Adres URL to nic innego jak link do konkretnej podstrony, pojawiający się w wynikach wyszukiwania czy udostępniany przez użytkowników poprzez komunikatory. Każda podstrona w witrynie, niezależnie od architektury tejże, posiada unikalny adres URL, pozwalający przeglądarce na zidentyfikowanie zasobów, do których chcemy się dostać. Choć sprawa wydaje się banalna, to zawiera jednak kilka detali, których pominięcie przez twórców czy przedsiębiorców może bardzo negatywnie wpłynąć na pozycjonowanie strony w wynikach wyszukiwania.

Czym jest adres URL i jakie elementy zawiera? Czy możemy wyróżnić ich konkretne rodzaje? Na co powinniśmy zwrócić uwagę przy tworzeniu adresów URL na naszej stronie internetowej? Jak przyjazne adresy URL powinny prezentować się w przeglądarce? W jaki sposób przyjazny URL wpływa na pozycjonowanie witryny? Na te i inne pytania odpowiadamy w niniejszym materiale.

Adres URL – co to jest?

Jak wyjaśniliśmy wyżej, adres URL to po prostu link wpisywany w przeglądarkę, kierujący nas do zawartości strony internetowej – strony głównej, podstrony, katalogu, artykułu lub nawet konkretnej lokalizacji zasobu możliwego do pobrania lub wejścia w inną interakcję. Gwoli ścisłości i technicznej nomenklatury, adres URL (z ang. Uniform Resource Locator) to unikalny identyfikator określający lokalizację zasobu na danym serwerze. Jeden adres URL prowadzić może wyłącznie do jednego zasobu.

Adresy URL towarzyszą nam od początku internetu, pozwalając na przemieszczanie się zarówno pomiędzy różnymi stronami, jak i w obrębie danej strony. Same linki mogą różnić się swoją strukturą w zależności od rodzaju strony internetowej, w ramach której funkcjonują. Dla przykładu, na stronach blogowych czy encyklopedycznych, takich, jak na przykład Wikipedia, struktura linku jest czytelna i łatwa do zapamiętania, zawierając nazwę domeny, kategorię i słowa kluczowe, właściwe dla konkretnego artykułu – z kolei w mediach społecznościowych czy w serwisach wideo, jak na przykład YouTube, parametry URL mogą jawić się jako chaotyczny ciąg liter i cyfr, szczególnie na końcu adresu URL. Jest to nieodzownie powiązane ze strukturą strony i jej przeznaczeniem.

Pod kątem SEO rzecz rozpatrując, pominąć się nie da, że dobrze zoptymalizowany adres URL jest niezbędny dla osiągania wysokich pozycji w wynikach wyszukiwania. Roboty Google analizują strukturę stron internetowych właśnie przez pryzmat URL, więc nieczytelne adresy utrudnią, lub nawet całkiem uniemożliwią indeksację. Dodatkowo, przyjazne adresy URL traktowane są przez „crawlery” jako godniejsze zaufania i odznaczające się wyższym wskaźnikiem użyteczności dla użytkownika, co wpływa na ich wyższe lokaty. A jakby tego było mało, to nie umknie niczyjej czujności fakt, że przejrzystość struktury linków jest pomocna dla celów analitycznych, ułatwiając studiowanie ich skuteczności w Google Search Console, Ahrefs czy innych narzędziach SEO.

Z czego składa się adres URL?

Adres URL składa się z kilku elementów, a jego natura może różnić się nieco w zależności od rodzaju strony lub typu zasobu, do którego kieruje. Istnieje jednak kilka elementów fundamentalnych, właściwych zasadniczo dla wszystkich linków (niezależnie od miejsc docelowych do których prowadzą), a także kilka zasad, których trzeba przestrzegać. O tych drugich więcej opowiadamy w sekcji poświęconej tworzeniu przyjaznych adresów URL.

