Dzień dobry
Doskonale zdaję sobie sprawę z sytuacji w jakiej znajdują się Pracownicy tymczasowi. Jeżeli chciałby Pan porozmawiać o konkretach to nie anonimowo. Cóż to za rozmowa jeżeli jedna strona się boi ? Myślę, że po poznaniu prawdziwych informacji a nie domysłów, Pana spojrzenie uległoby zmianie.
Zapraszam, wie Pan jak i gdzie mnie znaleźć
Dzień dobry
Proszę Pana,ale mnie ta sytuacja w jakiej znajdują się pracownicy tymczasowi nie dotyczy więc niby po co ja mam się z Panem spotkać i o czym rozmawiać???Zawodowo zajmuję się zupełnie czym innym,nie mającym nic wspólnego z produkcją silników elektrycznych.Czy moje spojrzenie na tą całą sytuację uległo by zmianie po rozmowie z Panem???Wątpię.Proszę Pana,fakty!Faktem jest,ze od lat nie zatrudnia się nikogo w fabryce Tamel tylko przez firmę zewnętrzną agencję pracy Taap,a ludzie przecież odchodzą na emerytury prawda?Rozumiem jest zapotrzebowanie w danej chwili,zwiększenie produkcji to mozna zatrudnić kogoś tymczasowo,no ale od lat nikogo nie zatrudniać bezpośrednio w fabryce Tamel?Z tego co wiem ludzie latami tak pracują,przez agencję Taap,to jest kolejny fakt.Kolejny fakt jest taki,że ludzie zatrudnieni przez Taap wykonują taką samą pracę co ludzie zatrudnieni w w fabryce Tamel i Ci zatrudnieni przez Taap zarabiają z reguły tą najniższą pensje obowiązującą w tym krajową 2000 zł brutto.Ci zatrudnieni przez Tamel z reguły od 3000 zł brutto wzwyż w zależności od stanowiska.Jedni i drudzy pracują tak samo, różnica w zarobkach ogromna.Tu nie chodzi o to zeby zarabiali Ci z Taapu tyle samo co np. pracownicy Tamelu z 30-letnim stażem pracy,wiadomo,wysługa lat,to też się bierze pod uwagę pewnie.Ale mimo wszystko...za duża róznica w zarobkach.Dodatkowo Ci z Tamelu mają jakiś pakiet socjalny,jakieś bony czy pieniądze z z racji Świąt np.Przecież Ci z Taapu,ze tak się wyraże nie są tylko od podawania kluczy mechanikom,elektrykom,operatorom maszyn i od sprzątania stanowisk pracy na koniec zmiany,żeby nie można im podnieść chociaż trochę wynagrodzeń?Co który co już dłużej pracuje poprosi o podwyzkę jest odsyłany z kwitkiem przez prezesa Taapu który notabene jest w fabryce Tamel,dyrektorem czy kierownikiem od spraw personalnych wiec nie ma się w sumie co dziwić że nie wyraża zgody na zatrudnianie ludzi bezposrednio w firmie Tamel.Funkcję prezesa Taap,nawet jak sprawuje społecznie to faktem jest,że ta Agencja Taap to nie jest instytucja charytatywna działająca na rynku bezinteresownie i wyszukająca i dostarczająca pracowników do fabryki Tamel bezinteresownie.Ktoś ma z tego jakieś korzyści,zyski.
Po prostu znam kilka osób pracujących w Taap,pracujących też w Tamelu to jak czasem w różnych okolicznościach się spotkamy,rozmawiamy to porusza się też czasem tematy zawodowe,chociazby nawet przy przysłowiowym piwku,ale to jest mało ważne w jakich okolicznościach.Dowiedziałem się ,ze jest taka strona w internecie,taki serwis,gdzie można wyrażać opinie o różnych pracodawcach,poczytałem z ciekawości.Co do wpisów na tej stronie,to co przesłałem w załączniku do Pana,to piszą różni ludzie którzy pracują w Tamelu/Taapie badz pracowali.Ja tylko skopiowałem kilka,moj wpis był tylko ten ostatni,pod nickiem "zorientowany w temacie" albo zatytułowany "zorientowany w temacie"jak zwał tak zwał,wiadomo w każdym razie o co chodzi.
Podsumowując,jeżeli to co napisałem teraz,co dla mnie jest faktem i kiedyś nadejdzie taki czas,że to juz będzie tylko mitem to wtedy na pewno moje spojrzenie ulegnie zmianie.
I nie widzę już sensu prowadzenia dyskusji meilowej,udawadniania swoich racji itp.
Miło,ze zechciał Pan odpisać,na co nie liczyłem w ogóle przecież więc mi wypadało napisać parę słów jeszcze.
Pozdrawiam
Szanowny Panie
Faktem jest to, że Fabryka realizuje oczekiwania właściciela w sferze polityki kadrowej. (Czy uważam ją za słuszną czy nie to już inna sprawa)
Drugim faktem jest to, iż nie jest prawdą, że Pracownicy tymczasowi nie otrzymują podwyżek. Kilkunastokrotnie na wniosek Kierowników Wydziałów przyznane zostały takie podwyżki.
Co do firmy TAAP się nie wypowiadam.
Nie znam żadnych okoliczności związanych z organizacją i strukturą tej firmy.
Rozumiem...Jak to jest z tą polityką kadrową właściciela to może się dowiem kiedyś a może nie.W każdym razie postaram się opisać całą sytuację,to co do Pana pisałem,to co tam na forum ludzie piszą,może jeszcze ktoś z Tamelu mi podpowie co napisać,będący blisko pewnych osób,wiedzący coś...Ktoś kiedyś juz jakis czas temu podał na forum adresy e-mail do Wolong w Chinach i ATB w Austrii.Ktoś inny zasugerował żeby napisać i dowiedzieć się jakie jest stanowisko właścicieli w tej sprawie.Troche czasu juz minęło.Nie wiem czy ktoś pisał czy nie w każdym razie ja napiszę w języku angielskim i do Wolong i do ATB.Wyślę też listy Pocztą Polską,to już tak trochę mniej anonimowo wydaję s