Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
Trans-Cargo sp.j.
przez Gruby, 2017-04-13 17:43:40
Glownie DE ,NL,BE ,DK,AT nigdzie więcej nie byłem w ciągu roku
Polecam zgrana firma choć jest kilka uwag ale ogólne jest OK

Sklep internetowy - AGDhome.pl
przez Mateusz, 2017-04-13 21:58:10
Jestem zadowolony z pracy. Super pracodawca.Polecam

Wealth Solutions SA
przez UK, 2017-04-19 09:49:51
Porządny pracodawca

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Agnieszka Szczypińska - GP People"
Państwa firma to wielu pracowników i kilka oddziałów w Polsce. Czy ze względu na to, że posiadacie państwo filie w kilku miastach pracownicy często podróżują po kraju? Podróże służbowe naszych pracowników najczęściej związane są z udziałem w cyklicznych spotkaniach w centrali firmy w Toruniu, udziałem w konferencjach i targach branżowych, spotkaniami handlowymi z Klientami czy realizacją projektów rekrutacyjnych poza lokalizacją naszych biur.
Na stronie internetowej informujecie o możliwości kontaktu z pracownikami celem poznania specyfiki państwa firmy. Jak wygląda dzień pracownika GP People? Wszystko zależy od stanowiska i wykonywanej pracy. Większość naszych pracowników to Konsultanci HR, którzy spotykają się z kandydatami i pracownikami tymczasowymi, przeprowadzają rozmowy rekrutacyjne, kontaktują się z klientami, zajmują się sprawami kadrowo-płacowymi. Mamy okresy w miesiącu, kiedy tych spraw administracyjnych jest bardzo dużo – to czas naliczania wynagrodzeń z początkiem miesiąca. Zazwyczaj jednak wygląda to tak, że w ciągu dnia nasi Konsultanci spotykają się z kilkoma kandydatami o pracę. Podczas rozmowy z nimi diagnozują ich kompetencje oraz oczekiwania wobec pracy. Często przedstawiają im też od razu oferty pracy, których wymagania spełniają. Konsultanci kontaktują się również z firmami poszukującymi pracowników, spotykają się z nimi, przedstawiają im kandydatów do pracy. Publikują też ogłoszenia o pracę i zajmują się wszystkimi formalnościami związanymi z procesem zatrudnienia. Najmilszą częścią pracy jest moment zamknięcia projektu i wiedza, że znowu pomogliśmy komuś znaleźć pracę. A kiedy pracownik odwiedza nas by podziękować za pomoc – motywuje nas jak nic innego i daje poczucie, że nasza praca ma sens. Takie wizyty mamy bardzo często i zawsze wiążą się z pozytywnymi emocjami, które ładują nasze baterie. Na Święta nasi pracownicy wysyłają do nas kartki, traktują nas jak dobrych znajomych. To bardzo cieszy i sprawia, że naprawdę lubimy naszą pracę. ...
"Wywiad z Piotr Węglarz - Zaparoh"
Jak przedstawią Państwo firmę Zaparoh Sp. z o.o. osobie, która nigdy nie miała z nią styczności? Zaparoh to jeden z najnowocześniejszych zakładów w Polsce produkujący meble tapicerowane, wyposażony w nowoczesny park maszynowy oraz stosujący innowacyjne technologie. Otwarcie fabryki w podpoznańskim Robakowie nastąpiło dwa lata temu, 1 września 2014 roku, jesteśmy więc bardzo młodą organizacją.
Bardzo młodą, ale należącą do większego podmiotu. Tak, Zaparoh jest spółką należącą do angielskiego dystrybutora mebli tapicerowanych SOFA.COM Ltd., jednego z najdynamiczniej rozwijających się dystrybutorów mebli tapicerowanych w Europie Zachodniej. Mająca swoją siedzibę w Londynie spółka oferuje sygnowane przez siebie sofy, łóżka tapicerowane, fotele oraz inne tapicerowane meble wypoczynkowe przede wszystkim na rynkach Wielkiej Brytanii i Holandii. Salony firmy m. in. w Londynie, Bath i Amsterdamie cieszą się ogromną popularnością, a meble oferowane pod marką SOFA.COM mają renomę trwałych, komfortowych i „dizajnerskich”.
Z ilu osób składa się zespół Zaparoh? Jesteśmy firmą średniej wielkości, zatrudniamy prawie 300 osób. To przede wszystkim fachowcy tworzący prototypy mebli, następnie blisko 250-cio osobowy zespół produkujący je „od a do z”. Poza tym zespół kompetentnych osób kierujących poszczególnymi procesami, specjaliści zajmujący się jakością, logistyką, zakupami, działy wspierające: personalny i finansowy. ...
"Wywiad z Sebastian Starzyński - ABR Sesta"
Jak zmieniła się Państwa firma przez niemal 20 lat obecności na rynku? Sebastian Starzyński: Założyłem firmę jako student trzeciego roku Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Początkowo zlecałem swoim uczelnianym kolegom wykonywanie spisów cen w sklepach. Obecnie ABR SESTA zatrudnia 40 pracowników etatowych i osiąga obroty ponad 6 mln zł rocznie. Zakres naszych zadań bardzo się poszerzył. Jesteśmy liderem nieuczestniczącej obserwacji wideo, wprowadzamy tak innowacyjne techniki badawcze, jak m.in. Neuromarketing. W tym roku staliśmy się wyłącznym partnerem w Polsce firmy IRI – szóstej największej agencji badania rynku na świecie.
Czy w tym czasie miał miejsce jakiś przełomowy moment, który w największym stopniu wpłynął na rozwój Państwa firmy? W trzecim roku działalności przełomowym momentem było dla nas pozyskanie obsługi firmy Procter & Gamble w obszarze audytów w sklepach. Innym znaczącym sukcesem było okazało się pozyskanie dotacji unijnych na rozwijanie innowacyjnych projektów. Niestety, zbiegło się to ze światowym kryzysem w 2009 roku, przez co firma popadła w kłopoty finansowe. Jednak już od kilku lat ponownie jest rentowna. W tym roku obroty ABR SESTA wzrosły czterokrotnie. Rozpoczął się nowy przełomowy etap związany z partnerstwem z agencją badawczą IRI. Obecnie koncentrujemy się na rozwoju platformy shopper crowdsourcingowej TakeTask. ...