Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
Lubatex
przez Krystyna z Gazowni, 2015-05-14 20:06:12
Prawda o Lubatexie jest taka, że to dobry zakład. Jak każdy ma swoje plusy i minusy, Ja pracuję tam już 3 lata i jedyne na co mogę narzekać, to brak kultury wśród "biurowych" i brak doświadczenia osób powołanych na majstrowe. Stawki są różne, ale nie oszukujmy się każdy rozgarnięty, sprawny "osobnik" tę "dniówkę" wyrobi. Najbardziej narzekają ludzie którym się nie chce pracować W OGÓLE i szukają nie wiadomo czego. Najlepiej siedzieli by w domu i zbierali pieniądze.. Traktują nasz zakład jak obóz pracy.. Więc pytam się do cholery gdzie na naszym terenie ludzie mają na święta Bożego Narodzenia prawie 20 dni wolnego?? No pytam się gdzie? Bo jak zarabiają tam 2 tysiące i szef kłania się na każdym kroku to spokojnie mogę się przenieść. NIE ZNAJDZIECIE takiego zakładu w pobliżu. I nie wiem czy w ogóle taki jest. Wiadomo, lekko nie jest, ale sam pobyt w miejscu pracy przez 8 godzin jest męczący, nawet gdybyśmy mieli tam tylko siedzieć. Myślicie że np w miejskich spożywczakach dziewczyny mają lekko? Nie dość że pracują od poniedziałku do soboty to jeszcze w niedziele chodzą! I za jakie robią pieniądze? 1300? Godne pożałowania. A prezes kulturę ma, ale jak każdy ma gorsze dni.. Gdybyś miał piękny sad i codziennie 5 osób pytałoby czy mogłoby zerwać sobie jabłko, czy nie wkurzył byś się w końcu? Brak zrozumienia i chęci z waszej strony. Ja Lubatex POLECAM! :)

PROSPERUS Doradztwo Personalne
przez kwasnica, 2017-02-21 09:27:45
Ja jestem bardzo zadowolona ze wspolpracy. najpierw pracowalam na produkcji ale przerzucili mnie do pracy biurowej z lepsza stawka i zatrudnienie u pracodawcy a nie przez agencje. za co im bardzo dziekuje, bo widac ze nie chodzi im o zyski ale tez o zadowolenie pracownika. dziekuje im z calego serca :)

Promedica SA
przez Monika Nowakowska, 2017-02-15 17:47:44
Firma godna polecenia. Ja trafiłam na super podopieczną i zamierzam dalej współpracować z tą firmą ;)

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Justyna Skorupka - Domex-Kuśnierek"
W czym specjalizuje się państwa firma? Domex-Kuśnierek Sp. j. zajmuje się dystrybucją niezmechanizowanego AGD na terenie całego kraju. Jesteśmy właścicielem marek PUCUŚ, SMART KITCHEN, GARDEN LIFE, DOMEX PRESTIGE, DOMOWA SPIŻARNIA, które są rozpoznawalne wśród klientów. Nasze produkty cechuje wysoka jakość wykonania, nowoczesny design w konkurencyjnej cenie.
Domex-Kuśnierek to nie tylko dystrybucja AGD. To prawda. Jesteśmy także producentami opakowań z folii HDPE i LDPE. Produkowane przez nas woreczki spożywcze i worki na śmieci znajdują zastosowanie codziennie w tysiącach domów. Część produkcji dystrybuowana jest na rynek krajowy pod naszą marką PUCUŚ, pozostała pod innymi markami krajowymi i zagranicznymi.
Jak wygląda struktura państwa firmy? Aktualnie firma zatrudnia ok. 400 pracowników. Centrum dystrybucji znajduje się w Kąkolewie koło Leszna w woj. wielkopolskim.
Jakimi wartościami kieruje się Domex-Kuśnierek? Szczególną wartością naszej firmy są ludzie, którzy tutaj pracują. To ludzie budują firmę i jej kulturę organizacyjną swoją codzienną postawą i troską o dobrze wykonaną pracę. Gdy pracownik opowiada rodzinie i przyjaciołom o swoim pracodawcy – wpływa na opinię o firmie. ...
"Wywiad z Marcin Ptak - Zbud Sp. z o.o. Zakład Budowy Urządzeń Dźwignicowych"
Państwa firma istnieje od lat 80. ubiegłego wieku. Jak wyglądały jej początki? Firma powstawała w trudnych czasach z uwagi na sytuacje polityczną i duże przemiany w kraju - z jednej strony brak dostępu do technologii z drugie łatwość znalezienia nisz rynkowych. Początki firmy to głównie działalność związana z usługami i kooperacją, a następnie z produkcją podzespołów pieców gazowych. Obecny kierunek działalności to początek lat dziewięćdziesiątych i pomysł produkcji wciągników ręcznych, który spowodował lawinowy rozwój firmy.
Czy w trakcie istnienia Państwa firmy miał miejsce jakiś przełomowy moment, który wytyczył Wam dalszą drogę? Oczywiście jak przy każdym rozwoju firmy, tak i w historii naszej pojawiają się takie przełomowe momenty. Pierwszy z nich, to wspominamy już pomysł produkcji wciągników ręcznych. Ogromne zainteresowanie i popyt w ówczesnych czasach na tego typu produkty, szczególnie w segmencie górniczym i stoczniowym spowodował, iż wprowadzenie kolejnych produktów było tylko naturalną koleją rzeczy. Z roku na rok rozszerzaliśmy asortyment o wciągarki elektryczne, żurawie, suwnice. Tak naprawdę rozwój tego segmentu trwa do dnia dzisiejszego i na chwilę obecną jesteśmy największym Polskim producentem seryjnie produkowanych wciągników i wciągarek elektrycznych linowych serii THETA, WEL. Wracając jednak do momentów przełomowych, kolejnym przełomem są lata 2004-2005. ...
"Wywiad z Wojciech Wojciechowski - TopCard sp. z o. o."
Czym wyróżnia się TopCard Sp. z o.o. spośród innych firm w tej branży? Sądzę, że przede wszystkim elastycznością. Współpracujemy z dużymi bankami oraz polskimi i zagranicznymi partnerami branżowymi, ale sami działamy i myślimy lokalnie. Dodatkowo, jesteśmy skupieni na konkretnym obszarze – czyli usługach świadczonych za pomocą terminala. Taka specjalizacja przekłada się na poziom usług, które dostarczamy naszym Klientom.
Na Państwa stronie internetowej widnieje wykres, na którym wyraźnie widać, że ilość terminali na milion mieszkańców w Polsce jest znacząco niższa niż w krajach zachodnioeuropejskich. Skąd biorą się tak duże różnice? Zaczęliśmy wprowadzać płatności kartowe później niż kraje zachodnioeuropejskie. Dodatkowo, w Polsce poziom tzw. ubankowienia (liczba osób posiadających rachunek bankowy) jest ciągle niższy niż na Zachodzie, co miało przełożenie najpierw na liczbę kart, potem na skłonność do ich używania. Z drugiej strony – to pozwoliło rynkowi inwestować w najnowsze rozwiązania, dzięki którym dynamika wzrostu jest bardzo duża, znacznie lepsza, niż w krajach o rozwiniętych tradycjach kartowych. Dzięki temu doganiamy liderów w bardzo dobrym tempie. ...