Przeczytałem opinie. Jako pracownik mogę powiedzieć, że są płytkie na zasadzie rozmowy dzieci w piaskownicy. Nigdy nie sugeruję się opiniami innych - za ciężko, marna praca, atmosfera (usunięte przez administratora) itp. Lubię sam to sprawdzić. Wszystko zależy od porównań jakie stosujemy.
Zarobki są marne. Owszem. Ale z czym porównujemy z Łodzią, czy z Warszawą. Lepiej by jeszcze wyszło z Kopenhagą. Weźmy pod uwagę rejon zduńskowolski, sieradzki, łaski. Co ma powiedzieć osoba z terenów rolniczych, które w tych powiatach przeważają. Kto da Wam tutaj więcej uczciwie opłacając wszystkie koszty będące po stronie pracodawcy? Przyznam, że nie pracowałem w wielu zakładach, ale na logikę biorę, że jeśli gdzie indziej płaciliby powiedzmy od 3 tysięcy w górę, to NORAUTRON MECHANICS ZDUŃSKA WOLA nie dawałby takiej umowy i takich zarobków. Wcześnie dawali od razu umowę o pracę i pracownik szedł na zwolnienie L-4, albo po trzech dniach, miesiącach odchodził zabierając ze sobą odzież roboczą, którą dostawał gratis. W ogłoszeniach o pracę firma nie oszukiwała i informowała, że „umowa zlecenie”. Potwierdzam, że jest mowa o zrobieniu na własny koszt uprawnień na suwnice. Dla mnie nie normalne jest to, że pracodawca wcześniej robił te uprawnienia na własny koszt , a nie robił zapisu, że trzeba to odpracować. Dlatego oczywiście zrobiło się na gorsze dla pracownika. Przyjąłbym się na „śmieciówkę”, zrobił uprawnienia za np. 10 tysięcy złotych i od razu uciekł. Ale nawet jak zrobi się te uprawnienia na własny koszt, to czy, to nie jest inwestycja w siebie. Jak nauka języków. Atmosfera jest świetna. Wśród kadry kierowniczej i pracowników nie ma osób naburmuszonych. Wszyscy są energetycznie pozytywnie nastawieni i to codziennie o każdej porze dnia. Każdy udzieli pomocy bez najmniejszej oznaki zniecierpliwienia. Można pytać o to samo kilka razy. Dla tej atmosfery ja osobiście przychodzę tam z przyjemnością. Czy jest to praca ciężka? Zależy od doświadczenia życiowego. Widzę uśmiechnięte, spokojnie pracujące panie w kontroli. To samo pracowników przy maszynach CNC. Ale są działy cięższe np. krajacz metalu, szlifierz. Ale czego oczekiwać w fabryce zajmującej się produkcją elementów ze stali czarnej. Nie można oczekiwać, że będzie to lekkie jak „zawijanie papierków” , a niektórzy z taką myślą przychodzą. Czy praca jest ciężka, powiem na przykładzie opowieści innego pracownika, który przepracował całe życie na budowie - cały rok w cieple, pod dachem, praca lekka. Wszechobecna czystość i BHP na najwyższym poziomie. ISO do czegoś zobowiązuje. Porównując z tym, co przeżyłem w innym zakładzie, to nawet powietrze jest czyste. A pracuję w najbrudniejszym dziale. Idąc na stanowisko pracy, co ileś metrów pojemnik z odkażaczem i kremem do rąk. Automaty z zimną i gorącą wodą. Kamery - standard w każdym zakładzie. Nikt „z biczem” nie wpada jak się postoi i porozmawia. BRAK ATMOSFERY TERRORU lub minimalnej presji. Co nie oznacza, że można nic nie robić. Dlatego biorąc pod uwagę moje wcześniejsze doświadczenia życiowe na które składają się obcowanie z: przełożonym niszczącymi atmosferę, wszystkowiedzącymi starymi pracownikami nierobami, którzy prędzej „ nogę podłożą” niż pomogą, warunkami BHP, ilością godzin do wypracowania i siłą fizyczną jaką muszę włożyć w pracę uważam, że praca nie jest ciężka i w przyjemnej atmosferze. Co nie oznacza, że nie odczuwam zmęczenia i nie boli mnie kręgosłup. Nadto w dzisiejszych czasach stabilizacja pracy ( nie słyszałem o zwolnieniach przed moim zatrudnieniem) i pieniądze na czas.
POLECAM PRACĘ W NORAUTRON MECHANICS ZDUŃSKA WOLA. Polecam ja, człowiek, który nie wierzy, że jak się nie ma wykształcenia, umiejętności i mieszka się w „dziurze” to pracodawca nawali mu pieniędzy. A ja czekając na wypłatę będę leżał i wypoczywał.