Rozmowa kwalifikacyjna decyduje o karierze twojej i… rekrutera! Zdradzamy tajemnicę jak przygotować się do takiej rozmowy i być zwycięzcą.

Wiedza=praca

Istnieje karygodna teoria, że do rozmowy kwalifikacyjnej powinno się podejść spontanicznie. Powinniśmy przed udaniem się na takie spotkanie dowiedzieć się jak najwięcej o firmie, gdyż rekruter może zapytać o dotyczące jej szczegóły. Jeżeli okaże się że nie mamy pojęcia czym dokładnie zajmuje się firma, możemy już rozglądać się za inną ofertą pracy.

Kim pan jest?

To świetnie, że znasz już nazwę firmy, w której ubiegasz się o pracę. Musisz jeszcze wiedzieć z kim umówiłeś się na spotkanie. Nic tak nie irytuje jak zbłąkana duszyczka która przychodzi do kilkudziesięcioosobowej firmy i nie wie z kim była umówiona. Jest to brak szacunku do osoby, z którą mieliśmy się spotkać i okazanie swojego nieuporządkowania. Nawet jeśli zagadka zostanie rozwiązana, to życzymy powodzenia w pracy… ale już na pewno nie w tej firmie.

Pracodawca bez tajemnic

Na rynku pracy obowiązuje zasada ograniczonego zaufania. Sprawdź więc pracodawcę przed udanie się na rozmowę o pracę i przejrzyj w internecie działy opinii o pracodawcach. Będziesz wiedział czego się spodziewać po firmie, a także unikniesz oszustów. Pamiętaj jednak, że pracodawca także korzysta z internetu i może prześwietlić ciebie – skoro wymagasz uczciwości też bądź uczciwy.

Raport z przesłuchania

Choć nie ma dwóch identycznych rozmów o pracę, w internecie prym wiodą raporty z rozmów kwalifikacyjnych. Użytkownicy wymieniają się doświadczeniami z rekrutacjach w konkretnych firmach. Co prawda rozmowa rekrutacyjna to swego rodzaju operacja na żywym organizmie i jest nieprzewidywalna, to jednak takie raporty pozwalają nam ocenić oczekiwania firm, pozwalają przygotować się na „przesłuchanie” i uniknąć wielu pułapek.

Konkretny i selektwyny

Rekruterzy to ludzie bardzo zapracowani, a czas którego nie mają muszą podzielić na wiele osób. Dlatego doceniają osoby przygotowane do rozmowy, wypowiadające się zwięźle i merytorycznie. Wypisz sobie w domu w punktach argumenty dlaczego ty powinieneś otrzymać tę pracę, dlaczego o nią walczysz, wypunktuj twoje najlepsze strony i osiągnięcia – wyboru dokonaj selektywnie, adekwatnie do stanowiska o które się ubiegasz.

Zestresowany=bezrobotny

Stres to twój wróg. Nie ukryjesz go przed rekruterem. Pamiętaj, że obecnie szuka się pracowników odpornych na stres, co weryfikuje się różnymi sztuczkami podczas rozmowy, nawet próbując wyprowadzić z równowagi. Co więcej, rekruter może uznać że skoro jesteśmy zestresowani, staramy się ukryć jakąś słabość. Na rozmowie rekrutacyjnej powody do stresu może mieć tylko rekruter, bo reprezentuje interes firmy i jest odpowiedzialny za jakość jej kadr oraz wizerunek. Ty starasz się zdobyć pracę, a on swoją zachować.

Przygotuj internet do rozmowy

Zanim udasz się na rozmowę kwalifikacyjną, a najlepiej jeszcze zanim wyślesz do firmy CV, uporządkuj swoje życie w internecie. Usuń wszelkie nagie zdjęcia, kompromitujące treści i podpisaną twoim nazwiskiem krytykę poprzednich pracodawców. Rekruterzy najpierw ocenią cię jako człowieka, a dopiero później jako fachowca.

Rekrutuj sobie szefa

Rozmowa o pracę to nie tylko „przesłuchanie” ciebie. To rekrutacja obustronna, podczas której możesz ocenić firmą i rekrutować sobie pracodawcę. Aby taki model wszedł w życie musimy zyskać pewność siebie, być świadomi własnej wartości i tego, że posiadamy odpowiednie kompetencje, aby starać się o dane stanowisko. Muszą też być spełnione warunki opisane w poprzednich akapitach.