Szczególnie na Śląsku widać tendencję do ogrzewania nawet tych sporych rozmiarów mieszkań piecami na gaz. Wiąże się to z oszczędnością, ale również z absolutną koniecznością przestrzegania terminowych przeglądów serwisowych. W niektórych miastach dochodzi o absurdalnych sytuacji, w których na wizytę serwisanta należy czekać około tygodnia (!). Dla niektórych to jednak świetna okazja, żeby otworzyć własny interes.

Od czego należy zacząć?

Najlepszym wyjściem będzie terminowanie u instalatora lub u serwisanta, u tego drugiego jednak zwykle bywa tłoczno, jeśli chodzi o ochotników. Można skorzystać również z często odpłatnych szkoleń organizowanych przez samych producentów. Dobrze także na własną rękę zdobywać wiedzę teoretyczną z zakresu ogrzewnictwa, a więc automatyka, hydraulika, elektronika cz gazownictwo. W księgarniach czy bibliotekach na szczęście nie brak dobrej, fachowej literatury.

Kursy i egzaminy

Aby móc przeprowadzać serwisy, konieczne jest posiadanie ważnej licencji, którą można zdobyć po ukończeniu szkolenia oraz zdaniu egzaminu. Konieczne jest zdanie na trzy grupy – pierwsza z nich to uprawnienia SEP – urządzenia oraz instalacje elektroenergetyczne. Grupa II to uprawnienia energetyczne, zwane potocznie uprawnieniami grzewczymi lub palacza CO. W III grupie znajduje się kurs gazowy, a także urządzenia oraz sieci gazowe. Wszystkie uzyskane uprawnienia ważne są przez okres pięciu lat, po tym czasie trzeba ponownie je wykonać.