Z czego składa się adres URL? Oto najważniejsze elementy:

  • Protokół HTTPS -od tego zaczyna się każda strona internetowa, choć gros przeglądarek nie wyświetla rzeczonego elementu na pasku wyszukiwania. Protokół HTTPS (z ang. „Hypertext Transfer Protocol Secure”) zapewnia bezpieczną, szyfrowaną komunikację między przeglądarką użytkownika, a serwerem, z którym ów się łączy. Zapewnia to certyfikat SSL. W niektórych przypadkach zamiast HTTPS zobaczymy HTTP – oznacza to, że połączenie może nie być bezpieczne. Z perspektywy Google (a coraz częściej i użytkownika) to poważne niedociągnięcie, zaburzające opinię o wiarygodności witryny.
  • Nazwa domeny (lub nazwa hosta) – to po prostu nazwa strony internetowej, wespół z sufiksem wskazującym na przynależność geograficzną domeny (np.: .pl), tematykę strony (np.: .shop) lub jej charakter (np.: org). Najczęściej spotyka się te pierwsze. W naszym przypadku jest to gowork.pl.
  • Ścieżka podstrony – oddzielona znakiem „/”. Może kierować do określonego katalogu czy kategorii, albo rozwijać się jeszcze dalej, kierując do finalnej, docelowej podstrony wewnątrz tegoż katalogu (najczęściej po kolejnym znaku „/” znajdą się oddzielone dywizami frazy kluczowe, będące jednocześnie tytułem danej podstrony).

Gdzie znaleźć adres URL?

Adres linku wyświetla się w pasku przeglądarki. Możemy go zaznaczyć i skopiować skrótem CTRL+C i wysłać komuś, jeśli chcemy, by ten ktoś również zobaczył odwiedzoną przez nas treść. Jeżeli link osadzony jest w reklamie, obiekcie w social mediach czy obrazku, możemy dostać się do niego klikając prawym przyciskiem myszy na obiekt i wybierając opcję „Kopiuj adres URL”

W ramach edukacji technicznej warto nadmienić, że adres URL widoczny w przeglądarce to adres opisowy, którego celem jest ułatwienie nawigacji zarówno użytkownikom, jak i robotom Google – wraz ze wskazaniem zasobu na serwerze, który chcemy odczytać. Z praktycznego punktu widzenia jednak, komputer komunikuje się z serwerem za pośrednictwem adresu IP serwera, który dostarczany jest przez system DNS. Dla zwykłego użytkownika internetu jest to jednak wyłącznie ciekawostka.

Osoba przegląda tablet zastanawiając się, jaki adres URL wpisać w przeglądarkę

Rodzaje adresów URL

Choć z perspektywy użytkownika jest to rzecz czysto teoretyczna, to warto wiedzieć, że adresy URL widoczne na pasku adresu Twojej strony można różnicować przez pryzmat rozmaitych rodzajów. Gdyby patrzeć przez pryzmat samej tylko struktury technicznej, to adresy URL dzielimy na bezwzględne (absolutne) i względne (relatywne). Te pierwsze to zwykłe adresy URL, które użytkujemy na co dzień – te drugie zaś pozbawione są domeny i protokołu i stosuje się je w kodzie źródłowym strony.

Z punktu widzenia SEO rzecz robi się nieco ciekawsza. Pod tym kątem rozróżniamy adresy statyczne oraz dynamiczne adresy URL. Jak nietrudno się domyślić, te pierwsze pozostają niezmienne przez cały czas swojego istnienia, zaś te drugie generowane są w zależności od akcji użytkownika – wyszukiwania w ramach wewnętrznej wyszukiwarki czy wyróżnika produktu. Dodatkowo, w SEO istnieje również pojęcie adresu kanonicznego, a więc takiego, który wskazuje robotom Google główne źródło treści – jest to niezbędne dla unikania problemów z duplikacją, które pojawiają się przede wszystkim w przypadku adresów dynamicznych (co jest częste w przypadku sklepów internetowych).

W kontekście rodzajów adresów URL wymienia się także przyjazne adresy URL oraz ich alternatywy, czyli adresy nieprzyjazne. Różnicuje się je poprzez czytelność i przejrzystość, odczytywaną zarówno z perspektywy użytkownika, jak i robota indeksującego Google. Co do zasady, adresy nieprzyjazne cechują się sporą dawką znaków parametrów, choć nie przesądza to jeszcze o ich nieprzyjazności (ani o niewłaściwości stosowania parametrów).

Czym są parametry w URL? Lista znaków i przykład

Niektóre adresy URL – szczególnie adresy dynamiczne, spotykane na przykład w sklepach internetowych – zawierają szereg dodatkowych znaków, precyzujących zasób lub element strony internetowej, najczęściej rodzaj, typ czy kolor produktu. Żaden adres URL nie może zawierać znaków specjalnych zarezerwowanych dla parametrów, jeżeli nie jest to zgodne z ich przeznaczeniem – niszczy to strukturę witryny w sposób dramatyczny.

