nurtujące na forum publicznym: 1. dlaczego w ogóle GK zaangażowało się na Saharze (domyślam się, że odpowiednie służy zrobiły wywiad i osoby decydujące dobrze wiedziały że to teren okupowany?). Czy informacje o okupacji zostały zignorowane? 2. Jak wyglądał skauting przed kontraktem? czy został przeprowadzony dokładnie? Ile osób pojechało, czy byli na samej Saharze? 3. ile osób miejscowych (Marokańczyków i Saharyjczyków) zatrudniała GK? Jak wyglądały stosunki z miejscowymi? 4. Czy do władz firmy i pracowników docierały informacje o protestach miejscowej ludności? 5. Jakie były prawdziwe przyczyny tak nagłej ewakuacji z Sahary Zachodniej? kto podjął taką decyzję i dlaczego w takim nagłym trybie? przyczyny polityczne, ekonomiczne? (choć, domyślam się, że tylko Prezes PGNiG może znać odpowiedź na to pytanie) 6. Dlaczego narażono bezpieczeństwo pracowników? Chciałbym dowiedzieć się więcej o samej ewakuacji. 7. Czy prawdą są spekulacje że przyczyną ewakuacji był kontrakt Geofizyki Toruń w sasiedniej Algierii i warunki postawione przez ten kraj? Czy prokuratura wszczęła już jakieś śledztwo? Jestem świadom niekomfortowej sytuacji w jakiej się znaleźliście. Rozumiem że ewakuacja musiała być niezwykle nieprzyjemnym i traumatycznym przeżyciem. Ogromnie Was podziwiam za odwagę i zimną krew. Sam miałem trochę "przygód" na Saharze. Moje auto cudem ominęło leżący niewypał, potem kilka dni ukrywałem się w Laayoune przed marokańską policją. Niemniej mówienie o takich sprawach jest jedynym sposobem by się nie powtórzyły.

spp
@clue 15.09.2016, 09:46
Niech pan redaktor za bardzo nie oczekuje od pracowników Geofizyki Kraków przyznania się do popełnienia fundamentalnych błędów,...

Niestety jest to smutna prawda!

glue
@clue 15.09.2016, 09:46
Niech pan redaktor za bardzo nie oczekuje od pracowników Geofizyki Kraków przyznania się do popełnienia fundamentalnych błędów,...

Kodeks Spółki, kodeks pracy, kodeks spółek handlowych - wg tych dokumentów w takim razie kogo jest odpowiedzialność? Prezesa czy pracowników?

bartek sabela

umknęla mi bardzo ważna rzecz - a przed wszystkim trzeba mówić o pracownikach wysyłanych w niesprawdzone tereny a potem ewakuowanych z narażeniem ich życia (nie życia prezesów w Warszawie czy Krakowie). Bezmyślność, która mogła dużo kosztować.

zbulwersowany podatnik
@bartek sabela 14.09.2016, 08:39
umknęla mi bardzo ważna rzecz - a przed wszystkim trzeba mówić o pracownikach wysyłanych w niesprawdzone tereny a potem ewakuow...

Ja też dziękuję za obiektywizm i ostudzenie emocji i fantazji piszącym na tym forum. Wg. mnie to jest skandal, że ci ludzie tam pojechali i wrócili w taki sposób. Ktoś ot tak igrał ich życiem . A sprzęt i koszty tego wszystkiego jak dużą miał wartość !.Ktoś musi za to ponieść konsekwencje.

spp
@zbulwersowany podatnik 14.09.2016, 10:11
Ja też dziękuję za obiektywizm i ostudzenie emocji i fantazji piszącym na tym forum. Wg. mnie to jest skandal, że ci ludzie tam...

To nie pierwszy niebezpieczny kontrakt GK, przypomnijcie sobie Pakistan. Czy my zawsze musimy wchodzić tam, gdzie diabeł mówi dobranoc!

