Szkoda, że krakowskie forum nie hula jak suskie co mnie dziwi bo jest o czym pisać.
W kilku slowach: ta firma to żart i kpina, zero profesjonalizmu, na wyższych stanowiskach obsadzane osoby bez kompetencji ale za to ze znajomosciami lub lubiące lizać tych wyzej po d*pach, chaos, fatalna organizacja, brak zachowania hierarchii, brak szacunku do pracownika, notorycznie mydlący oczy brygadzisci, mistrzowie, kierownicy. Maszyny rodem z muzeum i wygorowane normy do wypracowania na tym złomie. Brak odpowiednich szkoleń lub dopuszczanie do pracy człowieka bez odpowiednich szkoleń, nowego pracownika szkoli gość, który sam ledwo sie zatrudnił, a potem pretensje ze sa błedy. Człowiek nie może przeoczyc drobnego błedy, bo od razu linczują na zebraniu z ważniakami, a jak "super tester" czegoś nie wyłapie to zadnych konsekwencji. ciagłe zmiany organizacyjne - NIC NIE WNOSZACE! bo ktoś ma "widzi misię" a do tego fatalny przeoplyw informacji. atmosfera jest coraz gorsza i nic nie wróży jej polepszenia - premie motywacyjne po srednio 80 zl i ludzie skaczacy sobie do gardel bo "tamta ma 2zl wiecej i za co?!" Dla własnego zdrowia i spokoju trzymajcie sie z daleka od tej spółki szczycacej sie pracą z niewiadomo jakimi normami i standardami. Jedyny standard, który tu panuje to polityka podwójnych standardow. Przykre co sie z ta firma stało, kiedys pracowało sie tu przyjemniej ale kompetentni ludzie juz dawno się stad zawinęli, wiec nei ma się co dziwic skoro nastaly rządy świeżyn i nieogarów