Istnieje cienka granica pomiędzy byciem wymagającym szefem a szefem sprzyjającym toksycznej atmosferze w pracy. Upewnij się czy nie przekraczasz tej linii i sprawdź cenę jaką firma być może będzie musiała zapłacić w skutek tego działania.
Źródła toksyn
Pracownicy powinni czuć się w pracy bezpiecznie, dlatego każdy szef powinien wiedzieć, że czynniki takie jak presja większych zysków i nieustannie wydłużający się czas pracy może niekorzystnie wpłynąć na środowisko pracy. Lider oznacza wpływy, a te mogą przełożyć się zarówno na budowanie harmonii w zespole jak i na tworzenie niezdrowego środowiska pracy. Nie oznacza to oczywiście by całkowicie zrezygnować z wywierania jakiejkolwiek presji – należy motywować swoją grupę, ale trzeba też wiedzieć jakiej granicy nie przekraczać i kiedy wymagania stawiane pracownikom stają się nadużyciem.
Często przyczyną problemów jest „błędne przekonanie”, iż twardzi, bezwzględni przywódcy będą z większą skutecznością zarządzać pracownikami. Piękne hasło, niestety rzeczywistość bywa mniej idylliczna. Ludzie ulegają presji odniesienia sukcesu i przenoszą emocje i oczekiwania własnych szefów na swój zespół. Można oczywiście kłaść duży nacisk, to by praca była wykonywana dobrze, ale trzeba uważać, by wymagania nie sprawiły, że członkowie zespołu odwrócą się przeciwko szefowi – tyranowi. Jeżeli współpracownicy nie szanują swojego zwierzchnika, automatycznie zmniejsza się zdolność jego realnej kontroli. Dlatego tak ważna jest ocena sytuacji, umiejętność wyczuwania nastrojów w zespole itd.
Kultura korporacyjna przeradza się w złą, jeżeli zaczynają pojawiać się obraźliwe, negatywne zachowania. Potrzebna jest więc duża doza samoświadomości. Szczerość to oczywiście pozytywna cecha, ale zwłaszcza osoby na kierowniczych stanowiskach powinny być na tyle dyplomatyczne, by wiedzieć jak krytykować by nikogo nie obrazić i nie niszczyć motywacji do pracy. Tym bardziej, że toksyczne, obraźliwe zachowania dla każdego mogą oznaczać co innego. Każdy odbiera sygnały subiektywnie, warto więc zdać sobie sprawę z tego, jak nasze postępowanie może być postrzegane.
Koszty toksycznego środowiska
Nieuprzejmość demoralizuje pracowników. Pracownicy, którzy w pracy spotykają się ze złą atmosferą, brakiem kultury organizacyjnej, nie mają poczucia więzi z firmą. Niemal połowa z takich pracowników obniża swoje starania i celowo spędza jak najmniej czasu w pracy. Ich wyniki są na poziomie o wiele niższym od tego na jaki ich stać. Frustracja nie przeradza się jednak w chęć zmiany. Złe traktowanie przez przełożonego tylko dla 10 procent pracowników stanowi powód do złożenia wypowiedzenia z pracy. Dla firmy oznacza to stagnację. Negatywne emocje będą przenoszone na kolejne osoby, które dołączają do zespołu, a szanse na naprawę sytuacji maleją. Nawet pracownicy, którzy nie odczuwają się specjalnie „na celowniku” negatywnych emocji, w końcu odczują negatywny wpływ złej kultury firmy. Ciągłe narzekania, szepty – brak przywiązania do firmy, zaufania, brak wizji – to wszystko zbija z tropu i spowalnia ważne procesy, a frustracje odbijają się na klientach.
Zła atmosfera w pracy przyczynia się również do pogorszenia stanu zdrowia samych pracowników. Ciągły stres, nerwy, presja to czynniki, przez które można nabawić się wielu poważnych dolegliwości. A ich wystąpienie oznacza potencjalne zwolnienie lekarskie. Z kolei zwolnienie lekarskie to koszt dla pracodawcy, ponieważ traci osobę, która wykonuje wiele ważnych obowiązków dziennie. Musi więc ją kimś zastąpić, często kosztem jakości pracy. Dbanie o zdrowie pracowników powinno być dla pracodawców priorytetem – trudno, by osoba na L4 przyczyniła się do osiągnięcia lepszych wyników.
Korzyści płynące z uprzejmości
W sytuacjach kryzysowych zapominamy o uprzejmości. Jest jednak kilka powodów, dla których warto wysilić się nieco bardziej niż zwykle i zdobyć się na proste „proszę” i „dziękuję”. Pomijając prawne aspekty nakazujące godne traktowanie pracowników, warto pamiętać o korzyściach jakie płyną z dobrej atmosfery w pracy. Pomijając wartości dla firmy, jak wzrost produktywności i poprawa wizerunku, warto pamiętać, że lepiej postrzegamy te osoby, które są uprzejme, służą radą i pomocą. Dbając o relacje ze współpracownikami, automatycznie zaczynamy być postrzegani jako bardziej kompetentni. Nic dziwnego więc w tym, iż im bardziej uczynna, chętna do pomocy jest dana osoba, tym bardziej prawdopodobne, że inni widzieliby ją jako lidera danej instytucji.
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_88936680_szef-krzyczy-na-cz%C5%82onka-swojego-zespo%C5%82u.html?vti=mhvkfqzgvbmu1mnu8r-1-39
Komentarze
Ekspert GoWork - Forum
A jakie są Twoje sposoby na budowanie dobrej atmosfery w pracy? Z jakimi ludźmi lubisz, a z jakimi nie lubisz pracować? Zajrzyj koniecznie na nasze Forum i podziel się swoim zdaniem z innymi! 🙂
KLIKNIJ TUTAJ: Dobra atmosfera w pracy – Forum oraz TUTAJ: Z jakimi ludźmi najlepiej się pracuje – Forum