Kolejne marki starają prześcigać się w pomysłach na świeżą, niebanalną komunikację. Browar Brokreacja postanowił wykorzystać reklamę piwa z… pielęgniarką. Skąpo ubrana, o bujnych kształtach i oczywiście blondynka – to miało zadziałać. I podziałało, denerwując Naczelną Izbę Pielęgniarek i Położnych oraz Radę Etyki Reklamy. O co chodzi?
Reklama piwa z pielęgniarką budzi kontrowersje
Skąpo ubrana, o bujnych kształtach i oczywiście blondynka. Seksowna polska pielęgniarka, a raczej jej kreskówkowe odzwierciedlenie na butelce piwa Browaru Brokreacja, miało zadziałać na wyobraźnię (najwidoczniej głównie męskich) konsumentów napojów wysokoprocentowych. Pomysł nie przypadł do gustu Naczelnej Izbie Pielęgniarek i Położnych, która seksistowską reklamę zgłosiła do krajowej Rady Etyki Reklamy.
Reklama piwa z pielęgniarką to najwidoczniej pokłosie stwierdzenia „seks sprzedaje”, które jednak w obecnych czasach straciło już trochę na swojej aktualności. Jak jednak tłumaczy się marka, to tylko jedna z ponad 150 etykiet, nawiązujących do różnych „zawodów, stereotypów czy charakterystycznych postaw ludzkich”.
Szukasz pracy jako pielęgniarka? Sprawdź najlepsze oferty na GoWork.pl!
Uzależnienie od alkoholu to poważna choroba
Uzależnienie od alkoholu jest nie tylko przyczyną licznych chorób, ale samo w sobie stanowi poważną jednostkę chorobową. Choroba alkoholowa wpływa negatywnie na zdrowie fizyczne i psychiczne, często prowadząc do zniszczenia życia zawodowego i rodzinnego. Promowanie alkoholu, zwłaszcza w kontekście zawodów medycznych, jest nieodpowiedzialne i wzmacnia stereotypy. Jak zauważono w skardze:
„Nie bez znaczenia jest to, iż samo połączenie zawodu medycznego z promocją alkoholu budzi zdumienie, biorąc pod uwagę fakt, że uzależnienie od alkoholu jest przyczyną wielu chorób i samo w sobie jest chorobą. Co więcej, etykieta ta reklamując produkt w sposób przedmiotowy powiela, a tym samym umacnia krzywdzący stereotyp pielęgniarki, jako osoby, definiowanej poprzez atrakcyjność seksualną, a nie fachowość i rzetelność wykonywanego zawodu zaufania publicznego”.
Takie praktyki nie tylko umniejszają rolę fachowców medycznych, ale także lekceważą ich rzetelność oraz odpowiedzialność za zdrowie pacjentów.
Piwo z pielęgniarką nie znalazło uznania NIPiP
Sprawę nagłośnił serwis internetowy PortalSpozywczy.pl, który przytoczył treść zgłoszonej skargi. „Negatywny, krzywdzący, naruszający prawa pielęgniarek dla poszanowania godności osobistej charakter tego przekazu dodatkowo wzmacnia nazwa producenta – Browar Brokreacja, który w sposób jednoznaczny stanowi grę znaczeniową z wyrażenia 'prokreacja’, godząc w godność każdej osoby wykonującej zawód pielęgniarki.
W świetle pozycji społecznej pielęgniarek, jako zawodu medycznego o wysokim prestiżu i zaufaniu w polskim społeczeństwie wykorzystanie symbolu zawodu pielęgniarki w reklamie produktu alkoholowego budzi nie tylko niesmak, ale przede wszystkim sprzeciw wobec takich praktyk” – tak NIPiP tłumaczyło konieczność zgłoszenia reklamy piwa z pielęgniarką odpowiednim organom.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Pielęgniarka – kim jest i czym się zajmuje? Zarobki i wymagania na stanowisku
Rada Etyki Reklamy przychyliła się do skargi na wizerunek pielęgniarki na etykiecie piwa
Nie tylko NIPiP reklama piwa z pielęgniarką nie przypadła do gustu. Na decyzję Rady Etyki Reklamy w tej sprawie nie trzeba było długo czekać – przychylono się tu do złożonej skargi.
Jak argumentuje swoją decyzję Rada Etyki Reklamy, etykieta piwa z pielęgniarką narusza prawo do poszanowania godności osobistej pielęgniarek. Wynika to z konkretnego punktu Kodeksu Etyki Reklamy, według którego reklama „nie może przedstawiać się lub odnosić do jakiejkolwiek osoby fizycznej”. Jak dodawali, reklama piwa nie może także „wykorzystywać wizerunków, symboli, osób lub tematów, które można uznać za obraźliwe, uwłaczające lub poniżające”.
MAMY TEŻ DLA CIEBIE: Podanie o pracę pielęgniarki – jak napisać?
Browar Brokreacja tłumaczy się z piwa z pielęgniarką
Reklama Browaru Brokreacja „The Nurse” zdążyła więc narobić marce niemało kłopotów, jak i szumu wokół niej. Jak przedstawiciele browaru tłumaczą się z wizerunku pielęgniarki na etykiecie piwa?
Ich zdaniem reklama nie ma żadnej szkodliwości społecznej i była kierowana do konkretnej grupy docelowej.
TO TEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ: Ile zarabia ratownik medyczny? Medyczka musiała dorabiać do pensji na OnlyFans
Twórcy konceptu posunęli się nawet do wydania oficjalnego oświadczenia, w którym tłumaczą, że należą do… ruchu „piwnej rewolucji” browarów rzemieślniczych. „Istotą Piwnej Rewolucji w Polsce jest odkrywanie i popularyzacja dotąd nieznanych styli piwnych wśród polskiego konsumenta i promowania kultury degustowania piwa, zamiast upijania się nim”. Tylko co to ma wspólnego z zawodem pielęgniarki?
Jak dodają przedstawiciele marki, reklama piwa z pielęgniarką nie miała obrazić samych profesjonalistek. „Wybierając taką ścieżkę identyfikacyjną nie obrażamy nikogo, ale korzystamy z przysługującego nam prawa do swobody twórczej, prawa do satyry czy karykatury. Bardzo dbamy o to, by żadna część naszej pracy nie uraziła nikogo personalnie ani nie naruszała obowiązującego prawa czy norm obyczajowych” – podkreślali w swoim oświadczeniu. Intencje więc może i były dobre, ale wyszło tak sobie.
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_109925983_przygn%C4%99biony-pracownik-medyczny-w-swoim-gabinecie.html