Wanda co Niemca nie chciała 15.07.2017 08:45
Inne
Szwedzka firma z tradycjami, kupiona przez Amerykanów i powierzona Polakom - jak to może się zakończyć... ? Odsyłam do lektury... :) Potwierdzam jak wyżej, banda przypadkowych ludzi, koledzy kolegów, ściągnięci z firmy Scanfil i Rockwell, kompletnie nie radzący sobie na swoich ciepłych stołeczkach i posadkach, dla których transfer firmy ze Szwecji do Polski to za wysokie progi !! stosują więc zasadę spychologi czyli rozwiązywania problemów przez innych, a na czele tej grupy największą bezmyslnością wyróżnia się pan "ziemniak" - zwany również "karłem", który nomen omen ani minuty nie był w Szwecji, ale przecież jak się jest kolegą kolegi czyli niekompetenego "krzywonogiego" to nie trzeba jeździć, bo stołeczek dostaję się z urzędu !! Ziemniak to typowy kapuś i "gamoniusz" bez wykształcenia i języka, na bakier z ortografią, słownictwem, manierami i wiedzą na temat produkcji, ale za to do poganiania ludzi nadający się idealnie !! Obrał scieżkę kariery poprzez donosicielstwo ! Dać mu tylko jeszcze bat do ręki to odnajdzie się wreszcie na hali, bo próbowano Go zrobić "kiero" ale nie podołał, potem "team leaderem" ale to też była katastrofa, no to szukają kolejnego stanowiska dla Niego, żeby tylko jakoś dał sobie rade, bo przecież na produkcję nie może trafić ten urodzony przywódca !! Ogólnie kuleje wszystko, począwszy od działu planowania, poprzez kontrolę jakości czy raczej jej braku, bo jak nazwać brak umiejętności operowania przyrządami pomiarowymi, brak wiedzy na temat norm jakośći oraz materiałoznawsta - bo czy grubość i rodzaj materiału to to samo ?! - takie pytania można czasem usłyszeć !!! a skończywszy na dziale bhp, gdzie tylko liczą sie oklulary, reszta jest bez znaczenia... !! ale ciągnie ten wózek paru ogarniętych fajnych ludzi, mających zapał, chęć do działania, charyzmę, doświadczenie i wiedzę jak to zrobić... jednak wszechobecna niekompetencja menagementu powoduje że giną w tłumie, także zapraszamy do tej firmy mlekiem i miodem płynącej...