Witam, a ja pracuje 1,5miesiąca w biedronce, wcześniej byłem kierownikiem w Carrefourze i powiem szczerze to co się dzieje w Carrefourze to jest dopiero (usunięte przez administratora)... Jestem teraz zwykłym pracownikiem podłogowym czyli kasjer-sprzedawca nie mam nic na głowie i o to chodziło zeby odpocząć od tego wszystkiego...i powiem tak, sama praca nie jest zła, pieczesz chlebek, wykładasz towar, siedzisz na kasie, czasem myjesz podłoge(bolidem HAKO -czyli takie portugalskie ferrari;)) i jest okey, praca z ludzmi wiadomo, niektórzy klienci mają manie wyższości z powodu robienia zakupów w markecie dla biedoty, na zasadzie TY KALI, JA TWÓJ PAN, BO JA ZOSTAWIAĆ U CIEBIE SWOJA PIENIĄDZA :D -ale to akurat mnie nie rusza, kierownicy spoko, czasem pogonią jak coś trzeba na szybkości zrobić, ale wiadomo od tego są zeby porządek był:) Koledzy z pracy -[[czytaj]]- LUDZIE I PRACA Z NIMI:)) Część kolegow jest na serio w porządku podpowiedzą, pomogą, pożartują:) no i jest druga część "starych wyjadaczy", która uważa nowego za zło konieczne i uważają się za nad-podłogowych pracowników którzy pożarli wszystkie rozumy itp, ale takich trzeba gasić w zarodku:))) i mieć z nimi ogólny spokój(bo cos w tym musi być, ze siedzi taki w biedronce np 9lat i dalej myje te samą gównianą podłoge hehhehe
Co do pracy to fizyczna i ciężka, czasem wychodze tak styrany, że tylko łóżko potem widze, a są dni, że wychodze z pracy fizycznej i czuje sie tak, jakbym przesiedział cały dzien za biurkiem, takze różnie bywa ale jest okey, co do kasy , trzeba przecierpieć te 2200zł brutto/1630zł netto, ja sobie upatrzyłem awans w jakimś szybkim czasie, bo są tam takie możliwości i tego się trzymam...
PS To nie jest praca dla zyciowych sierot, albo b.starych bab co socjalizm jeszcze pamiętają, czasy sie zmieniły chcesz do czegoś dojść to musisz zapier... i to grubo.
A i jeszcze co do przepisów prawa pracy, jeszcze nigdy nie widziałem az tak skrupulatnego trzymania sie przepisów -bez kitu, nadgodziny, czas pracy, wożenie paleciakiem ciężarów np nie wchodzi w gre bez wózka elektrycznego itp, także to co sie tam kiedys słyszało negatywnego o biedronce to już na prawde przeszłość, ja lubie te prace i polecam każdemu z głową na karku:)
Pozdrawiam