Dynamiczne parametry w linku występują po określonych znakach interpunkcyjnych, mogąc występować po znaku Et („&”) czy znaku zapytania. Wyróżniamy przede wszystkim następujące znaki używane w ramach składni adresu URL (znaki zastrzeżone):

  • : – występuje po HTTPS,
  • / – oddziela poszczególne segmenty ścieżki,
  • ? – oddziela ścieżkę od parametrów,
  • & – rozdziela poszczególne wartości parametrów,
  • # – oznacza fragment strony (na przykład nagłówek w artykule),
  • = – przypisuje określoną wartość parametrowi,
  • %20 – kod określający spację w linku. Zdecydowanie nie zaleca się używania spacji w adresie URL (podobnie jak polskich znaków, również kodowanych w sposób nieczytelny) – zamiast tego lepiej zastąpić ją dywizem.

Istnieje jeszcze kilka znaków zastrzeżonych, takich jak „@” czy „[]”, ale nie są spotykane w standardowych adresach URL, służąc raczej do obsługi bardziej technicznych elementów adresowania, na przykład danych użytkownika czy adresów IPv6.

Żeby unaocznić rzecz w praktyce, warto objąć wzrokiem poniższy przykład:

https://przykladowysklep.com/buty-sportowe?kolor=czarny&rozmiar=42&typ=meskie

Jak widzimy na przykładzie, znak „:” pojawia się raz, tuż po certyfikacie, a znaki „/” oddzielają poszczególne katalogi strony. Zaraz po frazie „buty-sportowe”, a więc stronie docelowej, pojawia się znak zapytania („?”), anonsujący wystąpienie parametrów w dalszej części linka. Są trzy – kolor, rozmiar i typ. Ich wartości (odpowiednio: „czarny”, „42” i „męskie”) zdefiniowane są dzięki znakowi równości („=”), a oddzielone są od siebie znakiem „&”.

Kilka słów o dynamicznych adresach URL

Dynamiczne adresy URL są generowane w oparciu o parametry zapytania użytkownika. Taki link każdorazowo stanowi jednolity lokalizator danego zasobu, jednak jego niewłaściwe użycie może być problematyczne dla widoczności witryny.

Co do zasady, w przypadku architektury danej witryny, zastosowanie dynamicznych adresów URL może być niezbędne dla zapewnienia użytkownikom wygody i właściwej nawigacji po stronie – dotyczy to na przykład sklepów internetowych wyposażonych w różne warianty produktów. Takie strony generują się również w sytuacji, w której użytkownik używa wewnętrznej wyszukiwarki na stronie internetowej.

Problemy z dynamicznymi URL rodzą się w sytuacji, w której do jednej podstrony prowadzi kilka adresów, a Google nie wie, które powinno zaindeksować (i z technicznego punktu widzenia powstają duplikaty strony) – w takiej sytuacji roboty mogą ograniczyć indeksowanie (nawet do zera) lub zacząć indeksować nie tę wersję, której byśmy chcieli. Dla specjalistów SEO taka sytuacja to chleb powszedni.

Żeby uniknąć problemów trzeba określić parametr głównej strony (tj. strony produktowej/sprzedażowej) jako kanonicznej, zapewniając linkowanie wewnętrze prowadzące właśnie do tej głównej podstrony. W przypadku zaindeksowania przez Google treści potencjalnie stanowiących duplikat, warto zastosować wobec nich przekierowanie 301. W razie współpracy z deweloperem (lub w przypadku współpracy z bardzo kompetentnym Senior SEO Specialist) można mapować adresy dynamiczne na przyjazne URL-e (routing i przepisywanie adresów).

Jak adres URL wpływa na widoczność strony internetowej?

Optymalizacja adresów URL to jeden z fundamentów współczesnego SEO – roboty wyszukiwarki oceniają wiele na podstawie budowy witryny, więc nie są to wyłącznie kwestie suchych technikaliów. Jak wykazaliśmy wyżej, niektóre błędy mogą zaważyć nie tylko na pozycji strony w wynikach wyszukiwania, ale nawet na jej całkowitym „wycięciu” z wyników. Skutkuje to oczywiście obniżeniem ruchu na stronie, a w konsekwencji zmniejszoną konwersją.

Ponadto, nieprzyjazne adresy URL są poczytywane przez użytkowników jako mniej wiarygodne, odstręczając ich od przeglądania. W kontrze do tego, przyjazne adresy wspomagają nawigację po stronie, co wielopłaszczyznowo zwiększa skuteczność treści.

