Każdemu może przydarzyć się wpadka w pracy, jednak aż 39 błędów we wstępniaku nowego wicenaczelnego „Dziennika Zachodniego” mocno zastanawia. Literówki, błędy interpunkcyjne i ciekawy dobór wielkości liter błyskawicznie zwróciły uwagę czytelników oraz mediów. Błąd znalazł się nawet w… nazwisku autora. O co chodzi?
Wstępniak Jana Lipskiego zawierał aż 39 błędów. W tym jeden w nazwisku autora
Każdy, kto w pracy posługuje się słowem pisanym, zna takie sytuacje – a to w tekst wkradła się literówka, a to nie udało się uniknąć licznych powtórzeń. Wystarczy chwila nieuwagi lub brak czasu, a można już wzbudzić uśmiech na twarzy korekty lub nawet… czytelników.
Ci ostatni, którzy sięgnęli po „Dziennik Zachodni”, musieli być mocno zaskoczeni podczas lektury wstępniaka nowego wicenaczelnego tytułu, Jana Lipskiego. Stosunkowo niedługi, liczący sobie 6 akapitów tekst dziennikarza zawierał aż 39 błędów, w tym jeden w nazwisku samego autora.
Sprawdź też zarobki copywritera. Dowiedz się, czy to opłacalny zawód!
Błędy we wstępniaku „Dziennika Zachodniego” szokują. Co się wydarzyło?
Na zastanawiającą sytuację jako pierwsi zwrócili uwagę dziennikarze serwisu Press.pl. Próbowali także uzyskać komentarz dotyczący publikacji pełnego błędów tekstu od redakcji „Dziennika Zachodniego”, jednak bezskutecznie.
Co mogło wydarzyć się tego dnia w pracy zespołu tytułu? W sieci nie brakuje złośliwych komentarzy, mówiących o urlopie korekty, pracy „pod wpływem” czy chaosie, jaki ma panować w redakcji „DZ”.
Czujesz, że praca redakcyjna jest dla Ciebie? Sprawdź, jak zostać dziennikarzem!
Wiele z nich jest wymierzonych bezpośrednio w postać Lipskiego, który obejmując w czerwcu 2021 roku nową funkcję, tak komentował początek swojej kolejnej przygody zawodowej: „Jako dziennikarz z bardzo dużym doświadczeniem kontynuuję misję mojego poprzednika. Czuwam nad gazetą w formie papierowej, nad wydaniami codziennymi i weekendowymi”.
Wieloletnie doświadczenie w zawodzie dziennikarza jednak zobowiązuje, tym bardziej dziwi więc aż 11 błędów w samym pierwszym akapicie feralnego wstępniaka „Dziennika Zachodniego”.
ZOBACZ TEŻ: Jak zostać pisarzem? Praktyczne porady
„Dziennik Zachodni” nie komentuje błędów. Chcą zatuszować sprawę?
Choć każdemu może przydarzyć się gorszy dzień lub nieprzewidziany błąd w pracy, 39 pomyłek to już duża rzecz. Jakie błędy „Dziennika Zachodniego” szokują najbardziej?
We wstępniaku można zauważyć literówki, błędy interpunkcyjne czy niepoprawne użycie małych i dużych liter. O ile tego typu błędy nie dziwiłyby we wstępnej, szkicowej wersji tekstu, o tyle już ich publikacja w papierowym wydaniu „DZ” wymagałaby sporej nieuwagi nie tylko ze strony nowego wicenaczelnego.
Już jakiś czas temu do opinii publicznej docierały negatywne komentarze dotyczące nowego podziału obowiązków w redakcji po zmianie właściciela. Przypomnijmy, że rolę zastępcy redaktora naczelnego Lipski przejął już po tym, jak Orlen podpisał umowę kupna grupy Polska Press, wydawcy „Dziennika Zachodniego”.
Szukasz pracy w Poznaniu? Sprawdź najlepsze oferty na GoWork.pl!
„Nowe kierownictwo nie ma pojęcia o procesie wydawniczym i sposobie funkcjonowania redakcji. Było zaskoczone trybem pracy, liczbą zadań do wykonania, proporcji między pracą nad dziennikiem papierowym a pracą w internecie” – miał komentować w rozmowie z Onet.pl „nowe porządki” w redakcji „DZ” jeden z pracowników gazety.
Czy to tłumaczy niecodzienną wpadkę w pracy dziennikarza „Dziennika Zachodniego”? Tego możemy się jedynie domyślać. Jedno jest za to pewne – jeśli kiedykolwiek mieliście do siebie żal o drobne błędy w pracy, to powinno Was pocieszyć. Jak widać, zawsze może być gorzej.
Jakie są najczęstsze błędy językowe popełniane w polskich mediach?
Błędy językowe w prasie to nie tylko problem estetyczny, ale także kwestia wiarygodności dla czytelników. Najczęstsze błędy w artykułach prasowych to literówki, błędy gramatyczne oraz brak zgodności stylistycznej. Redakcje, szczególnie w dobie cyfryzacji i szybkiego przepływu informacji, często nie mają czasu na staranną korektę treści, co skutkuje niską jakością językową tekstów. Przykład „Dziennika Zachodniego” jest doskonałym przypomnieniem, jak ważna jest staranność językowa w budowaniu wiarygodnego wizerunku gazety.
Jak unikać błędów w artykułach prasowych – dobre praktyki dla redakcji
Aby uniknąć błędów w publikacjach, redakcje powinny wdrożyć systemy wieloetapowej korekty i redakcji, a także inwestować w szkolenia językowe dla dziennikarzy i edytorów. Współczesne narzędzia, takie jak oprogramowanie do analizy językowej, mogą pomóc w wychwytywaniu błędów ortograficznych i gramatycznych. Redakcje mogą również korzystać z usług zewnętrznych korektorów, co szczególnie sprawdza się w przypadku publikacji o większym nakładzie lub zasięgu.
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_22220670_%C5%BCe%C5%84ska-g%C5%82owica-monitora-z-wieloma-znakami-b%C5%82%C4%99d%C3%B3w-na-wy%C5%9Bwietlaczu.html