bartek sabela

Dzień dobry! Gwoli wyjaśnienia - to ja pisałem raport WSRW. Dlatego, że byłem na Saharze Zachodniej, kilkukrotnie, zarówno po stronie okupowanej jak i po stronie kontrolowanej przez partyzantów z Frontu POLISARIO. Byłem też w obozach uchodźców w Algierii gdzie żyje połowa Saharyjczyków. Dla chcących się dowiedzieć więcej - z podróży powstał reportaż 'Wszystkie Ziarna Piasku' wydany przez wyd. Czarne. Ale nie o tym. Maroko nie kontroluje całej Sahary Zachodniej. Tereny okupowane przez Maroko - mogą Pańśtwo nie wiedzieć - są odgrodzone potężnym murem. 2700km instalacji wojskowych - największa działająca fortyfikacja na świecie, można zobaczyć na google maps. Ruch przemytniczy na tych terenach jest niezwykle trudny zatem, choć oczywiście istnieje. Nie mogło być też mowy o zagrożeniu ze strony partyzantów Frontu - ci siedzą po drugiej stronie muru. Sytuacja jest owszem napięta od marca - od wizyty Ban Ki Moona w obozach uchodźców i od nazwania Marokańczyków okupantami. Mohamed VI bardzo się zdenerwował na te słowa i postawił w stan gotowości armię na Saharze oraz wyrzucił personel ONZ z Laayoune. Wojska Frontu POLISARIO też stanęły w gotowości. Maroko naruszyło niedawno obowiązujące od 1991 zawieszenie broni, w rejonie Guerguerat (bardzo daleko od miejsca gdzie była GK), ale do konfrontacji nie doszło i najpewniej nie dojdzie. Maroko często posuwa się do przeróżnych prowokacji, potem mówiąc o przemytnikach, terrorystach czy bandytach co pozwala im usprawiedliwiać własne działania. Rejon pracy GK to "kopalnia złota" - najpilniej strzeżona część okupowanych terenów, z racji potężnych złóż fosforytów w Boucraa, trudno więc raczej mówić o jakimkolwiek zagrożeniu działaniami wojskowymi. Mówić trzeba natomiast o Saharze. Tak by inna polska firma nie zaangażowała się na tych terenach. Tak się składa że jestem chyba jedynym dziennikarzem w PL który był po obu stronach muru przez wiele tygodni. Dlatego teraz piszę o kwestii GK, bo temat jest mi tak bliski. Reportaż jest już prawie gotowy, nadal jednak potrzebuję porozmawiać z osobami, które były na miejscu. Oczywiście zapewniam anonimowość. bartek.sabela@gmail.com

T.Ch.m.u.w.
@bartek sabela 14.09.2016, 08:13
Dzień dobry! Gwoli wyjaśnienia - to ja pisałem raport WSRW. Dlatego, że byłem na Saharze Zachodniej, kilkukrotnie, zarówno po s...

Panie Bartku, bardzo dziękuję za ten głos rozsądku poparty Pana osobistym doświadczeniem. Wygląda na to, że trwają teraz gorączkowe poszukiwania powodu wariackiej ewakuacji. Nie było żadnego powodu, żeby przeprowadzić ją w tak nieprofesjonalny, ryzykowny sposób. Ktoś cynicznie zagrał naszym życiem i dlatego domagamy się wyjaśnienia okoliczności tej decyzji! Pozdrawiam Tomasz Cholewa

T.Ch.m.u.w.

True, bicie piany i Xavery, zaglądnijcie proszę na stronę wsrw. Jest tam pismo prezesa PGNiG z 1 sierpnia, w którym tłumaczy naszą obecność na Saharze Zachodniej i uważa ją za legalną. Co takiego wydarzyło się między pierwszym a 18 sierpnia, że trzeba nas było w trybie pilnym graniczącym z szaleństwem,i nie zawiadamiając żadnych służb GK odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ewakuować z Sahary? Likwidator GK, z którym w nocy 18 sierpnia osobićiście rozmawiałem powiedział, że ewakuacja jest z potrzeby chwili i nie ma zagrożenia. Proszę wytłumaczcie mi więc jej nagły tryb. Po co jest to cale HSE, telekonferencje iprocedury, jeżeli likwidaor i szef ochrony ich nie przestrzegają? Poza tym jeśli ewakuacja byłaby uzasadniona, to ktoś by się przyznał i powiedział, że to on osobiście podjął taką decyzję i osobiscie ponosi za nią odpowiedzialność. Nam musiały wystarczyć słowa likwidatora, że decyzja zostałą podjęta w kręgach PGNiG ze względów politycznych. Zadziwiająca przejrzystość procesu decyzyjnego.

T.Ch.m.u.w.
@Xavery 13.09.2016, 17:16
Za to ty masz pełną wiedzę. Jak na razie z twojej strony dowodów brak są tylko spekulacje i obwinianie GT za zaistniałą sytuacj...

" Są jeszcze ludzie zbierający takie informacje , analizujacy je i to pewnie oni zadecydowali o ewakuacji żeby nie trzeba było kręcić II części operacji Samum z udziałem polskich inżynierów :-). Likwidator jak go nazywacie co najwyżej mógł wykonać tylko polecenie. " Znasz może przynajmniej funkcje tych ludzi, miejsce gdzie pracują? Są to pracownicy PGNiG, konsultanci PGNiG a może osoby pracujące dla MSZ? Wiadomo za to, że nikt nawet nie poinformował o "ewakuacji" pracowników z "security room" w Geofizyce Kraków, którzy na bieżąco monitorowali sytuację w regionie. Profesjonalizm w każdym calu.

andrzej
@mruski 13.09.2016, 15:05
jeśli ewakuacja była nagła to znaczy, że widać było jednak jakieś zagrożenie. Jak się to przeanalizuje dokladnie na chłodno to...

I co nic nie piszesz, koniec argumentów?

Zostaw opinię o GEOFIZYKA Kraków Sp. z o.o. - Kraków

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie GEOFIZYKA Kraków Sp. z o.o.