Można krótko podsumować, że nowoczesne strony internetowe nie bez przyczyny inwestują w działania SEO, pochylając się również nad strukturą linków i ich przejrzystością – to jeden z czynników decydujących o sukcesie w e-commerce.

Przyjazny adres URL – czyli jaki? Praktyczne wskazówki

Przyjazne adresy stron internetowych to takie, które już w pasku przeglądarki informują użytkownika o tym, jakiej treści lub zasobu może spodziewać się na danej podstronie. Zdecydowanie pod tę definicję nie podpadają długie adresy URL, przepełnione cyframi, literami i znakami specjalnymi, gdzie ścieżka dostępu nie mówi jasno o tym, czy prowadzi do konkretnego miejsca w witrynie czy do jakiejś części zależnej serwisu.

Zazwyczaj każdy nowy URL w witrynie generuje się w trakcie dodawania treści – dzieje się tak, gdy korzystamy z rozmaitych systemów CMS (a raczej rzadko we współczesnym internecie będziemy mieli do czynienia z suchym kodem, którego bez umiejętności programistycznych nie sposób będzie zmienić). W takiej sytuacji mamy zazwyczaj wpływ na jego ostateczny kształt. Na co zatem powinniśmy zwrócić uwagę? Co powinien zawierać przyjazny adres URL i czego trzeba unikać? Oto lista:

  • Możliwie najkrótsza struktura – ścieżka docelowa nie powinna dzielić się na zbyt wiele podkategorii. Jest to nie tylko niewygodne dla użytkownika, ale uderza również w „crawl budget”, wpływając negatywnie na indeksację witryn.
  • Złożony wyłącznie z małych liter – to branżowy standard. Duże litery w linku zwiększają ryzyko duplikacji i negatywnie wpływają na przejrzystość strony.
  • Bez polskich znaków – polskie znaki nie są prawidłowo odczytywane przez przeglądarki. Zamiast tego są kodowane w sposób, który dla przeciętnego człowieka jest niemożliwy do odczytania. Dla przykładu, jeżeli chcemy w adresie URL zawrzeć informację „żółć dla żółwi”, powinniśmy zrobić to tak: „zolc-dla-zolwi„. Dla robotów Google nie będzie miało to znaczenia i poprawnie zinterpretują treść – ludzie podobnie. Gdybyśmy zaś użyli polskich znaków, to link wyglądałby tak katastrofalnie: „%C5%BC%C3%B3%C5%82%C4%87-dla-%C5%BC%C3%B3%C5%82wi„.
  • Dywizy zamiast spacji – tutaj sytuacja jest analogiczna do tej z polskimi znakami. Spacja w zapisie widocznym w adresie URL to %20, dlatego też do odseparowywania poszczególnych fraz należy używać dywizów, tak jak w przykładzie wyżej. Inaczej zapis wyglądałby tak: „zolc%20dla%20zolwi„.
  • Bez zbędnych znaków specjalnych i identyfikatorów – każdy znak specjalny w adresie URL będzie przekonwertowany na swoją reprezentację w sposób, jaki unaoczniliśmy wyżej. W najlepszym przypadku link będzie nieczytelny, a w najgorszym użyjemy znaków zastrzeżonych i monumentalnie zniszczymy strukturę strony. To samo dotyczy sztucznych identyfikatorów, które nie znajdują umocowania w realnych, dynamicznych parametrach.
  • Mała ilość parametrów lub przepisanie adresu – linki dynamiczne są niekiedy niezbędne, ale nie jest dobrze, jeśli ilość parametrów całkowicie zaburza ich wygląd. Jeśli nie możemy przepisać linku na przyjazny dla użytkownika, to przynajmniej ograniczmy ilość zmiennych.
  • Bez innych elementów technicznych – a więc bez „index.html”, bez „page”, „temp” i innych elementów.
  • Łatwy w odczytaniu – adres URL powinien być możliwy do przeczytania, pozwalając na łatwą identyfikację treści znajdującą się pod adresem.
  • Zawierający słowa kluczowe – link zawierający słowa kluczowe właściwe dla zagadnienia do którego kieruje, jest nie tylko bardziej wiarygodny dla użytkownika, ale także lepiej postrzegany przez roboty indeksujące.
  • Oznaczona kanoniczność adresu URL – treść główna powinna być oznaczona atrybutem rel=”canonical”, a ewentualne wersje z linków dynamicznych powinny być do niej przekierowane.
  • Jednoznaczność i spójność ze strukturą serwisu – każda podstrona serwisu powinna być opisana w tym samym stylu i klimacie.